Rosja
Michał Aleksandrowicz Romanow
Wielki książę, następca tronu (1899–1904), dowódca Dywizji Dzikiej i 2 Korpusu Kawalerii (1914–1917)

- Urodzony:
- 4 grudnia 1878, Petersburg (Imperium Rosyjskie)
- Zmarł:
- 13 czerwca 1918, Okolice Permu (Rosja Radziecka)
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Michał Aleksandrowicz Romanow, Rosja, rewolucja rosyjska, bolszewicy
- Fotografia:
- autor nieznany, domena publiczna, Wikimedia Commons
Wielki książę Michał Aleksandrowicz był najmłodszym bratem ostatniego cesarza Rosji, Mikołaja II. Przez kilka lat był następcą tronu, ale nigdy nie interesował się polityką. Bardziej niż władzę cenił życie prywatne, a małżeństwem z dwukrotnie rozwiedzioną kobietą ściągnął na siebie gniew brata i wygnanie. W czasie wielkiej wojny dowodził z odwagą dywizją kawalerii złożoną z ochotników z Kaukazu. W marcu 1917 roku, w środku rewolucji lutowej, Mikołaj II zrzekł się tronu na jego rzecz. Przez jedną dobę Michał był w oczach części Rosjan cesarzem, ale nie przyjął korony, dopóki nie powierzy mu jej naród. Jego decyzja zamknęła ponad trzystuletnie panowanie Romanowów. Rok później zamordowali go bolszewicy, jako pierwszego z członków dynastii.
Dzieciństwo i młodość
Urodził się 4 grudnia 1878 roku (22 listopada według kalendarza juliańskiego) w Pałacu Aniczkowa w Petersburgu jako najmłodszy syn wielkiego księcia Aleksandra, późniejszego cesarza Aleksandra III, i Marii Fiodorowny, z domu księżniczki duńskiej. Gdy w 1881 roku rewolucjoniści zamordowali jego dziadka Aleksandra II, rodzina przeniosła się ze względów bezpieczeństwa do pałacu w Gatczynie. Michał dorastał tam razem z najmłodszą siostrą Olgą w warunkach celowo skromnych: z zimnymi kąpielami, twardymi łóżkami polowymi i prostym jedzeniem. W rodzinie nazywano go „Miszą”, a dla łagodnego usposobienia i bezpośredniości lubili go niemal wszyscy.
Po śmierci ojca w 1894 roku cesarzem został jego najstarszy brat Mikołaj. Michał ukończył szkołę artylerii i w 1898 roku rozpoczął służbę w gwardyjskiej artylerii konnej. W lipcu 1899 roku zmarł nagle jego starszy brat Jerzy, od lat chory na gruźlicę, a ponieważ Mikołaj miał wtedy tylko córki, Michał został następcą tronu. W 1901 roku reprezentował Rosję na pogrzebie brytyjskiej królowej Wiktorii. Gdy w 1904 roku, w czasie wojny z Japonią, urodził się carewicz Aleksy, Michał przestał być następcą, ale pozostał drugi w kolejności dziedziczenia i miał zostać regentem, gdyby Mikołaj zmarł przed pełnoletnością syna.
Miłość wbrew bratu
Prywatne życie wielkiego księcia było źródłem kolejnych skandali. Najpierw Mikołaj nie zgodził się na jego ślub z kuzynką, księżniczką Beatrice z Saksonii-Coburga, a w 1906 roku na małżeństwo z damą dworu siostry, Aleksandrą Kosikowską, bo prawa domu panującego zakazywały członkom dynastii małżeństw z osobami spoza rodów panujących. W 1907 roku Michał poznał Natalię Wulfert, z domu Szeremietjewską, żonę kolegi z pułku, wcześniej rozwiedzioną z pierwszym mężem. Wkrótce zostali kochankami, a w 1910 roku urodził się ich syn Jerzy. Car przeniósł brata do pułku huzarów w Orle, by uniknąć skandalu, ale nie zdołał rozdzielić pary.
