Śmierć admirała Ōty
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Pacyfik
- Data:
- 13 czerwca 1945
- Autor:
- Natalia
- Bitwa:
- Bitwa o Okinawę
W nocy z 12 na 13 czerwca 1945 roku, w podziemnym stanowisku dowodzenia wykutym we wzgórzu nad lotniskiem Oroku na południowym skraju Nahy, odebrał sobie życie kontradmirał Minoru Ōta, dowódca japońskich sił marynarki wojennej na Okinawie. Według japońskich źródeł zastrzelił się około pierwszej w nocy 13 czerwca; razem z nim zginęło kilku oficerów jego sztabu. Na półwyspie Oroku kończyła się właśnie dziesięciodniowa bitwa, w której amerykańska 6 Dywizja Piechoty Morskiej rozbiła ostatnie oddziały japońskiej marynarki broniące się na wyspie.
W wielu chronologiach wojny pod datą 13 czerwca pojawia się zdanie, że „japoński admirał Ōta Minoru wraz z tysiącami żołnierzy swojej okrążonej brygady morskiej popełnił rytualne samobójstwo, ponieważ nie zdołał obronić Okinawy”. Wymaga ono kilku uściśleń. Ōta był kontradmirałem, a stopień wiceadmirała otrzymał dopiero pośmiertnie; dowodził nie brygadą, lecz Okinawskimi Siłami Bazowymi Marynarki – zbieraniną jednostek lądowych, technicznych i lotniczych floty. Samobójstwo popełnił on sam i jego sztab, a także część żołnierzy w ostatnich godzinach walki; większość z blisko 10 tysięcy ludzi, którymi dysponował na początku bitwy, poległa jednak wcześniej w walce – pod Shuri i na samym półwyspie Oroku – a około dwustu oddało się do niewoli. Wreszcie Ōta nie odpowiadał za obronę Okinawy jako całości: dowodził nią generał porucznik Mitsuru Ushijima, któremu marynarka była podporządkowana.
Marynarze w roli piechoty
Ōta, syn prefektury Chiba i absolwent akademii marynarki wojennej z 1913 roku, był jednym z nielicznych japońskich admirałów z doświadczeniem walki na lądzie. Dowodził batalionem Specjalnych Morskich Sił Desantowych – japońskiej piechoty morskiej – w czasie incydentu szanghajskiego w 1932 roku, w 1939 roku zdobywał Hajnan, a w 1942 roku miał poprowadzić desant na atol Midway, który po klęsce japońskich lotniskowców w bitwie pod Midway odwołano. W 1943 roku jego 8 Połączone Specjalne Siły Desantowe Marynarki broniły Nowej Georgii. Dowództwo na Okinawie objął 20 stycznia 1945 roku.
Siły, które tam zastał, tylko z nazwy przypominały wojsko. Według amerykańskiej historii oficjalnej (Roy Appleman i współautorzy, „Okinawa: The Last Battle”) jednostki marynarki na wyspie liczyły początkowo blisko 10 tysięcy ludzi, ale mniej niż jedna trzecia była zawodowymi marynarzami; resztę stanowili świeżo powołani robotnicy cywilni i miejscowa obrona terytorialna. Przeszkolenie do walki lądowej miało ledwie dwieście–trzysta osób. Były wśród nich załogi baterii nadbrzeżnych, obsługa lotniska Oroku – największego, jakie Japończycy zbudowali na Okinawie – batalion budowlany, jednostka miniaturowych okrętów podwodnych i warsztaty torpedowe. Marynarze dysponowali za to ogromną liczbą broni automatycznej: działek i karabinów maszynowych zdjętych z uszkodzonych samolotów, ustawionych w zamaskowanych schronach wśród wzgórz półwyspu.
Główną kwaterą Ōty był wydrążony w 1944 roku przez marynarski batalion budowlany system tuneli we wzgórzu nad lotniskiem, na terenie dzisiejszego miasta Tomigusuku. Około 450 metrów korytarzy łączyło salę operacyjną, pokój szyfrantów, z którego – według japońskich danych – wysłano w czasie bitwy około 2900 depesz, izbę lekarską i pomieszczenia dla żołnierzy; w najcięższych dniach tłoczyło się w nich podobno do 4 tysięcy ludzi.
