- Kategoria:
- Polityka
- Data:
- 12 września 1919
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Niemcy, Adolf Hitler, NSDAP, Anton Drexler
W piątek 12 września 1919 roku wieczorem w bocznej sali monachijskiej piwiarni Sterneckerbräu, w pobliżu bramy Isartor, zebrało się kilkadziesiąt osób. Spotkanie zwołała Niemiecka Partia Robotników (Deutsche Arbeiterpartei, DAP), jedno z wielu drobnych ugrupowań nacjonalistycznych, które wyrosły w Bawarii po rewolucji i upadku cesarstwa. Referat o tym, „jak i jakimi środkami usunąć kapitalizm”, wygłaszał inżynier Gottfried Feder. Wśród słuchaczy siedział trzydziestoletni żołnierz w cywilnym ubraniu, gefrajter Adolf Hitler. Przyszedł tam nie z własnej inicjatywy, lecz z polecenia wydziału propagandy dowództwa Reichswehry w Bawarii, kierowanego przez kapitana Karla Mayra, który kazał swoim ludziom przyglądać się nowym partiom w Monachium. W dyskusji Hitler ostro zaatakował jednego z mówców, a przewodniczący partii Anton Drexler był pod takim wrażeniem jego wymowy, że wcisnął mu do ręki swoją broszurę i zaprosił do współpracy. Kilka dni później Hitler był członkiem DAP. Partia, która liczyła wtedy kilkudziesięciu aktywnych członków, w ciągu czternastu lat doprowadziła go do władzy w Niemczech.
Lipiec czy wrzesień
Chronologie oparte na anglojęzycznej Wikipedii umieszczają to wydarzenie w lipcu 1919 roku i opisują je jako „infiltrację” partii przez nieznanego kaprala na zlecenie Reichswehry. Obie części tego zdania wymagają wyjaśnienia. W lipcu 1919 roku Hitler przeszedł szkolenie w kursach propagandowych organizowanych przez wydział Mayra na uniwersytecie w Monachium, a 22 lipca przydzielono go do zespołu agitatorów, który w drugiej połowie sierpnia działał w obozie wojskowym Lechfeld pod Augsburgiem. To wtedy jego przełożeni odkryli, że ma talent mówcy. Z Niemiecką Partią Robotników zetknął się jednak po raz pierwszy dopiero 12 września, a członkiem został w drugiej połowie miesiąca, zapewne około tygodnia później. Kluczową datą jest więc zebranie w Sterneckerbräu.
Słowo „infiltracja” też jest przesadą. Wydział propagandy Reichswehry rzeczywiście wysyłał zaufanych żołnierzy na zebrania partii i organizacji politycznych, a Hitler poszedł do Sterneckerbräu w tym charakterze. Nie zachował się jednak żaden jego raport z zebrań DAP, a nowsze badania wskazują, że wywiadem i siecią informatorów w ścisłym sensie zajmowała się inna komórka dowództwa. Partia nie była też wrogiem, którego wojsko chciało rozpracować. Nacjonalistyczna, antymarksistowska i antysemicka DAP była właśnie takim ugrupowaniem, jakie oficerowie pokroju Mayra chcieli wspierać. Hitler nie przeniknął do niej jak szpieg, tylko, z wiedzą i za zgodą przełożonych, zaczął w niej działać. Nie był też w ścisłym sensie kapralem. Od listopada 1914 roku miał stopień gefrajtra (Gefreiter), czyli starszego szeregowego, który w polskich i angielskich tekstach często oddaje się jako „kapral”.
Monachium po rewolucji
Bawaria przeżyła w pierwszej połowie 1919 roku więcej wstrząsów niż jakakolwiek inna część Niemiec. Rewolucja, która w listopadzie 1918 roku zmiotła niemieckie monarchie, zaczęła się w Monachium 7 listopada, dwa dni przed Berlinem. Premierem republikańskiej Bawarii został niezależny socjalista Kurt Eisner. 21 lutego 1919 roku zastrzelił go na ulicy młody nacjonalistyczny oficer hrabia Anton von Arco auf Valley. Po zabójstwie kraj pogrążył się w chaosie, a na początku kwietnia radykalna lewica proklamowała w Monachium Bawarską Republikę Rad, wkrótce przejętą przez komunistów. Legalny socjaldemokratyczny rząd Johannesa Hoffmanna uciekł do Bambergu i poprosił o pomoc Berlin. Na przełomie kwietnia i maja wojska rządowe i ochotnicze Freikorpsy, wysłane przez ministra Gustava Noskego, zdobyły miasto. Zginęło kilkaset osób, w tym wielu rozstrzelanych bez sądu. Kilka miesięcy wcześniej podobnie, choć na mniejszą skalę, Freikorpsy rozprawiły się z powstaniem spartakusowców w Berlinie.
