TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Kluczowe wydarzenie

Koniec bitwy o Okinawę

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Pacyfik
Data:
22 czerwca 1945
Autor:
Łukasz
Bitwa:
Bitwa o Okinawę
Tagi:
Stany Zjednoczone, Japonia, ludność cywilna, Joseph Stilwell
Dwaj żołnierze 96 Dywizji Piechoty w natarciu na wzgórze Big Apple Hill, miejsce zaciętych walk na Okinawie, 9 czerwca 1945.
Dwaj żołnierze 96 Dywizji Piechoty w natarciu na wzgórze Big Apple Hill, miejsce zaciętych walk na Okinawie, 9 czerwca 1945.Autor: U.S. Signal Corps · Public domain · Wikimedia Commons

22 czerwca 1945 roku amerykańska 10 Armia podniosła flagę na znak zakończenia zorganizowanych walk na Okinawie. Dzień wcześniej jej dowódca, generał piechoty morskiej Roy Geiger, ogłosił, że wyspa została zdobyta, a nad ranem 22 czerwca dowódca japońskiej 32 Armii, generał Mitsuru Ushijima, i jego szef sztabu, generał porucznik Isamu Chō, popełnili samobójstwo w jaskini sztabowej koło wsi Mabuni na południowym krańcu wyspy. Po 82 dniach dobiegła końca najkrwawsza bitwa wojny na Pacyfiku – walka, w której zginęło ponad 12 tysięcy Amerykanów, około 100 tysięcy japońskich żołnierzy i dziesiątki tysięcy cywilnych mieszkańców wyspy.

W wielu chronologiach wojny pod tą datą pojawia się zdanie, że „klęska Japończyków na Okinawie jest teraz całkowita”. Wymaga ono doprecyzowania. Zorganizowany opór 32 Armii ustał 21 czerwca i tego dnia Geiger ogłosił zdobycie wyspy; samobójstwo Ushijimy i Chō datuje się zwykle na wczesny ranek 22 czerwca, choć część źródeł, zwłaszcza japońskich, podaje 23 czerwca. 22 czerwca odbyła się uroczystość podniesienia flagi, ale walki z rozbitymi oddziałami trwały jeszcze przez tydzień – do 30 czerwca – a ostatnie japońskie garnizony na wyspach Riukiu podpisały kapitulację dopiero 7 września 1945 roku.

Ostatnia linia na półwyspie Kiyan

Pod koniec maja 32 Armia wycofała się spod zamku Shuri, gdzie przez blisko dwa miesiące powstrzymywała amerykańskie natarcie. Nocami, w ulewnym deszczu, generał Ushijima przeprowadził na południowy kraniec wyspy – półwysep Kiyan – około 30 tysięcy żołnierzy. Plan odwrotu przygotował jego szef operacyjny, pułkownik Hiromichi Yahara, autor całej koncepcji obrony wyspy, opartej na umocnieniach w głębi lądu zamiast walki na plażach. Na nowej linii japońscy żołnierze mieli bronić się do końca, wykorzystując naturalną fortecę: pasmo wapiennych grzbietów i urwisk, poprzecinanych jaskiniami, które wcześniej przygotowano do obrony.

Linia ta opierała się na trzech wzniesieniach. Na zachodzie, nad miastem Itoman, wznosił się grzbiet Kunishi; w środku i na wschodzie – strome masywy Yaeju-dake i Yuza-dake, z urwistymi ścianami od strony północnej. Za nimi, aż do morza, ciągnął się labirynt wzgórz i wąwozów, w którym schroniły się nie tylko resztki 32 Armii, lecz także dziesiątki tysięcy cywilów uciekających przed ogniem z północy. Japońska armia nie miała już ciężkiej artylerii w dawnej liczbie, brakowało jej amunicji, żywności i lekarstw, a wiele jednostek składało się z marynarzy bez przeszkolenia piechoty, żołnierzy taborów i zmobilizowanych Okinawczyków z oddziałów pomocniczych Bōeitai.

