TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Kluczowe wydarzenie

Rewolucja październikowa

Kategoria:
Polityka
Data:
7 listopada 1917
Autor:
Natalia
Tagi:
Rosja, rewolucja rosyjska, bolszewicy, Włodzimierz Lenin
Ludzie przed Pałacem Zimowym w Piotrogrodzie po jego zdobyciu, 7 listopada 1917 roku.
Ludzie przed Pałacem Zimowym w Piotrogrodzie po jego zdobyciu, 7 listopada 1917 roku.Autor: Pyotr Novitsky · Public domain · Wikimedia Commons

7 listopada 1917 roku (25 października według kalendarza juliańskiego) bolszewicy przejęli władzę w Piotrogrodzie, stolicy Rosji. W nocy i w ciągu dnia oddziały Komitetu Wojskowo-Rewolucyjnego Rady Piotrogrodzkiej, czyli robotnicza Czerwona Gwardia, żołnierze garnizonu i marynarze Floty Bałtyckiej, niemal bez wystrzału zajęły mosty, dworce, telegraf, centralę telefoniczną, elektrownię i Bank Państwowy. O dziesiątej rano komitet ogłosił, że Rząd Tymczasowy został obalony. Premier Aleksander Kiereński wyjechał z miasta po wojsko z frontu, a jego ministrowie, zamknięci w Pałacu Zimowym, czekali na pomoc, która nie nadeszła. Około drugiej w nocy z 7 na 8 listopada pałac został zajęty, a ministrowie aresztowani. Obradujący w tym czasie w Smolnym II Wszechrosyjski Zjazd Rad przejął władzę, a następnego dnia powołał rząd z Włodzimierzem Leninem na czele.

Przewrót, od którego wzięła się nazwa „rewolucja październikowa”, był krótki i mało krwawy. Jego skutki okazały się jednak ogromne. Obalenie Rządu Tymczasowego nie zakończyło walki o Rosję, tylko otworzyło jej nowy rozdział: wojnę domową, z której wyłoniło się pierwsze na świecie państwo rządzone przez partię komunistyczną. Kilka zachodnich chronologii notuje przewrót pod 8 listopada, bo tego dnia wiadomości dotarły do zachodnich stolic, a nad ranem padł Pałac Zimowy. Samo powstanie rozegrało się jednak w nocy z 6 na 7 listopada i w ciągu następnej doby.

Od lutego do października

Osiem miesięcy wcześniej rewolucja lutowa obaliła cara Mikołaja II. Władzę przejął Rząd Tymczasowy księcia Gieorgija Lwowa, złożony głównie z liberałów, ale obok niego wyrosła Piotrogrodzka Rada Delegatów Robotniczych i Żołnierskich, która miała posłuch w koszarach i fabrykach. Ten układ, zwany dwuwładzą, działał tylko dopóty, dopóki rada, kierowana przez umiarkowanych socjalistów, mienszewików i eserowców, godziła się wspierać rząd. Rząd chciał prowadzić wojnę u boku ententy i odkładał wszystkie wielkie decyzje, przede wszystkim reformę rolną, do zwołania Zgromadzenia Ustawodawczego. Tymczasem żołnierze chcieli pokoju, chłopi ziemi, a robotnicy w miastach chleba i pracy.

Bolszewicy byli wiosną 1917 roku jedną z mniejszych partii socjalistycznych. Wszystko zmienił powrót ich przywódcy. Lenin, który wojnę spędził w Szwajcarii, przejechał za zgodą Niemców przez ich terytorium i 16 kwietnia (3 kwietnia st. st.) przybył na Dworzec Fiński w Piotrogrodzie. Następnego dnia przedstawił tezy kwietniowe: żadnego poparcia dla Rządu Tymczasowego, cała władza w ręce rad, koniec wojny, konfiskata majątków ziemskich. Wielu socjalistów, w tym część bolszewików, uznało ten program za oderwany od rzeczywistości. Lenin w ciągu kilku tygodni przeciągnął jednak partię na swoją stronę. Hasło „pokój, ziemia, chleb” trafiało w nastroje mas, a bolszewicy, którzy nie weszli do rządu, mogli bez przeszkód obarczać go winą za wszystko, co szło źle. W maju do Piotrogrodu przyjechał z Ameryki Lew Trocki, dawny przeciwnik Lenina w sporach partyjnych. Teraz obaj chcieli tego samego.

