TheSecondWar.pl
en
← Wszystkie postacie

Węgry

Mihály Károlyi

Przewodniczący Węgierskiej Rady Narodowej (1918), premier (1918–1919) i prezydent Węgierskiej Republiki Ludowej (1919), poseł w Paryżu (1947–1949)

Mihály Károlyi
Urodzony:
4 marca 1875, Budapeszt (Austro-Węgry)
Zmarł:
19 marca 1955, Vence (Francja)
Autor:
Natalia
Tagi:
Mihály Károlyi, Węgry, Austro-Węgry, rozpad Austro-Węgier
Fotografia:
Révész és Bíró, domena publiczna, Wikimedia Commons

Hrabia Mihály Károlyi, jeden z najbogatszych ludzi na Węgrzech, był w czasie pierwszej wojny światowej najbardziej znanym węgierskim przeciwnikiem wojny i sojuszu z Niemcami. Jesienią 1918 roku rewolucja astrów wyniosła go do władzy. Jako premier, a potem prezydent, zerwał związek z Austrią, wycofał Węgry z wojny i stanął na czele pierwszej, demokratycznej republiki węgierskiej. Liczył, że zwycięzcy potraktują łagodnie Węgry, które odcięły się od starego porządku. Zawiódł się, a po niespełna pięciu miesiącach rządów oddał władzę, z której przejęciem przez komunistów jego nazwisko związano na zawsze. Dla prawicy okresu międzywojennego był „zdrajcą”, który rozbroił kraj i otworzył drogę do traktatu w Trianon, a pamięć o tej „zdradzie” była jednym z fundamentów reżimu, który w latach 30. związał Węgry z Niemcami Hitlera. Sam Károlyi spędził na emigracji ponad ćwierć wieku i do dziś pozostaje jedną z najbardziej spornych postaci w dziejach swojego kraju.

Młodość magnata

Urodził się 4 marca 1875 roku w Budapeszcie, w pałacu Károlyich w Peszcie. Część źródeł, w tym polska Wikipedia, podaje jako miejsce urodzenia podbudapeszteński Fót, gdzie się wychowywał. Pochodził ze starej magnackiej rodziny o wielkich majątkach na wschodzie Węgier. Jego rodzice, Gyula i Georgina, byli kuzynami. Przyszedł na świat z rozszczepieniem wargi i podniebienia, przez co w dzieciństwie prawie nie mógł mówić. Wcześnie stracił matkę i wychowywał się pod opieką krewnych. Dopiero operacja w Wiedniu, przeprowadzona, gdy miał czternaście lat, pozwoliła mu nauczyć się normalnie mówić.

Studiował prawo w Budapeszcie, a potem przez lata prowadził życie bogatego próżniaka: podróżował, grał w karty i tracił na nich fortuny, ścigał się samochodami i miał kilka wypadków. Przeciwnicy często mu to później wypominali. Rodzinna tradycja kazała mu nie lubić Habsburgów i Niemców, a dobrze znał Francję i Anglię, których kulturę polityczną podziwiał.

Od konserwatysty do radykała

Do polityki wszedł jako konserwatysta. W 1905 roku został posłem i wkrótce wstąpił do opozycyjnej Partii Niepodległości, która odwoływała się do tradycji 1848 roku i domagała się większej samodzielności Węgier wobec Wiednia. W latach 1909–1912 przewodniczył wpływowemu Węgierskiemu Krajowemu Towarzystwu Rolniczemu, organizacji wielkich właścicieli ziemskich. Z czasem przesuwał się jednak w lewo. Najważniejszym przeciwnikiem był dla niego hrabia István Tisza, który twardą ręką rządził parlamentem i nie dopuszczał do rozszerzenia prawa wyborczego. Spór był tak osobisty, że w styczniu 1913 roku obaj hrabiowie stoczyli pojedynek na szable. Trwał około godziny i skończył się, gdy Tisza zranił Károlyiego w rękę.