Amerykanie dotarli do nowej linii na początku czerwca. Na zachodzie, w pasie III Korpusu Desantowego Geigera, 6 Dywizja Piechoty Morskiej walczyła jeszcze na półwyspie Oroku z marynarzami kontradmirała Minoru Ōty, którzy bronili się tam od 4 do 13 czerwca; Ōta przed śmiercią wysłał 6 czerwca do Tokio słynny telegram o ofiarności i cierpieniach mieszkańców wyspy. Na wschodzie XXIV Korpus generała Johna Hodge’a, z 7 i 96 Dywizją Piechoty, podchodził pod masyw Yaeju-dake. Zaopatrzenie wciąż utrudniały deszcz i błoto, a amerykańscy żołnierze byli wyczerpani walkami pod Shuri.

Kunishi i Yaeju-dake

Najcięższe walki czerwca toczyły się o grzbiet Kunishi. Atakująca go 1 Dywizja Piechoty Morskiej musiała przejść przez otwartą dolinę, w całości pod ogniem z jaskiń i stanowisk na stokach. W nocy z 11 na 12 czerwca pułk 7 Marines przeprowadził rzadkie w wojnie na Pacyfiku natarcie nocne i zdobył część grzbietu, lecz za dnia oddziały na szczycie zostały odcięte. Przez kilka dni czołgi Sherman przewoziły w swoich wnętrzach amunicję, wodę i posiłki na szczyt, a z powrotem – rannych. Grzbiet udało się oczyścić dopiero około 17 czerwca, po walkach, które według relacji weteranów nie ustępowały zaciętością bojom pod Shuri.

Na wschodzie piechota XXIV Korpusu szturmowała Yaeju-dake. Amerykanie posuwali się metodą, którą nazywali „palnikiem i korkociągiem”: czołgi z miotaczami ognia, ładunki wybuchowe i miotacze ognia piechoty niszczyły po kolei wejścia do jaskiń, a artyleria i okręty zasypywały pociskami każde wzgórze przed natarciem. Do 17 czerwca obie dywizje przełamały japońską linię, a 32 Armia rozpadła się na odizolowane grupy, zepchnięte w rejon wzgórza 89 koło Mabuni i grzbietów wokół wsi Makabe i Medeera.

W tych dniach generał Simon Bolivar Buckner, dowódca 10 Armii, wezwał Ushijimę do kapitulacji. Według amerykańskich i japońskich relacji list zrzucono za liniami japońskimi około 10–11 czerwca; Buckner pisał w nim, że Ushijima, „podobnie jak ja, jest żołnierzem piechoty” i rozumie, iż dalszy opór jest beznadziejny. Pułkownik Yahara wspominał później, że list dotarł do sztabu dopiero 17 czerwca. Ushijima pozostawił go bez odpowiedzi – kapitulacja była dla niego nie do pomyślenia.

Śmierć generała Bucknera

18 czerwca Buckner pojechał na wysunięty punkt obserwacyjny na grzbiecie Mezado, by obserwować natarcie 8 Marines – świeżego pułku 2 Dywizji Piechoty Morskiej, wprowadzonego do walki zaledwie kilka dni wcześniej. Japońskie działo trafiło w skałę koralową tuż obok niego; odłamki skały i pocisku przeszyły pierś generała, który zmarł wkrótce potem w punkcie opatrunkowym. Buckner był najwyższym rangą amerykańskim oficerem poległym od ognia nieprzyjaciela w całej wojnie. Wraz z generałem porucznikiem Lesleyem McNairem, zabitym w Normandii w lipcu 1944 roku, został w 1954 roku pośmiertnie awansowany przez Kongres do stopnia generała (czterogwiazdkowego). Dzień później, 19 czerwca, od ognia karabinu maszynowego zginął na pierwszej linii dowódca 96 Dywizji Piechoty, generał brygady Claudius Easley.

Dowództwo 10 Armii objął najstarszy stopniem oficer na wyspie – Roy Geiger, dowódca III Korpusu Desantowego. Był pierwszym i jedynym oficerem piechoty morskiej, który dowodził w walce armią polową. W Waszyngtonie uznano jednak, że armią powinien dowodzić generał wojsk lądowych, i 23 czerwca, już po zakończeniu zorganizowanych walk, dowództwo przejął generał Joseph Stilwell, dawny dowódca wojsk amerykańskich w Chinach, Birmie i Indiach, odwołany z tamtego teatru jesienią 1944 roku.

