Japończycy zajmują Pekin
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Daleki Wschód
- Data:
- 8 sierpnia 1937
- Autor:
- Łukasz
8 sierpnia 1937 roku, w mżawce, przez bramę Yongdingmen w południowym murze Pekinu wkroczyła kolumna japońskich żołnierzy. Brygada generała Masakazu Kawabe, według chińskich relacji ponad trzy tysiące ludzi z samochodami pancernymi, przemaszerowała ulicą Qianmen pod mury dawnego cesarskiego miasta. Był to uroczysty „wjazd” zwycięzców, jaki japońska armia urządzała w zdobytych miastach. Mieszkańcy, zgromadzeni na chodnikach, patrzyli w milczeniu. Stolica Chin z czasów cesarzy, od 1928 roku nazywana oficjalnie Beiping, na osiem lat znalazła się pod japońską okupacją.
Za dzień zajęcia Pekinu przez wojska japońskie podaje się zwykle 8 sierpnia. To prawda, ale tylko w części. Miasto upadło dziesięć dni wcześniej: chińska 29 Armia opuściła je w nocy z 28 na 29 lipca, a Japończycy kontrolowali je w praktyce od końca lipca. 8 sierpnia był dniem formalnego wejścia ich wojsk do miasta i zarazem symbolicznym końcem pierwszej fazy wojny w północnych Chinach.
Ultimatum i ofensywa
Po starciu przy moście Marco Polo w nocy z 7 na 8 lipca przez dwa tygodnie trwały rozmowy, przerywane strzelaninami. Dowódca 29 Armii i przewodniczący Rady Politycznej Hebei–Chahar, generał Song Zheyuan, próbował dogadać się z Japończykami, ale do rejonu Pekinu i Tiencinu napływały japońskie posiłki z Mandżurii i Korei, a rząd Fumimaro Konoe wysłał do Chin kolejne siły. 25 i 26 lipca doszło do starć na stacji Langfang i przy bramie Guang’anmen w Pekinie. Dowódca japońskiej Armii Garnizonowej, generał Kiyoshi Katsuki, zażądał wycofania chińskiej 37 Dywizji z okolic miasta, a gdy Song odmówił, 27 lipca Tokio zgodziło się wysłać trzy dywizje z Japonii.
28 lipca o 8.00 rano japońska 20 Dywizja, przerzucona z Korei, i kilka samodzielnych brygad, wspierane przez lotnictwo, uderzyły na koszary i pozycje 29 Armii w Nanyuanie na południe od miasta. Chińska obrona, złożona w dużej części ze słabo wyszkolonych rekrutów i studentów, rozpadła się w kilka godzin. Zginęli zastępca dowódcy 29 Armii, generał Tong Linge, oraz dowódca 132 Dywizji, generał Zhao Dengyu, pierwsi chińscy generałowie polegli w tej wojnie. Po południu Song przekazał swoje urzędy, w tym stanowisko burmistrza Pekinu, generałowi Zhang Zizhongowi i w nocy wyjechał do Baoding. Wojska 29 Armii wycofały się na południe i zachód. Pekin, z setkami tysięcy mieszkańców, zabytkami i uniwersytetami, oddano bez walki o samo miasto, by oszczędzić je przed zniszczeniem.
Tongzhou i Tiencin
29 lipca w Tongzhou, około dwudziestu kilometrów na wschód od Pekinu, siedzibie marionetkowego rządu Wschodniego Hebei, zbuntowały się chińskie oddziały tego rządu, wyszkolone przez Japończyków (Armia Wschodniego Hebei). Większość japońskiego garnizonu była akurat pod Pekinem. Buntownicy wymordowali pozostałych żołnierzy oraz japońskich i koreańskich mieszkańców miasta, w tym kobiety i dzieci. Liczba ofiar cywilnych wynosiła według różnych relacji od nieco ponad dwustu do około 260. Amerykański dziennikarz, który był na miejscu, naliczył 117 zabitych Japończyków i 106 Koreańczyków. Przyczyny buntu są sporne: wymienia się pomyłkowe zbombardowanie koszar oddziału przez japońskie samoloty dwa dni wcześniej, chińską propagandę radiową głoszącą zwycięstwa nad Japończykami i tajne kontakty z Kuomintangiem. Japońska prasa opisywała masakrę ze wszystkimi szczegółami, a hasło „ukarać okrutne Chiny” stało się okrzykiem wojennym. Zbrodnia w Tongzhou służyła odtąd japońskiej propagandzie jako uzasadnienie wojny.
Tego samego dnia oddziały 38 Dywizji zaatakowały japońskie pozycje w Tiencinie. Japońskie lotnictwo i artyleria odpowiedziały bombardowaniem chińskiej części miasta. Zniszczono między innymi Uniwersytet Nankai, uznany przez Japończyków za ośrodek antyjapońskiej agitacji. 30 lipca Chińczycy wycofali się z Tiencinu i z fortów Dagu u ujścia rzeki. Do końca lipca oba wielkie miasta północy były w japońskich rękach. Ostatnie chińskie oddziały, które pozostały w Pekinie do pilnowania porządku, zostały w pierwszych dniach sierpnia rozbrojone albo przebiły się na zachód.