Wiosną i latem 1914 roku Károlyi, już jeden z przywódców opozycji, objeżdżał z wykładami Stany Zjednoczone i zbierał pieniądze wśród tamtejszych Węgrów. Tam zastała go wiadomość o zamachu w Sarajewie, a potem o ultimatum dla Serbii. W korespondencjach dla prasy budapeszteńskiej ostrzegał, że monarchia, związawszy się z Niemcami, znalazła się w sytuacji bez wyjścia. Wracając do Europy, w sierpniu 1914 roku został zatrzymany przez Francuzów w Hawrze jako obywatel państwa wrogiego i kilka tygodni spędził w internowaniu. Wypuszczono go, gdy dał słowo, że nie będzie walczył przeciw Francji. Do domu wrócił jesienią przez Hiszpanię i Włochy. 7 listopada 1914 roku ożenił się z hrabianką Katinką (Katalin) Andrássy, pasierbicą Gyuli Andrássyego, jednego z przywódców węgierskiej polityki. Żona podzielała jego poglądy i z czasem stała się jeszcze bardziej radykalna niż on.

Przywódca obozu pokoju

W pierwszych latach wojny Károlyi nie szedł pod prąd. Jego partia, jak cała węgierska opozycja, ogłosiła „rozejm polityczny” i poparła rząd, a on sam zgłosił się na ochotnika do huzarów i według swoich wspomnień służył przez pewien czas jako oficer. Przełom nastąpił w lipcu 1916 roku. Gdy Partia Niepodległości opowiedziała się za dalszym poparciem wojennego kursu Tiszy, Károlyi wystąpił z niej z grupą około dwudziestu posłów i założył własne stronnictwo, nazywane partią Károlyiego. Domagało się pokoju bez aneksji, zerwania sojuszu z Niemcami, rozluźnienia związków z Austrią, powszechnego i tajnego prawa wyborczego oraz reformy rolnej. Károlyi mówił też o równouprawnieniu narodowości Węgier, choć zakładał zachowanie całości państwa.

Po śmierci Franciszka Józefa młody król Karol IV szukał porozumienia z opozycją. Károlyi poparł jego zabiegi o pokój i reformę wyborczą, które w maju 1917 roku doprowadziły do dymisji Tiszy. Stanął na czele Bloku Wyborczego, sojuszu swojej partii z socjaldemokratami i radykałami Oszkára Jásziego. Reforma utknęła jednak w parlamencie, w którym większość wciąż należała do ludzi Tiszy. W styczniu 1918 roku Károlyi publicznie opowiedział się za czternastoma punktami prezydenta Woodrowa Wilsona. Dla prawicy był odtąd niemal zdrajcą, dla zmęczonych wojną robotników, chłopów i żołnierzy nadzieją.

Rewolucja astrów

Jesienią 1918 roku, gdy monarchia przegrywała wojnę i rozpadała się na państwa narodowe, Károlyi stał się człowiekiem chwili. 16 października oświadczył w parlamencie, że wojna jest przegrana, a nazajutrz przyznał mu rację sam Tisza. W nocy z 24 na 25 października jego partia, radykałowie i socjaldemokraci utworzyli w jego pałacu Węgierską Radę Narodową, która obrała go przewodniczącym i obradowała w hotelu Astoria. Rada żądała natychmiastowego pokoju, zerwania sojuszu z Niemcami, pełnej niepodległości i demokratycznych wyborów. Król rozmawiał z Károlyim i według części relacji był skłonny powierzyć mu rząd, ale zmienił zdanie. Jego pełnomocnik, arcyksiążę Józef August, powierzył misję utworzenia gabinetu konserwatyście, hrabiemu Jánosowi Hadikowi. 28 października policja i żandarmeria strzelały na Moście Łańcuchowym do tłumu, który szedł na zamek w Budzie z żądaniem, by premierem został Károlyi. W nocy z 30 na 31 października zbuntowani żołnierze i robotnicy opanowali Budapeszt, Hadik ustąpił, a rano Károlyi otrzymał nominację na premiera.