Ostatnie dni 32 Armii

Ushijima wiedział, że bitwa jest przegrana. W pożegnalnej depeszy do Cesarskiej Kwatery Głównej zapowiedział ostatnią walkę, w której – jak pisał – przeprosi cesarza własną śmiercią. 18 czerwca wydał ostatni rozkaz: ocalali żołnierze mieli małymi grupami przedzierać się przez linie amerykańskie na północ wyspy i prowadzić tam walkę partyzancką, a wszyscy – walczyć do końca. Rozkaz ten, wykluczający kapitulację, sprawił, że walki na południu nie skończyły się wraz ze śmiercią dowódcy, lecz trwały jeszcze przez wiele dni w rozproszonych gniazdach oporu.

Mimo to w ostatnich dniach doszło do zjawiska niespotykanego wcześniej na Pacyfiku: tysiące japońskich żołnierzy – zwłaszcza zmobilizowanych Okinawczyków, ale także żołnierzy regularnych – poddawało się do niewoli. Amerykanie prowadzili szeroko zakrojoną akcję propagandową: zrzucali miliony ulotek, a przez głośniki, także z okrętów, nawoływali po japońsku i po okinawsku do wyjścia z jaskiń. Według amerykańskich danych 19 czerwca poddało się kilkuset żołnierzy, a 20 czerwca – blisko tysiąc.

21 czerwca oddziały 6 Dywizji Piechoty Morskiej dotarły do południowego wybrzeża wyspy w rejonie przylądka Ara, a żołnierze 7 Dywizji Piechoty zbliżali się do wzgórza 89, w którego wnętrzu mieścił się sztab 32 Armii. Tego dnia po południu Geiger ogłosił koniec zorganizowanego oporu. Admirał Chester Nimitz podał tę wiadomość w komunikacie kwatery głównej Floty Pacyfiku.

Samobójstwo Ushijimy i Chō

Nad ranem 22 czerwca, gdy amerykańscy żołnierze byli już na szczycie wzgórza nad jaskinią, Ushijima i Chō pożegnali się z oficerami sztabu. Według relacji ocalałych, spisanych później przez Yaharę i amerykańskich historyków, obaj generałowie wyszli na skalną półkę nad morzem i popełnili rytualne samobójstwo seppuku; relacje o przebiegu ich śmierci różnią się w szczegółach, a według części z nich obu dobił mieczem oficer sztabu. Chō, który przez całą bitwę naciskał na ofensywne działania – to on był głównym zwolennikiem nieudanej kontrofensywy 4–5 maja – miał zostawić notatkę, w której pisał, że odchodzi „bez żalu, wstydu ani zobowiązań”. Datę ich śmierci podaje się różnie: amerykańska historia oficjalna i większość opracowań przyjmują 22 czerwca, część źródeł japońskich – 23 czerwca, od którego dnia Okinawa co roku obchodzi Dzień Pamięci Ofiar Wojny (Irei no Hi). Ciała obu generałów Amerykanie odnaleźli i pochowali w pobliżu jaskini. Kilka dni wcześniej, 20 czerwca, Ushijima został awansowany do stopnia generała – najwyższego w armii japońskiej.

Pułkownik Yahara nie towarzyszył dowódcy w śmierci. Ushijima zabronił mu samobójstwa, polecając, by przeżył i opowiedział prawdę o bitwie. Yahara, przebrany za cywila, ukrywał się wśród uciekinierów i został rozpoznany przez Amerykanów w lipcu – był najwyższym rangą oficerem 32 Armii, który przeżył bitwę. Jego wspomnienia pozostają jednym z najważniejszych źródeł do dziejów japońskiej obrony wyspy.

