Zatopienie U-85
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Atlantyk
- Data:
- 14 kwietnia 1942
- Autor:
- Łukasz
Krótko po północy 14 kwietnia 1942 roku amerykański niszczyciel USS „Roper” wykrył radarem i zatopił u wybrzeży Karoliny Północnej, na wschód od Nags Head, niemiecki okręt podwodny U-85. Cała 46-osobowa załoga U-Boota zginęła. Po trzech miesiącach operacji „Paukenschlag”, w czasie których niemieckie okręty podwodne zatopiły u wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych dziesiątki statków, był to pierwszy wyraźny sukces amerykańskiej marynarki na jej własnych wodach. Cztery dni później, 18 kwietnia, władze wojskowe nakazały wreszcie przyciemnienie świateł na wybrzeżu, które dotąd ułatwiało U-Bootom polowanie.
Często pisze się, że „Roper” był „pierwszym amerykańskim okrętem, który zatopił U-Boota”. Jest to prawda, ale wymaga doprecyzowania: był pierwszym okrętem wojennym US Navy, który zatopił niemiecki okręt podwodny. Pierwsze U-Booty zniszczone przez siły amerykańskie zatopiły jednak wcześniej samoloty: patrolowe Lockheedy Hudson amerykańskiego dywizjonu VP-82, operujące z Nowej Fundlandii, posłały na dno 1 marca 1942 roku U-656 na południe od przylądka Race, a 15 marca U-503 na południowy wschód od Nowej Fundlandii. U-85 był natomiast pierwszym U-Bootem zniszczonym na wodach przybrzeżnych samych Stanów Zjednoczonych.
Niszczyciel i okręt podwodny
„Roper” był starym niszczycielem typu Wickes, wcielonym do służby w 1919 roku – jednym z tak zwanych czterokominowców, takich samych jak pięćdziesiąt okrętów oddanych w 1940 roku Wielkiej Brytanii w ramach umowy „niszczyciele za bazy”. Dowodził nim komandor podporucznik Hamilton W. Howe. Okręt miał jednak coś, czego brakowało wielu jednostkom patrolującym wtedy wybrzeże: radar i sprawny sprzęt hydrolokacyjny.
U-85 był okrętem typu VIIB, w służbie od czerwca 1941 roku. Dowodził nim od początku porucznik marynarki (Oberleutnant zur See) Eberhard Greger. Okręt nie należał do najskuteczniejszych: w czterech patrolach zatopił trzy statki o łącznej pojemności około 15 tysięcy BRT, w tym brytyjski „Thistleglen” z konwoju SC-42 we wrześniu 1941 roku. Na czwarty patrol wyszedł pod wybrzeże Ameryki w ramach kolejnej fali okrętów, które Karl Dönitz słał na wody amerykańskie. 10 kwietnia zatopił norweski frachtowiec „Chr. Knudsen”.
Nocny pościg pod Outer Banks
W nocy z 13 na 14 kwietnia „Roper” płynął na południe wzdłuż Outer Banks, w rejonie, który od stycznia nazywano „aleją torpedową”. Według dziennika wojennego Wschodniej Granicy Morskiej o 0.06 radar wykrył cel w odległości około 2700 jardów (niespełna 2,5 km), a hydroakustyk niemal jednocześnie usłyszał szybko pracujące śruby. Niszczyciel ruszył w pościg, przyspieszając i trzymając się z boku rufy ściganego okrętu, żeby nie wystawić się na strzał z rufowej wyrzutni torpedowej.
U-85 próbował ujść na powierzchni ku głębszym wodom. Około 0.30, gdy odległość spadła do kilkuset metrów, wystrzelił torpedę z rufowej wyrzutni; minęła ona burtę niszczyciela. Około 0.45 z odległości około 300 jardów „Roper” oświetlił cel reflektorem: w snopie światła ukazał się duży okręt podwodny, wciąż na powierzchni. Ludzie wybiegający na pokład U-Boota, by obsadzić działo, zostali zmieceni ogniem karabinów maszynowych, a pocisk z 76-milimetrowego działa trafił w kiosk. Greger najpewniej wydał wtedy rozkaz opuszczenia i zatopienia okrętu. U-85 zaczął tonąć, a jego załoga skakała do wody.