Odwrót, którego nie było
Przez pierwszy miesiąc bitwy, która zaczęła się lądowaniem Amerykanów 1 kwietnia, marynarze Ōty nie brali udziału w walkach na froncie. Flota wysyłała tymczasem na śmierć własne okręty – „Yamato” zatonął 7 kwietnia w drodze na Okinawę – i setki samolotów kamikaze. Od kontrataku 32 Armii 4 maja Ushijima zaczął jednak rzucać na linię Shuri kolejne bataliony marynarki, które ponosiły straszliwe straty; jedna z jednostek torpedowych poszła do boju, mając trzy razy więcej ludzi niż karabinów.
Gdy pod koniec maja 32 Armia opuściła zamek Shuri i wycofała się na południowy kraniec wyspy, marynarka miała dołączyć do niej w wyznaczonym rejonie na południu. Na skutek niejasnego rozkazu – a według japońskich relacji także dlatego, że o decyzji o odwrocie powiadomiono marynarkę z opóźnieniem – oddziały Ōty zniszczyły ciężką broń i zapasy, których nie mogły unieść, i wyruszyły 26 maja, dwa dni przed terminem. Nowe stanowiska okazały się bezużyteczne, młodzi oficerowie prosili, by pozwolono im „zginąć tam, gdzie zbudowaliśmy pozycje”, i w nocy z 28 na 29 maja około dwóch tysięcy marynarzy wróciło na Oroku – już bez większości ciężkiego uzbrojenia, a w części bez karabinów. Wersje tego epizodu się różnią: Hiromichi Yahara, szef operacyjny 32 Armii, pisał o nieporozumieniu w sztabie, Appleman – o samowolnej decyzji Ōty podjętej bez porozumienia z armią. Gdy 2 czerwca Ushijima ponowił rozkaz wycofania się na południe, Ōta go nie wykonał; nie wiadomo, czy z wyboru, czy dlatego, że Amerykanie odcinali już drogę.
Desant na Oroku
Dowódca 10 Armii, generał Simon Bolivar Buckner, i dowódca III Korpusu Desantowego, generał Roy Geiger, postanowili zniszczyć siły marynarki, zamiast je tylko odciąć. Ponieważ drogi rozmyte przez deszcze nadawały się do użytku tylko w niewielkim stopniu, dowódca 6 Dywizji Piechoty Morskiej, generał Lemuel Shepherd, wybrał desant przez zatokę Naha. 4 czerwca o 4.45 artyleria rozpoczęła godzinne przygotowanie, w którym na wzgórza nad plażami spadło około 4300 pocisków; kilka minut przed 6.00 pierwsze oddziały 4 Pułku Piechoty Morskiej, przewiezione amfibiami z ujścia rzeki Asato, wyszły na brzeg na północnym cyplu półwyspu. Przed południem lądował 29 Pułk, a kompania rozpoznawcza zajęła wysepkę pośrodku zatoki, przez którą wkrótce przerzucono most pontonowy.
Pierwszego dnia marines posunęli się o półtora kilometra, potem natarcie utknęło. Doliny między wzgórzami, obsiane trzciną cukrową, były gęsto zaminowane i pokryte ogniem karabinów maszynowych i działek 20 i 40 mm z ukrytych otworów strzelniczych; czołgi grzęzły w błocie albo zatrzymywały się przed polami minowymi. Wzgórze 57 w środku półwyspu padło dopiero 7 czerwca. Tego samego dnia 1 Dywizja Piechoty Morskiej dotarła do morza u nasady półwyspu, zamykając marynarzy Ōty w pierścieniu, a Shepherd wprowadził do walki 22 Pułk, który nacierał od południa. 10 czerwca Japończycy byli stłoczeni na obszarze około kilometra na dwa wokół wzgórz koło wsi Tomigusuku; w nocy przeprowadzili serię desperackich kontrataków, po których Amerykanie naliczyli przed swoimi liniami około dwustu zabitych.