Flaga i oczyszczanie wyspy

22 czerwca rano przy kwaterze głównej 10 Armii odbyła się uroczystość podniesienia flagi Stanów Zjednoczonych, przy dźwiękach hymnu, na znak zakończenia zorganizowanych walk. Od 23 czerwca oba korpusy 10 Armii, ustawione w linię w poprzek południowej części wyspy, przeczesywały teren w kierunku północnym, niszcząc ostatnie jaskinie i stanowiska. Według oficjalnej historii armii amerykańskiej w czasie tej akcji, zakończonej 30 czerwca, zginęło blisko 9 tysięcy japońskich żołnierzy, a około 3 tysięcy poddało się do niewoli. Pojedyncze grupy ukrywały się w jaskiniach jeszcze przez wiele tygodni. 2 lipca dowództwo amerykańskie ogłosiło oficjalnie zakończenie operacji na Riukiu, a 7 września, już po kapitulacji Japonii, japońscy dowódcy z pozostałych wysp archipelagu podpisali akt kapitulacji przed generałem Stilwellem w pobliżu lotniska Kadena.

Tragedia ludności cywilnej

Ostatnie tygodnie bitwy były najstraszniejsze dla mieszkańców wyspy. Na niewielkim obszarze południowego krańca Okinawy stłoczyły się dziesiątki tysięcy uciekinierów, którzy chronili się w tych samych jaskiniach co żołnierze. Ginęli od ostrzału artylerii i okrętów, od miotaczy ognia i ładunków wybuchowych, którymi Amerykanie niszczyli jaskinie, często nie wiedząc, kto się w nich kryje. Japońscy żołnierze wypędzali cywilów z kryjówek, odbierali im żywność i – według relacji świadków i ustaleń historyków – zabijali ludzi podejrzanych o szpiegostwo, a także matki z płaczącymi dziećmi, by nie zdradziły kryjówki. Na urwiskach koło Mabuni i na przylądku Kiyan wiele osób i całe rodziny popełniały samobójstwa, rzucając się ze skał do morza albo zabijając się granatami. Część z nich uległa wpajanej przez lata propagandzie o okrucieństwie Amerykanów, część działała pod presją wojska; skala tej presji i rola armii w „zbiorowych samobójstwach” są w Japonii do dziś przedmiotem sporów.

Symbolem tych dni stały się uczennice z oddziału Himeyuri, sanitariuszki z dwóch szkół żeńskich w Naha, wysłane do jaskiniowego szpitala polowego. 18 czerwca oddział rozwiązano, a dziewczęta pozostawiono same sobie na polu walki. Nazajutrz w jaskini koło wsi Ihara, w której kryła się część z nich, zginęło według Muzeum Pokoju Himeyuri 46 uczennic i 5 nauczycieli, gdy jaskinię zaatakowali amerykańscy żołnierze. Spośród 240 osób zmobilizowanych do szpitala polowego zginęło według muzeum 136, w większości w tygodniu po rozwiązaniu oddziału. Podobny los spotkał chłopców z oddziałów Tekketsu Kinnōtai, zmobilizowanych jako łącznościowcy i pomocnicy wojska; jednym z ocalałych był późniejszy gubernator prefektury Masahide Ōta, który ukrywał się na południu wyspy jeszcze długo po zakończeniu walk.

Jednocześnie w ostatnich tygodniach Amerykanie wyprowadzili z jaskiń i przejęli pod opiekę dziesiątki tysięcy cywilów, których umieszczano w obozach na środkowej i północnej części wyspy. Liczbę ofiar cywilnych całej bitwy szacuje się różnie: od około 40 tysięcy według amerykańskich danych z czasu wojny do około 94 tysięcy według prefektury Okinawa; wraz ze zmobilizowanymi do wojska mieszkańcami wyspy zginęło według prefektury ponad 120 tysięcy Okinawczyków.

Bilans bitwy

W ciągu 82 dni walk na lądzie, od lądowania 1 kwietnia, Amerykanie stracili według oficjalnych zestawień ponad 12 tysięcy zabitych i zaginionych – około 4900 marynarzy, około 4700 żołnierzy wojsk lądowych i około 2900 żołnierzy piechoty morskiej – oraz około 36 tysięcy rannych. Dziesiątki tysięcy żołnierzy wycofano z walki z powodu chorób i wyczerpania psychicznego. Na morzu, głównie od ataków kamikaze, zatonęło 36 okrętów i jednostek pomocniczych, a ponad 360 zostało uszkodzonych; jeszcze na początku czerwca flota traciła okręty u wybrzeży wyspy, a tajfun uszkodził dziesiątki jednostek 3 Floty.

