Upadek Węgierskiej Republiki Rad
1 sierpnia 1919 roku po południu zebrała się Rada Robotnicza i Żołnierska stolicy. Kilka godzin wcześniej kierownictwo partii i Rewolucyjna Rada Rządząca postanowiły, że władza rad na Węgrzech się kończy. Armia rumuńska przeprawiła się przez Cisę i szła na Budapeszt, a węgierska Armia Czerwona rozpadała się w odwrocie. Na trybunę wszedł Béla Kun, ludowy komisarz spraw zagranicznych i faktyczny przywódca republiki. Oświadczył, że rząd ustępuje, a w gorzkim przemówieniu zarzucił węgierskiemu proletariatowi, że nie chciał walczyć w obronie własnej dyktatury. Władzę przejął rząd socjaldemokraty i związkowca Gyuli Peidla, nazwany wkrótce „rządem związkowym”. Jeszcze tego dnia Kun i kilkunastu jego najbliższych współpracowników opuściło Budapeszt pociągiem specjalnym w stronę Austrii, która udzieliła im azylu. Po 133 dniach Węgierska Republika Rad, pierwsze po Rosji Sowieckiej państwo rządzone przez komunistów, przestała istnieć.
Republika rad
Republikę proklamowano 21 marca 1919 roku. Dzień wcześniej szef alianckiej misji wojskowej w Budapeszcie, francuski podpułkownik Fernand Vix, zażądał w imieniu konferencji pokojowej dalszego wycofania wojsk węgierskich, a rząd prezydenta Mihálya Károlyiego, który doszedł do władzy w rewolucji astrów, nie chciał się na to zgodzić i ustąpił. Socjaldemokraci połączyli się z komunistami, a Kuna wypuszczono z więzienia. Proklamacja Węgierskiej Republiki Rad miała uratować kraj przed rozbiorem, bo nowa władza obiecywała, że z pomocą Rosji bolszewickiej obroni granice, których Ententa nie chciała Węgrom zostawić. Formalnie na czele Rewolucyjnej Rady Rządzącej stał socjaldemokrata Sándor Garbai, ale decydował Kun, były jeniec w Rosji i uczeń Włodzimierza Lenina.
Rządy rad przyniosły upaństwowienie fabryk, banków, kamienic i wielkich majątków ziemskich, zakaz sprzedaży alkoholu, sądy rewolucyjne i walkę z Kościołem. Ziemi nie rozdano chłopom, lecz zamieniono ją w gospodarstwa państwowe, co odebrało republice poparcie wsi. Kontrrewolucyjne wystąpienia, chłopskie bunty i próby przewrotu tłumiono siłą. Najbardziej znienawidzonym symbolem tych rządów stał się Tibor Szamuely ze swoimi oddziałami, nazywanymi „chłopcami Lenina”, które wieszały podejrzanych o kontrrewolucję. Według dzisiejszych szacunków historyków czerwony terror pochłonął od około 300–400 do niemal 600 ofiar. Górna liczba, 590 zabitych, pochodzi z międzywojennego zestawienia i według części historyków jest zawyżona, bo obejmuje także zwykłych przestępców, dezerterów i poległych żołnierzy.
Przede wszystkim jednak republika prowadziła wojnę. W kwietniu Rumuni w wojnie węgiersko-rumuńskiej doszli do Cisy, a z północy weszli na Węgry Czechosłowacy. Armia Czerwona, którą dowodzili socjaldemokrata Vilmos Böhm i szef sztabu pułkownik Aurél Stromfeld, w maju i czerwcu odbiła jednak dużą część Słowacji. Wielu zawodowych oficerów walczyło w niej nie za komunizm, lecz o całość kraju. Gdy w czerwcu premier Francji Georges Clemenceau zażądał wycofania się ze Słowacji i obiecał, że Rumuni opuszczą tereny za Cisą, Kun się zgodził. Węgrzy odeszli, Stromfeld ustąpił na znak protestu, a Rumuni zostali na miejscu.
