TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Koniec walk w Mandżurii

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Daleki Wschód
Data:
27 lutego 1932
Autor:
Natalia
Bitwa:
Japońska inwazja na Mandżurię
Tagi:
Japonia, Chiny, Mandżuria, imperializm japoński

Popularne kalendaria podają, że 27 lutego 1932 roku zakończyły się walki chińsko-japońskie w Mandżurii, a cała kraina znalazła się pod kontrolą Japonii. Tego dnia nie podpisano jednak żadnego rozejmu ani kapitulacji. Data pochodzi z anglojęzycznych opracowań, według których 27 lutego generał Ding Chao, ostatni dowódca chińskich wojsk regularnych, który stawił Japończykom opór na północy, zaproponował zaprzestanie walk. Źródła chińskie i japońskie tego nie potwierdzają. Zgodnie podają natomiast, że po upadku Harbinu na początku lutego wojska chińskie nie broniły już żadnego większego miasta, a japońska Armia Kwantuńska zajęła w ciągu pięciu miesięcy trzy prowincje północno-wschodnich Chin. Koniec lutego 1932 roku zamyka więc etap wielkich operacji, który zaczął się nocą 18 września 1931 roku pod Mukdenem. Nie zamyka wojny w Mandżurii, która w innej postaci trwała jeszcze przez lata.

Pięć miesięcy podboju

W pierwszych dniach inwazji Japończycy opanowali Mukden, Changchun, Jilin i całą strefę Kolei Południowomandżurskiej. Opór był niewielki. Władca Mandżurii, marszałek Zhang Xueliang, przebywał w Pekinie, a najlepsza część jego Armii Północno-Wschodniej stała na południe od Wielkiego Muru. Zhang i rząd Czang Kaj-szeka nakazali nie stawiać oporu i zdali się na Ligę Narodów. Część chińskich dowódców i urzędników przeszła na stronę Japończyków, jak generał Xi Qia w Jilinie.

Na północy, w prowincji Heilongjiang, sytuacja wyglądała inaczej. Generał Ma Zhanshan, pełniący obowiązki gubernatora, sprzeciwił się zakazowi walki i na początku listopada 1931 roku bronił mostu na rzece Nen. Choć 19 listopada musiał oddać stolicę prowincji Qiqihar, w Chinach stał się bohaterem narodowym. Na południu Japończycy ruszyli na Jinzhou, ostatnią siedzibę władz Zhang Xueliang w Mandżurii. Zhang wycofał swoje oddziały za Wielki Mur i 3 stycznia 1932 roku Japończycy wkroczyli do miasta bez walki. Cztery dni później Stany Zjednoczone ogłosiły doktrynę Stimsona, zapowiadając, że nie uznają żadnych zmian dokonanych siłą.

Bitwa o Harbin

Ostatnim wielkim miastem poza japońską kontrolą pozostawał Harbin, węzeł Kolei Wschodniochińskiej, którą wspólnie zarządzały Chiny i Związek Radziecki. Japończycy długo trzymali się od niego z daleka, nie chcąc prowokować Moskwy. Szef japońskiego wywiadu wojskowego w Harbinie, pułkownik Kenji Doihara, próbował zdobyć miasto rękami kolaborantów. Pod koniec stycznia wysłał przeciwko niemu oddziały Xi Qia, ale ich drogę zagrodziła Armia Samoobrony Jilinu, sformowana przez generałów Ding Chao i Li Du z oddziałów ochrony kolei i ochotników. 26 stycznia pod Shuangcheng doszło do walki, w której wojska Xi Qia poniosły porażkę. W Harbinie wybuchły zamieszki, w których zginęło kilku Japończyków i Koreańczyków, co dało Armii Kwantuńskiej pretekst do interwencji. W tych samych dniach, 28 stycznia, japońska piechota morska zaatakowała Szanghaj.

Na odsiecz ruszyła 2 Dywizja generała Jirō Tamona. Przez kilka dni Japończycy przedzierali się koleją i pieszo przez zamarzniętą równinę w mrozach dochodzących do trzydziestu stopni. 4 lutego podeszli pod miasto. Obrońcy, w dużej części słabo uzbrojeni ochotnicy, walczyli przez kilkanaście godzin pod ogniem artylerii i bombami lotnictwa, po czym wycofali się na północny wschód, w dół rzeki Sungari. 5 lutego (według części źródeł chińskich 6 lutego) Japończycy zajęli Harbin. Armia Czerwona nie zareagowała.

Polityka zamiast wojny

Po upadku Harbinu Armia Kwantuńska wróciła do polityki. Doihara od tygodni negocjował z Ma Zhanshanem, a ten po klęsce Ding Chao zgodził się 14 lutego na współpracę, w zamian za stanowisko gubernatora Heilongjiangu i, jak twierdziły późniejsze relacje, bardzo dużą sumę pieniędzy. 16 lutego w Mukdenie, pod okiem dowódcy Armii Kwantuńskiej generała Shigeru Honjō, zebrali się Ma, Xi Qia, Zang Shiyi z Liaoningu i Zhang Jinghui z Heilongjiangu. Utworzyli Północno-Wschodni Komitet Administracyjny pod przewodnictwem Zhang Jinghui, który 18 lutego ogłosił, że prowincje północno-wschodnie zrywają wszelkie związki z rządem w Nankinie i stają się całkowicie niezależne. 29 lutego zgromadzenie przedstawicieli w Mukdenie zwróciło się do byłego cesarza Chin Puyi, by stanął na czele nowego państwa. Japońscy oficerowie, przede wszystkim pułkownik Seishirō Itagaki i podpułkownik Kanji Ishiwara, przygotowywali je od miesięcy.

