Rosja
Gieorgij Lwow
Przewodniczący Wszechrosyjskiego Związku Ziemskiego i Ziemgoru (1914–1917), premier Rządu Tymczasowego Rosji (marzec–lipiec 1917)

- Urodzony:
- 2 listopada 1861, Drezno (Saksonia)
- Zmarł:
- 7 marca 1925, Boulogne-Billancourt (Francja)
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Gieorgij Lwow, Rosja, rewolucja rosyjska
- Fotografia:
- Wood, Alan, domena publiczna, Wikimedia Commons
Książę Gieorgij Jewgienjewicz Lwow był najbardziej szanowanym działaczem samorządowym w Rosji. Przez ćwierć wieku pracował w ziemstwach, organizował pomoc dla rannych w wojnie z Japonią i dla głodujących, a w czasie wielkiej wojny kierował związkami ziemstw i miast, które zakładały szpitale, ewakuowały rannych i zaopatrywały armię tam, gdzie zawodziła biurokracja. Dzięki temu, choć nigdy nie zabiegał o władzę, znalazł się na czele niemal każdej listy przyszłego „rządu zaufania”. Po rewolucji lutowej został pierwszym premierem Rządu Tymczasowego. Rządził niespełna cztery miesiące, wierząc, że wolny naród sam zaprowadzi u siebie porządek. W lipcu 1917 roku, przekonany, że nie zdoła powstrzymać rozpadu państwa, oddał władzę Aleksandrowi Kiereńskiemu. Jego rządy są symbolem nadziei i bezradności rosyjskiego liberalizmu, który w kilka miesięcy przegrał z bolszewikami.
Młodość i ziemstwo
Urodził się 2 listopada 1861 roku (21 października według kalendarza juliańskiego) w Dreźnie, gdzie jego rodzice przebywali za granicą. Lwowowie byli starym rodem książęcym wywodzącym się od Rurykowiczów, ale zubożałym. Dzieciństwo spędził w majątku Popowka w guberni tulskiej, niedaleko Jasnej Polany, i znał rodzinę Lwa Tołstoja. Gdy rodzina popadła w długi, bracia Lwowowie nie sprzedali majątku, lecz sami, pracując razem z chłopami, zrobili z niego dochodowe gospodarstwo sadownicze. Lwow wspominał, że to doświadczenie oderwało go od „wyższych sfer” i uczyniło demokratą. W 1885 roku ukończył prawo na Uniwersytecie Moskiewskim, a potem pracował w urzędach do spraw chłopskich. W 1893 roku zrezygnował na znak protestu przeciw użyciu wojska wobec chłopów.
Całe życie związał ze ziemstwem, samorządem ziemskim, który od lat sześćdziesiątych XIX wieku prowadził na wsi szkoły, szpitale i drogi. W latach 1900–1906 przewodniczył zarządowi tulskiego ziemstwa gubernialnego. Ożenił się z hrabianką Julią Bobrinską, która zmarła w 1903 roku. Dzieci nie mieli.
Wojna z Japonią i Duma
W czasie wojny rosyjsko-japońskiej Lwow wyjechał do Mandżurii na czele oddziału sanitarnego wystawionego przez kilkanaście ziemstw. Oddział liczył kilkuset lekarzy, sanitariuszy i pielęgniarek i działał na zapleczu armii, gdy wojskowa służba zdrowia nie nadążała z opieką nad rannymi. Pomoc rannym przyniosła mu sławę w całym kraju, a doświadczenie mandżurskie przekonało go, że społeczeństwo potrafi zrobić więcej niż urzędnicy.
W 1905 roku Lwow należał do liberalnego ruchu ziemskiego, który domagał się konstytucji, a w 1906 roku zasiadł w I Dumie z ramienia kadetów, choć w polityce partyjnej nigdy nie czuł się dobrze. Po rozwiązaniu Dumy organizował pomoc dla głodujących i dla przesiedleńców na Syberii i Dalekim Wschodzie, a w 1909 roku pojechał badać osadnictwo do Stanów Zjednoczonych i Kanady. W 1913 roku Moskiewska Rada Miejska wybrała go na burmistrza, ale minister spraw wewnętrznych nie zatwierdził wyboru.
