Japonia
Minoru Ōta
Dowódca oddziałów Specjalnych Sił Desantowych Marynarki (1932–1943), dowódca Bazy Morskiej Okinawa (1945), kontradmirał, pośmiertnie wiceadmirał
- Urodzony:
- 7 kwietnia 1891, Nagara (prefektura Chiba, Japonia)
- Zmarł:
- 13 czerwca 1945, Tomigusuku (Okinawa)
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Minoru Ōta, Japonia, Stany Zjednoczone, ludność cywilna
Minoru Ōta był oficerem japońskiej marynarki wojennej, który niemal całą karierę poświęcił walce na lądzie. Dowodził batalionem marynarzy w Szanghaju w 1932 roku, oddziałem desantowym na Hajnanie w 1939 roku, siłami, które miały zająć atol Midway, i obroną Nowej Georgii na Wyspach Salomona. W styczniu 1945 roku objął dowództwo sił marynarki na Okinawie i w czerwcu zginął wraz ze swoim sztabem w podziemnym stanowisku dowodzenia na półwyspie Oroku. Do historii przeszedł jednak nie jako dowódca, lecz jako autor depeszy z 6 czerwca 1945 roku, w której – zamiast zwyczajowych okrzyków na cześć cesarza – opisał cierpienia mieszkańców wyspy i poprosił, by w przyszłości otoczono ich szczególną troską. Na Okinawie słowa te są przywoływane do dziś.
Chiba i Etajima
Minoru Ōta urodził się 7 kwietnia 1891 roku w Nagarze w prefekturze Chiba, na wschód od Tokio. Ukończył gimnazjum prefekturalne w Chibie i według japońskich biografów zdał egzaminy zarówno do akademii armii, jak i do Akademii Marynarki Wojennej. Wybrał marynarkę: w 1910 roku wstąpił do akademii w Etajimie jako członek jej 41 rocznika, a ukończył ją w grudniu 1913 roku na 64 miejscu wśród 118 absolwentów. Jego kolegami z rocznika byli między innymi przyszły szef sztabu Połączonej Floty Ryūnosuke Kusaka i Raizō Tanaka, dowódca „Ekspresu Tokijskiego” pod Guadalcanalem.
Jako kadet odbył w 1914 roku rejs szkolny na krążowniku pancernym „Azuma” do Honolulu i portów zachodniego wybrzeża Ameryki Północnej. Potem służył na pancernikach „Kawachi” i „Fusō”, a po awansie na porucznika w 1916 roku skierowano go do szkoły artylerii morskiej. Pod koniec 1917 roku zachorował na gruźlicę i prawie rok spędził poza służbą. Po powrocie ukończył kursy w szkole torpedowej i wyższy kurs artyleryjski, służył na krążowniku liniowym „Hiei” i ponownie na „Fusō”, a w drugiej połowie lat dwudziestych uczył w szkołach marynarki. Wyspecjalizował się w dziedzinie, która we flocie uchodziła za drugorzędną: w taktyce walki lądowej, której uczył marynarzy w Jokosuce i w szkole artylerii.
Specjalista od desantów
Japońska marynarka nie miała odrębnego korpusu piechoty morskiej. Zamiast niego wystawiała z marynarzy kolejnych baz bataliony desantowe, od końca lat dwudziestych zwane Specjalnymi Siłami Desantowymi Marynarki (Kaigun Tokubetsu Rikusentai). Pod koniec 1928 roku Ōta trafił do sztabu 1 Floty Ekspedycyjnej, która osłaniała japońskich osadników w prowincji Szantung po incydencie jinańskim.
Prawdziwy chrzest bojowy przeżył w 1932 roku. Gdy pod koniec stycznia wybuchły walki w Szanghaju, Ōta objął dowództwo 5 Batalionu szanghajskich sił desantowych i walczył w nim do kwietnia. Incydent szanghajski był pierwszą dużą bitwą japońskich marynarzy na lądzie i zarazem poważną lekcją: chińska 19 Armia Marszrutowa broniła się tak twardo, że flota musiała wezwać na pomoc dywizje armii. W grudniu 1932 roku Ōta został komandorem porucznikiem. Według japońskich źródeł w lutym 1936 roku, podczas buntu młodych oficerów w Tokio, dowodził jednym z batalionów marynarzy ściągniętych do stolicy, gdy flota – której trzech admirałów zaatakowali zamachowcy – zdecydowanie opowiedziała się przeciw buntownikom.