16 października 1912 roku Michał i Natalia potajemnie wzięli ślub w serbskiej cerkwi św. Sawy w Wiedniu. Mikołaj II był wstrząśnięty, tym bardziej że w tych samych dniach jego chory na hemofilię syn omal nie umarł w myśliwskiej rezydencji w Spale. Zdjął brata z dowództwa, zakazał mu powrotu do Rosji, odebrał mu majątek i pozbawił go prawa do regencji. Michał zamieszkał z rodziną we Francji, a potem w Anglii, gdzie wydzierżawił posiadłość Knebworth House pod Londynem.
Wojna
Gdy w 1914 roku wybuchła wojna, Michał poprosił brata o pozwolenie na powrót i służbę w wojsku. Mikołaj się zgodził. Wielki książę otrzymał stopień generała majora i dowództwo nowo utworzonej Kaukaskiej Tubylczej Dywizji Konnej, nazywanej Dziką Dywizją. Składała się z ochotników z Kaukazu Północnego, Czeczenów, Inguszy, Dagestańczyków, Kabardyjczyków, Czerkiesów i Tatarów, pod komendą rosyjskich oficerów. Trudno było utrzymać w niej dyscyplinę, ale w boju była skuteczna. Na początku 1915 roku Michał otrzymał Order Świętego Jerzego IV klasy za walki w Karpatach. Korespondenci wojenni pisali o nim jako o człowieku skromnym i bezpośrednim, który nosił prosty mundur i żył w warunkach polowych. W 1915 roku car uznał jego syna i nadał mu tytuł hrabiego Brasowa.
W lutym 1916 roku Michał objął dowództwo 2 Korpusu Kawalerii, który latem walczył w czasie ofensywy Brusiłowa. Awansowano go na generała porucznika. Jesienią, zmuszony chorobą żołądka do urlopu, napisał do brata list, w którym ostrzegał, że nastroje nawet najbardziej lojalnych ludzi zmieniły się w zatrważający sposób. Jak wielu członków rodziny, namawiał cara do ustępstw wobec Dumy. Wiedział jednak, że jego głos niewiele znaczy. Na początku 1917 roku, mianowany generalnym inspektorem kawalerii, wrócił do Gatczyny.
Dwie doby w marcu 1917
Gdy 12 marca 1917 roku zbuntował się garnizon Piotrogrodu, Michał przyjechał z Gatczyny do stolicy, wezwany przez przewodniczącego Dumy Michaiła Rodziankę. Wieczorem w Pałacu Maryjskim Rodzianko i premier książę Nikołaj Golicyn namawiali go, by objął władzę jako regent i powołał nowy rząd. Michał odmówił działania bez zgody brata, ale telegrafował do Kwatery Głównej w Mohylewie z prośbą o natychmiastowe powołanie rządu cieszącego się zaufaniem kraju, na którego czele mógłby stanąć książę Gieorgij Lwow. Car odmówił. Patrole powstańców nie pozwoliły wielkiemu księciu wrócić do Gatczyny i w nocy z 12 na 13 marca schronił się w mieszkaniu księżnej Putiatiny przy ulicy Milionowej.
Późnym wieczorem 15 marca w Pskowie Mikołaj II zrzekł się tronu. Po południu zgodził się abdykować na rzecz syna z Michałem jako regentem, ale wieczorem zmienił zdanie i przekazał tron bratu, bo nie chciał rozstawać się z chorym dzieckiem. Michała nikt o to nie pytał. Nad ranem 16 marca w niektórych oddziałach i miastach zaczęto już ogłaszać „cesarza Michała II”, ale w Piotrogrodzie wiadomość wywołała wzburzenie. Rada Piotrogrodzka i ulica domagały się republiki.
Rano 16 marca do mieszkania przy Milionowej przyszli członkowie Komitetu Dumy i nowego Rządu Tymczasowego, wśród nich Rodzianko, Lwow, Pawieł Milukow i Aleksander Kiereński. Większość radziła wielkiemu księciu odmówić. Tylko Milukow i Aleksandr Guczkow przekonywali, że bez monarchy nowa władza nie utrzyma się. Michał poprosił Rodziankę o rozmowę w cztery oczy i zapytał, czy Duma może mu zagwarantować bezpieczeństwo. Rodzianko odpowiedział, że nie. Po południu wielki książę podpisał akt przygotowany przez prawników Władimira Nabokowa i barona Borisa Noldego. Oświadczył w nim, że przyjmie najwyższą władzę tylko wtedy, gdy taka będzie wola narodu wyrażona przez Zgromadzenie Ustawodawcze, wybrane w głosowaniu powszechnym, równym, bezpośrednim i tajnym. Do tego czasu wezwał obywateli do posłuszeństwa Rządowi Tymczasowemu.
