Niemcy
Karl Mayr
Kierownik wydziału propagandy Ib/P dowództwa Reichswehry w Bawarii (1919–1920), działacz SPD i Reichsbanneru
- Urodzony:
- 5 stycznia 1883, Mindelheim (Bawaria, Cesarstwo Niemieckie)
- Zmarł:
- 9 lutego 1945, Obóz koncentracyjny Buchenwald
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Karl Mayr, Niemcy, Adolf Hitler, NSDAP
Karl Mayr był bawarskim oficerem sztabu generalnego, który przez kilkanaście miesięcy w latach 1919–1920 był przełożonym Adolfa Hitlera. Jako szef wydziału propagandy dowództwa Reichswehry w Bawarii wysłał go na kursy antybolszewickie, zrobił z niego wojskowego agitatora i skierował na zebranie małej Niemieckiej Partii Robotników, z której wyrosła NSDAP. Dlatego historycy nazywają go jednym z „akuszerów” politycznej kariery Hitlera. Jego dalsze losy były jednak zaskakujące: Mayr zerwał ze skrajną prawicą, wstąpił do socjaldemokracji, współtworzył republikańską organizację Reichsbanner i zwalczał nazistów piórem. Po dojściu Hitlera do władzy uciekł do Francji, w 1940 roku wpadł w ręce gestapo i zginął w obozie koncentracyjnym Buchenwald na trzy miesiące przed końcem wojny.
Oficer armii bawarskiej
Urodził się 5 stycznia 1883 roku w Mindelheim w bawarskiej Szwabii jako syn sędziego sądu krajowego wyższej instancji Alberta Mayra. W 1901 roku zdał maturę w Gimnazjum Wilhelma w Monachium i 14 lipca tego roku wstąpił jako podchorąży do 1 Pułku Piechoty „Król” armii bawarskiej. Po szkole wojennej w 1903 roku został porucznikiem, a w 1909 roku adiutantem pułku. W 1913 roku rozpoczął studia w bawarskiej Akademii Wojennej, która kształciła oficerów sztabu generalnego, ale wybuch wojny w 1914 roku przerwał je po pierwszym roku.
W czasie wojny walczył najpierw w Lotaryngii i we Francji. W 1915 roku przeszedł do sztabu 1 Brygady Strzelców i 1 czerwca 1915 roku awansował na kapitana. Od września 1916 do stycznia 1918 roku był oficerem sztabu w Korpusie Alpejskim, elitarnej formacji, która walczyła między innymi w Rumunii i we Włoszech. W marcu 1918 roku objął dowództwo 1 Batalionu Strzelców, a w lipcu został wysłany do niemieckiej misji wojskowej w Imperium Osmańskim. Od 20 lipca do 15 października 1918 roku służył przy osmańskiej Grupie Armii Wschód, która walczyła na Kaukazie.
Rewolucja i republika rad
Po powrocie do Monachium zastał Bawarię w rewolucji. Od grudnia 1918 roku służył krótko w bawarskim ministerstwie wojny i jako dowódca kompanii w swoim dawnym pułku, a w lutym 1919 roku został urlopowany. Po zabójstwie premiera Kurta Eisnera i proklamacji Bawarskiej Republiki Rad w kwietniu 1919 roku pracował, według niemieckich biografów, dla nacjonalistycznego Towarzystwa Thule: werbował ochotników do Freikorpsów i zbierał informacje o sytuacji w czerwonym Monachium. Na przełomie kwietnia i maja wojska rządowe i Freikorpsy zdobyły miasto, a 10 maja 1919 roku utworzono tymczasową Reichswehrę w Bawarii.
Od 30 maja 1919 roku Mayr kierował wydziałem propagandy Ib/P w dowództwie Gruppenkommando 4 generała majora Arnolda von Möhla. Jego zadaniem było „uodpornić” na bolszewizm żołnierzy, z których wielu jeszcze niedawno wybierało rady żołnierskie. Wydział wyznaczał w jednostkach „mężów zaufania”, organizował kursy dla oficerów i żołnierzy, śledził działalność partii politycznych w Monachium i wspierał, także finansowo, ugrupowania, wydawnictwa i organizacje, które uważał za przydatne. Mayr utrzymywał kontakty z ludźmi o skrajnie różnych poglądach, od antysemickich nacjonalistów po bawarskich separatystów, i był w tych środowiskach postacią wpływową.
