TheSecondWar.pl
en
← Wszystkie postacie

ZSRR

Aleksandr Pieczerski

Oficer Armii Czerwonej (1941–1944), przywódca powstania w obozie zagłady w Sobiborze (1943)

Aleksandr Pieczerski
Urodzony:
22 lutego 1909, Krzemieńczuk (Imperium Rosyjskie)
Zmarł:
19 stycznia 1990, Rostów nad Donem (ZSRR)
Autor:
Łukasz
Tagi:
Aleksandr Pieczerski, Zagłada Żydów, Armia Czerwona, ruch oporu
Fotografia:
Poeticbent (Crop from photograph uploaded - below), CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

Aleksandr „Sasza” Pieczerski był przywódcą najskuteczniejszego buntu więźniów w niemieckim obozie zagłady. Żyd z Rostowa nad Donem, z zawodu nie żołnierz, lecz urzędnik i organizator amatorskiego ruchu artystycznego, w czasie wojny młodszy oficer intendentury Armii Czerwonej, trafił do niewoli pod Wiaźmą, przeszedł przez obozy jenieckie i 23 września 1943 roku został przywieziony do Sobiboru. Trzy tygodnie później kierował powstaniem, w którym więźniowie zabili większość obecnej w obozie załogi SS, a około trzystu z nich uciekło do lasu. Bohater dla ocalonych i historyków Zagłady, w Związku Radzieckim był przez dziesięciolecia podejrzanym byłym jeńcem i Żydem w czasach oficjalnego antysemityzmu, a uznanie przyszło do niego dopiero po śmierci.

Krzemieńczuk i Rostów

Urodził się 22 lutego 1909 roku (9 lutego według kalendarza juliańskiego) w Krzemieńczuku nad Dnieprem, w guberni połtawskiej, w rodzinie żydowskiej. Jego ojciec, Aron Pieczerski, był pomocnikiem adwokata, matka zajmowała się domem; miał brata i dwie siostry. W 1915 roku, w czasie I wojny światowej, rodzina przeniosła się do Rostowa nad Donem. Tam Aleksandr skończył siedmioletnią szkołę i szkołę muzyczną, w latach 1931–1933 odbył służbę wojskową, pracował jako elektryk w zakładach naprawy parowozów i prowadził amatorskie zespoły artystyczne. Od 1936 roku był pracownikiem administracji Rostowskiego Instytutu Finansowo-Ekonomicznego. Ożenił się z Ludmiłą Zamiłacką; w 1934 roku urodziła im się córka Eleonora.

Wojna i niewola

22 czerwca 1941 roku, w dniu niemieckiego ataku na ZSRR, został powołany do wojska. We wrześniu otrzymał stopień technika-intendenta 2. rangi, odpowiadający porucznikowi, i służył jako kancelista w pułku artylerii 19 Armii. W październiku 1941 roku jego jednostka znalazła się w okrążeniu pod Wiaźmą, w kotłach, w których Niemcy rozbili kilka radzieckich armii na początku bitwy pod Moskwą. Pieczerski, który według relacji próbował wraz z innymi wynieść z okrążenia rannego komisarza pułku, został ranny i wzięty do niewoli.

Przeżył tyfus, który zabił w niemieckich obozach jenieckich tysiące radzieckich żołnierzy. W maju 1942 roku z czterema towarzyszami próbował uciec, ale wszystkich schwytano; trafił do karnego obozu w Borysowie, a potem do obozu jenieckiego pod Mińskiem. Tam podczas badania lekarskiego Niemcy odkryli, że jest Żydem. Żydowscy jeńcy, z zasady mordowani, spędzili dziesięć dni w ciemnej piwnicy, zwanej „żydowskim grobem”. 20 sierpnia 1942 roku Pieczerskiego przeniesiono do obozu pracy SS przy ulicy Szerokiej w Mińsku, gdzie więziono Żydów z mińskiego getta i żydowskich jeńców. 18 września 1943 roku, przy likwidacji getta, wysłano go wraz z około dwoma tysiącami ludzi do Sobiboru.

Sobibór

Obóz zagłady w Sobiborze, działający od maja 1942 roku w ramach akcji „Reinhardt”, pochłonął według różnych szacunków od około 170 do 250 tysięcy ofiar. Z transportu mińskiego do pracy wybrano kilkadziesiąt osób, głównie jeńców; pozostałych zagazowano w dniu przyjazdu, 23 września 1943 roku. Pieczerski trafił do budowy magazynów w północnej części obozu. Już pierwszego wieczoru Szlomo Leitman, polski Żyd mówiący po rosyjsku, wytłumaczył mu, co płonie za drzewami.