Akt nie był formalnie abdykacją, lecz zawieszeniem decyzji. W praktyce oznaczał koniec monarchii. Kiereński i ambasador Francji Maurice Paléologue uznali gest Michała za szlachetny i patriotyczny. Mikołaj II zapisał w dzienniku: „Bóg wie, kto mu doradził, by podpisał takie paskudztwo!”.
Gatczyna, Piotrogród, Perm
Wiosną 1917 roku Michała zwolniono z wojska. Mieszkał z rodziną w Gatczynie. W sierpniu, przed wywiezieniem byłego cara do Tobolska, Kiereński pozwolił braciom spotkać się na kilka minut. Była to ich ostatnia rozmowa. Wkrótce potem Michała i Natalię na kilka tygodni osadzono w areszcie domowym. Gdy 14 września 1917 roku Kiereński ogłosił Rosję republiką, wielki książę zanotował w dzienniku, że nie ma znaczenia, jaką formę będzie miał rząd, byle panowały porządek i sprawiedliwość.
Po przejęciu władzy przez bolszewików w listopadzie 1917 roku Michał przez kilka miesięcy żył w Gatczynie bez większych przeszkód. W marcu 1918 roku, na rozkaz szefa piotrogrodzkiej Czeki Moisieja Urickiego, aresztowano go razem z jego angielskim sekretarzem Nicholasem Johnsonem i zesłano do Permu na Uralu. Początkowo przebywał w więzieniu, potem pozwolono mu zamieszkać w hotelu i poruszać się po mieście. Natalii udało się wcześniej wywieźć syna za granicę. W maju odwiedziła męża w Permie, ale wobec zbliżających się do Uralu walk wyjechała po kilku dniach.
W nocy z 12 na 13 czerwca 1918 roku do hotelu przyszło czterech ludzi z miejscowej Czeki i milicji, wysłanych przez bolszewika Gawriła Miasnikowa. Pokazali sfałszowany rozkaz i wywieźli Michała i Johnsona do lasu pod Motowilichą, gdzie obu zastrzelili. Ciała ukryto, a władze rozpuściły wieść, że wielki książę został uprowadzony przez nieznanych sprawców i zniknął. Do dziś nie jest jasne, czy zabójcy działali z wiedzą władz w Moskwie, ale te nigdy ich nie ukarały, a Miasnikow i jego ludzie chwalili się później tym czynem. Szczątków nigdy nie odnaleziono. Miesiąc później w Jekaterynburgu zamordowano Mikołaja II i jego rodzinę.
Losy rodziny i pamięć
Natalia Brasowa z pomocą Niemców przedostała się w 1918 roku do Kijowa, a stamtąd na Zachód. Zmarła w nędzy w Paryżu w 1952 roku. Syn Jerzy zginął w wypadku samochodowym we Francji w 1931 roku, tuż przed dwudziestymi pierwszymi urodzinami. W 2009 roku prokuratura Federacji Rosyjskiej oficjalnie zrehabilitowała Michała i Johnsona jako ofiary represji.
Znaczenie
Michał nie był politykiem i nie dążył do władzy. Część historyków uważa, że gdyby 16 marca przyjął koronę, monarchia konstytucyjna mogła dać nowej władzy oparcie w armii i na wsi. Inni podkreślają, że wobec wrogości Rady i ulicy nie miał żadnej siły, a próba objęcia tronu skończyłaby się rozlewem krwi. Jego decyzja oddała przyszłość Rosji w ręce Zgromadzenia Ustawodawczego, które zebrało się dopiero w styczniu 1918 roku i zostało po jednym dniu rozpędzone przez bolszewików Włodzimierza Lenina. Śmierć Michała w Permie zapoczątkowała wymordowanie przez bolszewików kilkunastu członków dynastii w 1918 i 1919 roku, a sposób, w jaki do niej doszło, z kłamstwem o ucieczce i milczeniem władz, zapowiadał metody, którymi państwo radzieckie posługiwało się w następnych dziesięcioleciach.