Stany Zjednoczone
Woodrow Wilson
Prezydent Stanów Zjednoczonych (1913–1921), laureat Pokojowej Nagrody Nobla (1919)

- Urodzony:
- 28 grudnia 1856, Staunton (Wirginia, Stany Zjednoczone)
- Zmarł:
- 3 lutego 1924, Waszyngton
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Woodrow Wilson, Stany Zjednoczone, I wojna światowa
- Fotografia:
- Harris & Ewing, domena publiczna, Wikimedia Commons
Thomas Woodrow Wilson, profesor nauk politycznych, który został prezydentem Stanów Zjednoczonych, wprowadził swój kraj do pierwszej wojny światowej i próbował zbudować po niej nowy porządek świata. Jego czternaście punktów z 1918 roku stały się najbardziej znanym programem pokojowym epoki: dla Polaków, Czechów, Słowaków czy Jugosłowian były obietnicą wolności, a dla Niemców podstawą, na której poprosili o rozejm. Na konferencji pokojowej w Paryżu Wilson doprowadził do powstania Ligi Narodów, ale amerykański Senat odrzucił traktat wersalski, a Stany Zjednoczone nigdy do Ligi nie weszły. Ład wersalski, z którego największe mocarstwo świata się wycofało, a który Niemcy uznały za zdradę obietnic Wilsona, okazał się zbyt słaby, by zatrzymać drogę do kolejnej wojny.
Profesor i gubernator
Urodził się 28 grudnia 1856 roku w Staunton w Wirginii jako syn prezbiteriańskiego pastora. Dzieciństwo spędził na Południu, w Augusta w Georgii, gdzie jako chłopiec przeżył wojnę secesyjną, a potem w obu Karolinach. Surowa, kalwińska religijność domu i przekonanie o moralnym porządku świata i o własnym powołaniu zostały z nim na całe życie. W 1879 roku ukończył College of New Jersey, późniejszy Uniwersytet Princeton, a w 1886 roku obronił doktorat na Uniwersytecie Johnsa Hopkinsa. Do dziś jest jedynym prezydentem Stanów Zjednoczonych ze stopniem doktora. Pisał o ustroju amerykańskim i administracji publicznej, od 1890 roku wykładał w Princeton, a w 1902 roku został rektorem uczelni.
W 1910 roku przywódcy demokratów w New Jersey wysunęli go na gubernatora, licząc na posłusznego naukowca. Wilson wygrał wybory, po czym zwrócił się przeciw partyjnym bossom i przeprowadził serię reform. W 1912 roku zdobył nominację prezydencką Partii Demokratycznej i wygrał wybory dzięki rozłamowi wśród republikanów, z których część poparła urzędującego prezydenta Williama Tafta, a część Theodore’a Roosevelta. Uzyskał niecałe 42 procent głosów, ale ogromną przewagę w Kolegium Elektorów.
Prezydent
Urząd objął 4 marca 1913 roku. Program „Nowej Wolności” przyniósł obniżkę ceł, federalny podatek dochodowy, utworzenie Systemu Rezerwy Federalnej i nowe prawo antymonopolowe. Ta sama administracja wprowadziła jednak segregację rasową w części urzędów federalnych. W polityce zagranicznej Wilson zapowiadał zerwanie z „dyplomacją dolarową” poprzedników, ale w praktyce wielokrotnie interweniował zbrojnie w Ameryce Łacińskiej: w 1914 roku amerykańska marynarka zajęła meksykański port Veracruz, a w następnych latach wojska USA wylądowały na Haiti i w Dominikanie.
Neutralność i wojna
Gdy w 1914 roku wybuchła wojna w Europie, Wilson ogłosił neutralność i wezwał rodaków, by byli bezstronni „w myślach i w czynach”. Liczył, że Ameryka, nie biorąc udziału w walce, będzie mogła pośredniczyć w zawarciu pokoju, i dwukrotnie wysyłał do Europy swojego zaufanego doradcę, pułkownika Edwarda House’a. Neutralność oznaczała jednak spór z obiema stronami: z Wielką Brytanią o blokadę, z Niemcami o wojnę podwodną. Po zatopieniu brytyjskiego liniowca Lusitania w maju 1915 roku, w którym zginęło ponad stu Amerykanów, Wilson nie poszedł na wojnę, ale w kolejnych notach wymusił na Niemcach ograniczenie ataków. W 1916 roku wygrał ponownie wybory pod hasłem „On trzymał nas z dala od wojny”. 22 stycznia 1917 roku wezwał w Senacie do „pokoju bez zwycięstwa” i opowiedział się za „zjednoczoną, niepodległą i autonomiczną Polską”, do czego w dużej mierze przekonał go Ignacy Jan Paderewski.