Rząd coraz bardziej tracił oparcie. W maju odszedł z niego minister spraw zagranicznych Pawieł Milukow, którego nota o wojnie do zwycięskiego końca wywołała demonstracje, a do gabinetu weszli umiarkowani socjaliści. Ministrem wojny został Kiereński. Ofensywa, którą rozpoczął na froncie w lipcu, załamała się po kilku dniach. W połowie lipca w Piotrogrodzie wybuchły tak zwane dni lipcowe: uzbrojeni żołnierze, marynarze z Kronsztadu i robotnicy wyszli na ulice z żądaniem władzy dla rad. Bolszewicy, nie całkiem panując nad ruchem, stanęli na jego czele, ale wystąpienie upadło. Rząd ogłosił materiały, według których Lenin był niemieckim agentem, i wydał nakaz jego aresztowania. Lenin ukrył się pod Piotrogrodem, a potem w Finlandii. Trockiego i wielu innych bolszewików aresztowano. Premierem został w lipcu Kiereński.

Partię uratował generał Ławr Korniłow, naczelny wódz, w którym prawica widziała człowieka zdolnego zaprowadzić porządek. Na początku września (pod koniec sierpnia st. st.), po niejasnych rokowaniach z premierem przez pośredników, Korniłow skierował na stolicę korpus kawalerii. Kiereński ogłosił go buntownikiem i wezwał do obrony rewolucji wszystkich, także bolszewików. Rady i związki kolejarzy zatrzymały wojska, zanim doszły do Piotrogrodu, a uzbrojeni na tę okazję robotnicy zachowali broń. Rząd wyszedł z kryzysu zwycięsko tylko z pozoru: oficerowie nie wybaczyli Kiereńskiemu uwięzienia Korniłowa, a lewica podejrzewała, że sam był w spisku. Bolszewicy wyszli z podziemia i w ciągu kilku tygodni zdobyli większość w radach Piotrogrodu i Moskwy. 8 października (25 września st. st.) przewodniczącym Rady Piotrogrodzkiej został Trocki.

Decyzja o powstaniu

Lenin, wciąż w ukryciu, od połowy września słał do Komitetu Centralnego listy z żądaniem, by natychmiast brać władzę. Uważał, że moment jest wyjątkowy: rząd jest bezsilny, armia się rozpada, na wsi chłopi na własną rękę zajmują ziemię dworską, a w Niemczech dojrzewa rewolucja. Na początku października potajemnie wrócił do stolicy. 23 października (10 października st. st.), na nocnym posiedzeniu w mieszkaniu mienszewika Nikołaja Suchanowa, którego żona była bolszewiczką, Komitet Centralny uchwalił, że powstanie zbrojne jest „na porządku dnia”. Przeciw głosowali Lew Kamieniew i Grigorij Zinowjew, którzy kilka dni później ogłosili swój sprzeciw w prasie. O planach bolszewików wiedział więc cały Piotrogród, a gazety co kilka dni przepowiadały datę wystąpienia.

Narzędziem przewrotu stał się Komitet Wojskowo-Rewolucyjny, powołany przez Radę Piotrogrodzką pod koniec października formalnie do obrony stolicy przed Niemcami, którzy właśnie zajęli wyspy Zatoki Ryskiej, i przed „kontrrewolucją”. Zasiadali w nim bolszewicy, między innymi Nikołaj Podwojski i Władimir Antonow-Owsiejenko, oraz lewicowi eserowcy, a jego działaniami w praktyce kierował Trocki. To on przekonywał, by przewrót przeprowadzić pod szyldem rady i powiązać z II Zjazdem Rad, zwołanym na 7 listopada, tak by uchodził za obronę rewolucji, a nie za spisek jednej partii. 31 października (18 października st. st.) przedstawiciele pułków uchwalili, że garnizon będzie wykonywał rozkazy sztabu okręgu tylko za zgodą rady, a komitet rozesłał do jednostek swoich komisarzy. Gdy kilka dni później władzę w koszarach przejęli komisarze, rząd został bez wojska w stolicy, zanim padł pierwszy strzał.

Noc z 6 na 7 listopada

Rząd uderzył pierwszy. Rankiem 6 listopada (24 października st. st.) junkrzy, czyli podchorążowie szkół wojskowych, zajęli drukarnię bolszewickiej gazety „Raboczij put’”. Kiereński zażądał od przedparlamentu, Tymczasowej Rady Republiki, poparcia przeciw „buntownikom” i otrzymał je tylko połowicznie. Komitet Wojskowo-Rewolucyjny odbił drukarnię, a gdy rząd kazał zwodzić mosty na Newie, żeby odciąć robotnicze dzielnice od centrum, jego oddziały zaczęły je opanowywać. Późnym wieczorem Lenin, z obwiązaną twarzą i w peruce, przedostał się z kryjówki w dzielnicy Wyborskiej do Smolnego, dawnego instytutu dla szlachetnie urodzonych panien, w którym mieściły się rada i komitet.

