Roosevelt przegrywa wybory na wiceprezydenta
We wtorek 2 listopada 1920 roku Amerykanie wybierali następcę prezydenta Woodrowa Wilsona. Wybory zakończyły się jedną z największych porażek w dziejach Partii Demokratycznej. Republikanie, senator z Ohio Warren Harding i gubernator Massachusetts Calvin Coolidge jako kandydat na wiceprezydenta, zdobyli ponad 60 procent głosów. Demokraci, gubernator Ohio James M. Cox i jego partner na listę, trzydziestoośmioletni Franklin Delano Roosevelt, dostali niewiele ponad 34 procent. Dla Roosevelta była to jedyna przegrana w wyborach powszechnych w całej jego karierze. Dwanaście lat później został prezydentem, a w czasie drugiej wojny światowej przywódcą Stanów Zjednoczonych.
Kto z kim przegrał
Chronologie oparte na anglojęzycznej Wikipedii piszą, że tego dnia Roosevelt „przegrał wybory na wiceprezydenta z gubernatorem Massachusetts Calvinem Coolidge’em”. To skrót, który wymaga wyjaśnienia. W Stanach Zjednoczonych nie głosuje się osobno na prezydenta i wiceprezydenta. Partie wystawiają wspólną listę, a wyborcy w każdym stanie wybierają elektorów, którzy w Kolegium Elektorów oddają głosy na obu kandydatów z tej samej listy. Roosevelt nie stoczył więc pojedynku z Coolidge’em. Przegrała cała lista Cox–Roosevelt z listą Harding–Coolidge, a o wyniku zdecydowała ocena rządów Wilsona, nie zalety obu kandydatów na wiceprezydenta. Formalnie elektorzy głosowali w styczniu 1921 roku, ale rozstrzygnięcie zapadło 2 listopada.
Kraj zmęczony wojną
Rok 1920 był dla Ameryki rokiem rozczarowania. Wojenna koniunktura się skończyła i kraj wchodził w ostrą recesję. W 1919 roku przez Stany przeszła fala strajków w hutnictwie i przemyśle mięsnym oraz krwawe zamieszki rasowe w Chicago i innych miastach. Strach przed komunistami podsycały naloty prokuratora generalnego Alexandra Mitchella Palmera na radykałów i zamach bombowy na Wall Street 16 września 1920 roku. Irlandczycy i Niemcy amerykańscy, którzy w 1916 roku głosowali na Wilsona, mieli mu za złe, że na konferencji pokojowej nie upomniał się o niepodległość Irlandii, a Niemcy byli przez całą wojnę podejrzewani o nielojalność.
Najważniejszy spór dotyczył jednak świata. Senat dwukrotnie, w listopadzie 1919 i 19 marca 1920 roku, odrzucił traktat wersalski wraz z paktem Ligi Narodów. Liga zaczęła działać w styczniu 1920 roku, gdy kończyła się konferencja pokojowa w Paryżu, ale bez Stanów Zjednoczonych, których prezydent ją wymyślił. Wilson, sparaliżowany po udarze z października 1919 roku, chciał, by wybory były „uroczystym referendum” w sprawie Ligi. Po cichu liczył nawet na trzecią kadencję, choć nie był w stanie normalnie rządzić.
Dwaj wydawcy z Ohio
Obie partie postawiły na mało znanych polityków z Ohio, wielkiego i niezdecydowanego stanu. Konwencja republikanów w Chicago, zakleszczona między generałem Leonardem Woodem a gubernatorem Illinois Frankiem Lowdenem, wybrała w dziesiątym głosowaniu Hardinga, wydawcę gazety z miasteczka Marion i kandydata kompromisowego, uzgodnionego, jak mówiono, przez partyjnych bossów w „zadymionym pokoju” hotelowym. Bossowie chcieli dać mu za partnera senatora Irvine’a Lenroota, ale delegaci się zbuntowali i wybrali Coolidge’a, znanego w całym kraju od czasu, gdy jesienią 1919 roku stanowczo rozprawił się ze strajkiem policji w Bostonie. Wśród kandydatów zgłoszonych na konwencji był także Herbert Hoover, szef wojennej pomocy żywnościowej dla Europy, który dopiero w marcu ogłosił, że jest republikaninem.
Demokraci obradowali w San Francisco od 28 czerwca do 6 lipca. Najsilniejszym kandydatem był zięć Wilsona, były sekretarz skarbu William Gibbs McAdoo, ale prezydent nie chciał mu pomóc. Dopiero w 44. głosowaniu nominację zdobył Cox, również wydawca prasowy, trzykrotny gubernator Ohio. Na wiceprezydenta wybrał Roosevelta, zastępcę sekretarza marynarki wojennej od 1913 roku. Kandydatura zaskoczyła wielu, ale miała sens: Roosevelt pochodził z Nowego Jorku, najludniejszego stanu, uchodził za umiarkowanego, był młody, energiczny i nosił nazwisko, które Amerykanie znali. Jego dalekim kuzynem i stryjem jego żony Eleanor był zmarły w styczniu 1919 roku prezydent Theodore Roosevelt, choć ten był republikaninem, a jego rodzina wyraźnie dystansowała się od demokratycznego krewnego.
Co ciekawe, jeszcze na początku 1920 roku Roosevelt namawiał Hoovera, by startował jako demokrata, a sam chętnie zostałby jego wiceprezydentem. Plan upadł, gdy Hoover wybrał republikanów. Ich drogi miały się jeszcze skrzyżować w 1932 roku.
