Węgry
Józef August Habsburg
Dowódca VII Korpusu (1914–1916), grupy armii na froncie wschodnim (1916–1918) i we Włoszech (1918), pełnomocnik króla na Węgrzech (1918), regent Węgier (1919)

- Urodzony:
- 9 sierpnia 1872, Alcsút (Węgry)
- Zmarł:
- 6 lipca 1962, Rain koło Straubing (Niemcy)
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Józef August Habsburg, Węgry, Austro-Węgry, rozpad Austro-Węgier
- Fotografia:
- A Magyar Nemzeti Múzeum Történeti Fényképtár tulajdona, domena publiczna, Wikimedia Commons
Arcyksiążę Józef August był najbardziej węgierskim z Habsburgów. Węgrzy nazywali go po prostu „arcyksięciem Józefem”. W czasie pierwszej wojny światowej przez ponad rok bronił ze swoim korpusem płaskowyżu Krasu nad Soczą, potem dowodził frontem w Karpatach Wschodnich i armią nad Piawą. W ostatnich dniach monarchii cesarz i król Karol I mianował go feldmarszałkiem i swoim pełnomocnikiem na Węgrzech. Miał uspokoić kraj, ale w czasie rewolucji astrów musiał oddać władzę przeciwnikom wojny. Rok później, po upadku komunistów, na dwa tygodnie sam stanął na czele państwa węgierskiego, dopóki zwycięskie mocarstwa nie zmusiły go do ustąpienia. W okresie międzywojennym był jednym z filarów reżimu regenta Miklósa Horthyego, a w październiku 1944 roku poparł przejęcie władzy przez węgierskich faszystów, co zaciążyło na jego ocenie.
Węgierski Habsburg
Urodził się 9 sierpnia 1872 roku w Alcsút pod Budapesztem, w rodzinie węgierskiej linii Habsburgów. Jego dziadek, arcyksiążę Józef, był przez pół wieku palatynem, czyli namiestnikiem Węgier, a ojciec, arcyksiążę Józef Karol, generałem kawalerii i naczelnym dowódcą węgierskiej obrony krajowej, honwedu. Józef August wychowywał się na Węgrzech, mówił po węgiersku jak w ojczystym języku i czuł się przede wszystkim węgierskim arystokratą. 15 listopada 1893 roku ożenił się w Monachium z bawarską księżniczką Augustą, wnuczką cesarza Franciszka Józefa I. Mieli sześcioro dzieci, z których dwoje zmarło w dzieciństwie.
Służbę wojskową zaczął w 1890 roku jako porucznik piechoty. W 1902 roku, na własną prośbę, przeszedł do honwedu i objął dowództwo pułku huzarów, a równocześnie studiował prawo w Budapeszcie. W 1908 roku został generałem majorem, a w 1911 roku feldmarszałkiem porucznikiem i dowódcą budapeszteńskiej 31 Dywizji Piechoty.
Wielka wojna
Na początku wojny jego dywizja walczyła najpierw nad Dunajem naprzeciw Serbów, a potem w Galicji. Jesienią 1914 roku Józef August objął VII Korpus, z którym zimą bronił przejść karpackich na Węgry. Po przystąpieniu Włoch do wojny w maju 1915 roku korpus przewieziono nad Soczę. Od lipca arcyksiążę dowodził obroną płaskowyżu Doberdò, południowej części Krasu, który zamykał Włochom drogę do Triestu. Na nagiej skale nie dało się kopać okopów, więc żołnierze kryli się za murkami z kamieni, które pod ostrzałem rozpryskiwały się w zabójcze odłamki. W kolejnych bitwach nad Isonzo korpus utrzymał szczyt Monte San Michele, ale tracił dziesiątki tysięcy ludzi. Arcyksiążę często bywał w okopach, a węgierscy żołnierze widzieli w nim „swojego” Habsburga. W sierpniu 1916 roku Włosi zdobyli San Michele i Gorycję, a VII Korpus wycofał się z Doberdò.
W grudniu 1916 roku, gdy Karol objął naczelne dowództwo, Józef August przejął po nim grupę armii na południowym skrzydle frontu wschodniego, od Bukowiny przez Karpaty Wschodnie po granicę Mołdawii. Latem 1917 roku jego wojska odbiły Czerniowce, ale razem z Niemcami feldmarszałka Augusta von Mackensena nie zdołały przebić się w głąb Mołdawii, bronionej przez Rumunów i Rosjan. W styczniu 1918 roku objął 6 Armię nad Piawą, która w czerwcowej ofensywie zdobyła część wzgórza Montello, a w lipcu grupę armii w Tyrolu. W ostatnich tygodniach wojny musiał patrzeć, jak rozpada się jego wojsko. 24 października 1918 roku, w pierwszym dniu ostatniej alianckiej ofensywy, węgierskie bataliony za płaskowyżem Asiago odmówiły walki i zażądały powrotu na Węgry.
Pełnomocnik króla
Tego samego dnia cesarz mianował go feldmarszałkiem. Był ostatnim oficerem, który otrzymał ten stopień w armii austro-węgierskiej. 26 października, według części źródeł dzień później, Karol uczynił go swoim pełnomocnikiem, „homo regius”, na Węgrzech. Liczył, że popularny arcyksiążę uspokoi węgierskich polityków i ulicę, które domagały się rządu przywódcy opozycji, hrabiego Mihálya Károlyiego. Józef August pojechał do Budapesztu i zamieszkał na zamku w Budzie. 28 października tłum, który szedł do niego z żądaniem nominacji Károlyiego, został rozpędzony ogniem na Moście Łańcuchowym. Zginęły trzy osoby. 29 października arcyksiążę, wbrew oczekiwaniom ulicy, powierzył misję utworzenia rządu konserwatyście, hrabiemu Jánosowi Hadikowi.