W nocy oddziały komitetu metodycznie zajmowały kolejne punkty miasta. Wyglądało to raczej na zmianę warty niż na bitwę: przychodził komisarz z oddziałem, a strzegący obiektu żołnierze rozchodzili się albo przyłączali do przybyłych. Z Kronsztadu i Helsingfors płynęli marynarze. O dziesiątej rano 7 listopada komitet wydał odezwę „Do obywateli Rosji!”: władza przeszła w ręce organu Rady Piotrogrodzkiej, a sprawa, o którą walczył lud, czyli natychmiastowy demokratyczny pokój, zniesienie obszarniczej własności ziemi, kontrola robotnicza i rząd rad, „jest zapewniona”.

Około jedenastej Kiereński wyjechał z Pałacu Zimowego samochodem w stronę Gatczyny, a stamtąd do Pskowa, do sztabu Frontu Północnego, by sprowadzić wojska z frontu. W południe żołnierze i marynarze rozpędzili przedparlament z Pałacu Maryjskiego. Po południu Lenin pierwszy raz od lipca wystąpił publicznie, na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Piotrogrodzkiej, i oświadczył, że rewolucja robotników i chłopów, o której konieczności bolszewicy mówili od dawna, dokonała się.

Pałac Zimowy

Rządowi pozostał tylko Pałac Zimowy. Bronili go junkrzy ze szkół oficerskich, kompania kobiecego batalionu śmierci, kozacy, artylerzyści i inwalidzi wojenni. Szacunki ich liczby wahają się od kilkuset do około trzech tysięcy. Wieczorem większość z nich się rozeszła. Ministrowie, którymi kierował wicepremier Aleksandr Konowałow, czekali na wojska z frontu i nie przyjęli ultimatum, które Antonow-Owsiejenko przysłał im wieczorem z Twierdzy Pietropawłowskiej. Oświadczyli, że mogą oddać władzę tylko Zgromadzeniu Ustawodawczemu.

Około 21.40 krążownik „Aurora”, zakotwiczony na Newie, oddał jeden ślepy strzał. Radziecka tradycja uczyniła go sygnałem do szturmu i symbolem rewolucji, choć strzelanina wokół pałacu trwała już wcześniej, a okręt ze swojego stanowiska nie mógł skutecznie ostrzeliwać budynku. Później otworzyły ogień działa twierdzy. Według większości relacji tylko nieliczne pociski trafiły w pałac. Do labiryntu jego korytarzy coraz liczniej wnikali czerwonogwardziści, żołnierze i marynarze, a obrońcy nie stawiali już większego oporu. Około 2.10 w nocy Antonow-Owsiejenko wszedł do sali, w której siedzieli ministrowie, i ogłosił ich aresztowanie. Odprowadzono ich do Twierdzy Pietropawłowskiej.

Ofiar było niewiele, choć dokładnych danych brak; badacze mówią o kilku zabitych. Szturm, który późniejsze radzieckie filmy i obrazy przedstawiały jako masowy bój, był w gruncie rzeczy długim, chaotycznym oblężeniem prawie bezbronnego budynku. Przewrót kosztował nieporównanie mniej krwi niż rewolucja lutowa.

Zjazd Rad i pierwsze dekrety

O 22.40, gdy wokół pałacu jeszcze strzelano, mienszewik Fiodor Dan otworzył w Smolnym II Wszechrosyjski Zjazd Rad Delegatów Robotniczych i Żołnierskich. Według danych biura zjazdu przybyło około 650 delegatów, z których bolszewicy mieli około 390, a razem z lewicowymi eserowcami wyraźną większość. Mienszewicy, prawicowi eserowcy i delegaci żydowskiego Bundu potępili przewrót jako „spisek wojskowy” i opuścili salę. Trocki odprawił ich słowami, że ich miejsce jest „na śmietniku historii”. Ich odejście zostawiło bolszewikom wolną rękę. Nad ranem zjazd przyjął napisaną przez Lenina odezwę: Rząd Tymczasowy został obalony, zjazd bierze władzę, a w terenie cała władza przechodzi do rad.

Wieczorem 8 listopada zjazd zebrał się ponownie. Uchwalił dekret o pokoju, który wzywał wszystkie walczące państwa do natychmiastowego rozejmu i sprawiedliwego pokoju „bez aneksji i kontrybucji”, znosił tajną dyplomację i zapowiadał opublikowanie tajnych traktatów. W nocy przyjął dekret o ziemi, który bez odszkodowania znosił obszarniczą własność ziemi i oddawał majątki ziemskie do dyspozycji komitetów chłopskich. Był to w istocie program rolny eserowców, ale Lenin nie miał oporów, by go przejąć: zatwierdzał to, co chłopi i tak już robili. Nad ranem 9 listopada zjazd powołał nowy rząd, Radę Komisarzy Ludowych, zwaną Sownarkomem. Składała się wyłącznie z bolszewików. Przewodniczącym został Lenin, sprawy zagraniczne objął Trocki, a sprawy narodowości Józef Stalin. Nazwa „komisarz ludowy” miała odróżniać nową władzę od dawnych „ministrów”.

