Incydent szanghajski
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Daleki Wschód
- Data:
- 28 stycznia 1932
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Japonia, Chiny, imperializm japoński, Czang Kaj-szek
Krótko przed północą 28 stycznia 1932 roku oddziały japońskiej piechoty morskiej, wsparte samochodami pancernymi, ruszyły z dzielnicy Hongkou w Szanghaju na sąsiednią, zamieszkaną przez Chińczyków dzielnicę Zhabei. Spodziewały się, że chińskie wojsko wycofa się bez walki, jak kilka miesięcy wcześniej w Mandżurii. Natrafiły jednak na zacięty opór żołnierzy 19 Armii Marszrutowej. Tak zaczęła się trwająca ponad pięć tygodni wojna w największym mieście Chin, na oczach tysięcy cudzoziemców z międzynarodowych dzielnic. Chińczycy nazywają ją incydentem 28 stycznia (一·二八事变), Japończycy pierwszym incydentem szanghajskim, w literaturze zachodniej mówi się też o wojnie szanghajskiej 1932 roku. Walki ustały 3 marca, a rozejm podpisano dopiero 5 maja.
Szanghaj po zajęciu Mandżurii
Szanghaj był finansowym i handlowym sercem Chin, a zarazem miastem podzielonym. Obok chińskiej municypalności istniały w nim Międzynarodowe Osiedle, zarządzane przez radę zdominowaną przez Brytyjczyków, i koncesja francuska. Mieszkało tam ponad dwadzieścia tysięcy Japończyków, skupionych głównie w Hongkou, które w planie obrony osiedla przydzielono japońskiej piechocie morskiej. Japonia trzymała w mieście około tysiąca marynarzy i kilka okrętów na rzece Huangpu.
Po incydencie mukdeńskim 18 września 1931 roku i japońskiej inwazji na Mandżurię w Szanghaju wybuchła fala gniewu. Powstał Związek Antyjapoński, który ogłosił bojkot japońskich towarów, a jego bojówki kontrolowały sklepy i karały kupców, którzy handlowali z Japończykami. Japoński import do Chin załamał się, przędzalnie należące do Japończyków stawały z powodu strajków, a dzieci japońskich mieszkańców obrzucano na ulicach kamieniami. Społeczność japońska domagała się od swojego rządu i marynarki zdecydowanej reakcji.
Na przełomie 1931 i 1932 roku pod miastem pojawiły się oddziały 19 Armii Marszrutowej, złożonej głównie z Kantończyków i dowodzonej przez generała Jiang Guangnaia, a bezpośrednio przez dowódcę armii generała Cai Tingkaia. Armię przysłano na odpoczynek po walkach z komunistami w Jiangxi. Jej żołnierze, którzy od miesięcy nie dostawali żołdu, nie cieszyli się w Szanghaju zaufaniem. Władze miejskie i rada Międzynarodowego Osiedla obawiały się ich nie mniej niż Japończyków.
W Nankinie trwał w tym czasie kryzys władzy. Czang Kaj-szek, krytykowany za bierność wobec Japonii, 15 grudnia 1931 roku ustąpił ze stanowisk, a rząd Sun Ke nie miał ani pieniędzy, ani autorytetu. Pod koniec stycznia Czang wrócił do polityki, a 28 stycznia premierem został Wang Jingwei. Obaj uważali, że Chiny nie są gotowe do wojny z Japonią i że najpierw trzeba rozbić komunistów.
Mnisi, fabryka ręczników i ultimatum
8 stycznia 1932 roku koreański działacz niepodległościowy Lee Bong-chang rzucił w Tokio granat w stronę powozu cesarza Hirohito. Cesarz nie został ranny. Półoficjalna gazeta Kuomintangu w Szanghaju „Minguo Ribao” napisała, że zamachowiec „niestety” trafił tylko w powóz towarzyszący. Dla japońskich mieszkańców miasta była to obraza cesarza.
18 stycznia pięciu Japończyków, dwóch mnichów i trzech wiernych z buddyjskiej sekty Nichiren, którzy z bębenkami wędrowali po wschodniej części miasta, zostało pobitych przez tłum przed fabryką ręczników Sanyou, uważaną za ośrodek ruchu antyjapońskiego. Jeden z mnichów zmarł kilka dni później w szpitalu. W nocy z 19 na 20 stycznia około trzydziestu członków japońskiego stowarzyszenia młodzieżowego podpaliło fabrykę, a w drodze powrotnej starło się z chińskimi policjantami Międzynarodowego Osiedla. Zginął jeden policjant i jeden z napastników.