Bomby głębinowe nad rozbitkami
Ten moment budzi do dziś najwięcej kontrowersji. Według relacji oficerów „Ropera” w wodzie znalazło się od 35 do około 40 Niemców. Niszczyciel nie zatrzymał się, by ich podjąć. Przeszedł nad miejscem, gdzie zatonął okręt, i zrzucił serię jedenastu bomb głębinowych. Wybuchy zabiły wszystkich rozbitków. Howe tłumaczył później, że jego hydroakustyk zgłosił kontakt, który mógł oznaczać drugi okręt podwodny, i że nie wolno mu było narazić niszczyciela, zatrzymując go w ciemności wśród ludzi w wodzie; bomby miały też upewnić go, że U-85 rzeczywiście poszedł na dno. Marynarka przyjęła to wyjaśnienie, a Howe i jego zastępca Stanley C. Norton otrzymali Krzyże Marynarki Wojennej.
Późniejsi historycy oceniają tę decyzję różnie. Jedni przypominają, że w tamtych miesiącach U-Booty zatapiały u amerykańskich brzegów statek za statkiem, a niszczyciel unieruchomiony nocą nad wrakiem byłby łatwym celem. Inni zwracają uwagę, że żadnego drugiego okrętu podwodnego w pobliżu nie było, a zrzucenie bomb tuż obok bezbronnych ludzi w wodzie skazało ich na pewną śmierć. „Roper” czekał z akcją ratunkową do świtu i przylotu samolotów; zrzucił jeszcze dwie bomby na podejrzany kontakt. Rano jego załoga wyłowiła z wody 29 ciał. Kilku zabitych miało przy sobie aparaty do ucieczki z zatopionego okrętu podwodnego.
Pogrzeb w Hampton
Ciała przewieziono do bazy w Norfolk, gdzie zbadał je wywiad marynarki. Wśród rzeczy zabitych znaleziono między innymi dwa dzienniki prowadzone przez członków załogi, mimo że na U-Bootach było to zakazane. Wieczorem 15 kwietnia 29 marynarzy z U-85 pochowano na cmentarzu narodowym w Hampton w Wirginii. Pogrzeb odbył się nocą i w tajemnicy, ale z honorami wojskowymi: groby wykopali więźniowie z pobliskiego Fort Monroe, trumny nieśli żołnierze armii, modlili się kapelan katolicki i protestancki, oddano trzy salwy i zagrano capstrzyk. Marynarka przez kilka tygodni w ogóle nie ogłaszała zatopienia U-85, a o pogrzebie poinformowała dopiero w lipcu, nie podając nazwy okrętu ani nazwisk zabitych.
Od 16 kwietnia nurkowie marynarki, pracujący z pokładu brytyjskiego trawlera HMT „Bedfordshire”, a potem okrętu ratowniczego „Falcon”, próbowali dostać się do wraku, leżącego na głębokości około 30 metrów, a nawet go podnieść. Liczono na zdobycie maszyny szyfrującej Enigma i dokumentów. Wydobyto jedynie część wyposażenia, w tym działko przeciwlotnicze i przyrządy z pomostu. Kadłub, uszkodzony wybuchami bomb głębinowych i otwarty przez samą załogę, nie dał się uszczelnić, i 4 maja prace przerwano. Enigmę z U-85 wydobyli dopiero na początku XXI wieku prywatni nurkowie; jest wystawiona w muzeum w Hatteras. Wrak, około 18 mil na wschód od Nags Head, jest dziś niemieckim grobem wojennym.
18 kwietnia: wybrzeże przygasa
Drugim wydarzeniem, które kalendaria łączą z połową kwietnia, jest przyciemnienie wybrzeża. Przez pierwsze trzy miesiące kampanii wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych świeciło jak w czasie pokoju. W grudniu 1941 roku władze jedynie zaapelowały do miejscowości nadmorskich, by rozważyły ograniczenie oświetlenia, a kurorty, od Atlantic City po Miami, nie chciały tracić letników. Dla dowódców U-Bootów łuna miast była sprzymierzeńcem: na jej tle sylwetki statków odcinały się wyraźnie, a okręt podwodny wynurzony od strony morza pozostawał niewidoczny w ciemności. Amerykański historyk oficjalny marynarki Samuel Eliot Morison uznał później zaniedbanie przyciemnienia za jedno z najbardziej nagannych zaniechań tego okresu.
Często podaje się, że 18 kwietnia Wschodnia Granica Morska narzuciła zaciemnienie wybrzeża. W rzeczywistości decyzję podjęli wspólnie dowódca Wschodniej Granicy Morskiej kontradmirał Adolphus Andrews i dowódca Wschodniego Dowództwa Obrony armii (Eastern Defense Command) generał porucznik Hugh Drum, bo za obronę lądu i nadzór nad oświetleniem odpowiadała armia. Nie było to też pełne zaciemnienie, lecz przyciemnienie (dim-out): należało wygasić lub osłonić światła widoczne od strony morza w pasie przybrzeżnym i ograniczyć łunę nad nadmorskimi miastami. Przepisy w kolejnych tygodniach doprecyzowywano i zaostrzano, a ich przestrzeganie długo pozostawiało wiele do życzenia.