Tego samego wieczoru żołnierze zastrzelili w jego willi Tiszę. Ponieważ sprawcy mieli związki z otoczeniem Rady Narodowej, prawica latami oskarżała Károlyiego o współodpowiedzialność. Kilku jego współpracowników skazano później zaocznie, ale dowodów na udział samego Károlyiego nie znaleźli ani sędziowie, ani historycy. Károlyi potępił zabójstwo i przesłał na trumnę dawnego przeciwnika wieniec.

Premier i prezydent

Rząd Károlyiego uznał związek z Austrią za zakończony i wezwał żołnierzy do powrotu do domów. Minister wojny Béla Linder oświadczył, że „nie chce już widzieć żołnierzy”. Armia, która wciąż liczyła setki tysięcy ludzi, rozeszła się, a Węgry zostały niemal bez wojska. Károlyi nie chciał uznać, że wiąże go rozejm w Villa Giusti, podpisany 3 listopada jeszcze w imieniu cesarza i króla. 7 listopada pojechał do Belgradu na rozmowy z generałem Louisem Franchetem d’Espèreyem, licząc, że jego antywojenna przeszłość zapewni nowym Węgrom łagodne traktowanie. Francuz potraktował jednak delegację jak przedstawicieli państwa pokonanego. Umowa wojskowa podpisana w Belgradzie 13 listopada wyznaczyła linię demarkacyjną, za którą znalazły się południe kraju i znaczna część Siedmiogrodu.

13 listopada Karol zrzekł się udziału w sprawach Węgier, a 16 listopada proklamowano Węgierską Republikę Ludową. Károlyi był jej premierem i tymczasową głową, a 11 stycznia 1919 roku Rada Narodowa wybrała go na prezydenta. Jego rządy przyniosły ustawy o wolności prasy i zgromadzeń, ordynację wyborczą z prawem głosu dla kobiet i ustawę o reformie rolnej. 23 lutego 1919 roku sam zaczął rozdawać chłopom ziemię ze swojego majątku w Kápolna. Minister Jászi proponował Słowakom, Rumunom i Serbom szeroką autonomię w „Szwajcarii Wschodu”, ale narodowości Węgier nie chciały już takiego państwa. 1 grudnia 1918 roku Rumuni Siedmiogrodu ogłosili w Alba Iulii połączenie z Rumunią, a wojska czechosłowackie, serbskie i rumuńskie, popierane przez Francję, zajmowały kolejne ziemie, często poza linią belgradzką.

Republika słabła także od środka. Na ulicach agitowali komuniści Béli Kuna, wracający z Rosji jeńcy marzyli o rewolucji na wzór bolszewickiej, a prawica nie mogła Károlyiemu darować rozbrojenia armii. 20 marca 1919 roku przedstawiciel Ententy w Budapeszcie, francuski podpułkownik Fernand Vix, przekazał żądanie dalszego wycofania wojsk węgierskich w głąb kraju. Rząd nie chciał go przyjąć i ustąpił. Następnego dnia socjaldemokraci połączyli się z komunistami i proklamowali Węgierską Republikę Rad. Ogłoszono to w odezwie podpisanej nazwiskiem Károlyiego, który później twierdził, że jej nie podpisał. Sporne pozostaje, czy przekazał władzę dobrowolnie, czy tylko uległ faktom dokonanym.

„Czerwony hrabia” na emigracji

Wobec nowej władzy był bezradny, a 4 lipca 1919 roku wyjechał z kraju i już do niego na długo nie wrócił. Po upadku Republiki Rad władzę na Węgrzech przejął obóz admirała Miklósa Horthyego, dla którego Károlyi był uosobieniem wszystkiego, co doprowadziło do klęski. W pierwszej połowie lat 20. sąd skazał go zaocznie za zdradę stanu, a jego ogromny majątek skonfiskowano. Károlyi mieszkał w Austrii, Czechosłowacji, Jugosławii, a od połowy lat 20. głównie w Londynie i Paryżu. Często żył skromnie, z pisania i wykładów. W 1925 roku wydał wspomnienia „Egy egész világ ellen” („Przeciw całemu światu”). Zbliżył się do komunistów, przez co nazywano go „czerwonym hrabią”, choć sam członkiem partii nie został. Stany Zjednoczone w połowie lat 20. odmówiły mu wizy.