Krótkie rządy rad i rozprawa z nimi nadały Monachium charakter na lata. Mieszczaństwo, oficerowie i urzędnicy przeżyli „czerwony terror” jako koszmar, a to, że wśród przywódców republiki rad było kilku intelektualistów żydowskiego pochodzenia, wykorzystywała propaganda, która utożsamiała bolszewizm z Żydami. Miasto pełne było zdemobilizowanych żołnierzy, bezrobotnych, uchodźców z utraconych ziem i rosyjskich emigrantów. Działały tu dziesiątki ugrupowań, kółek i stowarzyszeń „völkisch”, czyli ludowo-nacjonalistycznych, które głosiły jedność narodu krwi, nienawiść do marksizmu i do Żydów oraz zemstę za klęskę. Wiele z nich było związanych z Towarzystwem Thule, tajnym stowarzyszeniem nacjonalistów, które w czasie republiki rad werbowało ochotników do walki z nią. Latem 1919 roku do tych nastrojów doszedł gniew z powodu traktatu wersalskiego, podpisanego 28 czerwca, który nacjonaliści od razu nazwali „dyktatem” i „hańbą”.
Wojsko stało się w tej sytuacji czynnikiem politycznym. 10 maja 1919 roku utworzono tymczasową Reichswehrę w Bawarii. Jej dowództwo, Gruppenkommando 4 generała majora Arnolda von Möhla, uznało, że żołnierze, którzy jeszcze niedawno wybierali rady żołnierskie, muszą zostać „uodpornieni” na bolszewizm. Od 30 maja kwestiami propagandy w wojsku zajmował się wydział Ib/P pod kierunkiem kapitana Karla Mayra, oficera sztabu generalnego, który w czasie republiki rad współpracował z Towarzystwem Thule.
Żołnierz bez przyszłości
Hitler wrócił do Monachium 21 listopada 1918 roku, po leczeniu w szpitalu w Pasewalku, gdzie dowiedział się o rewolucji i rozejmie. Nie miał zawodu, rodziny ani mieszkania, a wojsko zapewniało mu dach nad głową, wyżywienie i żołd. Dlatego robił wszystko, by jak najdłużej uniknąć demobilizacji. Od grudnia do stycznia pilnował jeńców wojennych w obozie w Traunstein. W lutym 1919 roku żołnierze jego jednostki wybrali go na swojego mężem zaufania, a 15 kwietnia, już w czasie republiki rad, do rady żołnierskiej batalionu zapasowego. Współpracował więc z władzami rewolucyjnymi, czego potem nigdy nie wspominał. Po upadku republiki rad zeznawał przed wojskową komisją śledczą przeciw innym członkom rady i według badaczy przyczynił się do ich skazania. Zyskał w ten sposób zaufanie nowych władz.
Historycy spierają się, jakie poglądy Hitler miał w tym czasie. On sam twierdził w „Mein Kampf”, że już w Wiedniu stał się antysemitą, a w listopadzie 1918 roku postanowił zostać politykiem. Zachowane źródła z lat 1918–1919 pokazują jednak raczej żołnierza, który dryfował razem z wydarzeniami. Dopiero lato 1919 roku przyniosło wyraźne zmiany: w kursach Reichswehry Hitler znalazł język i idee, którymi posługiwał się potem przez całe życie, i po raz pierwszy przemawiał publicznie.
