Rosja
Mikołaj II
Cesarz Wszechrosyjski i król Polski (1894–1917), naczelny wódz armii rosyjskiej (1915–1917)

- Urodzony:
- 18 maja 1868, Carskie Sioło (Imperium Rosyjskie)
- Zmarł:
- 17 lipca 1918, Jekaterynburg
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Mikołaj II, Rosja, rewolucja rosyjska, I wojna światowa
- Fotografia:
- autor nieznany, domena publiczna, Wikimedia Commons
Mikołaj II Romanow był ostatnim cesarzem Rosji. Panował ponad dwadzieścia dwa lata, od 1894 do 1917 roku, i przez cały ten czas bronił zasady samowładztwa, któremu nie umiał już zapewnić skutecznych rządów. Jego dalekowschodnia polityka doprowadziła do przegranej wojny z Japonią, która otworzyła Japończykom drogę do Korei i Mandżurii. W 1914 roku zgodził się na mobilizację, która pchnęła Europę do wielkiej wojny, a w 1915 roku sam stanął na czele armii. Gdy w marcu 1917 roku zbuntował się garnizon stolicy, opuścili go generałowie i musiał się zrzec tronu. Szesnaście miesięcy później bolszewicy zamordowali go razem z rodziną. Upadek jego monarchii otworzył drogę do władzy Lenina i Stalina, a rozpad imperium przesądził o kształcie Europy Wschodniej na następne dwadzieścia lat.
Następca tronu
Urodził się 18 maja 1868 roku (6 maja według kalendarza juliańskiego) w Carskim Siole pod Petersburgiem jako najstarszy syn wielkiego księcia Aleksandra, późniejszego cesarza Aleksandra III, i duńskiej księżniczki Dagmary, która w Rosji przyjęła imię Maria Fiodorowna. Miał trzech braci, z których najmłodszym był Michał, i dwie siostry. W 1881 roku, gdy rewolucjoniści zamordowali jego dziadka Aleksandra II, dwunastoletni Mikołaj został następcą tronu. Wychowanie w duchu ojca, twardego obrońcy samodzierżawia, i lekcje konserwatywnego ideologa Konstantina Pobiedonoscewa ukształtowały jego przekonania na całe życie. Odebrał staranne wykształcenie domowe, znał kilka języków i kilka lat służył w pułkach gwardii, ale do sprawowania władzy przygotowano go słabo.
W latach 1890–1891 odbył wielką podróż na Wschód: przez Egipt i Indie do Chin i Japonii. 11 maja 1891 roku w japońskim mieście Ōtsu zaatakował go szablą policjant z eskorty. Cesarzewicz wyszedł z zamachu z raną głowy i blizną na całe życie. W drodze powrotnej we Władywostoku uroczyście rozpoczął budowę Kolei Transsyberyjskiej, która miała związać Daleki Wschód z resztą imperium.
Pierwsze lata panowania
Aleksander III zmarł nagle 1 listopada 1894 roku, mając 49 lat, i 26-letni Mikołaj został cesarzem. Kilka tygodni później poślubił księżniczkę heską Alix, wnuczkę królowej Wiktorii, która przyjęła imię Aleksandra Fiodorowna. Para miała cztery córki i syna. Już w styczniu 1895 roku cesarz nazwał nadzieje ziemstw na udział społeczeństwa w rządach „bezsensownymi marzeniami”. Uroczystości koronacyjne w Moskwie w maju 1896 roku przyćmiła panika na Chodynce, w której zginęło ponad tysiąc osób. Wieczorem tego dnia para cesarska pojechała na bal do ambasady francuskiej, co wielu Rosjan uznało za dowód obojętności.