Hadik przetrwał siedemnaście godzin. W nocy z 30 na 31 października zbuntowani żołnierze i robotnicy opanowali Budapeszt, a nad ranem Hadik złożył dymisję. 31 października rano arcyksiążę przyjął Károlyiego i powierzył mu urząd premiera, a król zatwierdził nominację przez telefon. Wieczorem rząd złożył przysięgę na ręce arcyksięcia, jeszcze w imieniu króla. Już następnego dnia zwolniono go z niej i przysięgał ponownie, tym razem Węgierskiej Radzie Narodowej. Według węgierskich źródeł 1 listopada także sam arcyksiążę, razem z synem, zadeklarował wierność Radzie. Jego misja wygasła wraz z monarchią. 13 listopada Karol zrzekł się udziału w sprawach Węgier, a 16 listopada proklamowano republikę.
Dwa tygodnie regencji
Józef August został na Węgrzech także w czasie Węgierskiej Republiki Rad Béli Kuna, a komuniści, wobec jego popularności, nie zrobili mu krzywdy. Republika Rad upadła 1 sierpnia 1919 roku, a kilka dni później do Budapesztu weszła armia rumuńska, zwycięska w wojnie węgiersko-rumuńskiej. 6 sierpnia grupa prawicowych spiskowców, przy biernej postawie Rumunów, obaliła w Budapeszcie socjaldemokratyczny rząd Gyuli Peidla. Arcyksiążę przejął władzę jako regent, według części źródeł 7 sierpnia, i mianował premierem Istvána Friedricha. Mocarstwa Ententy nie zamierzały jednak uznać Habsburga na czele Węgier, a sąsiedzi kraju, zwłaszcza Czechosłowacja i Królestwo Serbów, Chorwatów i Słoweńców, traktowali powrót dynastii jako zagrożenie. 23 sierpnia Józef August musiał ustąpić.
Poparł potem admirała Miklósa Horthyego, który w listopadzie 1919 roku wjechał do Budapesztu na czele Armii Narodowej, a w marcu 1920 roku został wybrany na regenta.
W Węgrzech Horthyego
W okresie międzywojennym Józef August był jedną z najbardziej szanowanych postaci konserwatywnych Węgier. Jako pierwszy otrzymał ustanowiony przez Horthyego Order Witezów (Vitézi Rend), wspólnotę zasłużonych żołnierzy, którzy dostawali ziemię i stanowili zaplecze reżimu. Od 1927 roku zasiadał w odnowionej izbie wyższej parlamentu, a w latach 1936–1944 był prezesem Węgierskiej Akademii Nauk. Wydał siedmiotomowe wspomnienia „A világháború, amilyennek én láttam” („Wojna światowa, jaką widziałem”). Należał do obozu, który nie godził się z traktatem w Trianon i z nadzieją przyjmował rewizje granic, osiągane od 1938 roku dzięki Niemcom i Włochom.
Najwięcej zastrzeżeń budzi jego postawa w 1944 roku. Gdy w październiku Horthy próbował wycofać Węgry z wojny, a Niemcy osadzili u władzy strzałokrzyżowców Ferenca Szálasiego, arcyksiążę według węgierskich opracowań poparł przewrót i pozdrawiał jego zwolenników z balkonu swojego pałacu. Rządy Szálasiego przyniosły deportacje i masowe mordy budapeszteńskich Żydów. Pod koniec 1944 roku Józef August opuścił Węgry przed nadciągającą Armią Czerwoną. Wyjechał do Stanów Zjednoczonych, a potem osiadł w Niemczech Zachodnich. W 1957 roku, po śmierci Horthyego, stanął na czele Orderu Witezów na emigracji. Zmarł 6 lipca 1962 roku w Rain koło Straubing w Bawarii, jako ostatni żyjący feldmarszałek dawnej monarchii. W 1992 roku jego szczątki przeniesiono do krypty palatynów na Zamku Królewskim w Budzie.
Ocena
W pamięci Węgrów Józef August zapisał się przede wszystkim jako obrońca Doberdò, dowódca dzielący z żołnierzami trudy frontu, którego popularność wśród węgierskich oddziałów była wyjątkowa w armii, gdzie wielu wyższych dowódców znało front tylko z map. Węgierscy historycy wojskowości podkreślają jego osobistą odwagę. Na Krasie dowodził jednak w ramach planu obrony, który kazał bronić każdego skrawka ziemi, a ceną tej taktyki były ogromne straty jego korpusu, a na froncie wschodnim decyzje operacyjne należały w dużej mierze do niemieckiego dowództwa.
Jako polityk oceniany jest znacznie surowiej. W październiku 1918 roku próbował ratować monarchię na Węgrzech, ale nie miał na to ani sił, ani poparcia, a nominacja Hadika tylko przyspieszyła wybuch rewolucji. Jego krótka regencja w 1919 roku pokazała, że zwycięzcy nie dopuszczą do powrotu Habsburgów, a postawa w 1944 roku sprawia, że w historiografii węgierskiej jest postacią co najmniej kontrowersyjną. Jego życie dobrze oddaje drogę, jaką przeszła węgierska elita od lojalności wobec dynastii w 1918 roku do sojuszu z Niemcami Hitlera.
Źródła
W opisach bitew
(01)Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.