Wojna w Chinach
Ōta nie zrezygnował przy tym z kariery na okrętach, bez której nie mógłby awansować. W 1936 roku został zastępcą dowódcy pancernika „Yamashiro”, a w październiku 1937 roku objął pierwsze samodzielne dowództwo – zbiornikowca floty „Tsurumi”. W grudniu tego roku awansował na komandora. Gdy wojna z Chinami rozlała się na całe wybrzeże, marynarka sięgnęła po jego doświadczenie desantowe: w 1938 roku w sztabie generalnym marynarki pracował nad planem zajęcia Hajnanu, a w lutym 1939 roku jako dowódca 6 Specjalnych Sił Desantowych z Kure wylądował na wyspie i zajął port Sanya na jej południowym krańcu.
Wiosną 1939 roku Ōta wrócił do Japonii jako zastępca dowódcy dywizji szkolnej marynarzy w Kure. Jesienią 1941 roku ponownie wysłano go do Chin – kierował urzędem specjalnym marynarki w Hankou, w środkowym biegu Jangcy, gdzie flota utrzymywała swoją rzeczną bazę.
Midway i Nowa Georgia
W styczniu 1942 roku Ōta wrócił do kraju, a 1 maja objął dowództwo 2 Połączonych Specjalnych Sił Desantowych. Przeznaczono je do zadania, które miało być zwieńczeniem planu admirała Isoroku Yamamoto: po zniszczeniu amerykańskich lotniskowców i zbombardowaniu wysp marynarze Ōty, razem z oddziałem armii pułkownika Kiyonao Ichikiego, mieli wylądować na atolu Midway i go zająć. Transportowce z desantem wypłynęły z Saipanu pod koniec maja, ale bitwa pod Midway przesądziła o ich losie, zanim zbliżyły się do celu: 4 czerwca Japończycy stracili trzy lotniskowce, a czwarty następnego dnia, i Yamamoto odwołał operację. Desant nigdy nie wylądował, a w lipcu jednostkę Ōty rozwiązano. Oddział Ichikiego w sierpniu 1942 roku zginął niemal w całości na Guadalcanalu.
1 listopada 1942 roku Ōta został kontradmirałem, a pod koniec miesiąca objął dowództwo 8 Połączonych Specjalnych Sił Desantowych na środkowych Wyspach Salomona. Jego marynarze bronili Nowej Georgii i lotniska Munda. Gdy pod koniec czerwca 1943 roku Amerykanie rozpoczęli kampanię na Nowej Georgii, dowództwo całej obrony objął od 2 lipca generał major Noboru Sasaki z armii, a siły Ōty zostały mu podporządkowane. Według amerykańskich opracowań część jego marynarzy walczyła z batalionami rajderów piechoty morskiej. Po upadku Mundy na początku sierpnia Ōta wycofał się z resztą ludzi na sąsiednią Kolombangarę, skąd jesienią 1943 roku, gdy walki o Nową Georgię dobiegły końca, Japończycy ewakuowali się dalej na północ.
W grudniu 1943 roku Ōta objął 14 Bazę Morską w Kavieng na Nowej Irlandii, w pobliżu Rabaulu, a w 1944 roku wrócił do Japonii, gdzie dowodził oddziałami wartowniczymi i szkolnymi w bazie Sasebo.
Okinawa
20 stycznia 1945 roku Ōta został dowódcą Bazy Morskiej Okinawa (Okinawa Hōmen Konkyochitai) i najstarszym rangą oficerem marynarki na wyspie. Jego stanowisko dowodzenia mieściło się w systemie tuneli wykutym jesienią 1944 roku przez około 3 tysiące żołnierzy oddziału budowlanego marynarki we wzgórzu nad lotniskiem Oroku (dziś port lotniczy Nahy), na granicy Nahy i Tomigusuku. Korytarze miały łącznie około 450 metrów długości.