Kilka dni później Pieczerski zasłynął w obozie, gdy przerwał pracę, patrząc, jak esesman Karl Frenzel bije wycieńczonego więźnia, a potem rozłupał pień w wyznaczonym czasie i odmówił przyjęcia papierosów i chleba w nagrodę. Zwrócił na siebie uwagę Leona Feldhendlera, przywódcy konspiracji polskich Żydów, która od miesięcy szukała sposobu ucieczki, ale nie miała ludzi z doświadczeniem wojskowym. Od 29 września obaj spotykali się w baraku kobiet, gdzie Pieczerski bywał pod pretekstem odwiedzin u więźniarki znanej jako „Luka”. Opowiadał współwięźniom o Stalingradzie i partyzantach; zapytany, dlaczego partyzanci nie odbiją obozu, miał odpowiedzieć, że nikt nie zrobi tego za nich.

Na początku października stanął na czele Podziemnego Komitetu, z Feldhendlerem jako zastępcą. Po tym, jak deszcze zalały podkop, 9 października komitet przyjął jego plan: zwabić esesmanów pojedynczo do warsztatów i zabić ich bez hałasu, a potem wyprowadzić wszystkich więźniów przez bramę główną, zanim pozbawieni dowództwa wachmani zrozumieją, co się dzieje. Pieczerski stanowczo zabraniał indywidualnych ucieczek, które naraziłyby resztę na represje.

14 października 1943

Powstanie wybuchło 14 października po południu. Pieczerski dowodził z warsztatu stolarskiego w obozie I, Feldhendler w magazynach obozu II. Między 15:30 a 17:00 grupy bojowe złożone głównie z jeńców zabiły siekierami i nożami jedenastu lub dwunastu esesmanów – w tym pełniącego obowiązki komendanta Johanna Niemanna, którego zabił najbliższy współpracownik Pieczerskiego, Aleksandr Szubajew – oraz kilku wachmanów. Plan wyjścia przez bramę główną się nie powiódł: gdy więźniowie zbierali się na apel, wrócił esesman Erich Bauer i padły strzały. Pieczerski wezwał do ucieczki; tłum rzucił się na ogrodzenie i pole minowe pod ogniem z wież. On sam z grupą jeńców przeszedł przez druty w miejscu, które słusznie uznał za słabo zaminowane. Do lasu dotarło około trzystu więźniów.

W lesie Pieczerski oddzielił się od większości zbiegów. Polscy Żydzi mieli mu to później za złe; on sam tłumaczył po latach Thomasowi Blattowi, że duża grupa nieuzbrojonych ludzi, nieznających okolicy, nie miała szans się ukryć, a jeńcy chcieli dotrzeć do partyzantów i dalej walczyć. Z ośmioma towarzyszami, wśród nich Szubajewem, Borysem Cybulskim i Arkadijem Wajspapirem, w nocy z 19 na 20 października przeprawił się przez Bug.

Partyzant i żołnierz batalionu szturmowego

22 października 1943 roku grupa dotarła do radzieckiego oddziału partyzanckiego, w źródłach rosyjskich nazywanego oddziałem im. Szczorsa, działającego na Białorusi w rejonie Brześcia. Pieczerski walczył w nim jako minier; jego grupa wysadziła dwa niemieckie pociągi. Szubajew zginął później w walce z Niemcami. Gdy latem 1944 roku Armia Czerwona zajęła Białoruś, Pieczerski, jak każdy żołnierz, który był w niewoli, przeszedł kontrolę NKWD w obozie filtracyjnym w Podolsku. Na mocy zasad wywodzonych z rozkazu nr 270, który zrównywał pójście do niewoli ze zdradą, skierowano go do 15 samodzielnego szturmowego batalionu strzeleckiego – jednostki o charakterze karnym, złożonej z byłych jeńców i oficerów.

Dowódca batalionu, mjr Andriejew, wysłuchawszy jego opowieści o Sobiborze, wbrew zakazom pozwolił mu pojechać do Moskwy i złożyć relację przed Nadzwyczajną Komisją Państwową do spraw badania zbrodni niemieckich. Wysłuchali go tam pisarze Paweł Antokolski i Wieniamin Kawierin, którzy na tej podstawie napisali szkic „Powstanie w Sobiborze”. Tekst wszedł potem do „Czarnej księgi” – zbioru świadectw o Zagładzie Żydów na ziemiach radzieckich i polskich, redagowanego przez Ilję Erenburga i Wasilija Grossmana, którego wydania w ZSRR cenzura zakazała w 1947 roku.

Z batalionem Pieczerski walczył na 1 Froncie Nadbałtyckim. 20 sierpnia 1944 roku w natarciu pod Bauską na Łotwie został ciężko ranny odłamkiem miny w udo. Po czterech miesiącach w szpitalach uznano go za inwalidę i zwolniono ze służby. W podmoskiewskim szpitalu poznał Olgę Kotową, która w 1945 roku została jego drugą żoną.