Po wojnie major Ryūkichi Tanaka, w 1932 roku pomocnik attaché wojskowego w Szanghaju, zeznał przed trybunałem tokijskim i pisał we wspomnieniach, że napad na mnichów zorganizował sam, na prośbę pułkownika Seishirō Itagakiego z Armii Kwantuńskiej. Itagaki miał chcieć wywołać w Szanghaju zamieszanie, które odwróci uwagę mocarstw od Mandżurii, gdzie przygotowywano proklamację nowego państwa. Pieniądze i ludzi miała dostarczyć jego współpracowniczka, Yoshiko Kawashima, mandżurska księżniczka wychowana w Japonii. Wersja Tanaki jest powszechnie przyjmowana w historiografii chińskiej i zachodniej. Część japońskich historyków zwraca uwagę, że poza jego słowami nie ma na nią twardych dowodów.
Konsul generalny Kuramatsu Murai zażądał od burmistrza Szanghaju Wu Tiechenga przeprosin, ukarania sprawców, odszkodowania i rozwiązania wszystkich organizacji antyjapońskich. Marynarka, która od dawna chciała dorównać armii lądowej sukcesami w Chinach, przysłała posiłki: krążowniki, niszczyciele, transportowiec wodnosamolotów i blisko tysiąc kolejnych żołnierzy piechoty morskiej. Dowodzący nimi kontradmirał Kōichi Shiozawa zapowiedział, że jeśli Chińczycy nie ustąpią, sam „przywróci porządek”. 27 stycznia Murai postawił ultimatum z terminem do 18.00 następnego dnia.
Rząd w Nankinie kazał ustąpić. 28 stycznia po południu Wu Tiecheng przyjął wszystkie cztery żądania, a władze zamknęły Związek Antyjapoński. Konsul uznał odpowiedź za zadowalającą. Tego samego dnia rada Międzynarodowego Osiedla ogłosiła stan wyjątkowy i wojska mocarstw zajęły wyznaczone im sektory. Wieczorem admirał Shiozawa ogłosił jednak, że ze względu na bezpieczeństwo Japończyków jego oddziały wejdą do Zhabei, i zażądał wycofania stamtąd chińskich żołnierzy. Nie czekając na odpowiedź, około 23.30 ruszył do natarcia.
Bitwa w mieście
Japończycy liczyli, że opanują Zhabei w kilka godzin. Zamiast tego wdali się w walki uliczne o każdy dom, a 19 Armia Marszrutowa, wbrew instrukcjom z Nankinu, przyjęła bitwę. 29 stycznia rano samoloty z japońskiego transportowca wodnosamolotów zbombardowały Zhabei. Spłonęła drukarnia wydawnictwa Commercial Press, największego w Chinach, i jego Biblioteka Wschodnia, jeden z największych księgozbiorów kraju. Bomby spadały na gęsto zaludnioną dzielnicę wielkiego miasta, a cudzoziemcy z Międzynarodowego Osiedla, oddzielonego od walk tylko kanałem Suzhou, oglądali to z bliska. Do dziś zachowały się zdjęcia i filmy z płonącego Zhabei, które obiegły wtedy świat.
Chiny tego samego dnia zwróciły się do Ligi Narodów. 30 stycznia rząd ogłosił przeniesienie stolicy z Nankinu, zagrożonego przez japońskie okręty na Jangcy, do Luoyangu. 1 lutego japońskie okręty ostrzelały Nankin. Czang Kaj-szek ogłosił zasadę: „opierać się i jednocześnie negocjować”.
Marynarka nie dawała sobie rady sama. 31 stycznia do Szanghaju przypłynęła 3 Flota wiceadmirała Kichisaburō Nomury z dwoma lotniskowcami, „Kaga” i „Hōshō”, a rząd w Tokio zgodził się wysłać wojska lądowe. W połowie lutego wylądowały 9 Dywizja generała Kenkichiego Uedy i 24 Brygada Mieszana. Z kolei Czang Kaj-szek, choć nie chciał wojny, 14 lutego utworzył z 87 i 88 Dywizji oraz oddziałów szkolnych 5 Armię generała Zhanga Zhizhonga i wysłał ją do Szanghaju. Były to jedne z najlepszych jednostek rządowych, szkolone i uzbrajane przy pomocy niemieckich doradców wojskowych.
18 lutego generał Ueda zażądał, by Chińczycy wycofali się o 20 kilometrów od granic Międzynarodowego Osiedla. Cai Tingkai odmówił. 20 lutego Japończycy rozpoczęli wielką ofensywę na Jiangwan i Miaohang na północ od miasta, z użyciem artylerii, czołgów i lotnictwa. Obrońcy wykorzystywali sieć kanałów i umocnienia, kontratakowali i przez tydzień zatrzymali natarcie, zadając Japończykom ciężkie straty. W Japonii propaganda rozsławiła wtedy „trzech bohaterskich żołnierzy z ładunkiem”, saperów, którzy zginęli, wysadzając chińskie zasieki. 22 lutego nad Szanghajem zginął Amerykanin Robert Short, który latał dla Chińczyków na myśliwcu Boeing i został zestrzelony przez trzy samoloty z „Kagi”. Japonia protestowała przeciwko udziałowi Amerykanina w wojnie.