Przyniosło to jednak niewielką ulgę. Przyciemnienie pozbawiło U-Booty tła, na którym najłatwiej było atakować nocą, ale w kwietniu noce stawały się coraz krótsze, a dowódcy niemieccy coraz częściej atakowali w dzień, z zanurzenia, korzystając z peryskopu. Prawdziwa zmiana przyszła dopiero razem z eskortą statków, najpierw w doraźnym systemie Bucket Brigade, wprowadzonym 1 kwietnia, a potem w regularnych konwojach.
Miejsce w wojnie
Zatopienie U-85 nie zmieniło bilansu kampanii: w samym kwietniu na wodach Wschodniej Granicy Morskiej zatonęły 24 statki. Pokazało jednak, że U-Booty u amerykańskich brzegów nie są bezkarne i że nawet stary niszczyciel z radarem może je wytropić nocą. W kolejnych tygodniach przyszły następne sukcesy: 9 maja kuter Straży Przybrzeżnej „Icarus” zatopił U-352 pod przylądkiem Lookout, a w lipcu samolot armii zniszczył U-701 pod Hatteras. 14 maja z Hampton Roads wyszedł pierwszy amerykański konwój przybrzeżny i straty u wschodniego wybrzeża szybko spadły. Dönitz przeniósł ciężar ataków do Zatoki Meksykańskiej i na Karaiby, a w lipcu wycofał ostatnie okręty spod wybrzeża Stanów Zjednoczonych.
W dziejach bitwy o Atlantyk noc z 13 na 14 kwietnia 1942 roku zapisała się jako moment, w którym amerykańska marynarka zaczęła odrabiać straty pierwszych miesięcy wojny. Groby marynarzy z U-85 w Hampton i wrak pod Nags Head przypominają zarazem o surowości tej wojny, w której rozbitkowie z obu stron często nie mieli szans na ratunek.
Źródła
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 13 kwietnia 1942 · Zbrodnie i represjeEgzekucja Antona Schmida13 kwietnia 1942 w Wilnie rozstrzelano feldfebla Wehrmachtu Antona Schmida, wiedeńczyka, który ratował Żydów z getta i pomagał żydowskiemu podziemiu.
- 15 kwietnia 1942 · PacyfikBitwa pod Yenangyaung15 kwietnia 1942 Brytyjczycy podpalili pola naftowe pod Yenangyaung. Japończycy okrążyli 1 Dywizję Birmańską, która wyszła z kotła z pomocą Chińczyków.
- 17 kwietnia 1942 · WojskoUcieczka generała Girauda17 kwietnia 1942 gen. Henri Giraud spuścił się po linie z twierdzy Königstein. Pociągami i przez Szwajcarię dotarł 25 kwietnia do strefy wolnej Francji.
- 18 kwietnia 1942 · PacyfikRajd Doolittle’a18 kwietnia 1942 szesnaście bombowców B-25 z lotniskowca „Hornet” zbombardowało Tokio i inne miasta Japonii. Szkody były niewielkie, skutki ogromne.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 1 kwietnia 1942 · AtlantykBucket BrigadeOd 1 kwietnia 1942 statki u wschodniego wybrzeża USA płynęły tylko za dnia, od kotwicowiska do kotwicowiska. Dönitz przeniósł wtedy U-Booty dalej na południe.
- 22 maja 1942 · DyplomacjaMeksyk wypowiada wojnę państwom OsiPo zatopieniu przez U-Booty tankowców „Potrero del Llano” i „Faja de Oro” Meksyk uznał, że od 22 maja 1942 jest w stanie wojny z Niemcami, Włochami i Japonią.
- 12 maja 1942 · AtlantykPoczątek bitwy o Zatokę Świętego WawrzyńcaW nocy z 11 na 12 maja 1942 U-553 zatopił u wybrzeży półwyspu Gaspé statki „Nicoya” i „Leto”. Wojna podwodna dotarła na wody wewnętrzne Kanady.
- 13 stycznia 1942 · AtlantykOperacja Paukenschlag13 stycznia 1942 niemieckie U-Booty zaczęły atakować statki u wschodniego wybrzeża USA. Nieprzygotowana Ameryka dała im „drugie szczęśliwe czasy”.