Niemcy
Adolf Eichmann
Kierownik Centralnego Urzędu do spraw Emigracji Żydowskiej w Wiedniu (1938–1939), szef referatu do spraw żydowskich i przesiedleń w RSHA (IV B 4, 1939–1945)

- Urodzony:
- 19 marca 1906, Solingen (Cesarstwo Niemieckie)
- Zmarł:
- 1 czerwca 1962, Ramla (Izrael)
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Adolf Eichmann, III Rzesza, Zagłada Żydów, antysemityzm
- Fotografia:
- autor nieznany, domena publiczna, Wikimedia Commons
Adolf Eichmann był urzędnikiem Zagłady. Nie należał do ścisłego kierownictwa III Rzeszy i nie podejmował decyzji o losie Żydów, ale przez siedem lat wykonywał je z gorliwością i pomysłowością, które uczyniły go jednym z głównych sprawców ludobójstwa. W latach 1938–1939 jego urzędy w Wiedniu i Pradze wypędzały i ograbiały Żydów z Austrii i Protektoratu. Jesienią 1939 roku zorganizował pierwszą wojenną deportację Żydów na okupowane ziemie polskie, a od 1941 roku jego referat w Głównym Urzędzie Bezpieczeństwa Rzeszy planował pociągi, które wywoziły Żydów z całej Europy do Auschwitz, Treblinki, Sobiboru i innych miejsc kaźni. Po wojnie uciekł do Argentyny. W 1960 roku porwali go agenci izraelskiego wywiadu, a proces w Jerozolimie, zakończony wyrokiem śmierci, stał się jednym z najważniejszych wydarzeń w powojennej pamięci o Zagładzie.
Młodość w Austrii
Otto Adolf Eichmann urodził się 19 marca 1906 roku w Solingen w Nadrenii, jako najstarszy z pięciorga dzieci księgowego Adolfa Karla Eichmanna. Rodzina była protestancka. W 1913 roku ojciec dostał posadę w spółce tramwajowo-elektrycznej w Linzu, a rok później przeniosła się tam cała rodzina. Matka zmarła w 1916 roku. Adolf chodził do tej samej szkoły realnej, do której kilkanaście lat wcześniej uczęszczał Adolf Hitler, ale uczył się słabo. Nie skończył też szkoły technicznej. Pracował w firmie górniczej ojca, potem jako sprzedawca w spółce elektrotechnicznej, a w latach 1927–1933 jako przedstawiciel handlowy amerykańskiej spółki naftowej Vacuum Oil w Górnej Austrii i Salzburgu.
W tym czasie zbliżył się do skrajnej prawicy, najpierw do młodzieżówki organizacji kombatanckiej, potem do narodowych socjalistów. Za radą znajomego rodziny, późniejszego szefa RSHA Ernsta Kaltenbrunnera, 1 kwietnia 1932 roku wstąpił do austriackiej NSDAP, a kilka miesięcy później do SS.
W SD: „specjalista od spraw żydowskich”
W 1933 roku Eichmann stracił pracę, a NSDAP została w Austrii zakazana. Wyjechał do Niemiec, przeszedł szkolenie w obozie SS w Klosterlechfeld i służył w batalionie SS, którego koszary sąsiadowały z obozem w Dachau. W 1934 roku przeniósł się do Sicherheitsdienst, służby bezpieczeństwa SS kierowanej przez Reinharda Heydricha. Zaczynał od kartoteki masonów, ale wkrótce Leopold von Mildenstein wziął go do referatu żydowskiego w Berlinie. Eichmann czytał literaturę syjonistyczną, liznął hebrajskiego i jidysz i zyskał opinię znawcy organizacji żydowskich. Polityka nazistów zmierzała wówczas do wypchnięcia Żydów z Niemiec; częścią tego systemu była umowa Haawara o emigracji do Palestyny. W 1937 roku Eichmann pojechał z przełożonym na Bliski Wschód, by zbadać możliwość masowej emigracji, ale Brytyjczycy pozwolili im tylko na krótki pobyt w Hajfie. W 1935 roku ożenił się z Veroniką Liebl, z którą miał czterech synów.
Wiedeń i Praga: wypędzanie za opłatą
Prawdziwą karierę Eichmann zrobił po Anschlussie Austrii w marcu 1938 roku. W sierpniu utworzył w Wiedniu, w zajętym pałacu Rothschildów, Centralny Urząd do spraw Emigracji Żydowskiej. Wszystkie urzędy potrzebne do wyjazdu zebrano w jednym budynku, a Żyd, który wchodził z jednej strony z majątkiem, wychodził z drugiej z paszportem i bez niczego. Wyjazdy biedniejszych finansowano pieniędzmi zagrabionymi bogatszym i dewizami zagranicznych organizacji żydowskich. Do maja 1939 roku z Austrii wyjechało prawie sto tysięcy Żydów. Model, który podziwiali Heydrich i Hermann Göring, po nocy kryształowej przeniesiono na całą Rzeszę, a po zajęciu Czech, latem 1939 roku, na Protektorat Czech i Moraw, gdzie Eichmann zorganizował podobny urząd w Pradze. Państwa, które na konferencji w Évian odmówiły przyjęcia uchodźców, utwierdzały nazistów w przekonaniu, że świat nie stanie w obronie Żydów.
