Koniec incydentu jinańskiego
- Kategoria:
- Dyplomacja
- Front:
- Daleki Wschód
- Data:
- 28 marca 1929
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Chiny, Japonia, imperializm japoński
28 marca 1929 roku w Nankinie minister spraw zagranicznych Republiki Chińskiej Wang Zhengting i japoński poseł w Chinach Kenkichi Yoshizawa wymienili noty i podpisali protokół, który zamykał spór o krwawe wydarzenia w Jinanie z maja 1928 roku. Japonia zobowiązała się wycofać w ciągu dwóch miesięcy wszystkie swoje wojska z prowincji Szantung. Sprawę strat i odszkodowań miała zbadać wspólna komisja, a obie strony ogłosiły, że „nieszczęsny incydent” należy już do przeszłości. Niektóre zestawienia podają, że tego dnia Japonia wycofała wojska z Chin. W rzeczywistości 28 marca podpisano tylko porozumienie. Japończycy opuścili Jinan w maju, a ewakuację Szantungu zakończyli około 20 maja 1929 roku. Nie wycofali się też z Chin w ogóle: w Mandżurii pozostała Armia Kwantuńska, a w Tiencinie i Pekinie japoński garnizon, utrzymywany tam od czasów powstania bokserów.
Jedenaście miesięcy okupacji
Incydent jinański zaczął się 3 maja 1928 roku od strzelaniny między japońskimi żołnierzami a armią Czang Kaj-szeka, która w czasie ekspedycji północnej weszła do stolicy Szantungu. Po kilku dniach walk i ostrzału artyleryjskiego japońska 6 Dywizja 11 maja zajęła całe miasto. Zginęło 26 żołnierzy i kilkanaście cywilów japońskich oraz, według różnych obliczeń, od około 3600 do ponad 6000 Chińczyków, w tym chiński wysłannik dyplomatyczny Cai Gongshi i jego współpracownicy. Czang ominął Jinan i dokończył marsz na Pekin, ale miasto pozostało pod japońską okupacją, a wzdłuż kolei z Qingdao stały japońskie oddziały.
Obie strony stawiały warunki nie do przyjęcia. Japonia domagała się przeprosin, ukarania winnych chińskich oficerów, odszkodowania za straty swoich obywateli i gwarancji bezpieczeństwa na przyszłość. Rząd w Nankinie żądał najpierw wycofania wojsk, a dopiero potem rozmów, oraz zadośćuczynienia za zabitych Chińczyków i zamordowanych dyplomatów. Latem i jesienią 1928 roku rozmowy prowadzone przez japońskiego dyplomatę z Szanghaju, Shichitarō Yadę, kilka razy utknęły. W Chinach trwał bojkot japońskich towarów, prowadzony przez setki komitetów antyjapońskich, a japońskie firmy ponosiły ogromne straty.
Zmiana sytuacji
Przez te miesiące położenie Japonii pogorszyło się. 4 czerwca 1928 roku oficerowie Armii Kwantuńskiej zamordowali Zhang Zuolina, a jego syn Zhang Xueliang zamiast podporządkować się Japonii, 29 grudnia 1928 roku uznał władzę rządu w Nankinie. Chiny były formalnie zjednoczone, a rząd narodowy uznały kolejno Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i inne mocarstwa. Japonia, która w sierpniu 1928 roku podpisała pakt Brianda-Kellogga o wyrzeczeniu się wojny jako narzędzia polityki, nie mogła bez końca okupować chińskiego miasta i coraz bardziej znajdowała się w izolacji. Premier Giichi Tanaka, osłabiony sprawą zabójstwa Zhanga, potrzebował zakończenia sporu, który kosztował go pieniądze i przyjaciół.
W samej Japonii ekspedycje szantuńskie uchodziły coraz powszechniej za porażkę „stanowczej” polityki Tanaki. Miały chronić japońskich obywateli i interesy, a przyniosły bojkot, który uderzył w japoński handel w całych Chinach, i ofiary wśród tych, których miały bronić. Opozycyjna partia Minseitō zarzucała rządowi, że wysłaniem wojska sprowokował starcie, a przedsiębiorcy związani z handlem z Chinami domagali się zakończenia sporu. Wojsko z kolei nie chciało wyjść z Szantungu bez przeprosin i odszkodowania, by nie wyglądało to na ustępstwo wobec Chińczyków.
W styczniu 1929 roku rozmowy w Nankinie podjął Yoshizawa. Na początku lutego strony uzgodniły zasady: wycofanie wojsk i wspólne zbadanie sprawy winy i strat. Rząd japoński wahał się jednak z podpisem. W marcu porozumienie dopracowali w poufnych rozmowach nowy konsul generalny w Szanghaju, Mamoru Shigemitsu, i chińscy dyplomaci. 28 marca dokumenty podpisano, a tego samego popołudnia opublikowano je jednocześnie w Nankinie i w Tokio.