W latach 30. ostrzegał przed faszyzmem i przed kursem, który wiódł Węgry ku Niemcom. Krytykował węgierskie ustawy antyżydowskie i rewizjonizm, który za cenę ziem odzyskanych w arbitrażach wiedeńskich uzależniał kraj od Hitlera. Jego syn Ádám zginął w 1939 roku w katastrofie lotniczej. W czasie drugiej wojny światowej Károlyi przebywał w Wielkiej Brytanii, gdzie stanął na czele emigracyjnego ruchu Węgrów przeciwnych Horthyemu i sojuszowi z Niemcami. Według części źródeł w sierpniu 1944 roku jako przewodniczący Rady Węgierskiej w Wielkiej Brytanii protestował przeciw deportacjom węgierskich Żydów do Auschwitz.

Powrót i ostatnie wygnanie

9 maja 1946 roku, po blisko 27 latach, Károlyi wrócił na Węgry. Nowe władze powitały go uroczyście jako patriotę i demokratę. W latach 1947–1949 był posłem węgierskim w Paryżu. Gdy komuniści przejęli pełnię władzy i rozpoczęli pokazowy proces Lászla Rajka, w czerwcu 1949 roku ustąpił na znak protestu i pozostał we Francji. Ostatnie lata spędził w Vence na Riwierze, pisząc wspomnienia, wydane po angielsku jako „Faith Without Illusion” („Wiara bez złudzeń”). Zmarł tam 19 marca 1955 roku. W 1962 roku jego prochy sprowadzono do Budapesztu i pochowano na cmentarzu przy ulicy Fiumei (Kerepesi).

Ocena

Mało który węgierski polityk budzi tak sprzeczne oceny. Dla prawicy okresu Horthyego, a po części i dziś, Károlyi był człowiekiem, który rozbroił kraj w chwili największego zagrożenia, oddał go bez walki sąsiadom i otworzył drogę komunistom, a przez to współodpowiada za Trianon. W okresie międzywojennym ta wizja służyła reżimowi Horthyego za uzasadnienie: skoro klęskę przyniosła „zdrada” demokratów i rewolucjonistów, to odwrócić ją mogła tylko twarda ręka i rewizja granic, którą Węgry osiągnęły ostatecznie u boku Niemiec. Władze komunistyczne, z którymi zerwał w 1949 roku, po jego śmierci przywróciły mu cześć jako postępowemu patriocie. W 2012 roku jego pomnik, stojący od 1975 roku przy budapeszteńskim parlamencie, przeniesiono do Siófoku, a dwa lata później w tym samym miejscu stanął odtworzony pomnik jego największego przeciwnika, Tiszy. Trudno o lepszy dowód, jak żywy jest wciąż spór o obu.

Liberalni i lewicowi historycy widzą w nim przede wszystkim pierwszego węgierskiego demokratę, który w czasie wojny miał odwagę iść pod prąd i wierzył w zasady Wilsona. Nawet życzliwi mu autorzy przyznają jednak, że brakowało mu politycznego doświadczenia i stanowczości. Wielu badaczy zwraca uwagę, że los Węgier w latach 1918–1919 przesądziły przede wszystkim klęska monarchii, rozpad armii, postawa narodowości i polityka Francji, a nie słabość jednego człowieka. Nowsze badania węgierskie podają w wątpliwość, czy wyczerpane, wracające z frontu i w dużej części niewęgierskie wojsko w ogóle dałoby się wtedy użyć do obrony dawnych granic.

Źródła

  1. Mihály Károlyi · Wikipedia (en)
  2. Károlyi Mihály (miniszterelnök) · Wikipedia (hu)
  3. Treaty of Trianon · Wikipedia (en)

W opisach bitew

(01)

Najczęściej obok

Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.

Na osi czasu

(07)