11 czerwca rano osiem batalionów marines, wspieranych przez czołgi, przystąpiło do ostatecznego natarcia. Tego dnia Ōta nadał do Ushijimy ostatni meldunek: „Grupy czołgów nieprzyjaciela atakują teraz nasze dowództwo w jaskini. Siły Bazowe Marynarki giną w tej chwili chwalebnie… Dziękujemy za wszystkie dotychczasowe względy i modlimy się o powodzenie armii” (cytat w przekładzie za oficjalną historią piechoty morskiej). 12 czerwca japońska obrona się rozpadła. Ludzi zepchniętych z wzgórz na nadbrzeżne mokradła ogarnęła panika; część walczyła do końca, część wysadzała się granatami lub kładła na ładunkach wybuchowych, a 12 i 13 czerwca do niewoli poddało się 159 ludzi – pierwsza tak liczna grupa jeńców japońskich w tej bitwie. Po południu 13 czerwca Shepherd zameldował Geigerowi, że zorganizowany opór na Oroku ustał; oczyszczanie półwyspu trwało jeszcze do 14 czerwca.
Śmierć w tunelach
Według japońskich zapisów Ōta zastrzelił się w nocy z 12 na 13 czerwca, około pierwszej, w swoim pokoju w tunelach. Na ścianie pokoju sztabowego do dziś widać ślady granatów, którymi odebrali sobie życie jego oficerowie. Marines dotarli do jaskini kilka dni później: według Applemana 15 czerwca znaleźli ciała admirała i pięciu oficerów jego sztabu ułożone na podwyższeniu w jednym z korytarzy, a obok nich blisko dwieście innych zwłok. Relacje różnią się co do sposobu śmierci – amerykańska historia oficjalna pisze o poderżniętych gardłach, źródła japońskie o strzale z pistoletu; wiadomość o odnalezieniu ciał podała 19 czerwca żołnierska gazeta „Stars and Stripes”. Ōtę pośmiertnie awansowano na wiceadmirała.
Bilans dziesięciu dni walk był według oficjalnej historii piechoty morskiej taki: prawie 5 tysięcy zabitych Japończyków, blisko dwustu jeńców, 30 unieruchomionych amerykańskich czołgów i 1608 zabitych lub rannych marines. Appleman zauważa, że w proporcji do sił przeciwnika walki z na wpół wyszkolonymi marynarzami kosztowały Amerykanów więcej niż szturm linii Shuri, bronionej przez zawodową piechotę.
Telegram z 6 czerwca
Ōta przeszedł do historii nie dzięki obronie Oroku, lecz dzięki depeszy, którą nadał 6 czerwca o 20.16 do wiceministra marynarki, wiceadmirała Takeo Tady. Zamiast zwyczajowych formuł pożegnalnych – okrzyków na cześć cesarza i życzeń pomyślności dla cesarstwa – opisał w niej los mieszkańców Okinawy. Zaznaczył, że raport ten powinien był złożyć gubernator prefektury, ale administracja cywilna utraciła łączność, a sztab 32 Armii jest zajęty własną korespondencją. Pisał, że wojsko, zajęte walką, nie miało czasu troszczyć się o ludność; że mężczyzn wcielono do obrony, a kobiety, dzieci i starcy kryją się w schronach wystawionych na ostrzał i deszcz; że dziewczęta pielęgnują rannych i noszą amunicję; że ludzie bez środków transportu wędrują nocami w ulewie, szukając jedzenia, a zapasy skończą się z końcem czerwca. „Nie ma drzew, nie ma trawy, wszystko spalone do gołej ziemi” – czytamy w przekładzie. Depeszę zamykało zdanie, które na Okinawie zna dziś niemal każdy: „Tak walczyli mieszkańcy prefektury Okinawa. Proszę, by w przyszłości otoczono ich szczególną troską”.