Z inicjatywy Rosji zwołano w 1899 roku pierwszą konferencję pokojową w Hadze, która przyjęła pierwsze konwencje haskie. Jednocześnie car przyglądał się z zainteresowaniem Azji. Rosja, Francja i Niemcy wymusiły w 1895 roku na Japonii zwrot zdobytego na Chinach półwyspu Liaotung, a trzy lata później Rosja sama wydzierżawiła od Chin jego koniuszek z Port Artur. Przez Mandżurię budowano Kolej Wschodniochińską, a po powstaniu bokserów w 1900 roku wojska rosyjskie zajęły Mandżurię i nie spieszyły się z jej opuszczeniem. W Korei Rosjanie rywalizowali z Japończykami o wpływy na dworze króla Gojonga, który po zabójstwie królowej Min w 1896 roku schronił się na ponad rok w poselstwie rosyjskim.
Minister finansów Siergiej Witte chciał podbijać Daleki Wschód koleją i bankami, ale car coraz chętniej słuchał awanturniczej kliki zwolenników twardego kursu, skupionej wokół Aleksandra Biezobrazowa, którzy prowadzili interesy leśne nad rzeką Yalu na granicy koreańskiej. W 1903 roku Witte stracił urząd ministra. Mikołaj nie wierzył, że Japonia odważy się zaatakować wielkie mocarstwo, a w prywatnych rozmowach i listach miał nazywać Japończyków „makakami”.
Wojna z Japonią i rewolucja 1905 roku
W nocy z 8 na 9 lutego 1904 roku japońska flota zaatakowała okręty rosyjskie w Port Arturze i zaczęła się wojna rosyjsko-japońska. Dla Rosji była pasmem klęsk: Japończycy oblegali i zdobyli Port Artur, pobili armię generała Aleksieja Kuropatkina pod Mukdenem, a w maju 1905 roku admirał Heihachirō Tōgō zniszczył pod Cuszimą flotę, która opłynęła pół świata. Klęski wywołały wrzenie w kraju. 22 stycznia 1905 roku wojsko strzelało w Petersburgu do pokojowego pochodu robotników niosących petycję do cara. Ta krwawa niedziela zniszczyła w oczach wielu poddanych wiarę w „dobrego cara” i dała początek rewolucji 1905 roku, która objęła także Królestwo Polskie.
Car musiał zawrzeć pokój. Za pośrednictwem prezydenta Stanów Zjednoczonych Theodore’a Roosevelta Witte wynegocjował traktat z Portsmouth, podpisany 5 września 1905 roku. Rosja nie zapłaciła odszkodowania, ale oddała Japonii południową część Sachalinu, dzierżawę Port Artur i południową część kolei mandżurskiej, uznała też japońskie wpływy w Korei. Pięć lat później Japonia anektowała Koreę, a z jej mandżurskiej strefy kolejowej wyrosła armia, która w 1931 roku zajęła całą Mandżurię. W lipcu 1905 roku Mikołaj podpisał jeszcze w Björkö z kuzynem, cesarzem Wilhelmem II, układ o sojuszu, ale ministrowie przekonali go, że jest nie do pogodzenia z sojuszem z Francją, i nigdy nie wszedł w życie.
W październiku 1905 roku, w obliczu strajku powszechnego, car pod naciskiem Wittego wydał manifest październikowy. Obiecywał w nim swobody obywatelskie i parlament, czyli Dumę Państwową. Ustępstwa tego nigdy w pełni nie zaakceptował. W ustawach zasadniczych z 1906 roku zachował tytuł samowładcy, dwie pierwsze Dumy rozwiązał, a reformy rolne premiera Piotra Stołypina, zamordowanego w Kijowie w 1911 roku, popierał coraz mniej chętnie.
Rodzina i Rasputin
W 1904 roku urodził się wyczekiwany następca tronu Aleksy. Okazało się, że chłopiec choruje na hemofilię, a każde skaleczenie czy uderzenie może go zabić. Choroba była tajemnicą państwową, a rodzina coraz bardziej zamykała się w Carskim Siole. Zrozpaczona cesarzowa zaufała syberyjskiemu chłopu i samozwańczemu „starcowi” Grigorijowi Rasputinowi, który jej zdaniem potrafił łagodzić cierpienia syna. Pogłoski o jego rozpuście i wpływach kompromitowały dwór już przed wojną. Ostrzeżenia przewodniczącego Dumy Michaiła Rodzianki car zbywał uwagą, że to sprawa rodziny.
