TheSecondWar.pl
en
← Wszystkie postacie

Grecja

Aristidis Stergiadis

Generalny administrator Epiru (1917–1919), wysoki komisarz Grecji w Smyrnie (1919–1922)

Urodzony:
1861, Heraklion (Kreta, Imperium Osmańskie)
Zmarł:
23 czerwca 1949, Nicea (Francja)
Autor:
Natalia
Tagi:
Aristidis Stergiadis, Grecja, Turcja, Elefterios Wenizelos

Aristidis Stergiadis był człowiekiem, któremu Elefterios Wenizelos powierzył najtrudniejsze zadanie greckiej polityki po pierwszej wojnie światowej: rządzenie Smyrną i jej okolicami po desancie z 15 maja 1919 roku. Przez trzy lata był wysokim komisarzem Grecji w mieście, w którym żyli obok siebie Grecy, Turcy, Ormianie, Żydzi i Europejczycy. Starał się rządzić bezstronnie, karał Greków za przemoc wobec Turków i chciał przekonać mocarstwa, że Grecja zasługuje na Azję Mniejszą. Dla Turków był uosobieniem okupacji, dla wielu Greków zdrajcą, który nie przygotował ludności na katastrofę i uciekł z płonącego miasta na brytyjskim okręcie. Jego losy pokazują, jak trudno było zbudować sprawiedliwą władzę na ziemi, o którą dwa narody toczyły wojnę.

Kreta

Urodził się w 1861 roku w Heraklionie na Krecie, wtedy jeszcze osmańskiej. Rodzina, zamożna i wywodząca się z Macedonii, zajmowała się handlem: ojciec przybył na wyspę z Salonik i handlował oliwą. Według greckich biografów dwaj bracia Aristidisa zginęli w walkach z Turkami. Stergiadis studiował prawo w Atenach i w Paryżu, a od 1889 roku prowadził kancelarię w Heraklionie. Był cenionym adwokatem i znawcą prawa, a w życiu publicznym autonomicznej Krety szedł u boku Wenizelosa. Uczestniczył w powstaniu w Theriso w 1905 roku, przez które Wenizelos wymusił ustąpienie księcia Jerzego, a do 1910 roku przewodniczył radzie miejskiej Heraklionu.

Wenizelos cenił go jako prawnika. Według greckich opracowań współpracowali przy kreteńskich ustawach o administracji lokalnej i o sprawach ludności muzułmańskiej, a w 1913 roku Stergiadis uczestniczył w przygotowaniu traktatu ateńskiego, który kończył wojnę grecko-turecką w ramach pierwszej wojny bałkańskiej i regulował położenie muzułmanów w nowych prowincjach Grecji. Znał więc z praktyki, jak wygląda współżycie chrześcijan z muzułmanami pod grecką władzą, i to doświadczenie zabrał później do Smyrny.

Epir

W 1917 roku, gdy Wenizelos objął władzę w całej Grecji, Stergiadis został generalnym administratorem Epiru. Kraina była świeżo przyłączona, pograniczna i niespokojna: Włosi okupowali sąsiednią Albanię i wysuwali roszczenia, w górach grasowali rozbójnicy, a ludność była podzielona. Stergiadis zaprowadził tam porządek twardą ręką. Z tego okresu pochodzi jego sława człowieka uczciwego, pracowitego i bezwzględnego, a także anegdoty o tym, że przy wybuchach gniewu potrafił uderzyć urzędnika. Wenizelos uznał, że to właśnie ktoś taki jest potrzebny w Smyrnie.

Wysoki komisarz w Smyrnie

Nominację na wysokiego komisarza w Smyrnie Stergiadis otrzymał jeszcze przed desantem, ale według greckich źródeł długo się wahał i tłumaczył stanem zdrowia. Nie było go w mieście 15 maja 1919 roku, gdy batalion ewzonów wpadł w chaos na nabrzeżu, a po pierwszych strzałach greccy żołnierze i cywile zabili setki Turków. Przybył kilka dni później. Greckie źródła podają, że urząd objął 8 maja według kalendarza juliańskiego, czyli 21 maja. Wenizelos polecił, by wszystkie greckie władze w strefie, łącznie z wojskiem, były mu posłuszne.