Miasto pod okupacją
Już 30 lipca w Pekinie powstał, pod japońskim nadzorem, lokalny komitet utrzymania porządku z sędziwym politykiem Jiangiem Chaozongiem na czele. Zhang Zizhong, który według umowy z Songiem miał zabezpieczać ewakuację i rozmawiać z Japończykami, został w chińskiej prasie okrzyknięty zdrajcą. Według chińskich biografii na początku sierpnia uciekł z miasta w przebraniu, a jesienią w Nankinie publicznie przeprosił. Odzyskał zaufanie na froncie: zginął w walce z Japończykami w 1940 roku jako najwyższy rangą chiński generał poległy w tej wojnie.
8 sierpnia, w dniu uroczystego wjazdu, sztab generalny w Tokio zgodził się na operację Armii Kwantuńskiej w prowincji Chahar, której domagała się od tygodni. Wojska japońskie ruszyły z rejonu Pekinu na przełęcz Nankou i dalej na Zhangjiakou. Walczyła tam między innymi 5 Dywizja generała Seishirō Itagakiego, jednego ze sprawców incydentu mukdeńskiego. Wojna w północnych Chinach przestała być „incydentem” wokół jednego mostu i stała się kampanią o całą równinę północnochińską. Dzień później w Szanghaju chińscy żołnierze Korpusu Ochrony Pokoju zastrzelili przy lotnisku Hongqiao japońskiego oficera piechoty morskiej, a kilka dni później wojna dotarła do największego miasta Chin.
Pekin pozostał pod okupacją do 1945 roku. 14 grudnia 1937 roku Japończycy utworzyli w nim kolaboracyjny Rząd Tymczasowy Republiki Chińskiej, na czele z bankowcem i politykiem Wang Keminem, a miastu przywrócono dawną nazwę Beijing. Uniwersytet Pekiński, Uniwersytet Tsinghua i zniszczony Nankai przeniosły się na południe, gdzie w 1938 roku w Kunmingu połączyły się w Narodowy Zjednoczony Uniwersytet Południowo-Zachodni. Tysiące studentów i wykładowców wyruszyły pieszo i koleją w głąb kraju. Japońskie wojska w rejonie Pekinu skapitulowały dopiero 10 października 1945 roku, w ceremonii w Zakazanym Mieście.
Znaczenie
Utrata Pekinu i Tiencinu w niespełna trzy tygodnie pokazała, jak słaba była 29 Armia i jak mało znaczyły lokalne kompromisy, na które Song Zheyuan liczył do końca. Japońscy wojskowi, którzy zajęli miasta tak łatwo, nabrali przekonania, że cała wojna potrwa kilka miesięcy. W Tokio mówiono, że wystarczy jeszcze jedno silne uderzenie, by Chiny ustąpiły. Było odwrotnie. Upadek starej stolicy nie złamał rządu Czang Kaj-szeka, który zgodnie z zapowiedzią z lipca zdecydował się na wojnę na całym froncie, a w Szanghaju rzucił do walki swoje najlepsze dywizje. Zawarty po incydencie w Xi’anie rozejm z komunistami przerodził się we wrześniu we wspólny front przeciw Japonii.
Dla Japonii zajęcie Pekinu było początkiem wojny, której nie potrafiła zakończyć. Każde kolejne zwycięstwo, od Szanghaju po Nankin i Wuhan, rodziło nowe żądania i nowe dywizje wysyłane w głąb Chin, a koszty tej wojny popychały Tokio do sojuszu z Niemcami i w końcu do sięgnięcia po surowce Azji Południowo-Wschodniej, co w grudniu 1941 roku oznaczało wojnę ze Stanami Zjednoczonymi i Wielką Brytanią.
Źródła
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 1 grudnia 1937 · Daleki WschódPoczątek bitwy o Nankin1 grudnia 1937 Kwatera Główna w Tokio rozkazała zdobyć Nankin, stolicę Chin. Miasta bronił generał Tang Shengzhi z wykrwawionymi pod Szanghajem wojskami.
- 8 grudnia 1937 · Daleki WschódUtworzenie MengjianguJesienią 1937 Japończycy utworzyli w Mongolii Wewnętrznej trzy marionetkowe rządy, a 22 listopada połączyli je w komitecie Mengjiang. Państwo powstało w 1939.
- 13 grudnia 1937 · Daleki WschódMasakra nankińska13 grudnia 1937 Japończycy zajęli Nankin, stolicę Chin. Przez kolejne tygodnie mordowali jeńców i cywilów, gwałcili kobiety, rabowali i palili miasto.
- 26 listopada 1937 · Daleki WschódKoniec bitwy o Szanghaj26 listopada 1937 Chińczycy porzucili linię umocnień Wuxi–Jiangyin. Bitwa o Szanghaj skończyła się klęską Chin, a Japończycy ruszyli na Nankin.