Część badaczy uważa, że w redakcji tekstu mógł mieć udział gubernator prefektury Akira Shimada, z którym Ōta utrzymywał bliski kontakt – to przypuszczenie, nie ustalony fakt. Telegram jest jednym z rzadkich głosów z japońskiego dowództwa, które dostrzegały cierpienie cywilów. Nie zmienia to faktu, że na Okinawie zginęło – według szacunków od około 40 tysięcy (dane amerykańskie) do około 94 tysięcy (dane prefektury Okinawa) cywilów, a wraz ze zmobilizowanymi Okinawczykami – według prefektury ponad 120 tysięcy mieszkańców wyspy; część z nich straciła życie z rąk japońskich żołnierzy lub w wymuszonych samobójstwach zbiorowych.
Co było dalej
Upadek Oroku pozbawił 32 Armię ostatniego zorganizowanego zgrupowania poza grzbietami Yaeju-dake i Yuza-dake na południu wyspy, gdzie Ushijima toczył ostatnią bitwę. Jego armia przetrwała Ōtę zaledwie o dziewięć dni: Ushijima i jego szef sztabu Isamu Chō odebrali sobie życie 22 czerwca (według części źródeł 23 czerwca), a walki na Okinawie dobiegły końca. Masowe poddawanie się japońskich żołnierzy, zapoczątkowane na Oroku, powtórzyło się na południu na jeszcze większą skalę.
Tunele dowództwa marynarki stały się po wojnie miejscem pamięci. W 1953 roku dawni marynarze wydobyli z zasypanych korytarzy szczątki ponad 800 osób, w tym admirała, a w 1958 roku kolejne 1500; w 1970 roku odnowiony, około 300-metrowy odcinek tuneli udostępniono zwiedzającym, a dwa lata później wokół urządzono park. Słowa z telegramu z 6 czerwca przywoływano w powojennych sporach o los Okinawy, która do 1972 roku pozostawała pod administracją amerykańską, i do dziś cytują je japońscy politycy, mówiąc o długu, jaki kraj zaciągnął wobec mieszkańców wyspy.
W tym samym czasie
(03)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 16 czerwca 1945 · Daleki WschódOdwrót Japończyków w ChinachW czerwcu 1945 Japończycy, na rozkaz Tokio, opuszczali korytarz zdobyty w operacji Ichi-gō. Chińczycy odbili Nanning i Liuzhou, a w lipcu Guilin.
- 18 czerwca 1945 · PolskaProces szesnastu18–21 czerwca 1945 w Moskwie sąd wojskowy ZSRR sądził porwanych podstępem przywódców Polskiego Państwa Podziemnego, w tym gen. Okulickiego i Jankowskiego.
- 19 czerwca 1945 · SpołeczeństwoDemobilizacja w Wielkiej BrytaniiW czerwcu 1945 Wielka Brytania zaczęła zwalniać żołnierzy według wieku i stażu służby (plan Bevina, start 18 VI). Wojna z Japonią wciąż trwała.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 22 czerwca 1945 · PacyfikKoniec bitwy o Okinawę21–22 VI 1945 ustał zorganizowany opór japońskiej 32 Armii na Okinawie, a gen. Ushijima popełnił samobójstwo. Zginęły dziesiątki tysięcy cywilów.
- 1 kwietnia 1945 · PacyfikLądowanie na Okinawie1 kwietnia 1945 10 Armia gen. Bucknera wylądowała na Okinawie niemal bez oporu. Japończycy czekali w umocnieniach na południu wyspy.
- 2 czerwca 1945 · PacyfikUderzenia na lotniska Kiusiu2–3 czerwca 1945 myśliwce z „Ticonderogi” (Air Group 87) i innych lotniskowców Halseya atakowały lotniska kamikaze na Kiusiu. Ataków nie powstrzymały.
- 5 maja 1945 · PacyfikKamikaze pod Okinawą w maju3–4 maja 1945 piąta operacja „Kikusui” zatopiła pod Okinawą niszczyciele Luce, Morrison i Little. 11 maja kamikaze trafili lotniskowiec „Bunker Hill”.