Kursy kapitana Mayra
Wydział Ib/P organizował w Monachium tak zwane kursy antybolszewickie dla oficerów i wybranych żołnierzy, którzy mieli potem prowadzić „pracę wychowawczą” w jednostkach. Pierwszy kurs zaczął się 5 czerwca 1919 roku w budynkach Uniwersytetu Ludwika i Maksymiliana. Wykładali na nich nacjonalistyczni profesorowie i publicyści, między innymi historyk Karl Alexander von Müller i Gottfried Feder, który przekonywał, że źródłem nieszczęść Niemiec jest „niewola procentowa” i międzynarodowy kapitał finansowy, utożsamiany z Żydami. Według nowszych badań, opartych na aktach dowództwa, Hitler uczestniczył w trzecim kursie, od 10 do 19 lipca 1919 roku. Starsza literatura zakładała, że był na pierwszym, w czerwcu, a część biografów pisze o dwóch kursach. Karl Alexander von Müller wspominał, że w czasie przerwy zauważył żołnierza, który z namiętnością przekonywał grupę słuchaczy, i zwrócił na niego uwagę Mayrowi, swojemu koledze ze szkoły.
22 lipca Mayr przydzielił Hitlera do 26-osobowego „komanda uświadamiającego”, którym dowodził Rudolf Beyschlag. Zespół miał „uodpornić” na bolszewizm żołnierzy w obozie Lechfeld pod Augsburgiem, gdzie przebywało wielu jeńców wracających z niewoli. Kurs w Lechfeld odbył się w dniach 20–24 sierpnia. Hitler okazał się najbardziej przekonującym mówcą zespołu. Uczestnicy chwalili w raportach jego temperament i jasność wywodu, a dowódca kompanii prosił, by w wykładach unikać zbyt ostrego antysemityzmu, który mógł zrażać słuchaczy. Mayr zaczął traktować Hitlera jak zaufanego współpracownika. 16 września, kilka dni po zebraniu w Sterneckerbräu, Hitler na jego polecenie odpowiedział na list jednego z uczestników kursów, Adolfa Gemlicha, który pytał o „kwestię żydowską”. W tym pierwszym zachowanym tekście politycznym Hitler żądał „antysemityzmu rozumu”, którego „ostatecznym celem” musi być „usunięcie Żydów w ogóle”.
Wieczór w Sterneckerbräu
Niemiecka Partia Robotników powstała 5 stycznia 1919 roku. Założyli ją ślusarz z warsztatów kolejowych Anton Drexler i dziennikarz sportowy Karl Harrer, związany z Towarzystwem Thule. Chcieli przyciągnąć robotników do nacjonalizmu i odciągnąć ich od socjaldemokracji i komunistów. Partia działała jednak raczej jak klub dyskusyjny niż organizacja polityczna. Spotykała się w tylnych salach piwiarni, a jej członkami byli głównie koledzy Drexlera z pracy. Na zebraniach bywało od kilkunastu do kilkudziesięciu osób.
Na zebranie 12 września przyszło, według zachowanej listy obecności, 41 osób. Hitler pisał później o dwudziestu, dwudziestu pięciu słuchaczach, co pasowało do jego opowieści o partii, którą sam miał zbudować z niczego. Spotkanie odbywało się w tak zwanym Leiberzimmer, sali, w której zbierali się dawni oficerowie bawarskiego pułku piechoty Leib. Feder mówił o „niewoli procentowej”. Hitler słyszał już ten wykład na kursie i, jak twierdził, zamierzał wyjść. Zatrzymała go dyskusja. Jeden z obecnych, którego Hitler nazywa w „Mein Kampf” profesorem, opowiadał się za oderwaniem Bawarii od Prus i połączeniem jej z Austrią. Hitler, zwolennik silnych, zjednoczonych Niemiec, odpowiedział mu tak gwałtownie, że profesor, jak pisze, wyszedł z sali, zanim on skończył mówić. Późniejsza literatura utożsamiła tego mówcę z profesorem Adalbertem Baumannem, ale część badaczy w to wątpi, bo jego obecność w aktach partii jest poświadczona dopiero na jednym z listopadowych zebrań. Sama scena znana jest wyłącznie z relacji Hitlera, który miał wszelkie powody, by ją ubarwić. Ironią jest to, że w tych samych tygodniach to Austria domagała się przyłączenia do Niemiec, a dwa dni przed zebraniem traktat z Saint-Germain zakazał jej takiego połączenia.