Nisko i przesiedlenia
Po napaści na Polskę polityka wobec Żydów zmieniła się z wypychania za granicę w deportację. W październiku 1939 roku szef gestapo Heinrich Müller polecił Eichmannowi wywieźć Żydów z Katowic i Morawskiej Ostrawy na okupowane ziemie polskie. Eichmann dołączył z własnej inicjatywy Żydów z Wiednia, wybrał na obóz przejściowy wieś Zarzecze koło Niska nad Sanem i 18 października wysłał pierwszy transport. Do końca miesiąca deportowano kilka tysięcy mężczyzn, w większości wypędzonych potem przez esesmanów za linię demarkacyjną z ZSRR. Witając ich na stacji, Eichmann mówił, że Führer obiecał Żydom nową ojczyznę, a kto zbuduje sobie dom, będzie miał dach nad głową. Akcję wstrzymał Heinrich Himmler, bo pociągi i miejsce w okupowanej Polsce były potrzebne do osiedlania Niemców bałtyckich.
Niepowodzenie nie zaszkodziło Eichmannowi. W grudniu 1939 roku Heydrich postawił go na czele referatu RSHA do spraw ewakuacji i spraw żydowskich, oznaczonego od 1941 roku jako IV B 4. Najpierw organizował wysiedlenia z ziem polskich wcielonych do Rzeszy: transporty Polaków i Żydów z Kraju Warty i Pomorza do Generalnego Gubernatorstwa, w których zimą 1939/1940 roku ludzie zamarzali w nieogrzewanych wagonach. Za te wysiedlenia sąd w Jerozolimie skazał go później także za zbrodnie przeciw Polakom. W sierpniu 1940 roku jego urząd przygotował plan wywiezienia czterech milionów Żydów na Madagaskar. Plan upadł, bo Niemcy nie pokonały Wielkiej Brytanii i nie zapanowały nad morzem.
Wannsee i deportacje
Gdy latem 1941 roku za Wehrmachtem na wschód weszły Einsatzgruppen, Eichmann otrzymywał ich meldunki o rozstrzelanych Żydach. Według jego późniejszych zeznań jesienią 1941 roku Heydrich powiedział mu, że Führer nakazał fizyczne wyniszczenie Żydów. Eichmann oglądał egzekucję w okolicach Mińska, samochody-komory gazowe w Chełmnie nad Nerem i przygotowania w Auschwitz. Mniej więcej wtedy awansował na SS-Obersturmbannführera, najwyższy stopień, jaki osiągnął.
20 stycznia 1942 roku przygotował dla Heydricha konferencję w Wannsee: zestawił liczby Żydów w poszczególnych krajach Europy, łącznie 11 milionów, nadzorował stenotypistkę i zredagował protokół. Od tej chwili jego biuro przy Kurfürstenstraße w Berlinie koordynowało deportacje z całego kontynentu. Ustalało z gestapo, MSZ i rządami państw sojuszniczych, kogo i kiedy wywieźć, rezerwowało pociągi w kolejach Rzeszy, dbało o przejęcie majątku ofiar. Jego ludzie, jak Theodor Dannecker we Francji, Dieter Wisliceny na Słowacji, w Grecji i na Węgrzech czy Alois Brunner w Wiedniu, Salonikach i Paryżu, na miejscu pilnowali wykonania. Pociągi z Francji, Holandii, Belgii, Słowacji Jozefa Tiso, Grecji, Włoch i z samej Rzeszy jechały do Auschwitz-Birkenau, Sobiboru, Treblinki i do getta Theresienstadt, które Eichmann pomagał zorganizować jako getto „pokazowe” i stację w drodze na śmierć.
Węgry 1944
Najbardziej osobiście Eichmann kierował zagładą Żydów węgierskich. Gdy 19 marca 1944 roku Niemcy zajęły Węgry, przyjechał do Budapesztu ze swoim sztabem. Rząd ustanowiony przez Miklósa Horthyego pod niemiecką presją oddał do dyspozycji Niemców węgierską żandarmerię i koleje. Od 15 maja do początku lipca 1944 roku z prowincji wywieziono do Auschwitz około 437 tysięcy Żydów, większość z nich zamordowano w komorach gazowych zaraz po przyjeździe. Horthy wstrzymał deportacje na początku lipca, ale Eichmann próbował jeszcze wysłać pociągi z obozu w Kistarcsy. Prowadził też rozmowy z Joelem Brandem i Rezső Kasztnerem o wymianie Żydów na ciężarówki i pieniądze. Jesienią, po przejęciu władzy przez strzałokrzyżowców, zorganizował pieszy marsz dziesiątek tysięcy Żydów z Budapesztu w stronę granicy austriackiej. 24 grudnia 1944 roku uciekł z okrążanej stolicy.
