TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Koniec walk o Nową Georgię

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Pacyfik
Data:
21 września 1943
Autor:
Łukasz
Tagi:
Stany Zjednoczone, Japonia, Nowa Zelandia, William Halsey

W nocy z 20 na 21 września 1943 roku ostatni japońscy żołnierze broniący wyspy Arundel w środkowej części Wysp Salomona wsiedli na barki i pod osłoną ognia artylerii przepłynęli przez wąską cieśninę Blackett na sąsiednią Kolombangarę. Tej samej nocy Japończycy zabrali też mały garnizon z położonej dalej na zachód wyspy Gizo. Rano 21 września Amerykanie, którzy przez blisko cztery tygodnie toczyli na Arundel ciężkie walki w dżungli i namorzynach, zajęli opuszczone stanowiska. Na grupie wysp Nowej Georgii – nie licząc Kolombangary i północno-zachodniego krańca Vella Lavella – nie było już zorganizowanego oporu.

Chronologie wojny podają pod tą datą, że bitwę o Salomony można uznać za nieoficjalnie zakończoną. Tak ogólne sformułowanie wymaga zastrzeżenia: zakończyły się, i to też nie całkiem, walki w środkowych Salomonach, rozpoczęte w czerwcu desantem na Nową Georgię. Japończycy dopiero mieli ewakuować Kolombangarę i Vella Lavella, a największa wyspa archipelagu, Bougainville, wciąż była w ich rękach. Walki na niej miały się zacząć za kilka tygodni i potrwać, z przerwami, do końca wojny.

Po Mundzie

Kampania na Nowej Georgii, zaplanowana przez admirała Williama Halseya jako szybka operacja jednej dywizji, przeciągnęła się do sierpnia i pochłonęła siły czterech. Lotnisko Munda, jej główny cel, Amerykanie zdobyli 5 sierpnia, a pod koniec miesiąca na samej Nowej Georgii ustał zorganizowany japoński opór. Wycofujące się oddziały generała majora Noboru Sasakiego przeszły na Kolombangarę, gdzie zgromadziło się według amerykańskich ocen 10–12 tysięcy japońskich żołnierzy i marynarzy. Halsey nie chciał drugi raz płacić tej samej ceny. 15 sierpnia jego wojska ominęły Kolombangarę i wylądowały na słabo bronionej Vella Lavella, dalej na północnym zachodzie, by zbudować tam własne lotnisko i odciąć japoński garnizon od zaopatrzenia.

Arundel, niewielka, pokryta dżunglą wyspa między Nową Georgią a Kolombangarą, leżała na skrzyżowaniu tych planów. Kto ją miał, panował nad cieśniną Blackett i przejściem Diamond Narrows. Dla Japończyków była wysuniętym przedpolem Kolombangary, z którego mogli ostrzeliwać okolice Mundy; dla Amerykanów – miejscem, z którego ich ciężka artyleria mogła razić japońskie stanowiska i lotnisko Vila na Kolombangarze. Po utracie trzech niszczycieli w bitwie w zatoce Vella w nocy z 6 na 7 sierpnia Japończycy porzucili myśl o kontrofensywie na Nowej Georgii i postanowili tylko opóźniać dalszy marsz przeciwnika. W drugiej połowie sierpnia przerzucili na Arundel żołnierzy wycofanych z wysepki Baanga.

Cztery tygodnie na Arundel

Dowództwo amerykańskie spodziewało się na Arundel tylko drobnej akcji. Wyspy broniło na początku według amerykańskich ocen około 200 żołnierzy japońskiego 229 Pułku Piechoty, więc wysłano tam jeden pułk – 172 Pułk Piechoty z 43 Dywizji, należącej do XIV Korpusu generała Oscara Griswolda. 27 sierpnia pułk przeprawił się z Nowej Georgii przez Diamond Narrows i bez walki wylądował na południowo-wschodnim cyplu wyspy. Potem podzielił się na dwie kolumny, które ruszyły na północ wzdłuż wschodniego i zachodniego wybrzeża przez gęstą dżunglę i bagna porośnięte namorzynami. Marsz był powolny, a żołnierze, od tygodni w walce, wyczerpani i trawieni malarią. Do pierwszego starcia doszło dopiero 1 września na wschodnim wybrzeżu, w pobliżu laguny Stima.