Lipiec 1914
W polityce zagranicznej car chciał pokoju, ale uważał, że Rosja nie może drugi raz ustąpić na Bałkanach, jak w czasie kryzysu bośniackiego w 1909 roku. Po zamachu w Sarajewie i austriackim ultimatum Rosja stanęła za Serbią. Mikołaj do ostatniej chwili wymieniał depesze z Wilhelmem II, podpisując się „Nicky”. Wieczorem 29 lipca wstrzymał podpisany już rozkaz mobilizacji powszechnej i zamienił go na częściową. Następnego dnia minister spraw zagranicznych Siergiej Sazonow przekonał go jednak, że wojna z Niemcami jest nieunikniona, i 30 lipca car zgodził się na mobilizację całej armii. 1 sierpnia Niemcy wypowiedziały Rosji wojnę.
2 sierpnia z balkonu Pałacu Zimowego car ogłosił wojnę, a tłum na placu padł na kolana. Przez kilka tygodni monarchia cieszyła się poparciem, jakiego nie zaznała od dziesięcioleci. Zakazano sprzedaży wódki, co miało podnieść karność, ale pozbawiło skarb ogromnych dochodów, a niemiecko brzmiący Petersburg przemianowano na Piotrogród. Naczelnym wodzem został wuj cara, wielki książę Mikołaj Mikołajewicz. W sierpniu 1914 roku wielki książę ogłosił odezwę do Polaków, zapowiadającą zjednoczenie ziem polskich pod berłem cara.
Naczelny wódz
Wiosną 1915 roku Niemcy i Austriacy przełamali front pod Gorlicami i zaczął się wielki odwrót, który kosztował Rosję Galicję, Królestwo Polskie i Litwę. Car zdymisjonował kilku konserwatywnych ministrów, ale jednocześnie postanowił sam objąć dowództwo armii. Ośmiu ministrów ostrzegało go w zbiorowym liście, że to grozi Rosji i dynastii ciężkimi skutkami. Mikołaj pozostał nieugięty i we wrześniu 1915 roku przyjechał do Kwatery Głównej w Mohylewie. Operacjami faktycznie kierował jego szef sztabu, generał Michaił Aleksiejew. Front się ustabilizował, zaopatrzenie się poprawiło, a w 1916 roku ofensywa Brusiłowa rozbiła armie austro-węgierskie na Wołyniu i w Galicji.
Znacznie gorsze skutki miała nieobecność cara w stolicy. W Piotrogrodzie o nominacjach decydowała w praktyce cesarzowa, często po myśli Rasputina. W latach 1915–1917 Rosja miała czterech premierów, a ministrowie spraw wewnętrznych zmieniali się jeszcze częściej. W listopadzie 1916 roku przywódca kadetów Pawieł Milukow pytał z trybuny Dumy, czy polityka rządu to „głupota czy zdrada”. Car nie zgodził się na rząd cieszący się zaufaniem Dumy. Ostrzeżenia płynęły do niego z rodziny, w tym od brata Michała, od ambasadorów sojuszniczych i od generałów. Zamordowanie Rasputina przez spiskowców z kręgów arystokracji w grudniu 1916 roku nie skłoniło go do zmiany kursu. W sprawie polskiej car ogłosił dopiero w grudniu 1916 roku, po akcie 5 listopada państw centralnych, że celem wojny jest wolna Polska złożona z trzech jej części.
Upadek
7 marca 1917 roku car wyjechał z Carskiego Sioła do Mohylewa. Następnego dnia w Piotrogrodzie zaczęły się strajki, a 12 marca zbuntował się garnizon i wybuchła rewolucja lutowa. Mikołaj nakazał stłumić rozruchy siłą i postanowił wracać do rodziny, ale jego pociąg nie zdołał dojechać do Carskiego Sioła i zawrócił do Pskowa. Tam dowódca Frontu Północnego generał Nikołaj Ruzski wymusił na nim zgodę na rząd odpowiedzialny przed Dumą, a Aleksiejew zebrał opinie dowódców frontów. Wszyscy radzili abdykację. Późnym wieczorem 15 marca 1917 roku car zrzekł się tronu za siebie i chorego syna na rzecz brata Michała, który następnego dnia uzależnił przyjęcie korony od woli Zgromadzenia Ustawodawczego. W dzienniku Mikołaj zanotował: „Wokół zdrada, tchórzostwo i oszustwo!”. Jednym z ostatnich ukazów mianował premierem księcia Gieorgija Lwowa.