Pierwsze decyzje Stergiadisa zaskoczyły zarówno Greków, jak i Turków. Postawił winnych przemocy z 15 i 16 maja przed sądem wojennym, który skazał 74 osoby, w tym 48 Greków. Powołał komisję z udziałem przedstawicieli mocarstw, która miała wypłacać odszkodowania poszkodowanym. Ogłosił, że wszyscy mieszkańcy są równi wobec prawa. Na budynku komisariatu obok flagi greckiej wisiała turecka, bo formalnie Smyrna pozostawała częścią Imperium Osmańskiego. Zostawił na stanowiskach tureckich urzędników, a sprawami ludności muzułmańskiej kierował u niego turecki muzułmanin. Przeciw nadużyciom greckich żołnierzy i mieszkańców występował osobiście. Brytyjskie i greckie relacje powtarzają, że chodził po mieście z laską i bił nią Greków przyłapanych na znęcaniu się nad Turkami.

Zarządzał strefą jak sprawny urzędnik. Zreorganizował żandarmerię, sądy i administrację, a z Grecji sprowadził z powrotem ponad sto tysięcy chrześcijan wysiedlonych z wybrzeża w latach wojny. Utworzył służbę zdrowia otwartą dla wszystkich mieszkańców, założył gospodarstwo doświadczalne i laboratorium bakteriologiczne. Z pomocą wybitnego matematyka Constantina Carathéodory’ego przygotowywał grecki Uniwersytet Joński w Smyrnie, którego budynek był gotowy w 1922 roku, ale nigdy nie zdążył rozpocząć zajęć.

Wrogowie

Bezstronność Stergiadisa zjednała mu szacunek części Turków i zagranicznych obserwatorów, ale wśród Greków przysporzyła wrogów. Miejscowi Grecy oczekiwali, że po latach ucisku i deportacji z czasów wojny władza grecka da im przewagę nad Turkami, a nie będzie ich karać. Oficerowie, zwłaszcza dowódca armii w Azji Mniejszej generał Leonidas Paraskewopulos, sprzeciwiali się jego polityce wobec ludności tureckiej i chcieli rozszerzać strefę okupacji. Wenizelos stawał po stronie komisarza. Według greckich autorów miał powiedzieć, że gdyby choć na dobę pozwolić wojskowym prowadzić politykę, wszystko byłoby stracone.

Najostrzejszy był konflikt z metropolitą Chryzostomem, który 15 maja błogosławił żołnierzy i widział w desancie początek wyzwolenia Jonii. Stergiadis uważał, że duchowny podburza Greków i miesza się do polityki. Opowiada się, że przerwał metropolicie kazanie słowami, że nie życzył sobie tego rodzaju wystąpień. W pierwszych miesiącach rządów kilka razy chciał podać się do dymisji, ale Wenizelos go nie puścił.

Jesienią 1919 roku międzysojusznicza komisja śledcza pod przewodnictwem amerykańskiego admirała Marka Bristola obarczyła Greków odpowiedzialnością za rozlew krwi w dniu desantu i zaleciła zastąpienie ich wojsk sprzymierzonymi. Rada Najwyższa raportu nie ogłosiła i Grecy zostali, ale Stergiadis wiedział, że jego strefa jest na cenzurowanym. Sądy wojenne, odszkodowania i dyscyplina miały przekonać mocarstwa, że grecka administracja potrafi chronić wszystkich mieszkańców.

Po upadku Wenizelosa

W listopadzie 1920 roku Wenizelos przegrał wybory, a do Aten wrócił król Konstantyn I. Nowy rząd rojalistów usuwał wenizelistów z urzędów, ale Stergiadisa zostawił w Smyrnie, choć próbował mu narzucić własnych ludzi. Komisarz bronił niezależności swojej administracji od partyjnych wpływów. W tym czasie wojna w głębi Anatolii przybrała na sile. Armia grecka maszerowała na Ankarę, a w 1921 roku została zatrzymana nad Sakaryą przez wojska Mustafy Kemala. Strefa smyrneńska zamieniła się w zaplecze frontu, przez które przechodziły transporty wojska i rannych.

W 1922 roku, gdy stało się jasne, że mocarstwa nie obronią greckich zdobyczy, miejscowi Grecy z ruchu Obrony Azji Mniejszej szukali wyjścia w autonomii Jonii i proponowali Stergiadisowi kierownictwo. Według greckich historyków odmówił, a latem sam rozważał plan autonomicznego państwa pod formalnym zwierzchnictwem tureckim, z mieszaną administracją. Na wszystko było za późno. 26 sierpnia 1922 roku Turcy rozpoczęli wielką ofensywę i w kilka dni rozbili front grecki.