Formalnie Ōta miał pod sobą około 10 tysięcy ludzi, ale była to raczej zbieranina niż wojsko. Około połowę stanowili robotnicy i zmobilizowani na miejscu mieszkańcy z minimalnym przeszkoleniem, resztę – obsługa lotniska, artylerzyści z baterii nadbrzeżnych i marynarze bez okrętów, którzy nie umieli walczyć jak piechota. Całością obrony wyspy dowodził generał porucznik Mitsuru Ushijima, dowódca 32 Armii, któremu Ōta był podporządkowany.
Po lądowaniu Amerykanów 1 kwietnia ciężar walk spadł na armię broniącą linii Shuri, a marynarze Ōty przez blisko dwa miesiące pozostawali na półwyspie Oroku, ostrzeliwani z morza i z powietrza. Kryzys nadszedł pod koniec maja. 22 maja sztab 32 Armii postanowił opuścić Shuri i wycofać się na południowy kraniec wyspy, a dowództwo marynarki – według japońskich opracowań – zostało o tym powiadomione z opóźnieniem. Ōta zrozumiał rozkaz jako polecenie całkowitego odwrotu: zniszczył ciężką broń i zapasy amunicji i około 26 maja ruszył na południe. Wtedy okazało się, że marynarka miała jedynie osłaniać odwrót armii; 28 maja jej oddziały wróciły na Oroku, ale już bez większości ciężkiego uzbrojenia. Pułkownik Hiromichi Yahara, szef wydziału operacyjnego 32 Armii, opisał później tę sprawę jako fatalne nieporozumienie w przekazywaniu rozkazów. Gdy 2 czerwca ponownie nakazano marynarce przejść na południe, Ōta już się nie ruszył. Nie wiadomo, czy zignorował rozkaz celowo, czy po prostu nie miał już drogi odwrotu.
Półwysep Oroku
4 czerwca 1945 roku 6 Dywizja Piechoty Morskiej wylądowała na północnym wybrzeżu półwyspu Oroku. Amerykanie spodziewali się 1,2–1,5 tysiąca obrońców, a trafili na kilka tysięcy marynarzy w umocnionych jaskiniach, uzbrojonych w broń maszynową i działka zdjęte z samolotów. Walki trwały dziesięć dni. Według historii piechoty morskiej zginęło w nich prawie 5 tysięcy Japończyków, a niemal 200 dostało się do niewoli – wtedy rzadko spotykana liczba; marines stracili 1608 zabitych i rannych.
Wieczorem 6 czerwca, gdy pierścień okrążenia już się zaciskał, Ōta wysłał depeszę pożegnalną z wierszem pożegnalnym, a o 20.16 tego dnia – drugą, adresowaną do wiceministra marynarki Takeo Tady. To ta druga depesza zapewniła mu miejsce w historii. Brakowało w niej formuł obowiązkowych w tego rodzaju meldunkach – okrzyków na cześć cesarza i życzeń pomyślności dla cesarstwa. Ōta zaznaczył, że o położeniu ludności powinien meldować gubernator, ale władze prefektury straciły łączność. Opisał mężczyzn powołanych do obrony, kobiety, dzieci i starców stłoczonych w ciasnych schronach pod ostrzałem, domy i dobytek spalone, dziewczęta pracujące jako sanitariuszki i kucharki, ludność przepędzaną z miejsca na miejsce zgodnie ze zmianami planów wojska, wyspę zamienioną w zgliszcza, na której „nie zostało ani drzewo, ani trawa”, i żywność, która miała się skończyć z końcem czerwca. Zakończył słowami, które w przekładzie brzmią mniej więcej tak: „Tak walczyli mieszkańcy prefektury Okinawa. Proszę, by w przyszłości otoczono ich szczególną troską”.
Tekst zachował się z lukami w miejscach nieczytelnych, a jego wersje różnią się w szczegółach. Część japońskich badaczy uważa, że treść mógł przygotować gubernator Okinawy Akira Shimada, z którym Ōta utrzymywał bliski kontakt, a admirał jedynie przekazał ją przez łącza marynarki. Depeszę przechwycili także Amerykanie; jej przekład zachował się w ich archiwach.