Ding Chao i Li Du nie skapitulowali. Ich oddziały wycofały się do Binxian i Yilanu nad dolną Sungari i stały się zalążkiem zbrojnego oporu w północnej części prowincji Jilin. Od marca do czerwca 1932 roku Japończycy prowadzili przeciw nim osobną kampanię. Jesienią Ding Chao wziął udział w nieudanej próbie odbicia Harbinu, potem schronił się w Związku Radzieckim. Wrócił w 1933 roku, trafił do niewoli i przeszedł na służbę Mandżukuo, które wcześniej zwalczał.

Wojna, która się nie skończyła

Gdy 1 marca 1932 roku proklamowano Mandżukuo, wydawało się, że Japonia osiągnęła cel prawie bez strat. Armia Kwantuńska, która we wrześniu liczyła około dziesięciu tysięcy żołnierzy, a po posiłkach z Korei i Japonii w grudniu około sześćdziesięciu tysięcy, opanowała obszar ponad dwukrotnie większy od Wysp Japońskich, z około trzydziestoma milionami mieszkańców, kopalniami węgla, hutami i najlepszymi gruntami rolnymi Azji Wschodniej. Wiele oddziałów chińskich nie zostało jednak rozbitych, tylko się rozproszyło, a ich żołnierze, chłopi, członkowie tradycyjnych bractw, jak Stowarzyszenie Wielkich Mieczy, i zwykli bandyci zasilili tak zwane armie ochotnicze.

Pierwsze z nich powstawały, zanim jeszcze wygasły walki o miasta. 8 lutego 1932 roku dawny dowódca batalionu Wang Delin założył we wschodnim Jilinie Chińską Ludową Armię Ocalenia Narodowego, a 20 lutego odbił miasto Dunhua. W kwietniu Ma Zhanshan, który kilka tygodni wcześniej został ministrem wojny Mandżukuo, wyprowadził swoje wojska z Qiqiharu, ogłosił w Heihe odnowienie chińskich władz prowincji i znów chwycił za broń, zabierając ze sobą japońskie pieniądze i broń. Latem 1932 roku armie ochotnicze liczyły według różnych szacunków od stu kilkudziesięciu do nawet trzystu tysięcy ludzi, choć były słabo uzbrojone i rozproszone. Japończycy nazywali ich wszystkich bandytami, a walkę z nimi akcjami „pacyfikacyjnymi”. Do końca 1932 roku i w 1933 roku rozbili największe zgrupowania, a Ma, Su Bingwen i Li Du przeszli z resztkami wojsk do ZSRR. Mniejsze oddziały, potem partyzantka kierowana przez komunistów, walczyły w górach i lasach Mandżurii do końca lat trzydziestych. Walka z nimi pociągnęła masowe represje wobec ludności cywilnej.

Znaczenie

Szybkość i łatwość podboju Mandżurii miały brzemienne skutki. Oficerowie Armii Kwantuńskiej, którzy zaczęli wojnę bez zgody rządu, zostali bohaterami, a nie oskarżonymi, co nauczyło japońskie wojsko, że opłaca się działać na własną rękę. Kolejne operacje, w Szanghaju w 1932 roku, w prowincji Rehe w 1933 roku i w północnych Chinach w następnych latach, przybliżały otwartą wojnę z Chinami, która wybuchła w lipcu 1937 roku. W Japonii zwycięstwo wywołało wojenny entuzjazm, a Mandżuria zaczęła uchodzić za „linię życia” cesarstwa, z której nie wolno się wycofać za żadną cenę.

Chiny straciły bez wypowiedzenia wojny jedną z najbogatszych części kraju, a polityka „najpierw spokój wewnętrzny, potem odparcie wroga zewnętrznego”, którą Czang Kaj-szek tłumaczył ustępstwa wobec Japonii, osłabiła autorytet rządu w Nankinie. Liga Narodów okazała się bezsilna wobec mocarstwa, które było członkiem jej Rady. Japonia nie poniosła żadnych konsekwencji poza moralnym potępieniem, a w 1933 roku po prostu wystąpiła z Ligi. Tę lekcję uważnie odczytano w Rzymie i Berlinie. Mandżuria stała się też najdłuższą granicą lądową między Japonią a Związkiem Radzieckim. Na niej w 1938 i 1939 roku doszło do krwawych starć nad jeziorem Chasan i nad rzeką Chałchin-Goł, a w sierpniu 1945 roku Armia Czerwona zniszczyła tu Armię Kwantuńską.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.