Wystąpienie Hitlera zrobiło wrażenie na Drexlerze. Według przekazu, który pochodzi od niego samego, powiedział wtedy po bawarsku, że ten człowiek „ma gębę” i można go wykorzystać. Kiedy Hitler wychodził, Drexler dogonił go i wręczył mu swoją broszurę „Mein politisches Erwachen” („Moje polityczne przebudzenie”), w której opisywał drogę robotnika od socjalizmu do nacjonalizmu i antysemityzmu, i zaprosił go na następne spotkanie. W „Mein Kampf” Hitler opisał, jak następnego ranka czytał ją w koszarach i odnalazł w niej własne przeżycia.
Członek partii
Kilka dni później Hitler dostał kartkę pocztową z wiadomością, że został przyjęty do partii, i zaproszeniem na posiedzenie komitetu. Odbyło się ono w obskurnej piwiarni Altes Rosenbad. Według Hitlera w kasie partii było siedem marek i pięćdziesiąt fenigów, a całą działalność stanowiło odczytywanie protokołów i odpowiadanie na listy. Po dwóch dniach namysłu postanowił, jak pisze, zostać członkiem. Nie da się dziś ustalić, ile w tym było własnej decyzji, a ile polecenia przełożonych. Mayr twierdził potem, że kazał Hitlerowi wstąpić do DAP i pomóc w jej rozbudowie, a nawet, że polecenie przyszło od generała Ericha Ludendorffa, czego nie potwierdzają żadne dokumenty. Pewne jest, że Hitler pozostał w wojsku, pobierał żołd i działał w partii za wiedzą dowództwa, choć żołnierzom nie wolno było należeć do partii politycznych.
Wbrew temu, co pisał potem, nie był ani założycielem partii, ani jej siódmym członkiem. Był siódmym członkiem jej komitetu, w którym odpowiadał za propagandę i werbunek. Na liście członków, założonej na początku 1920 roku, otrzymał numer 555, ale numeracja zaczynała się od 501, by partia wydawała się większa, a pierwszych członków wpisano alfabetycznie. W rzeczywistości był jednym z pierwszych pięćdziesięciu kilku członków. Drexler przypominał mu o tym jeszcze w 1940 roku w szkicu listu, którego zapewne nigdy nie wysłał.
16 października 1919 roku Hitler przemawiał po raz pierwszy na publicznym zebraniu partii w piwiarni Hofbräukeller. Przyszło 111 osób. Hitler mówił po głównym mówcy, ale to jego wystąpienie zapamiętano, a zbiórka przyniosła według jego relacji 300 marek. Od tej chwili zebrania DAP z jego udziałem przyciągały coraz więcej ludzi. Pieniądze na plakaty i ogłoszenia dawali sympatycy, w tym publicysta Dietrich Eckart, a także wojsko: wydział Mayra i dowódca bawarskiego Freikorpsu, a potem brygady Reichswehry Franz von Epp. Do partii wstąpił kapitan Ernst Röhm, który sprowadzał do niej żołnierzy i oficerów.
Od DAP do NSDAP
Harrer chciał, by partia pozostała małym, dyskretnym kółkiem, i na początku 1920 roku, przegrany w sporze z Hitlerem, odszedł. 24 lutego 1920 roku w sali festynowej piwiarni Hofbräuhaus na zebraniu, które zgromadziło około dwóch tysięcy osób, Hitler odczytał 25-punktowy program partii, opracowany razem z Drexlerem i pod wpływem idei Federa. Program żądał zjednoczenia wszystkich Niemców w „Wielkich Niemczech”, uchylenia traktatów wersalskiego i z Saint-Germain, ziemi i kolonii dla wyżywienia narodu, odebrania Żydom praw obywatelskich i „złamania niewoli procentowej”. Tego dnia ogłoszono, że partia nosi odtąd nazwę Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotników (NSDAP). Latem 1920 roku jej znakiem stała się swastyka. 31 marca 1920 roku Hitler odszedł z wojska i zajął się wyłącznie polityką.