Dlaczego się udało

Rząd Tymczasowy nie miał w stolicy żadnej pewnej siły. Garnizon, który bał się wysłania na front, uznał władzę rady. Kozacy zachowali neutralność, a oficerowie, zrażeni postępowaniem Kiereńskiego wobec Korniłowa, nie kwapili się do jego obrony. Bolszewicy obiecywali to, czego chciała większość żołnierzy, robotników i chłopów, i mieli w Leninie przywódcę zdecydowanego wziąć władzę, a w Trockim sprawnego organizatora. Poparcia całego kraju nie mieli jednak zapewnionego. Przeciwnicy od początku mówili o zamachu stanu jednej partii, a historycy do dziś spierają się, czy październik był rewolucją ludową, czy przewrotem dobrze zorganizowanej mniejszości, która wykorzystała paraliż państwa. Większość zgadza się, że jedno i drugie się splotło: bolszewicy przejęli władzę, której nikt już nie umiał sprawować, i wykorzystali radykalizację mas, ale samą decyzję podjęła wąska grupa przywódców, a wykonało ją zbrojne wystąpienie przygotowane przez jedną partię.

Piotrogród przyjął zmianę władzy z zadziwiającym spokojem. Tramwaje jeździły, teatry grały, a wielu mieszkańców dowiedziało się o przewrocie z gazet. Inaczej było w Moskwie, gdzie walki z junkrami trwały ponad tydzień, aż do 15 listopada. Kiereński zdołał zebrać pod Piotrogrodem tylko kilkuset kozaków generała Piotra Krasnowa. Po starciu pod Pułkowem 12 listopada kozacy byli gotowi wydać go bolszewikom, a obalony premier uciekł przebrany za marynarza.

Długi cień października

Lenin zapowiadał, że rząd komisarzy będzie „tymczasowy” do czasu zwołania Zgromadzenia Ustawodawczego. W wyborach pod koniec listopada 1917 roku bolszewicy dostali jednak tylko około jednej czwartej głosów, a większość zdobyli eserowcy. Gdy zgromadzenie zebrało się w styczniu 1918 roku i odmówiło uznania władzy komisarzy, bolszewicy rozpędzili je po jednym dniu obrad. Już w grudniu 1917 roku powołali policję polityczną, Czeka, a prasę opozycyjną zaczęli zamykać kilka dni po przewrocie. Wbrew nadziejom części socjalistów nie powstał rząd wszystkich partii socjalistycznych. Lewicowi eserowcy weszli do rządu na kilka miesięcy, a potem i oni zostali usunięci. Rosja stawała się państwem jednej partii.

Dekret o pokoju prowadził prosto do odrębnych rokowań z Niemcami. W marcu 1918 roku Rosja Radziecka podpisała traktat brzeski i oddała państwom centralnym ziemie od Finlandii po Ukrainę. Pokój zewnętrzny otworzył wojnę wewnętrzną. Wojna domowa w Rosji, w której czerwoni walczyli z białymi, chłopskimi powstańcami, ruchami narodowymi i interwencją dawnych sojuszników, trwała do 1920 roku, a na dalekich krańcach dawnego imperium jeszcze dłużej. Kosztowała, wraz z towarzyszącymi jej głodem i epidemiami, miliony istnień. Z jej zgliszcz w grudniu 1922 roku wyłonił się Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.

Rewolucja październikowa zmieniła politykę całej Europy na następne dwie dekady. Bolszewicy chcieli rozpalić rewolucję światową i w 1919 roku założyli w Moskwie Międzynarodówkę Komunistyczną. W 1920 roku Armia Czerwona ruszyła na Warszawę, licząc, że przez Polskę dotrze do Niemiec. Strach przed komunizmem stał się jednym z najsilniejszych motorów prawicy w Niemczech, na Węgrzech, we Włoszech i gdzie indziej, a Adolf Hitler zbudował swój program w dużej mierze na walce z „żydowskim bolszewizmem”. Zarazem dwa państwa wykluczone z porządku wersalskiego, Niemcy i Rosja Radziecka, szybko znalazły wspólny język: w 1922 roku w Rapallo nawiązały stosunki i zaczęły tajną współpracę wojskową. Z partii bolszewickiej wyrosła dyktatura Stalina, która w latach trzydziestych przeprowadziła kolektywizację i wielki terror, a w sierpniu 1939 roku zawarła z Hitlerem pakt Ribbentrop-Mołotow. 17 września 1939 roku Armia Czerwona wkroczyła do Polski. Droga do tego dnia zaczęła się w Smolnym, w nocy z 7 na 8 listopada 1917 roku.

Źródła

  1. October Revolution · Wikipedia (en)
  2. Rewolucja październikowa · Wikipedia (pl)
  3. history.state.gov · frus1918Russiav01

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.