Dziewięć dni później Niemcy ogłosiły nieograniczoną wojnę podwodną. Wilson zerwał z nimi stosunki dyplomatyczne, a opinią publiczną wstrząsnął ujawniony przez Brytyjczyków telegram Zimmermanna, w którym Berlin proponował Meksykowi sojusz przeciw Stanom Zjednoczonym. Rewolucja lutowa w Rosji, która obaliła cara, pozwalała przedstawiać wojnę jako walkę demokracji z autokracją. 2 kwietnia 1917 roku Wilson poprosił Kongres o uznanie stanu wojny z Niemcami, mówiąc, że „świat musi stać się bezpieczny dla demokracji”, a 6 kwietnia Stany Zjednoczone przystąpiły do wojny. Nie zawarły jednak sojuszu z Ententą i pozostały tylko „państwem stowarzyszonym”, niezwiązanym tajnymi układami Londynu, Paryża i Rzymu.
Kraj, który w kwietniu 1917 roku miał niewielką armię zawodową, w ciągu półtora roku wysłał do Francji blisko dwa miliony żołnierzy pod dowództwem generała Johna Pershinga. Ich przybycie przesądziło o klęsce wiosennych ofensyw Ericha Ludendorffa w 1918 roku. Na wojnę pracowała cała amerykańska gospodarka, a rząd stworzył zarazem pierwszy nowoczesny urząd propagandy i ścigał przeciwników wojny na podstawie ustaw o szpiegostwie i działalności wywrotowej.
Czternaście punktów
8 stycznia 1918 roku Wilson przedstawił Kongresowi czternaście punktów, program pokoju opartego na jawnej dyplomacji, wolności mórz, wolnym handlu, rozbrojeniu i prawie narodów do decydowania o sobie, zwieńczony „powszechnym związkiem narodów”. Punkt trzynasty żądał utworzenia niepodległego państwa polskiego, obejmującego ziemie „zamieszkane przez ludność bezspornie polską”, z wolnym dostępem do morza. Narodom Austro-Węgier Wilson obiecywał wtedy jeszcze tylko autonomię, ale latem 1918 roku jego administracja opowiedziała się za ich pełną niepodległością.
W Rosji, po przewrocie bolszewickim, Wilson długo się wahał, ale latem 1918 roku zgodził się na wysłanie niewielkich sił amerykańskich na północ Rosji i na Syberię. W interwencji syberyjskiej obok około 9 tysięcy Amerykanów wzięło udział kilkadziesiąt tysięcy Japończyków, którzy pozostali na rosyjskim Dalekim Wschodzie jeszcze kilka lat po wyjściu Amerykanów w 1920 roku.
Na początku października 1918 roku Niemcy, a po nich Austro-Węgry poprosiły Wilsona o rozejm na podstawie czternastu punktów. Prezydent prowadził wymianę not sam, ponad głowami sojuszników, i stawiał coraz twardsze warunki. W trzeciej nocie dał do zrozumienia, że z „wojskowymi władcami i monarchicznymi autokratami” Niemiec nie będzie rokował, lecz zażąda kapitulacji. Dla cesarza Wilhelma II był to wyrok. Sojusznicy przyjęli czternaście punktów za podstawę pokoju z dwoma zastrzeżeniami, w sprawie wolności mórz i odszkodowań, a 11 listopada niemieccy pełnomocnicy podpisali rozejm w Compiègne. Polacy, Węgrzy, Rumuni czy Czesi powoływali się w tych tygodniach na zasady Wilsona, nierzadko przeciwko sobie nawzajem.
Paryż
Wilson postanowił osobiście poprowadzić amerykańską delegację na konferencję pokojową w Paryżu. 13 grudnia 1918 roku przypłynął do Brestu jako pierwszy urzędujący prezydent USA w Europie, a tłumy w Paryżu, Londynie i Rzymie witały go jako zwiastuna sprawiedliwego pokoju. Ryzyko było jednak podwójne: w listopadowych wyborach republikanie zdobyli większość w obu izbach Kongresu, a prezydent nie zabrał do Paryża żadnego wpływowego republikanina.
Na konferencji był jednym z „wielkiej czwórki” obok premierów Francji Georges’a Clemenceau, Wielkiej Brytanii Davida Lloyda George’a i Włoch Vittoria Emanuele Orlanda. Najważniejsza była dla niego Liga Narodów, której pakt przygotowała komisja pod jego przewodnictwem i który włączono do traktatów pokojowych. Wilson liczył, że Liga z czasem naprawi błędy pokoju. W wielu sprawach ustępował. Zgodził się na reparacje, na okupację Nadrenii i na system mandatów, który w praktyce dzielił niemieckie kolonie i ziemie arabskie między zwycięzców. Bronił natomiast zasady narodowościowej w sporze o Adriatyk z Włochami, a w sprawie granic Niemiec hamował razem z Lloydem George’em najdalej idące żądania Francji. Popierał odbudowę Polski, ale w sprawie Gdańska przyjął kompromis w postaci wolnego miasta.
Dwie decyzje z Paryża miały szczególne znaczenie dla Azji. 11 kwietnia 1919 roku w komisji Ligi Narodów japońska propozycja, by do paktu wpisać zasadę równości ras, uzyskała poparcie większości obecnych delegatów, ale Wilson jako przewodniczący uznał, że wymaga ona jednomyślności, i jej nie przyjęto. Kilka tygodni później zgodził się, by Japonia przejęła dawne niemieckie prawa w chińskiej prowincji Szantung. W Chinach wywołało to wielkie protesty, znane jako Ruch 4 Maja, a w Japonii odrzucenie zasady równości ras długo pamiętano jako dowód, że Zachód nie traktuje Japończyków jak równych. Historycy widzą w tym jeden z czynników, które z czasem odwróciły Japonię od współpracy z Zachodem.
