Balon operacji Outward nad Böhlen
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front zachodni
- Data:
- 12 lipca 1942
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Wielka Brytania, Royal Navy, III Rzesza, Luftwaffe
12 lipca 1942 roku niewielki gumowy balon bez załogi, wypuszczony dzień wcześniej z wybrzeża hrabstwa Suffolk w ramach brytyjskiej operacji Outward, doleciał nad Saksonię i ciągniętym za sobą stalowym drutem zawadził o linię wysokiego napięcia 110 kV w okolicach Lipska. Zwarcie, które wywołał, przeniosło się na elektrownię w Böhlen, kilkanaście kilometrów na południe od miasta. Według powojennych brytyjskich ustaleń zawiodły tam wyłączniki, jeden z generatorów wypadł z synchronizmu i uległ zniszczeniu, a wybuch i pożar strawiły elektrownię. Była to największa pojedyncza strata, jaką wyrządziła Niemcom kampania tanich balonów marynarki brytyjskiej. W wielu relacjach mowa jest o „elektrowni pod Lipskiem”; dokładniej chodzi o Böhlen, miasto przemysłowe na południe od Lipska.
Böhlen
Böhlen było w latach trzydziestych jednym z ośrodków przemysłu środkowych Niemiec, opartego na węglu brunatnym. W 1924 roku otwarto tam wielką kopalnię odkrywkową, a w następnych latach obok niej elektrownię, która dostarczała prąd i parę miejscowemu przemysłowi oraz sieci regionu. Przy kopalni działał też zakład spółki Brabag, wytwarzający z węgla brunatnego paliwa syntetyczne dla wojska. Cały ten kompleks leżał daleko poza zasięgiem dziennych nalotów, a nocne bombowce RAF zapuszczały się w 1942 roku nad Saksonię rzadko i bez większych skutków. Pod Lipsk mógł jednak w sprzyjający wiatr dolecieć balon.
Jak to się stało
Około połowy balonów operacji Outward niosło zamiast ładunku zapalającego około stu metrów cienkiego stalowego drutu, zawieszonego na dłuższej konopnej lince. Gdy balon opadał, drut wlókł się nisko nad ziemią na odcinku kilkudziesięciu kilometrów, aż zaczepił o przewody linii przesyłowej. Brytyjskie próby z lat 1940–1941 pokazały, że drut przeciągnięty między dwoma przewodami fazowymi wywołuje łuk elektryczny długi na kilka metrów, który trwa, dopóki nie zadziała zabezpieczenie. Niemiecka sieć była dobrze chroniona przed zwarciami z ziemią, ale znacznie gorzej przed zwarciami między fazami, które mogły uszkodzić nie tylko przewody, lecz także transformatory i wyłączniki.
Tak, według powojennych ustaleń, było 12 lipca. Zwarcie międzyfazowe na linii 110 kV spowodowało wadliwe zadziałanie wyłączników w elektrowni Böhlen. Jeden z turbogeneratorów o mocy 16,5 MW wypadł z synchronizmu z siecią i zaczął gwałtownie drgać. Jego wał się wygiął, wirnik zaczął trzeć o stojan, po czym nastąpił wybuch, a pożar zniszczył elektrownię. Według brytyjskiego zespołu, który po wojnie badał skutki operacji, wyłączyło to na długi czas z ruchu około 250 MW mocy, a straty materialne oszacowano na około miliona funtów w cenach z 1942 roku, nie licząc wartości utraconej produkcji.
Te liczby trzeba czytać ostrożnie. Znane są z brytyjskich opracowań, przytoczonych m.in. w artykule Raoula E. Drapeau w amerykańskim piśmie inżynierów energetyków „IEEE Power & Energy Magazine” w 2011 roku, a nie z opublikowanych dokumentów niemieckich. Sam brytyjski raport z 1946 roku szacował łączne szkody wyrządzone przez całą operację, na podstawie dostępnych akt, na około półtora miliona funtów, zaznaczając zarazem, że dane są niepełne: brakowało dokumentów z radzieckiej strefy okupacyjnej, w której leżało Böhlen, a zapisy z lat 1943–1944 były coraz mniej wiarygodne. Szkody w Böhlen były więc z pewnością największym znanym sukcesem operacji, ale ich dokładna skala pozostaje szacunkiem.
Balony i obrona Rzeszy
Lipiec 1942 roku był dla operacji Outward okresem rozwoju. Pierwsze balony wypuszczono z pola golfowego pod Felixstowe 20 marca. W lipcu uruchomiono drugie stanowisko nad zatoką Oldstairs w pobliżu Dover, a w sierpniu tempo wzrosło do tysiąca balonów dziennie. Każdy kosztował niespełna dwa funty. Dla porównania kilkanaście dni wcześniej, w nalocie tysiąca bombowców na Bremę, RAF stracił 48 samolotów z załogami.