Wrzesień 1922

Zachowanie Stergiadisa w ostatnich dniach greckiej Smyrny jest najbardziej spornym rozdziałem jego życia. Według greckich relacji prosił Ateny o statki dla wojska i ludności, ale zarazem nie chciał dopuścić do paniki i masowej ucieczki, która zalałaby Grecję uchodźcami. Ludność chrześcijańska nie dostała w porę wezwania do ewakuacji. Część historyków przytacza jego słowa, że lepiej, by ci ludzie zostali tu i zginęli z rąk Kemala, niż pojechali do Aten i wywrócili wszystko do góry nogami. Ta wypowiedź znana jest tylko z relacji pośrednich i nie da się jej sprawdzić, ale na trwałe przylgnęła do jego imienia.

8 września 1922 roku (26 sierpnia według kalendarza juliańskiego), dzień przed wkroczeniem wojsk tureckich, Stergiadis opuścił Smyrnę jako ostatni wysoki urzędnik grecki. Pod ochroną brytyjskich marynarzy wszedł na pokład pancernika „Iron Duke”, a na nabrzeżu tłum, który wcześniej go nienawidził, gotów był go zlinczować. Następnego dnia do miasta wkroczyła kawaleria turecka. Metropolitę Chryzostoma zamordował tłum, a kilka dni później wielki pożar strawił dzielnice grecką i ormiańską.

Wygnanie

Ze Smyrny Stergiadis popłynął do Konstantynopola, stamtąd do rumuńskiej Konstancy i koleją do Paryża. Na początku 1923 roku osiadł na południu Francji, w Nicei. Nigdy nie wrócił do Grecji. W kraju, który przyjął ponad milion uchodźców z Azji Mniejszej, uchodził za jednego z głównych winowajców katastrofy, ale nie postawiono go przed sądem, w przeciwieństwie do rojalistycznych polityków i generałów rozstrzelanych w listopadzie 1922 roku. Milczał. Udzielił tylko dwóch wywiadów, w których bronił swoich decyzji. Odwiedzali go nieliczni dawni znajomi, wśród nich generał Nikolaos Plastiras i pisarz Nikos Kazandzakis. Żył skromnie, a skąd czerpał środki, pozostało przedmiotem domysłów. Był ojczymem Beaty Kitsikis, matki historyka Dimitriego Kitsikisa. Zmarł w Nicei w czerwcu 1949 roku. Greckie źródła podają zwykle datę 23 czerwca, niektóre opracowania dzień wcześniej.

Ocena

Historycy do dziś oceniają Stergiadisa skrajnie różnie. Jedni widzą w nim uczciwego i kompetentnego administratora, który jako jedyny grecki urzędnik w Azji Mniejszej próbował traktować Turków jak obywateli, a nie wrogów, i który z góry przewidywał, że wojna w głębi Anatolii skończy się klęską. Inni zarzucają mu, że był zimnym autokratą bez wyczucia politycznego, zraził do siebie Greków, którymi miał się opiekować, a w decydującej chwili zostawił ich bez ostrzeżenia. W greckiej pamięci zbiorowej jego nazwisko długo kojarzyło się ze zdradą. Pisarz Ilias Wenezis opisał go jako człowieka samotnego, suchego i władczego.

Los Stergiadisa i jego strefy pokazuje, jak kruche były zdobycze, które konferencja pokojowa rozdawała zwycięzcom bez zgody pokonanych i bez gotowości, by ich bronić. Bezstronna administracja nie mogła uczynić greckiej Smyrny akceptowalną dla Turków, którzy widzieli w niej początek rozbioru ojczyzny. Klęska 1922 roku i wymiana ludności zakończyły wielowiekową obecność Greków w Jonii. Na dwie dekady przed drugą wojną światową Smyrna stała się przestrogą przed sporami o ziemie mieszane narodowo, które powojenny ład zostawił nierozwiązane w całej Europie Środkowo-Wschodniej i na Bałkanach.

Źródła

  1. Aristeidis Stergiadis · Wikipedia (en)
  2. Αριστείδης Στεργιάδης · Wikipedia (el)
  3. protothema.gr · aristeidis stergiadis o amfilegomenos kai moiraios upatos tis smurnis

W opisach bitew

(01)

Na osi czasu

(01)