Śmierć w podziemnym stanowisku dowodzenia
10 i 11 czerwca Amerykanie zamknęli marynarzy w coraz ciaśniejszym kotle wokół wzgórza ze stanowiskiem dowodzenia. Ōta wysłał ostatnie meldunki – według historii piechoty morskiej donosił, że amerykańskie czołgi atakują jego jaskinię, a jego siły „giną chwalebnie” – a 12 czerwca nadał pożegnalną depeszę do sztabu 32 Armii. W ostatnich dniach w tunelach stłoczyło się według muzeum do 4 tysięcy ludzi; część z nich ruszyła do ostatnich ataków, wielu popełniło samobójstwo. Ōta zginął śmiercią samobójczą w nocy z 12 na 13 czerwca 1945 roku; według źródeł japońskich zastrzelił się, a wraz z nim życie odebrali sobie oficerowie jego sztabu. Datę jego śmierci opracowania podają nieco różnie; w japońskich dokumentach przyjęto 13 czerwca. Amerykańska gazeta wojskowa „Stars and Stripes” pisała 19 czerwca, że marines, którzy kilka dni po zdobyciu wzgórza dotarli do ukrytego, zalanego wodą korytarza, znaleźli w nim ciała admirała i pięciu oficerów. Śmierć admirała Ōty zakończyła zorganizowany opór na Oroku. Pośmiertnie awansowano go na wiceadmirała.
Na ścianie jego pokoju w tunelu zachował się wypisany pędzlem wiersz, który Ōta często powtarzał i który uważa się za jego wiersz pożegnalny. Mówi, że dopiero śmierć pod sztandarem cesarza nadaje sens temu, że urodziło się człowiekiem. Dziewięć dni później dobiegła końca cała bitwa o Okinawę: 22 czerwca (według części źródeł 23 czerwca) w Mabuni życie odebrali sobie Ushijima i jego szef sztabu, a Amerykanie ogłosili zdobycie wyspy. Według różnych szacunków w bitwie zginęło od około 40 do ponad 90 tysięcy cywilnych mieszkańców Okinawy – tych samych, o których Ōta pisał w swojej depeszy.
Pamięć
W 1953 roku byli marynarze, którzy przeżyli bitwę, zastali wejście do tuneli zawalone, a korytarze zalane wodą; wydobyto z nich szczątki ponad 800 osób, w tym admirała, a w kolejnych latach – następne. W 1970 roku odbudowaną część podziemnego stanowiska udostępniono zwiedzającym jako muzeum, a teren wokół urządzono jako park. W pokoju sztabowym do dziś widać ślady granatów, którymi oficerowie odebrali sobie życie.
Depesza z 6 czerwca stała się jednym z najczęściej cytowanych dokumentów bitwy. Wyróżnia się na tle innych meldunków japońskich dowódców tego czasu tym, że mówi o krzywdzie ludności, a nie o chwale poległych, i jako jeden z nielicznych głosów ze strony japońskiego wojska przyznaje, że armia i marynarka nie miały czasu zatroszczyć się o mieszkańców wyspy. Nie zmienia to faktu, że Ōta współtworzył obronę, która ściągnęła na tę ludność katastrofę, a wielu Okinawczyków ocenia postępowanie japońskiego wojska na wyspie bardzo surowo. Słowa o „szczególnych względach” dla prefektury przywołują jednak do dziś zarówno mieszkańcy wyspy, jak i japońscy politycy w sporach o powojenne obciążenia Okinawy, zwłaszcza amerykańskie bazy wojskowe.
Ōta miał jedenaścioro dzieci. Najstarszy syn, Hideo, został nauczycielem i działaczem ruchu pokojowego. Trzeci syn, Taosa Ochiai, służył w Morskich Siłach Samoobrony i w 1991 roku, po wojnie w Zatoce Perskiej, dowodził wysłanym tam zespołem trałowców – pierwszą zagraniczną misją japońskich sił zbrojnych po 1945 roku.
Źródła
Dowodził w bitwach
(01)W opisach bitew
(01)Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.