Po klęsce lutowej ofensywy Tokio skierowało do Szanghaju kolejne dwie dywizje, 11 i 14, i utworzyło Armię Ekspedycyjną Szanghaju pod dowództwem byłego ministra wojny, generała Yoshinoriego Shirakawy. Pod koniec lutego Japończycy mieli w rejonie miasta kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy, kilkadziesiąt okrętów i setki samolotów. 1 marca 11 Dywizja wylądowała w Qiliaokou koło Liuhe nad Jangcy, daleko na tyłach chińskich linii. Zagrożone okrążeniem 19 Armia Marszrutowa i 5 Armia wycofały się w nocy z 1 na 2 marca na drugą linię obrony, około 20 kilometrów od miasta. Do 2 marca Japończycy opanowali Zhabei, Jiangwan i Wusong, a 3 marca Shirakawa wydał rozkaz wstrzymania walk.
Od wstrzymania walk do rozejmu
Często podaje się, że walki skończyły się 6 marca. Źródła japońskie i chińskie wskazują raczej 3 marca, gdy japońskie dowództwo ogłosiło ich wstrzymanie. 4 marca nadzwyczajne Zgromadzenie Ligi Narodów, zwołane na wniosek Chin, wezwało do zawieszenia broni i wycofania wojsk japońskich. Mniejsze starcia trwały jednak jeszcze przez kilka dni, a według niektórych relacji Chińczycy dopiero 6 marca zgodzili się wstrzymać ogień. Data 6 marca odnosi się więc do końca wymiany ognia, a nie do zakończenia bitwy. 11 marca Zgromadzenie Ligi przyjęło też rezolucję, w której zobowiązało członków do nieuznawania zmian dokonanych siłą, zgodnie z doktryną Stimsona.
Rokowania z udziałem przedstawicieli Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Francji i Włoch, prowadzone pod przewodnictwem brytyjskiego posła Milesa Lampsona, trwały od marca do maja. W czasie ich trwania, 29 kwietnia, w parku Hongkou odbywała się japońska uroczystość urodzin cesarza połączona z defiladą zwycięstwa. Koreański działacz niepodległościowy Yun Bong-gil, wysłany przez organizację Kim Gu z Koreańskiego Rządu Tymczasowego, rzucił na trybunę bombę ukrytą w manierce. Zginął przewodniczący japońskiego stowarzyszenia mieszkańców Sadatsugu Kawabata, a generał Shirakawa został ciężko ranny i zmarł 26 maja. Poseł Mamoru Shigemitsu stracił nogę, admirał Nomura oko, ranni zostali także generał Ueda i konsul Murai. Yun Bong-gila skazano na śmierć i rozstrzelano w grudniu 1932 roku w Kanazawie. W Korei Południowej jest bohaterem narodowym, a jego czyn przyniósł koreańskiemu rządowi na uchodźstwie poparcie Czang Kaj-szeka.
5 maja 1932 roku podpisano szanghajski układ o zawieszeniu broni. Japończycy mieli wycofać wojska do Międzynarodowego Osiedla i przyległych dróg poza nim, tak jak przed 28 stycznia. Chińczycy zgodzili się nie wprowadzać wojska do strefy wokół Szanghaju, a porządku miała tam pilnować tylko chińska policja. Japonia mogła natomiast utrzymywać w mieście swój garnizon piechoty morskiej. W Chinach wielu uznało ten układ za upokorzenie. W niektórych opracowaniach Szanghaj określa się jako strefę zdemilitaryzowaną. W rzeczywistości dotyczyło to jedynie wojsk chińskich, a Japonia zachowała w mieście swój garnizon, co pięć lat później miało znaczenie.