Straty japońskie szacuje się na około 77–110 tysięcy zabitych żołnierzy, wliczając zmobilizowanych Okinawczyków. Do niewoli trafiło ponad 7 tysięcy żołnierzy i około 3,4 tysiąca okinawskich poborowych z oddziałów pomocniczych – po raz pierwszy w wojnie na Pacyfiku w takiej liczbie. Cesarska marynarka straciła na wodach wokół wyspy resztki swojej siły, z pancernikiem Yamato na czele, a lotnictwo – według analiz japońskich dokumentów – około 1400–1500 samolotów.

Co przyniosła Okinawa

Zdobycie Okinawy dało Amerykanom bazę zaledwie 550 kilometrów od Kiusiu. Jeszcze w czasie walk na wyspie rozbudowywano lotniska, z których startowały myśliwce i bombowce przeciwko celom w południowej Japonii, a lotniskowce od początku czerwca uderzały na lotniska Kiusiu, skąd wylatywali kamikaze. W planach operacji Downfall Okinawa miała stać się głównym zapleczem pierwszej fazy inwazji – operacji Olympic, desantu na Kiusiu wyznaczonego na 1 listopada 1945 roku.

Cena zdobycia wyspy zaważyła na decyzjach podejmowanych w Waszyngtonie. 18 czerwca, w dniu śmierci Bucknera, prezydent Harry Truman zebrał w Białym Domu szefów sztabów i sekretarzy wojny i marynarki, by rozstrzygnąć o inwazji na Japonię. Według notatek z narady prezydent powiedział, że ma nadzieję uniknąć „Okinawy od jednego końca Japonii do drugiego”, po czym zatwierdził plan Olympic, odkładając decyzję o drugiej fazie – desancie na równinę Kantō. Prognozy strat opierano w dużej mierze na doświadczeniach z Iwo Jimy i Okinawy, a wywiad obserwował, jak Japończycy gromadzą na Kiusiu coraz więcej wojsk i samolotów.

Część historyków uważa, że to właśnie doświadczenie Okinawy – fanatyczny opór do ostatniego żołnierza, kamikaze, śmierć dziesiątków tysięcy cywilów – przesądziło o gotowości do użycia bomby atomowej, która w czerwcu 1945 roku nie była jeszcze nawet wypróbowana. Inni wskazują, że decyzja wynikała z wielu czynników: z chęci szybkiego zakończenia wojny, z rachunku strat, z polityki wobec Związku Radzieckiego i z samego rozpędu projektu Manhattan. Atak atomowy na Hiroszimę i Nagasaki w sierpniu 1945 roku i radzieckie przystąpienie do wojny z Japonią sprawiły, że inwazja na Kiusiu nigdy nie nastąpiła, a Okinawa pozostała ostatnią wielką bitwą lądową wojny na Pacyfiku.

Dla samych Okinawczyków koniec walk nie oznaczał końca wojny. Wyspa przeszła pod amerykański zarząd wojskowy, który przetrwał do 1972 roku, a amerykańskie bazy, zbudowane na ziemi zajętej w 1945 roku, działają na niej do dziś. Pamięć o „tajfunie stali”, o ofiarach wśród cywilów i o roli japońskiego wojska w ich śmierci stała się fundamentem tożsamości współczesnej Okinawy. Co roku 23 czerwca w parku pokoju w Mabuni, nieopodal jaskini, w której zginął Ushijima, odbywają się uroczystości ku czci wszystkich ofiar bitwy – bez względu na narodowość.

Źródła

  1. ibiblio.org · USA P Okinawa 18
  2. Battle of Okinawa · Wikipedia (en)
  3. Bitwa o Okinawę · Wikipedia (pl)

W tym samym czasie

(03)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.