21 marca w Mohylewie oznajmiono mu, że jest aresztowany, a następnego dnia pod strażą wrócił do Carskiego Sioła. Rząd Tymczasowy chciał wysłać rodzinę cesarską do Wielkiej Brytanii, ale król Jerzy V, kuzyn Mikołaja, obawiał się, że obecność obalonego cara zaszkodzi brytyjskiej monarchii, i zaproszenie wycofano. W sierpniu 1917 roku premier Aleksander Kiereński kazał wywieźć Romanowów do Tobolska na Syberii. Po przejęciu władzy przez bolszewików ich położenie się pogorszyło, a wiosną 1918 roku przewieziono ich do Jekaterynburga i zamknięto w domu inżyniera Ipatjewa.
W nocy z 16 na 17 lipca 1918 roku, gdy do miasta zbliżali się Czechosłowacy i biali, oddział pod dowództwem Jakowa Jurowskiego zamordował w piwnicy domu Mikołaja, jego żonę, pięcioro dzieci i czworo ich towarzyszy. Ciała zniszczono i ukryto pod miastem. Decyzję formalnie podjęła Uralska Rada Obwodowa. Historycy spierają się, w jakim stopniu wcześniej uzgodniono ją z Włodzimierzem Leninem i Jakowem Swierdłowem w Moskwie, ale władze centralne zaaprobowały ją od razu. Miesiąc wcześniej w Permie czekiści zamordowali wielkiego księcia Michała.
Pamięć
Władze radzieckie przez lata ukrywały, że zginęła cała rodzina. Szczątki odnaleziono pod Jekaterynburgiem w 1979 roku, ale znalazcy ujawnili to dopiero pod koniec lat osiemdziesiątych, a ekshumowano je w 1991 roku. Po badaniach DNA szczątki cara, cesarzowej i trzech córek pochowano w 1998 roku w soborze Pietropawłowskim w Petersburgu. Rosyjski Kościół Prawosławny poza granicami Rosji kanonizował Mikołaja i jego rodzinę jako męczenników w 1981 roku, a Rosyjski Kościół Prawosławny uznał ich za świętych w 2000 roku.
Ocena
Mało który władca budzi tak różne oceny. Dla krytyków, od liberalnych współczesnych po wielu historyków, jak Orlando Figes, był człowiekiem uprzejmym, pobożnym i oddanym rodzinie, ale upartym, podatnym na wpływ żony i niezdolnym zrozumieć, że samowładztwo przestało pasować do nowoczesnego państwa. Zarzuca mu się, że wciągnął Rosję w wojnę z Japonią, której nie chciał nikt poza kliką dworską, w 1914 roku poprowadził nieprzygotowane państwo do wojny totalnej, a do końca odrzucał porozumienie z Dumą, które mogło uratować monarchię. Inni, jak brytyjski historyk Dominic Lieven, podkreślają, że był inteligentniejszy i pracowitszy, niż głosiła legenda, i stanął przed zadaniem, któremu mało kto by podołał.
Dla dziejów, które prowadzą do 1939 roku, jego panowanie ma podwójne znaczenie. Klęska w wojnie z Japonią pokazała, że azjatyckie mocarstwo może pokonać europejskie, i dała Japonii przyczółek w Mandżurii, z którego wyszła jej ekspansja w latach trzydziestych. Upadek monarchii w 1917 roku otworzył zaś drogę bolszewikom, którzy z gruzów imperium zbudowali Związek Radziecki. W Polsce pamięta się przede wszystkim, że jego państwo panowało nad największą częścią ziem polskich, a konkretne obietnice dla Polaków padły dopiero wtedy, gdy Królestwo było już stracone.
Źródła
W opisach bitew
(02)Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.