Związek Ziemski i Ziemgor
Kilka dni po wybuchu wielkiej wojny, w sierpniu 1914 roku, zjazd przedstawicieli ziemstw w Moskwie powołał Wszechrosyjski Związek Ziemski Pomocy Chorym i Rannym Żołnierzom, a Lwow został jego głównym pełnomocnikiem. Obok niego powstał podobny Związek Miast. Związki zaczęły od szpitali, pociągów sanitarnych i punktów żywienia, ale szybko przejęły znacznie więcej: zamawiały dla armii mundury i obuwie, kopały okopy, walczyły z epidemiami, pomagały milionom uchodźców i rodzinom żołnierzy. Pieniądze dawało głównie państwo, bo jego własny aparat sobie nie radził. Według Orlanda Figesa w 1916 roku związek miał tysiące placówek, setki tysięcy pracowników i budżet rzędu dwóch miliardów rubli. Latem 1915 roku oba związki utworzyły wspólny komitet, nazywany Ziemgorem, także pod przewodnictwem Lwowa.
Jeden z ministrów mówił jesienią 1915 roku, że książę staje się przewodniczącym jakiegoś osobnego rządu: zaopatruje armię, karmi głodnych, leczy chorych, a na froncie mówi się tylko o nim. Biurokracja widziała w związkach konia trojańskiego opozycji i utrudniała im pracę. Klęski 1915 roku zmieniły poglądy Lwowa. Gdy car odroczył Dumę i sam objął dowództwo armii, Lwow mówił na zjeździe związku, że społeczeństwo nie chce już pozostawać w biernej roli rządzonych. Stanął na czele delegacji organizacji społecznych, która miała prosić cara o rząd cieszący się zaufaniem narodu, ale Mikołaj II jej nie przyjął. Według relacji burmistrza Tyflisu Aleksandra Chatisowa pod koniec 1916 roku za jego pośrednictwem sondowano wielkiego księcia Mikołaja Mikołajewicza, czy nie objąłby tronu po usunięciu bratanka. Wielki książę odmówił.
Premier
Gdy 12 marca 1917 roku zbuntował się garnizon Piotrogrodu, kandydatura Lwowa na premiera była od dawna uzgodniona w kręgach liberalnej opozycji. Jeszcze tego wieczoru brat cara, wielki książę Michał Aleksandrowicz, prosił telegraficznie Mikołaja II o powołanie rządu z Lwowem na czele. Wezwany z Moskwy, książę przyjechał do stolicy 14 marca. Następnego dnia Pawieł Milukow ogłosił w Pałacu Taurydzkim skład Rządu Tymczasowego z Lwowem jako premierem i ministrem spraw wewnętrznych. Kilka godzin później w Pskowie abdykujący car podpisał ukaz mianujący go przewodniczącym Rady Ministrów, oznaczony wcześniejszą godziną niż akt abdykacji. Nowy rząd miał więc dwa źródła legitymacji: rewolucję i ostatnią wolę monarchy.
Rząd Lwowa w ciągu kilku tygodni zmienił Rosję w jedno z najbardziej wolnych państw świata. Ogłosił amnestię polityczną, wolność słowa, prasy i zgromadzeń, zniósł karę śmierci i wszelkie ograniczenia stanowe, wyznaniowe i narodowościowe. Zapowiedział wybory do Zgromadzenia Ustawodawczego w głosowaniu powszechnym, także dla kobiet. 30 marca ogłosił odezwę do Polaków, w której uznał ich prawo do niepodległego państwa, związanego z Rosją wolnym sojuszem wojskowym. Jako minister spraw wewnętrznych Lwow odsunął gubernatorów i powierzył ich obowiązki przewodniczącym zarządów ziemskich jako komisarzom rządu. W praktyce władza na prowincji przeszła do przypadkowych komitetów. Kiereński wspominał, że gdy z guberni napływały telegramy o upadku administracji, Lwow uspokajał ministrów: administracji nie ma, ale naród pozostał i trzeba mu zaufać.
To zaufanie stało się jego słabością. Lwow nie znał się na polityce partyjnej, unikał konfliktów i zawsze szukał kompromisu. Władimir Nabokow, kierownik kancelarii rządu, nazwał go „uosobieniem bierności”. Rząd od początku musiał dzielić władzę z Radą Piotrogrodzką, która kontrolowała garnizon, koleje i telegraf. Spór o cele wojny wybuchł w maju, gdy nota Milukowa zapewniająca sojuszników o walce do zwycięstwa wywołała demonstracje żołnierzy. Lwow doszedł do wniosku, że bez socjalistów rząd nie przetrwa. Po odejściu Milukowa i ministra wojny Aleksandra Guczkowa utworzył w maju pierwszy rząd koalicyjny z udziałem eserowców i mienszewików.