Przełożony Hitlera
Mayr poznał Hitlera w maju 1919 roku. Gefrajter z 2 Pułku Piechoty, który chciał jak najdłużej zostać w wojsku, zeznawał właśnie przeciw kolegom z rady żołnierskiej z czasów republiki rad i był dla nowych władz człowiekiem zaufanym. Mayr wpisał go na listę ludzi, którzy mieli prowadzić pracę propagandową w wojsku. Starsze opracowania piszą, że od razu zwerbował go na informatora. Nowsze badania wskazują jednak, że tajną siecią agentów zajmowała się inna komórka dowództwa, a Hitler był raczej agitatorem niż szpiegiem.
Wydział Mayra organizował w budynkach monachijskiego uniwersytetu „kursy antybolszewickie”. Pierwszy zaczął się 5 czerwca 1919 roku. Wykładali na nich nacjonalistyczni naukowcy i publicyści, między innymi historyk Karl Alexander von Müller, kolega Mayra ze szkoły, i inżynier Gottfried Feder, głosiciel walki z „niewolą procentową”. Mayr umożliwił Hitlerowi udział w trzecim kursie, od 10 do 19 lipca 1919 roku. 22 lipca przydzielił go do 26-osobowego zespołu agitatorów, który w dniach 20–24 sierpnia prowadził pogadanki w obozie wojskowym Lechfeld pod Augsburgiem. Tam Hitler okazał się najzdolniejszym mówcą zespołu, a Mayr zaczął go traktować jak zaufanego współpracownika. We wrześniu polecił mu odpowiedzieć na list jednego z uczestników kursów, Adolfa Gemlicha, który pytał o „kwestię żydowską”. Odpowiedź z 16 września 1919 roku, w której Hitler żądał „antysemityzmu rozumu” i „usunięcia Żydów w ogóle”, jest jego pierwszym zachowanym tekstem politycznym. W piśmie przewodnim z 17 września Mayr zapewnił Gemlicha, że w pełni zgadza się z wywodami Hitlera. Zastrzeżenie miał tylko do jego ujęcia sprawy procentu, w której odsyłał do pism Federa, bo, jak pisał, popierał go wbrew oporowi bardzo wpływowych kręgów.
Wydział Mayra wysyłał swoich ludzi na zebrania licznych nowych partii w Monachium. W tym charakterze Hitler poszedł 12 września 1919 roku na zebranie Niemieckiej Partii Robotników w piwiarni Sterneckerbräu, a po kilku dniach do niej wstąpił. Mayr twierdził potem, że to on kazał Hitlerowi wstąpić do partii i pomóc w jej rozbudowie, a nawet że takie polecenie wydał mu generał Erich Ludendorff. Tej drugiej wersji nie potwierdzają żadne dokumenty, a raportów Hitlera o DAP nie znaleziono. Pewne jest, że Hitler działał w partii za wiedzą i zgodą przełożonych, choć żołnierzom nie wolno było należeć do partii politycznych, i że wydział Mayra pomagał jej finansowo. W marcu 1920 roku, w czasie puczu Kappa-Lüttwitza, Mayr wysłał Hitlera, publicystę Dietricha Eckarta i lotnika Roberta von Greima do Berlina, by z bliska obserwowali wydarzenia. Gdy tam dotarli, pucz już upadał.
Od nacjonalisty do republikanina
8 lipca 1920 roku Mayr na własną prośbę odszedł z wojska w stopniu majora. Według niemieckich biografów był wtedy uwikłany w plany bawarskich separatystów skupionych wokół polityka Bawarskiej Partii Ludowej Georga Heima i hrabiego Karla von Bothmera, ale w ciągu 1920 roku od nich się odwrócił i ujawnił materiały o ich działaniach. Na krótko wstąpił do NSDAP i pisał o polityce zagranicznej w partyjnym dzienniku „Völkischer Beobachter”, ale w marcu 1921 roku z partii wystąpił. Jesienią tego roku zerwał z nacjonalistycznymi „związkami patriotycznymi” i kręgiem Ludendorffa i zaczął przekazywać władzom i socjaldemokratycznej gazecie „Münchener Post” kompromitujące ich materiały. W 1923 roku zeznawał jako świadek oskarżenia w procesie bawarskich separatystów, którzy utrzymywali kontakty z francuskim oficerem. Na prawicy uchodził odtąd za zdrajcę.