Japończycy nie dawali się wciągnąć w otwartą walkę. Strzelali z dużej odległości, nękali nocą amerykańskie posterunki, zastawiali miny i pułapki, a ich artyleria z Kolombangary ostrzeliwała przeprawy. Opór okazał się znacznie silniejszy, niż zakładano. Od 8 września Sasaki wzmacniał garnizon batalionami 13 Pułku Piechoty pułkownika Satoshiego Tomonariego, który miał nie tylko bronić wyspy, ale także zdobyć żywność i opóźnić Amerykanów na tyle, by z Kolombangary można było wycofać inne jednostki. Amerykanie odpowiadali tym samym: na Arundel przybyły kolejno 169 Pułk Piechoty z 43 Dywizji, dwa bataliony 27 Pułku Piechoty z 25 Dywizji, moździerze chemiczne kalibru 4,2 cala i działa kalibru 155 mm. W szczytowym momencie walczyło tam osiem amerykańskich batalionów piechoty.

Od 11 września walkami na północy wyspy kierował dowódca 27 Pułku, pułkownik Douglas Sugg. Jego oddziały oczyściły półwysep Bomboe i wysepkę Sagekarasa, spychając Japończyków ku wschodowi, gdzie zagradzał im drogę 172 Pułk. W nocy z 14 na 15 września japońskie posiłki, płynące barkami z Kolombangary, dostały się pod ogień amerykańskiej artylerii; zginęli pułkownik Tomonari i dwóch dowódców batalionów. Mimo to Japończycy przypuścili gwałtowny kontratak, który zatrzymał amerykańskie natarcie.

Przełom przyniosły czołgi. Z Mundy przewieziono na Arundel czołgi lekkie z plutonów czołgów trzech batalionów obrony wybrzeża piechoty morskiej – 9, 10 i 11. 17 września pięć z nich, wspierane przez piechotę, zniszczyło japoński punkt oporu i pozwoliło przesunąć linię o kilkaset metrów; następnego dnia Japończycy zniszczyli z dział przeciwpancernych dwa czołgi, które oderwały się od piechoty. 19 września jedenaście czołgów poprowadziło natarcie 27 Pułku na ostatni japoński przyczółek na półwyspie Stima. Japońscy żołnierze rzucali się na pancerze z minami magnetycznymi, ale osłaniający czołgi piechurzy zestrzeliwali ich z bliska.

Tymczasem amerykańska marynarka coraz skuteczniej przecinała nocne linie zaopatrzenia przez cieśninę. Japońskie dowództwo uznało, że dalsze utrzymywanie Arundel nie ma sensu, i w nocy z 20 na 21 września garnizon wycofał się na Kolombangarę. Japońska artyleria zasypała amerykańskie pozycje ogniem, a amerykańskie działa i moździerze ostrzeliwały odpływające barki. Część Japończyków próbowała przepłynąć cieśninę wpław; ich ciała morze wyrzucało potem na brzeg. Drobne akcje oczyszczania wyspy trwały jeszcze po 21 września.

Według opracowań amerykańskich walki na Arundel kosztowały Amerykanów 44 zabitych i 256 rannych, a Japończyków około 345 zabitych i 500 rannych. Dowódca 43 Dywizji miał je nazwać najbardziej zaciętymi walkami całej kampanii na Nowej Georgii.