Koalicja postawiła na ofensywę, która ruszyła na początku lipca i po kilku dniach załamała się. W połowie lipca kadeci wystąpili z rządu w proteście przeciw ustępstwom wobec ukraińskiej Centralnej Rady, a w Piotrogrodzie wybuchły zbrojne demonstracje, w których bolszewicy próbowali sięgnąć po władzę. Gdy socjalistyczni ministrowie zażądali szybkich kroków w sprawie ziemi, Lwow 20 lipca podał się do dymisji. Oskarżył ich, że przesądzają sprawy należące do Zgromadzenia Ustawodawczego. Prawdziwy powód był głębszy. Swojemu przyjacielowi i biografowi Tichonowi Polnerowi mówił, że jedynym sposobem ratowania kraju jest teraz rozpędzenie Rady i strzelanie do ludzi. „Ja tego nie potrafię. Ale Kiereński potrafi”. Wyjechał do klasztoru w Optinej Pustyni.
Więzień i emigrant
Po przejęciu władzy przez bolszewików w listopadzie 1917 roku Lwow wyjechał na Syberię i zamieszkał w Tiumeniu. Na przełomie lutego i marca 1918 roku aresztowali go czerwonogwardziści i wywieźli do więzienia w Jekaterynburgu. Po trzech miesiącach zwolniono go do czasu procesu. Natychmiast uciekł, na kilka tygodni przed tym, jak w tym samym mieście zamordowano rodzinę Mikołaja II, i przedostał się do zajętego przez Czechosłowaków Omska. Syberyjski rząd antybolszewicki wysłał go do Stanów Zjednoczonych, by zabiegał o pomoc dla białych. Jesienią 1918 roku przyjął go prezydent Woodrow Wilson, ale wojna w Europie właśnie się kończyła i nic z tego nie wynikło. Od końca 1918 roku Lwow przewodniczył w Paryżu Rosyjskiej Naradzie Politycznej, która próbowała reprezentować antybolszewicką Rosję na konferencji pokojowej. Mocarstwa nie dopuściły jej do obrad.
Gdy biali przegrali wojnę domową, Lwow wycofał się z polityki. Mieszkał skromnie w Boulogne-Billancourt pod Paryżem, pracował w emigracyjnych organizacjach pomocy, przekazał pozostałe za granicą fundusze Ziemgoru na pomoc dla rosyjskich uchodźców i pisał wspomnienia. Prawicowa emigracja widziała w nim jednego z winnych rewolucji, lewicowa człowieka słabego. Zmarł na atak serca w nocy z 6 na 7 marca 1925 roku.
Ocena
Lwow uchodzi za symbol zarówno nadziei, jak i bezradności rosyjskiego liberalizmu w 1917 roku. Milukow uważał jego nominację za błąd. Brytyjski polityk Samuel Hoare pisał, że nadawałby się raczej na przewodniczącego rady hrabstwa londyńskiego niż na szefa rządu w środku rewolucji. Wielu historyków podkreśla, że jego wiara w mądrość ludu i niechęć do użycia siły sprawiły, że Rząd Tymczasowy nie bronił się ani przed anarchią na wsi, ani przed bolszewikami. Orlando Figes zwraca jednak uwagę, że współcześni, od mienszewików po Maksyma Gorkiego, cenili go jako utalentowanego organizatora, a Związek Ziemski był jednym z niewielu sukcesów Rosji w tej wojnie.
Na drodze do 1939 roku jego miejsce jest wyraźne. To rząd Lwowa zniósł w Rosji samodzierżawie i jako pierwszy rosyjski rząd uznał prawo Polaków do niepodległości. To za jego rządów rozpadły się jednak administracja, policja i dyscyplina w armii, a w powstałą próżnię weszli bolszewicy. Sam Lwow mówił, że nigdy nie myślał o tym, by zostać ministrem: „Zrobiono mnie nim. Czy ja tego chciałem?”.
Źródła
Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.