Ostatnie dni lipca
W połowie lipca Böhm złożył dowództwo i wyjechał do Wiednia jako poseł republiki. W rzeczywistości, za wiedzą kierownictwa socjaldemokratów, a według węgierskich opracowań także samego Kuna, rozmawiał tam z przedstawicielami misji Ententy o tym, na jakich warunkach alianci zniosą blokadę gospodarczą i zatrzymają Rumunów. Odpowiedź była jasna: dopiero gdy w Budapeszcie zamiast dyktatury proletariatu powstanie umiarkowany rząd socjaldemokratyczny, który z czasem dopuści do władzy stronnictwa mieszczańskie i rozpisze wybory. Oświadczenie Rady Najwyższej konferencji pokojowej w tym duchu opublikowała 30 lipca socjaldemokratyczna „Népszava”.
Kun postawił wszystko na jedną kartę. 20 lipca Armia Czerwona, kierowana przez nowego szefa sztabu Ferenca Juliera, przeprawiła się przez Cisę, ale po kilku dniach została rozbita, a w nocy z 29 na 30 lipca Rumuni sami przeszli rzekę i ruszyli na Budapeszt. Kun prosił Moskwę, by Armia Czerwona uderzyła na rumuńską Besarabię, ale bolszewicy, zajęci wojną domową na Ukrainie, odpowiedzieli, że nie mogą tego zrobić od razu. 31 lipca Kun z kilkoma komisarzami pojechał na front pod Cegléd. Zobaczył, że armii już właściwie nie ma: żołnierze dezerterowali całymi oddziałami, a Julier uznał dalszy opór za bezcelowy. Wieczorem przywódcy republiki wrócili do stolicy przekonani, że to koniec. Tego samego dnia rada związków zawodowych opowiedziała się za oddaniem władzy rządowi socjaldemokratów.
1 sierpnia
Rano 1 sierpnia na wspólnym posiedzeniu kierownictwa partii i Rewolucyjnej Rady Rządzącej zapadła decyzja o ustąpieniu. Po południu przyjęła ją Rada Robotnicza i Żołnierska Budapesztu. Kun mówił, że proletariat Węgier zawiódł, bo nie chciał bronić swojej władzy. Garbai zwrócił się do Peidla z prośbą o utworzenie rządu i przekazał mu listę ministrów. Peidl, który w marcu sprzeciwiał się połączeniu z komunistami, przyjął ją niechętnie. Nowy rząd przejął władzę jeszcze 1 sierpnia, a pierwsze rozporządzenia wydał następnego dnia, dlatego część opracowań datuje jego powstanie na 2 sierpnia.
W gabinecie znaleźli się niemal wyłącznie socjaldemokraci i działacze związkowi z prawego i centrowego skrzydła partii. Ministrem spraw wewnętrznych został przywódca górników Károly Peyer, a Garbai, który jeszcze rano stał na czele Rady Rządzącej, objął ministerstwo oświaty. Peidl był zarazem premierem i tymczasowo pełnił obowiązki głowy państwa, bo innej nie było.
Kun i jego towarzysze wyjechali z miasta pociągiem specjalnym. Rząd austriacki kanclerza Karla Rennera zgodził się ich przyjąć, ale dla ich własnego bezpieczeństwa internował ich, najpierw w zamku w Karlstein an der Thaya, a potem w wiedeńskim szpitalu Steinhof. Uzbrojonych czerwonogwardzistów, którzy ich eskortowali, na granicy rozbrojono i zawrócono w głąb kraju, a według wspomnień żony Kuna wielu z nich czekał później stryczek. Szamuely próbował uciec do Austrii na własną rękę. 2 sierpnia przeszedł nielegalnie przez graniczną Litawę, a gdy austriaccy żandarmi zatrzymali go i doprowadzili do Lichtenwörth, zastrzelił się, zanim zdążyli go przeszukać. Uciekł też Mátyás Rákosi, w ostatnich dniach dowódca Czerwonej Gwardii. W kraju zostali nieliczni, którzy mieli odbudować konspiracyjną partię, wśród nich filozof György Lukács, komisarz ludowy oświaty.