W lipcu 1921 roku, gdy Drexler i część kierownictwa rozmawiali o połączeniu z innym ugrupowaniem nacjonalistycznym, Hitler ogłosił odejście z partii i postawił warunek powrotu: władzę przewodniczącego z uprawnieniami dyktatorskimi. Kierownictwo ustąpiło. 29 lipca 1921 roku zebranie członków wybrało go na przewodniczącego 553 głosami przy jednym przeciwnym, a Drexlera odsunięto na honorowe stanowisko. Partia zyskała bojówkę, Sturmabteilung (SA), w dużej części złożoną z ludzi z Freikorpsów, i zasadę wodzostwa.
Długi cień zebrania w Sterneckerbräu
Zebranie z 12 września 1919 roku nie było przełomem dla nikogo poza samym Hitlerem. Poza wąskim kręgiem uczestników nikt go wtedy nie zauważył, a DAP pozostała jedną z dziesiątek podobnych grupek. Dla niego było jednak początkiem drogi, na której wojskowy agitator bez zawodu stał się przywódcą masowego ruchu. Bez wsparcia Reichswehry, która go wyszkoliła, utrzymywała i pozwoliła mu działać w partii, oraz bez klimatu Monachium po republice rad, ta kariera zapewne by się nie zaczęła. Sam Hitler przez całe życie podkreślał, że wszedł do polityki jako nikomu nieznany żołnierz frontowy, i robił z tego element swojej legendy. Naziści urządzili w Sterneckerbräu w 1933 roku muzeum partii, a zebranie z września 1919 roku przedstawiano jako jeden z momentów założycielskich ruchu.
Dalsza droga prowadziła przez pucz monachijski 8–9 listopada 1923 roku, w którym Hitler razem z Ludendorffem próbował obalić władze Bawarii i Rzeszy, proces i więzienie w Landsbergu, gdzie podyktował „Mein Kampf”, odbudowę partii w 1925 roku i lata marginesu. Wielki kryzys zrobił z NSDAP największą partię Niemiec, a układ z konserwatywną elitą sprawił, że 30 stycznia 1933 roku Paul von Hindenburg mianował Hitlera kanclerzem Rzeszy. Wszystkie wątki, które pojawiły się w Monachium latem 1919 roku, znalazły się potem w polityce III Rzeszy: nienawiść do „listopadowych zbrodniarzy”, rewizja Wersalu, połączenie Austrii z Niemcami, które Hitler przeprowadził w 1938 roku, i antysemityzm, który w liście do Gemlicha był jeszcze zapowiedzią „usunięcia” Żydów, a w czasie wojny stał się programem ich zagłady.
Wielu ludzi, którzy byli przy narodzinach partii, Hitler potem odsunął albo zniszczył. Harrer zmarł zapomniany w 1926 roku. Drexler po 1933 roku dostał odznaczenie dla starych bojowników, ale żadnej władzy. Feder przez półtora roku był sekretarzem stanu, a potem trafił do akademickiej niszy. Röhma Hitler kazał zamordować w czasie nocy długich noży w 1934 roku. Karl Mayr, oficer, który posłał gefrajtra Hitlera na zebranie w Sterneckerbräu, w połowie lat dwudziestych przeszedł do socjaldemokratów, walczył z nazistami w republikańskiej organizacji Reichsbanner, a w lutym 1945 roku zginął w obozie koncentracyjnym Buchenwald.
Źródła
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 24 lutego 1920 · PolitykaPowstanie NSDAP24 lutego 1920 w monachijskiej Hofbräuhaus Hitler odczytał 25-punktowy program, a DAP przyjęła nazwę Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotników.
- 13 marca 1920 · PolitykaPucz Kappa13 marca 1920 brygada Ehrhardta zajęła Berlin, a Kapp ogłosił się kanclerzem. Wojsko nie broniło rządu, lecz strajk generalny obalił puczystów po 4 dniach.
- 28 października 1918 · PolitykaPoczątek rewolucji w Niemczech28 października 1918 Niemcy stały się monarchią parlamentarną, a admirałowie szykowali flotę do ostatniego boju. Bunt marynarzy wywołał rewolucję.
- 28 czerwca 1919 · DyplomacjaTraktat wersalski28 czerwca 1919 w Sali Lustrzanej Wersalu Niemcy podpisały pokój. Straciły ziemie i kolonie, zostały rozbrojone, a art. 231 obarczył je winą za wojnę.