Po wojnie: Rostów i kampania przeciw „kosmopolitom”

Po wojnie Pieczerski wrócił do Rostowa i został administratorem teatru komedii muzycznej. W 1945 roku wydał tam niewielką książkę wspomnień o powstaniu w Sobiborze. Nie dostał za nie żadnego odznaczenia; za walkę w 1944 roku wnioskowano w 1949 roku o Order Wojny Ojczyźnianej II klasy, ale wojskowy komisarz obwodu zamienił go na medal „Za zasługi bojowe”, wręczony w 1951 roku.

Lata 1948–1953, czas antysemickiej kampanii przeciw „bezpaństwowym kosmopolitom”, a potem tak zwanej sprawy lekarzy, były dla niego najcięższe. Relacje różnią się w szczegółach. Według wersji powtarzanej przez samego Pieczerskiego, jego rodzinę i część biografów w 1948 roku stracił pracę i został na krótko aresztowany, a zwolniono go pod wpływem zapytań z zagranicy. Według dokumentów przytaczanych przez nowszych badaczy rosyjskich w 1952 roku wszczęto przeciw niemu sprawę karną o nadużycia przy sprzedaży biletów teatralnych, wyrzucono go z partii, a w styczniu 1953 roku skazano na rok prac poprawczych z potrąceniem części pensji; on sam uważał tę sprawę za element kampanii antyżydowskiej. Po zwolnieniu z teatru pracował w warsztacie ram obrazów, a potem, do emerytury, jako robotnik w fabryce maszyn.

Milczenie

Dla władz radzieckich Pieczerski był niewygodny dwukrotnie: jako były jeniec i jako Żyd, którego bohaterstwo dotyczyło zagłady Żydów – tematu, który oficjalna pamięć rozpuszczała w ogólnej liczbie „pokojowych obywateli radzieckich”. Nie pozwolono mu wyjechać, by zeznawać przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze, w procesie Adolfa Eichmanna w Jerozolimie w 1961 roku (złożył jedynie krótkie zeznanie w Moskwie pod nadzorem KGB) ani w procesach członków załogi Sobiboru w RFN. W 1963 roku zeznawał jako świadek oskarżenia w Kijowie w procesie jedenastu byłych wachmanów z Sobiboru; większość z nich skazano na śmierć.

Korespondował z ocalałymi z Sobiboru, dziennikarzami i historykami, wśród nich z Thomasem Blattem, który rozmawiał z nim w 1980 roku. Nie mógł pojechać na amerykańską premierę brytyjskiego filmu telewizyjnego „Ucieczka z Sobiboru” (1987), w którym jego rolę zagrał Rutger Hauer, nagrodzony za nią Złotym Globem. Według córki ostatnia odmowa zgody na wyjazd, gdy w 1987 roku miał zeznawać w procesie w Polsce, złamała go. Zmarł 19 stycznia 1990 roku w Rostowie nad Donem i został pochowany na tamtejszym cmentarzu Północnym.

Późne uznanie

Pamięć o nim podtrzymywali ocaleni i środowiska żydowskie na Zachodzie: jego nazwisko widnieje na pomniku Holokaustu w Bostonie, a ulice jego imienia są w Safedzie w Izraelu, a później także w Moskwie i Rostowie. W Rostowie tablicę na domu, w którym mieszkał, odsłonięto dopiero w 2007 roku. W 2013 roku prezydent Polski nadał mu pośmiertnie Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi RP, wręczony jego córce w Rostowie w maju 2014 roku. W styczniu 2016 roku prezydent Rosji odznaczył go pośmiertnie Orderem Męstwa; w 2018 roku powstał rosyjski film „Sobibór” Konstantina Chabienskiego, który sam zagrał Pieczerskiego. Późne uznanie w Rosji wpisało się w państwową narrację o Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej, co niektórzy historycy odnotowują krytycznie, podkreślając, że o przywódcy powstania przez ponad czterdzieści lat po wojnie władze radzieckie milczały.

Znaczenie

Pieczerski nie wymyślił ucieczki z Sobiboru – konspiracja Feldhendlera istniała przed jego przybyciem – ale nadał jej kształt i dowódcę. Wniósł to, czego polskim Żydom brakowało: wojskowy plan, dyscyplinę grupy jeńców gotowych zabijać i decyzję, by działać natychmiast, zanim obóz zostanie zlikwidowany. Powstanie, którym kierował, przyspieszyło likwidację obozu, a kilkadziesiąt osób, które w innym wypadku zginęłyby w komorach gazowych lub przy zacieraniu śladów, przeżyło wojnę i mogło opowiedzieć, co się tam działo. Jego własne losy po ucieczce – batalion karny dla byłego jeńca, szykany w czasie kampanii antysemickiej, zakaz wyjazdów i milczenie władz – pokazują zaś, jak Związek Radziecki obchodził się zarówno z żołnierzami, którzy przeżyli niewolę, jak i z pamięcią o Zagładzie.

Źródła

  1. Aleksandr Pieczerski · Wikipedia (pl)
  2. Alexander Pechersky · Wikipedia (en)

Na osi czasu

(02)