28 sierpnia 1939 roku na dworcu kolejowym w Tarnowie wybuchła bomba ukryta w walizkach przez Antoniego Guzego, działającego na zlecenie Abwehry. Zginęło od 20 do 24 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych; ofiary bywają nazywane pierwszymi ofiarami II wojny światowej. Wehrmacht zajął Tarnów 7 września, a 14 czerwca 1940 roku z tutejszego dworca wyruszył pierwszy masowy transport więźniów politycznych do Auschwitz.