Niemcy traktowali balony poważnie. Luftwaffe wysyłała przeciw nim myśliwce, według brytyjskich danych w jednym przypadku nawet 250 maszyn, i ostrzeliwała je artylerią przeciwlotniczą. Zakłady energetyczne wyłączały linie na trasie spodziewanego przelotu, zwiększały czułość zabezpieczeń i według artykułu Drapeau wyprodukowały ponad milion specjalnych zacisków, które miały chronić przewody. Zaciski okazały się szkodliwe, bo same rozłączały przewody, i je zdjęto. Przerwy w dostawach prądu na liniach niższego napięcia zdarzały się tak często, że po pewnym czasie zaniechano ich ewidencjonowania. Brytyjczycy cieszyli się zwłaszcza z polowań na balony: zestrzelenie każdego kosztowało Niemców więcej paliwa i zużycia samolotów niż Brytyjczyków jego wyprodukowanie.
Balony nie wybierały jednak celów i nie znały granic. Część spadała przedwcześnie w okupowanej Belgii, część wiatr zawracał nad Anglię, a niektóre dolatywały do państw neutralnych, co wywoływało protesty dyplomatyczne Szwajcarii i Szwecji. W Szwecji szkody wyrządzały zresztą już we wrześniu 1940 roku zerwane z uwięzi brytyjskie balony zaporowe, od których cały pomysł się zaczął, a najpoważniejszy incydent zdarzył się w nocy z 19 na 20 stycznia 1944 roku pod Laholmem, gdzie zderzyły się dwa pociągi, według brytyjskich opracowań po tym, jak balon uszkodził zasilanie kolejowe.
Miejsce w wojnie
Böhlen pokazało, co mogła osiągnąć broń przypadku: jeden balon za niecałe dwa funty wyłączył na długo elektrownię, do której zniszczenia bombowce musiałyby przelecieć nad całymi Niemcami. Ale był to sukces jedyny w swoim rodzaju. Operacja Outward trwała do 4 września 1944 roku, wypuszczono w niej 99 142 balony, a jej rzeczywistym efektem było raczej stałe nękanie niemieckiej energetyki i obrony powietrznej niż zniszczenia. Dla Winstona Churchilla, który we wrześniu 1940 roku polecił zbadać pomysł, i dla Admiralicji była dowodem, że nawet bardzo skromnymi środkami można zmusić przeciwnika do kosztownej obrony; o losach wojny rozstrzygały jednak bombowce, a nie balony.
Przemysł Böhlen pozostał dla aliantów celem. Gdy w 1944 roku amerykańskie i brytyjskie lotnictwo rozpoczęło ofensywę przeciw niemieckiemu przemysłowi paliw syntetycznych, zakłady w Böhlen znalazły się na liście celów i w latach 1944–1945 były wielokrotnie bombardowane. Pracowali w nich wówczas robotnicy przymusowi, jeńcy wojenni i więźniowie podobozu Buchenwaldu.
Źródła
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 11 lipca 1942 · Zbrodnie i represjeŁapanka na placu Wolności w Salonikach11 lipca 1942 Niemcy spędzili na plac Wolności w Salonikach 9 tysięcy żydowskich mężczyzn, godzinami ich upokarzali i zarejestrowali do pracy przymusowej.
- 11 lipca 1942 · Morze ŚródziemneWalki o Tel el-Eisa i grzbiet Ruweisat10–16 lipca 1942 Auchinleck przejął inicjatywę pod El Alamein: Australijczycy rozbili Włochów pod Tel el-Eisa, Nowozelandczycy krwawili na Ruweisat.
- 18 lipca 1942 · WojskoPierwszy lot odrzutowy Me 26218 lipca 1942 w Leipheim Fritz Wendel oblatał trzeci prototyp Me 262, po raz pierwszy z napędem wyłącznie odrzutowym. Do służby samolot wszedł w 1944.
- 19 lipca 1942 · AtlantykWycofanie U-Bootów spod wybrzeży USA19 lipca 1942 Dönitz odwołał spod przylądka Hatteras dwa ostatnie U-Booty. Konwoje i lotnictwo zakończyły „drugie szczęśliwe czasy” u wybrzeży USA.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 23 kwietnia 1942 · Front zachodniNaloty BaedekeraW nocy z 23 na 24 kwietnia 1942 Luftwaffe zbombardowała Exeter. Zaczęła się seria odwetowych nalotów na historyczne miasta Anglii, w tym Bath, Norwich i York.
- 11 sierpnia 1942 · Morze ŚródziemneZatopienie HMS Eagle11 sierpnia 1942 U-73 storpedował lotniskowiec „Eagle”, osłaniający konwój „Pedestal” na Maltę. Okręt zatonął w kilka minut, zginęło ok. 130 ludzi.
- 11 czerwca 1942 · Morze ŚródziemneOperacja Harpoon11 czerwca 1942 wyruszyły dwa konwoje na Maltę. Z sześciu statków „Harpoon”, płynących z Gibraltaru, do Valletty dotarły tylko dwa.
- 20 marca 1942 · Front zachodniOperacja Outward20 marca 1942 z wybrzeża Suffolk wypuszczono pierwsze balony operacji Outward. Miały zrywać niemieckie linie wysokiego napięcia i wzniecać pożary lasów.