Ucieczka
Pod koniec wojny Eichmann kazał spalić akta swojego referatu. Amerykanie zatrzymali go jako esesmana, który podawał się za Otto Eckmanna, ale zbiegł z obozu, zanim go rozpoznano. W 1946 roku w Norymberdze jego nazwisko padało wielokrotnie, między innymi w zeznaniach komendanta Auschwitz Rudolfa Hößa i Wislicenego, który przytoczył chełpliwe słowa Eichmanna z 1945 roku: wskoczy do grobu ze śmiechem, bo świadomość, że ma na sumieniu pięć milionów ludzi, daje mu ogromną satysfakcję. Eichmann ukrywał się jako robotnik leśny na Pustaci Lüneburskiej. W 1950 roku przy pomocy sieci, w której ważną rolę odgrywał austriacki biskup Alois Hudal, przedostał się przez Włochy do Argentyny jako Ricardo Klement. Pracował w prowincji Tucumán, a potem w zakładach Mercedes-Benz pod Buenos Aires, dokąd w 1952 roku sprowadził rodzinę. W 1957 roku udzielił holenderskiemu nazistowskiemu dziennikarzowi Willemowi Sassenowi wielogodzinnych wywiadów, w których nie okazywał żalu i żałował raczej, że Zagłada nie została dokończona.
Porwanie i proces
Trop dostarczył mieszkający w Argentynie niemiecki Żyd Lothar Hermann, którego córka spotykała się z synem Eichmanna. Wiadomość trafiła do heskiego prokuratora generalnego Fritza Bauera, który nie ufał zachodnioniemieckim urzędom i przekazał ją Izraelowi. 11 maja 1960 roku agenci Mosadu pod kierunkiem Issera Harela i Rafiego Etana obezwładnili go przy przystanku autobusowym w San Fernando pod Buenos Aires. 20 maja odurzonego wywieziono samolotem linii El Al, a 23 maja premier Dawid Ben Gurion ogłosił w Knesecie, że Eichmann jest w Izraelu. Argentyna zaprotestowała w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, która uznała naruszenie jej suwerenności; w sierpniu oba państwa zakończyły spór wspólnym oświadczeniem.
Proces przed sądem okręgowym w Jerozolimie rozpoczął się 11 kwietnia 1961 roku. Eichmann siedział w szklanej kabinie. Oskarżał prokurator generalny Gidon Hausner, który chciał przedstawić historię całej Zagłady: przed sądem zeznawało ponad stu świadków, w większości ocalałych, wśród nich ojciec Herschela Grynszpana, wygnany w 1938 roku do Zbąszynia. Oskarżony bronił się, że był tylko trybikiem, który wykonywał rozkazy Müllera, Heydricha, Himmlera i Hitlera, i że odpowiadał za transport, a nie za to, co działo się z ludźmi na miejscu. Sąd tego nie przyjął. W wyroku odczytywanym od 11 grudnia 1961 roku uznał go winnym zbrodni przeciw narodowi żydowskiemu, zbrodni przeciw ludzkości, zbrodni wojennych i przynależności do organizacji przestępczych, a także zbrodni wobec Polaków, Słoweńców i Romów, i ustalił, że Eichmann nie był bezwolnym wykonawcą, lecz przekonanym nazistą. 15 grudnia 1961 roku skazał go na śmierć. Sąd Najwyższy oddalił apelację 29 maja 1962 roku, a prezydent Jicchak Ben Cewi odrzucił prośbę o łaskę. Eichmanna powieszono w więzieniu w Ramli tuż po północy 1 czerwca 1962 roku. Ciało spalono, a prochy rozsypano na Morzu Śródziemnym poza wodami terytorialnymi Izraela. Był jedynym człowiekiem straconym w Izraelu z wyroku sądu cywilnego.
Znaczenie
Proces Eichmanna, transmitowany przez telewizję i relacjonowany przez prasę całego świata, był pierwszą wielką publiczną opowieścią o Zagładzie, w której głos mieli ocaleli. W Izraelu zmienił stosunek do ofiar i ocalałych, w Niemczech Zachodnich przyczynił się do podjęcia kolejnych procesów nazistowskich zbrodniarzy, w tym procesu oświęcimskiego we Frankfurcie, przygotowanego przez Bauera. Hannah Arendt, relacjonująca proces dla „New Yorkera”, w książce „Eichmann w Jerozolimie” opisała go jako uosobienie „banalności zła”: bezmyślnego karierowicza, a nie fanatyka. Późniejsze badania, zwłaszcza analiza wywiadów Sassena opublikowana przez Bettinę Stangneth, pokazały jednak, że w Jerozolimie Eichmann odgrywał rolę, a w rzeczywistości był przekonanym antysemitą, który rozumiał, co robi, i był z tego dumny.
Dla historii drogi do Zagłady postać Eichmanna jest ważna, bo łączy wszystkie jej etapy: przymusową emigrację lat 1938–1939, pierwsze wojenne deportacje jesienią 1939 roku, plany „rezerwatów” i Madagaskaru, wreszcie wywożenie milionów ludzi do komór gazowych. Każdy z tych etapów prowadzili ci sami ludzie, tymi samymi metodami biurowymi, i każdy, jak pokazał Nisko w październiku 1939 roku, już od początku liczył się ze śmiercią ofiar.
Źródła
W opisach bitew
(01)Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.