Traktat wersalski podpisano 28 czerwca 1919 roku. Niemcy nazwały go dyktatem i zarzucały zwycięzcom, że zdradzili zasady czternastu punktów, na które Berlin się powołał, prosząc o rozejm: samostanowienie przyznano Polakom i Czechom, ale odmówiono Austriakom, którym zakazano połączenia z Niemcami, i Niemcom sudeckim. To poczucie oszukania stało się jednym z głównych argumentów niemieckiego rewizjonizmu, a potem propagandy Adolfa Hitlera.
Klęska w Senacie
W kraju traktat napotkał silny opór. Republikanie, na czele z przewodniczącym senackiej komisji spraw zagranicznych Henrym Cabotem Lodge’em, gotowi byli go ratyfikować tylko z zastrzeżeniami, przede wszystkim do artykułu 10 paktu Ligi, który mógł zobowiązać Stany Zjednoczone do obrony innych państw bez zgody Kongresu. Wilson odmówił kompromisu i we wrześniu 1919 roku ruszył w objazd kraju, by przekonać wyborców. 25 września zasłabł w Pueblo w Kolorado, a 2 października w Białym Domu doznał ciężkiego udaru, po którym miał sparaliżowaną lewą stronę ciała. Przez wiele miesięcy dostęp do niego kontrolowali żona Edith i lekarz, a kraj w praktyce nie miał sprawnego prezydenta. Senat odrzucił traktat w listopadzie 1919 roku i ostatecznie 19 marca 1920 roku, gdy do większości dwóch trzecich zabrakło kilku głosów. Stany Zjednoczone zawarły z Niemcami odrębny traktat pokojowy w 1921 roku i nigdy nie przystąpiły do Ligi Narodów. Upadły też amerykańskie gwarancje bezpieczeństwa dla Francji, obiecane w Paryżu.
Ostatnie lata
W wyborach w listopadzie 1920 roku demokraci ponieśli dotkliwą klęskę, a prezydentem został republikanin Warren Harding, który obiecywał „powrót do normalności”. W grudniu 1920 roku Wilson otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla za 1919 rok, za udział w tworzeniu Ligi Narodów. 4 marca 1921 roku opuścił Biały Dom i zamieszkał w Waszyngtonie. Ciężko chory, rzadko pokazywał się publicznie. Zmarł 3 lutego 1924 roku i jako jedyny prezydent został pochowany w stolicy, w Katedrze Narodowej.
Znaczenie
Wilson jest jednym z najbardziej spornych prezydentów Stanów Zjednoczonych. Jego zwolennicy widzą w nim wizjonera, który wprowadził Amerykę do światowej polityki i zaproponował ład oparty na prawie, samostanowieniu narodów i wspólnym bezpieczeństwie. Dla narodów Europy Środkowej, także dla Polaków, był przez dziesięciolecia symbolem sprawiedliwości; jego imię nosi plac w Warszawie, a jego pomnik stanął w Poznaniu. Krytycy przypominają, że w Paryżu dał się wciągnąć w kompromisy, które przeczyły jego zasadom, że samostanowienie narodów, ogłoszone jako reguła powszechna, w praktyce stosowano wybiórczo, i że obrońca demokracji tolerował segregację rasową i represje wobec przeciwników wojny.
Dla drogi do drugiej wojny światowej najważniejsze jest to, że porządek, który Wilson współtworzył, został bez Ameryki. Liga Narodów, pozbawiona największego mocarstwa świata, okazała się bezsilna wobec japońskiej inwazji na Mandżurię w 1931 roku, włoskiej agresji na Etiopię i niemieckich zbrojeń. Francja, której nie dano obiecanych gwarancji, szukała bezpieczeństwa w sojuszach z Polską i państwami Małej Ententy. Niemcy, przekonane, że czternaście punktów okazały się podstępem, odrzucały ład wersalski. A Stany Zjednoczone na dwie dekady wróciły do izolacjonizmu. Idee Wilsona wróciły jednak w czasie drugiej wojny światowej, w Karcie Atlantyckiej i w Organizacji Narodów Zjednoczonych, którą jego dawny podwładny z czasów wojny, Franklin Delano Roosevelt, budował tak, by uniknąć jego błędów.
Źródła
W opisach bitew
(02)Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.
Na osi czasu
(30)1918
październik
- 28
- Rewolucja astrów28 października 1918 policja strzelała do demonstrantów na Moście Łańcuchowym w Budapeszcie. Trzy dni później władzę na Węgrzech objął Mihály Károlyi.
- Początek rewolucji w Niemczech28 października 1918 Niemcy stały się monarchią parlamentarną, a admirałowie szykowali flotę do ostatniego boju. Bunt marynarzy wywołał rewolucję.