Sześć dni rządu związkowego
Rząd Peidla chciał udowodnić aliantom, że zerwał z dyktaturą. 2 sierpnia premier podpisał rozporządzenie nr 1, które przywracało nazwę państwa sprzed marca: „Formą państwową Węgier jest republika ludowa. Wobec tego urzędowa nazwa państwa węgierskiego brzmi »Węgierska Republika Ludowa«”. W kolejnych dniach rząd rozwiązał trybunały rewolucyjne i wypuścił więźniów politycznych, przywrócił dawne sądy, rozwiązał Czerwoną Gwardię i zaczął odtwarzać policję, oddał właścicielom upaństwowione kamienice, fabryki i sklepy, wycofał z obiegu pieniądze drukowane przez republikę rad i rozpoczął rozmowy ze stronnictwami mieszczańskimi i chłopskimi o koalicji.
Nie miał jednak ani wojska, ani poparcia. Rada Najwyższa w Paryżu, pod naciskiem Clemenceau, 2 sierpnia odmówiła uznania rządu złożonego z samych socjalistów, a Rumunię jedynie „poprosiła”, by zatrzymała swoje wojska. Rumuni szli dalej. Wieczorem 3 sierpnia pierwsze szwadrony ich kawalerii wjechały do Budapesztu, a 4 sierpnia przez miasto przemaszerowały główne siły generała Traiana Moșoiu. Rumuńskie dowództwo przedstawiło rządowi warunki zawieszenia broni z ciężką kontrybucją za koszty wojny i okupacji, których Peidl nie przyjął. Większość mieszkańców stolicy, wyczerpanych i przestraszonych, nie wiązała z socjalistami żadnych nadziei. Wielu urzędników nie słuchało już ministrów, a wypuszczeni z więzień przeciwnicy komunistów jawnie szykowali przewrót.
Spiskowcy skupieni w prawicowym Stowarzyszeniu Koleżeńskim „Biały Dom” uderzyli 6 sierpnia. Opanowali policję, aresztowali ministra Peyera i, przy biernej postawie wojsk rumuńskich, otoczyli Pałac Sándora w Budzie, gdzie obradował rząd. Pod groźbą aresztowania i w zamian za obietnicę, że powstanie rząd koalicyjny, ministrowie ustąpili. Władzę przejął przemysłowiec István Friedrich, a następnego dnia arcyksiążę Józef August ogłosił się regentem Węgier. Rząd związkowy przetrwał sześć dni.
Dlaczego republika upadła
Węgierska Republika Rad upadła przede wszystkim dlatego, że przegrała wojnę. Obiecywała obronić granice z pomocą rewolucji światowej, ale Rosja Sowiecka, walcząca o własne przetrwanie, nie mogła jej pomóc, a rewolucje w Niemczech i Austrii, na które liczył Kun, nie wybuchły albo zostały stłumione. Blokada gospodarcza Ententy pogłębiała niedostatek w miastach, a rekwizycje i upaństwowienie ziemi zraziły chłopów. Rozczarowani byli także robotnicy i socjaldemokraci, którzy w marcu weszli w sojusz z komunistami po to, by ocalić kraj, a nie po to, by budować dyktaturę na wzór rosyjski. Gdy zgoda na wycofanie się ze Słowacji pokazała, że granic obronić się nie da, oficerowie przestali wierzyć w sens walki. Ostatecznie o losie republiki przesądziły lipcowa klęska nad Cisą i rumuński marsz na Budapeszt.