Kampania
18 lipca Cox i Roosevelt odwiedzili w Białym Domu schorowanego Wilsona i zobowiązali się bronić Ligi Narodów. W praktyce Cox szybko złagodził stanowisko i mówił o przystąpieniu do Ligi z zastrzeżeniami, podobnymi do tych, których chciał republikański przywódca Senatu Henry Cabot Lodge. Roosevelt także popierał udział w Lidze, ale w przeciwieństwie do Wilsona gotów był na kompromis z Senatem. W sierpniu zrezygnował ze stanowiska w Departamencie Marynarki i ruszył w objazd kraju. Wygłosił setki przemówień z platform pociągów, często po kilka dziennie. Zdarzały mu się wpadki. Najgłośniejsza była przechwałka w Montanie, że osobiście napisał konstytucję Haiti, okupowanego wówczas przez amerykańską piechotę morską. Republikanie wykorzystali ją jako dowód arogancji administracji Wilsona.
Harding prowadził kampanię „z ganku” swojego domu w Marion, dokąd przyjeżdżały tysiące wyborców. Obiecywał „powrót do normalności” i nie mówił niczego konkretnego o Lidze, dzięki czemu nie zraził ani jej zwolenników w swojej partii, ani „nieprzejednanych” senatorów, takich jak William Borah. Republikanie mieli kilkakrotnie więcej pieniędzy i po raz pierwszy na tak wielką skalę posłużyli się reklamą w prasie. Ich hasło brzmiało „America First”.
Wynik
2 listopada głosowało około 26,8 miliona Amerykanów, o osiem milionów więcej niż cztery lata wcześniej. Po raz pierwszy w wyborach prezydenckich mogły głosować kobiety we wszystkich stanach, bo poprawka konstytucyjna o prawie wyborczym kobiet weszła w życie w sierpniu 1920 roku. Harding i Coolidge dostali ponad 16,1 miliona głosów (60,3 procent) i 404 głosy elektorskie. Cox i Roosevelt zdobyli 9,1 miliona głosów (34,1 procent) i 127 elektorów. Wygrali tylko w jedenastu stanach, dziesięciu na dawnym Południu i w Kentucky, przegrali nawet w rodzinnych stanach obu kandydatów, Ohio i Nowym Jorku. Republikanie wygrali w każdym wielkim mieście. Prawie milion głosów, 3,4 procent, dostał socjalista Eugene Debs, który odsiadywał wtedy w Atlancie wyrok za sprzeciw wobec wojennego poboru. Przewaga Hardinga, ponad 26 punktów procentowych, pozostaje rekordowa w historii wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Wyniki napływające tego wieczoru odczytywała między innymi rozgłośnia Westinghouse w Pittsburghu, później znana jako KDKA, co dało początek tradycji radiowych wieczorów wyborczych.
Roosevelt przyjął porażkę spokojnie. Wrócił do Nowego Jorku, do pracy w kancelarii prawniczej i w towarzystwie ubezpieczeniowym. Kampania dała mu jednak to, czego potrzebował: poznał partyjnych działaczy w całym kraju i stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy demokratów. Po raz pierwszy u boku męża wystąpiła publicznie Eleanor Roosevelt.
Znaczenie
Wybory 1920 roku odczytano jako wyrok na politykę Wilsona. Harding objął urząd 4 marca 1921 roku, a w pierwszym orędziu do Kongresu, 12 kwietnia, oświadczył, że w istniejącej Lidze Narodów Stany Zjednoczone „nie wezmą udziału”. Zamiast ratyfikować traktat wersalski, Waszyngton zawarł w sierpniu 1921 roku osobne traktaty pokojowe z Niemcami, Austrią i Węgrami. Ameryka nie wycofała się ze świata całkowicie: prowadziła wielką politykę finansową i rozbrojeniową, zwołała konferencję waszyngtońską, a jej bankierzy i dyplomaci współtworzyli plany Dawesa i Younga. Odmówiła jednak udziału w systemie zbiorowego bezpieczeństwa. Liga bez największego mocarstwa świata okazała się bezsilna wobec agresji Japonii w Mandżurii w 1931 roku i Włoch w Etiopii w 1935 roku, a Francja, pozbawiona obiecanych w Paryżu amerykańskich gwarancji, szukała bezpieczeństwa na własną rękę.
Dla samego Roosevelta listopad 1920 roku był początkiem drogi, która niemal zaraz się urwała. W sierpniu 1921 roku na wyspie Campobello zachorował, najpewniej na polio, i stracił władzę w nogach. Do polityki wrócił w 1928 roku jako gubernator Nowego Jorku, a w 1932 roku pokonał Hoovera w wyborach prezydenckich. Jako prezydent przez długie lata musiał się liczyć z tą samą niechęcią do zaangażowania w sprawy Europy, która w 1920 roku pogrzebała listę Cox–Roosevelt. Organizację Narodów Zjednoczonych projektował tak, by uniknąć losu Ligi, której bronił w swojej pierwszej przegranej kampanii.
Powiązane wydarzenia
(02)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 21 stycznia 1920 · DyplomacjaKoniec konferencji pokojowej w Paryżu21 stycznia 1920 przy Quai d'Orsay zebrała się ostatni raz z udziałem Clemenceau rada konferencji pokojowej. Sprawy bieżące przejęła Konferencja Ambasadorów.
- 25 sierpnia 1921 · DyplomacjaOdrębne traktaty pokojowe USA z Niemcami i Austrią24 i 25 sierpnia 1921 Stany Zjednoczone zawarły osobny pokój z Austrią i Niemcami. Wzięły z traktatów paryskich prawa zwycięzcy, bez Ligi Narodów.