Ewakuacja
Przekazanie miasta nie poszło gładko. Na początku kwietnia komisje obu stron uzgodniły, że Japończycy opuszczą Jinan między 18 a 20 kwietnia, ale chińskie wojska nie zdążyły przybyć na czas, a nowe władze prowincji dopiero się organizowały, więc ewakuację odłożono. 5 maja chińska żandarmeria przejęła otoczone murami stare miasto, a Japończycy wycofali się do dzielnicy handlowej. 11 i 12 maja japońskie oddziały odjechały koleją do Qingdao. Około 20 maja ewakuacja Szantungu była zakończona. Według danych japońskich trzy ekspedycje szantuńskie z lat 1927–1929 kosztowały ponad 41 milionów jenów. W czerwcu 1929 roku Japonia, później niż Stany Zjednoczone i Wielka Brytania, uznała rząd narodowy w Nankinie.
Wspólna komisja, która miała ustalić winę i straty, nigdy się nie zebrała. Chińczycy kilka razy wzywali Japonię do wyznaczenia jej członków, ale nie dostali odpowiedzi. W Chinach porozumienie krytykowano, bo nie przyniosło ani przeprosin, ani odszkodowania za zabitych cywilów i za śmierć Cai Gongshiego. Ofiary z Jinanu upamiętniono pomnikami, a rodziny zabitych wydały w 1930 roku książkę dokumentującą ich los. Według źródeł chińskich Japończycy, gdy w 1937 roku ponownie zajęli Jinan, szukali jej egzemplarzy i niszczyli je.
Pojednanie, które nie przetrwało
Porozumienie z marca 1929 roku otworzyło krótki okres odprężenia. 2 lipca 1929 roku rząd Tanaki upadł, a w nowym gabinecie Osachiego Hamaguchiego ministrem spraw zagranicznych ponownie został Kijūrō Shidehara, zwolennik ugodowej polityki wobec Chin i współpracy z mocarstwami. Shidehara zgodził się na przywrócenie Chinom autonomii celnej i próbował rozwiązywać spory rozmowami. W Mandżurii armia patrzyła na to z rosnącą wściekłością. Zhang Xueliang popierał chińskie hasło odzyskania praw utraconych na rzecz obcych, budował nowe linie kolejowe i port w Huludao, które miały uniezależnić region od japońskich kolei i Dalianu. W 1929 roku próbował też siłą przejąć radziecką Kolej Wschodniochińską i przegrał krótką wojnę z ZSRR.
Wycofanie się z Szantungu nie oznaczało więc, że Japonia zrezygnowała z wpływów na kontynencie. Wojsko uznało raczej, że ustępstwa wobec Chin prowadzą donikąd, a Mandżurię trzeba zabezpieczyć, zanim chiński nacjonalizm sięgnie po nią na dobre. 18 września 1931 roku oficerowie Armii Kwantuńskiej wywołali incydent mukdeński i zaczęli zajmować Mandżurię, nie pytając rządu o zgodę. Polityka Shidehary upadła, a z nią nadzieje na pokojowe ułożenie stosunków chińsko-japońskich. Osiem lat po porozumieniu w sprawie Jinanu, w lipcu 1937 roku, Chiny i Japonia weszły w wojnę, która trwała do 1945 roku.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 4 czerwca 1928 · Daleki WschódZabójstwo Zhang Zuolina4 czerwca 1928 oficerowie Armii Kwantuńskiej wysadzili pod Mukdenem pociąg Zhang Zuolina. Władca Mandżurii zginął, a jego syn przeszedł na stronę Nankinu.
- 3 maja 1928 · Daleki WschódIncydent jinański3 maja 1928 w Jinanie starli się żołnierze japońscy i wojska Czang Kaj-szeka. Japończycy zajęli miasto, a zginęły tysiące Chińczyków, głównie cywilów.
- 24 lipca 1929 · DyplomacjaPakt Brianda-Kellogga wchodzi w życie24 lipca 1929 Herbert Hoover ogłosił w Białym Domu wejście w życie paktu Brianda-Kellogga. Wiązał wtedy 46 państw, a w Mandżurii trwał już spór o kolej.
- 18 września 1931 · Daleki WschódIncydent mukdeński18 września 1931 oficerowie Armii Kwantuńskiej wysadzili tor kolejowy pod Mukdenem, oskarżyli o to Chińczyków i jeszcze tej nocy zaatakowali chińskie koszary.