Wrzesień na środkowych Salomonach

Kiedy kończyły się walki na Arundel, na Vella Lavella Amerykanów zmieniali już Nowozelandczycy. 18 września wylądowała tam 14 Brygada 3 Dywizji Nowozelandzkiej, a jej dowódca, generał major Harold Barrowclough, przejął dowództwo na wyspie. Rozpoczęło się powolne spychanie kilkuset japońskich żołnierzy ku północno-zachodniemu krańcowi wyspy. Na południowym wybrzeżu, w Barakomie, Seabees kończyli budowę pasa startowego, na który pierwszy samolot wylądował 24 września. Z lotnisk w Mundzie i na Vella Lavella alianckie myśliwce miały wkrótce osłaniać skok na Bougainville.

W ostatnich tygodniach sierpnia i we wrześniu amerykańskie niszczyciele i łodzie torpedowe co noc polowały w cieśninach na japońskie barki. Po bitwie w zatoce Kula i bitwie koło Kolombangary w lipcu oraz klęsce w zatoce Vella japońska marynarka zaopatrywała odcięte garnizony głównie barkami, nocą i z coraz większymi stratami. Na Kolombangarze brakowało żywności i lekarstw, a coraz więcej żołnierzy chorowało.

Równolegle szła druga część planu, w którym Halsey działał razem z generałem Douglasem MacArthurem. Na początku września Australijczycy wylądowali pod Lae na Nowej Gwinei, a amerykańscy spadochroniarze zajęli pobliskie Nadzab. Obie ofensywy, prowadzone w ramach operacji Cartwheel, zaciskały kleszcze wokół Rabaulu, największej japońskiej bazy na południowym Pacyfiku. Na konferencji w Quebecu w sierpniu alianci przyjęli, że Rabaulu nie trzeba zdobywać: wystarczy go otoczyć bazami lotniczymi i odciąć. Doświadczenie Nowej Georgii – długich i kosztownych walk o każdą wyspę – przemawiało za omijaniem silnie bronionych punktów, jak to zrobiono z Kolombangarą.

Co przyszło potem

Japonia wyciągnęła z tych miesięcy podobny wniosek. Pod koniec września 1943 roku japońskie dowództwo przyjęło nową koncepcję obrony, wyznaczającą tak zwaną absolutną strefę obrony narodowej – pierścień od Kuryli przez Mariany i Karoliny po zachodnią Nową Gwineę i Birmę. Rabaul i Salomony znalazły się poza nią; ich garnizony miały jak najdłużej opóźniać przeciwnika, a nie odzyskiwać utracony teren. W tej logice wycofano się z Arundel i Gizo, a na przełomie września i października japońska marynarka w ciągu kilku nocy zabrała na niszczycielach i barkach garnizon Kolombangary. Ostatnich około 600 żołnierzy z Vella Lavella ewakuowano w nocy z 6 na 7 października; osłaniające ich niszczyciele starły się wtedy z amerykańskimi w bitwie koło Vella Lavella. Według amerykańskiej historii oficjalnej Japończycy ocalili w ten sposób z grupy Nowej Georgii około 9400 ludzi, a walki na Vella Lavella i cała kampania w środkowych Salomonach dobiegły wtedy końca.

Następny etap zaczął się szybko. Pod koniec października Nowozelandczycy wylądowali na wyspach Treasury, a amerykańscy spadochroniarze piechoty morskiej przeprowadzili rajd na Choiseul, mający odwrócić uwagę Japończyków. 1 listopada 1943 roku 3 Dywizja Piechoty Morskiej wylądowała w zatoce Cesarzowej Augusty na wyspie Bougainville’a. Na niej znaleźli się także żołnierze ewakuowani z Kolombangary. Walki o tę wyspę ciągnęły się – po przejęciu frontu przez Australijczyków w 1944 roku – aż do kapitulacji Japonii w sierpniu 1945 roku. Kampania na Wyspach Salomona, rozpoczęta w sierpniu 1942 roku na Guadalcanalu, nie skończyła się więc we wrześniu 1943 roku ani nieoficjalnie, ani oficjalnie. Wrzesień 1943 roku zamknął jednak jej najtrudniejszy środkowy etap: aliantom otworzyła się droga na Bougainville i ku Rabaulowi, a Japończycy przeszli do obrony, w której mieli już tylko zyskiwać na czasie.

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.