W połowie lat dwudziestych Mayr wstąpił do Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (niemieckie opracowania podają rok 1925, Polska Wikipedia 1923). Już w 1923 roku należał do założycieli monachijskiej „Auergarde”, jednej z poprzedniczek Reichsbanneru Schwarz-Rot-Gold, masowej organizacji obrońców republiki, w której skupili się zwolennicy socjaldemokratów, katolickiego Centrum i liberałów. W drugiej połowie lat dwudziestych był jednym z najaktywniejszych mówców i publicystów Reichsbanneru i współpracował z redakcją jego gazety. Pomagał historykowi Hansowi Delbrückowi przy ekspertyzie do głośnego procesu o „cios w plecy” w 1925 roku, w którym chodziło o odpowiedzialność za klęskę 1918 roku. W 1928 roku zasiadał w komisji wojskowej SPD i sprzeciwiał się budowie pancernika A, pierwszego z tak zwanych pancerników kieszonkowych.
Mayr był jednocześnie zdecydowanym przeciwnikiem radykalnych pacyfistów, którzy chcieli, by Reichsbanner popierał odmowę służby wojskowej. Uważał, że republika potrzebuje armii lojalnej wobec demokracji. Jego spór z pacyfistą Fritzem Küsterem skończył się w latach 1929–1930 procesem o zniesławienie. Ludzie z kręgu Carla von Ossietzky’ego widzieli w nim ukrytego militarystę, komuniści oskarżali go na przemian o to, że pozostał w sercu nazistą, i o szpiegostwo na rzecz Francji. Historyk Benjamin Ziemann uważa te opinie za przesadzone, ale zauważa, że Mayr do końca lubił działać zakulisowo.
W ostatnich latach republiki zbierał materiały przeciwko nazistom i publikował je w prasie socjaldemokratycznej. Jesienią 1932 roku znalazł się w centrum głośnej afery. Szef sztabu SA Ernst Röhm, którego znał z 1919 roku, obawiał się zamachu ze strony rywali w kierownictwie NSDAP i spotykał się z Mayrem w Berlinie, przekazując mu informacje o swoich przeciwnikach w partii. Gdy sprawa wyszła na jaw, prasa nieprzychylna nazistom pisała z satysfakcją, że szef sztabu Hitlera szukał schronienia u socjaldemokraty.
Emigracja i śmierć
Po przejęciu władzy przez Hitlera Mayr wiosną 1933 roku uciekł do Francji. Gestapo skonfiskowało jego dokumenty, które zaginęły. W 1941 roku amerykańskie pismo „Current History” opublikowało artykuł „Byłem szefem Hitlera”, przypisywany Mayrowi, w którym autor opisywał Hitlera z 1919 roku jako „zmęczonego bezpańskiego psa szukającego pana”. Okoliczności powstania tego tekstu są niejasne, bo w chwili publikacji Mayr był już w niemieckim więzieniu, więc musiał go napisać wcześniej albo ktoś opracował go na podstawie jego relacji.
Po klęsce Francji w 1940 roku gestapo aresztowało go w Paryżu i przewiozło do Niemiec. Trafił do obozu koncentracyjnego Sachsenhausen, a w 1941 roku do Buchenwaldu. Nie figuruje w kartotece numerowej obozu ani na liście więźniów prominentnych, dlatego część badaczy przypuszcza, że był więźniem specjalnym, przetrzymywanym na osobiste polecenie Hitlera. Zmarł 9 lutego 1945 roku. Okoliczności jego śmierci nie są do końca wyjaśnione. Według jednej wersji zginął w czasie alianckiego nalotu, gdy pracował poza obozem w zakładach zbrojeniowych, według innej został zamordowany na specjalny rozkaz.
Znaczenie
Mayr jest jedną z tych postaci, bez których trudno zrozumieć początki kariery Hitlera. To w jego wydziale zdemobilizowany żołnierz bez zawodu i przyszłości przeszedł pierwsze polityczne szkolenie, przekonał się, że potrafi porywać słuchaczy, i trafił do partii, którą wkrótce przejął. Wojsko, które Mayr reprezentował, nie stworzyło Hitlera, ale dało mu ochronę, utrzymanie i pierwszą scenę w chwili, gdy był nikim. Dla historii Republiki Weimarskiej jego losy są też przykładem, jak płynne były poglądy wielu ludzi w pierwszych latach po wojnie: oficer, który w 1919 roku uczył żołnierzy nienawiści do bolszewizmu i tolerował antysemicką agitację, dziesięć lat później bronił republiki przed tymi samymi ludźmi, których kiedyś wspierał. Zapłacił za to życiem w obozie, który zbudował reżim jego dawnego podwładnego.
Źródła
Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.