Długi cień
Upadek komunistów nie przyniósł Węgrom demokracji. W ciągu kilku tygodni władzę przejęła prawica, a w części kraju, której nie zajęli Rumuni, oficerskie oddziały Armii Narodowej admirała Miklósa Horthyego rozpoczęły biały terror. Jego ofiarami padali komuniści i socjaldemokraci, chłopi podejrzani o sprzyjanie władzy rad i przede wszystkim Żydzi. Liczbę zabitych w latach 1919–1921 szacuje się różnie, od około tysiąca do kilku tysięcy osób, a dziesiątki tysięcy trafiły do więzień i obozów internowania. Ponieważ wielu komisarzy ludowych, w tym sam Kun, było pochodzenia żydowskiego, nowa władza utożsamiła komunizm z Żydami. Już w 1920 roku Węgry jako pierwsze państwo powojennej Europy uchwaliły ustawę ograniczającą liczbę Żydów na wyższych uczelniach.
Pamięć o 133 dniach stała się fundamentem ustroju, który rządził Węgrami przez ćwierć wieku. Reżim Horthyego przedstawiał się jako tarcza przed bolszewizmem, a komunistów zdelegalizował. Ten antykomunizm, połączony z dążeniem do rewizji traktatu w Trianon, zbliżył Węgry najpierw do Włoch, a potem do Niemiec Adolfa Hitlera. W lutym 1939 roku Węgry przystąpiły do paktu antykominternowskiego, a w czerwcu 1941 roku poszły na wojnę ze Związkiem Radzieckim, przedstawianą jako krucjata przeciw bolszewizmowi. Antysemityzm zrodzony w 1919 roku znalazł wyraz w kolejnych ustawach antyżydowskich z lat 1938–1941, a w 1944 roku, już pod okupacją niemiecką, w deportacji ponad 430 tysięcy węgierskich Żydów, w większości do Auschwitz.
Losy ludzi z 1919 roku dopełniły tej historii. Kun nie wrócił już na Węgry. Działał w Kominternie, a w 1938 roku (według części źródeł w 1939 roku) zginął w Moskwie w czystkach Józefa Stalina. Rákosi wrócił potajemnie na Węgry w 1924 roku, rok później trafił do więzienia i spędził w nim prawie piętnaście lat, a w 1940 roku władze węgierskie wymieniły go z ZSRR na sztandary z czasów Wiosny Ludów. Na początku 1945 roku przyjechał z Moskwy do kraju zajmowanego przez Armię Czerwoną i jako przywódca partii komunistycznej zbudował na Węgrzech dyktaturę na wzór stalinowski. Dla jego rządów 1919 rok był powodem do dumy, dla ich przeciwników dowodem, że komunizm to obca przemoc. Węgierska Republika Rad trwała krótko, ale strach, który po sobie zostawiła, ukształtował węgierską politykę aż do drugiej wojny światowej i dalej.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 21 marca 1919 · PolitykaProklamacja Węgierskiej Republiki Rad21 marca 1919 socjaldemokraci i komuniści przejęli władzę w Budapeszcie i ogłosili dyktaturę proletariatu. Faktycznym przywódcą nowego państwa był Béla Kun.
- 8 sierpnia 1919 · PolitykaKoniec Węgierskiej Republiki Ludowej8 sierpnia 1919 premier István Friedrich, który dwa dni wcześniej obalił rząd Peidla, podpisał się już jako szef rządu Republiki Węgierskiej, a nie ludowej.
- 2 marca 1919 · PolitykaZałożenie Kominternu2 marca 1919 na Kremlu zebrał się kongres komunistów z wielu krajów. 4 marca powołał III Międzynarodówkę, która miała zbudować światową republikę rad.
- 4 czerwca 1920 · DyplomacjaTraktat z Trianon4 czerwca 1920 Węgry podpisały w Wersalu pokój z Ententą. Straciły dwie trzecie ziem królestwa, a ponad trzy miliony Węgrów znalazło się za granicą.