Ofiary i zniszczenia
Według oficjalnych danych japońskich zginęło około 770 żołnierzy japońskich, a ponad 2300 zostało rannych. Były to największe straty Japonii od wojny z Rosją. Według zestawień przytaczanych w źródłach japońskich straty chińskiego wojska wyniosły ponad 4000 zabitych i ponad 9000 rannych. Źródła chińskie podają łącznie około 14 tysięcy zabitych, rannych i zaginionych żołnierzy. Najwięcej ucierpieli cywile. Wydział spraw społecznych chińskiej municypalności podał w marcu ponad 6000 zabitych i ponad 10 tysięcy zaginionych mieszkańców. Zhabei w dużej części zamieniło się w gruzy. Według danych chińskich zniszczono tam ponad 4000 sklepów i domy blisko 20 tysięcy rodzin, a ucierpiały też uczelnie w Wusong i Jiangwan. Japońscy mieszkańcy Hongkou tworzyli w czasie walk zbrojne straże, które pod pretekstem polowania na chińskich żołnierzy w cywilnych ubraniach zatrzymywały i zabijały przypadkowych Chińczyków. Poseł Shigemitsu meldował do Tokio, że takich ofiar mogło być kilkaset, i porównywał zachowanie tych straży do pogromu Koreańczyków po trzęsieniu ziemi w Kantō w 1923 roku.
Skutki w Chinach i w Japonii
Obrona Szanghaju przez 19 Armię Marszrutową i 5 Armię była pierwszym przypadkiem, gdy chińskie wojsko przez kilka tygodni stawiło skuteczny opór regularnej armii japońskiej. W całych Chinach i wśród Chińczyków za granicą jej dowódcy stali się bohaterami. Rząd w Nankinie nie miał jednak zamiaru przekształcać tej bitwy w wojnę. Po rozejmie 19 Armię Marszrutową przeniesiono do Fujianu na walkę z komunistami. W listopadzie 1933 roku jej dowódcy zbuntowali się przeciw Czangowi i ogłosili w Fuzhou rząd ludowy, który armia rządowa rozbiła na początku 1934 roku. Czang Kaj-szek wrócił do władzy jako przewodniczący Wojskowej Komisji, a jego polityką na następne lata stało się hasło „najpierw spokój wewnątrz, potem opór na zewnątrz”.
W Japonii wojna w Szanghaju wzmocniła nastroje nacjonalistyczne. Gazety rozpisywały się o bohaterstwie żołnierzy i o „chińskiej prowokacji”. 15 maja 1932 roku, dziesięć dni po podpisaniu rozejmu, młodzi oficerowie marynarki zastrzelili w Tokio premiera Tsuyoshiego Inukaia. Był to koniec rządów partyjnych w przedwojennej Japonii. Cel, dla którego według Tanaki rozpętano zamieszki, został osiągnięty: gdy uwaga świata skupiała się na Szanghaju, 1 marca 1932 roku proklamowano w Mandżurii marionetkowe państwo Mandżukuo.
Próba generalna
Bitwa 1932 roku pod wieloma względami zapowiadała to, co stało się w Szanghaju pięć lat później. Japoński garnizon pozostawiony w mieście przez rozejm, starcia z chińską policją i konflikty o strefę zdemilitaryzowaną doprowadziły w sierpniu 1937 roku do drugiego incydentu szanghajskiego i do bitwy o Szanghaj, jednej z największych bitew wojny chińsko-japońskiej. Tym razem Czang Kaj-szek sam zdecydował się rzucić do walki najlepsze, szkolone przez Niemców dywizje.
Incydent szanghajski był też pierwszą wielką walką w nowoczesnym mieście z udziałem lotnictwa, czołgów i ciężkiej artylerii, prowadzoną na oczach zachodnich korespondentów i kamer kronik filmowych. Bombardowanie Zhabei zapowiadało los cywilów w miastach drugiej wojny światowej. Pokazało też granice możliwości Ligi Narodów i mocarstw zachodnich: zdołały one pośredniczyć w zawieszeniu broni w mieście, w którym miały własne interesy, ale nie zrobiły nic, by powstrzymać Japonię w Mandżurii.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 1 marca 1932 · Daleki WschódProklamacja Mandżukuo1 marca 1932 w okupowanej przez Japonię Mandżurii proklamowano „niepodległe” państwo Mandżukuo. Na jego czele stanął ostatni cesarz Chin, Puyi.
- 18 września 1931 · Daleki WschódIncydent mukdeński18 września 1931 oficerowie Armii Kwantuńskiej wysadzili tor kolejowy pod Mukdenem, oskarżyli o to Chińczyków i jeszcze tej nocy zaatakowali chińskie koszary.
- 31 maja 1933 · Daleki WschódRozejm w Tanggu31 maja 1933 Chiny i Japonia podpisały w Tanggu rozejm. Chińskie wojska wycofały się ze strefy między Wielkim Murem a Pekinem, a Japonia zatrzymała Rehe.
- 19 września 1931 · Daleki WschódPoczątek japońskiej inwazji na Mandżurię19 września 1931 Armia Kwantuńska zajęła Mukden i miasta wzdłuż kolei. Rząd w Tokio ogłosił, że nie chce rozszerzenia walk, ale wojsko go nie słuchało.