TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Churchill ponagla Auchinlecka

Kategoria:
Wojsko
Front:
Morze Śródziemne
Data:
14 kwietnia 1942
Autor:
Natalia
Tagi:
Winston Churchill, Claude Auchinleck, Stafford Cripps, Wielka Brytania

14 kwietnia 1942 roku premier Winston Churchill wysłał do Kairu depeszę zaadresowaną do lorda tajnej pieczęci sir Stafforda Crippsa. Cripps wracał samolotem do Anglii z Indii, gdzie jego misja zakończyła się niepowodzeniem: 12 kwietnia opuścił Delhi po tym, jak Indyjski Kongres Narodowy odrzucił brytyjskie propozycje. W drodze powrotnej przejeżdżał przez stolicę Egiptu, siedzibę Dowództwa Bliskiego Wschodu, i Churchill chciał, by minister nie zostawił tam nikogo w złudzeniu co do nastrojów w Londynie. Chodziło o naczelnego dowódcę gen. Claude’a Auchinlecka, którego 8 Armia od dwóch miesięcy stała w obronie na linii Gazali w Libii.

Depesza z 14 kwietnia

Churchill przytoczył tekst w czwartym tomie swoich wspomnień wojennych („The Hinge of Fate”). Pisał, że nie chce, by ktokolwiek sądził, iż w Londynie nie ma „głębokiego zaniepokojenia przedłużającą się bezczynnością armii w Libii”. Jego zdaniem było całkiem możliwe, że Rommel będzie się wzmacniał szybciej niż Brytyjczycy. Wymieniał dwa powody. Jedna flotylla okrętów podwodnych musiała odejść z Morza Śródziemnego na Ocean Indyjski, a naloty na Maltę nie pozwalały trzymać tam bombowców, więc szlak z Włoch do Trypolisu nie będzie poważnie zagrożony. Do tego lotnictwo Bliskiego Wschodu będzie coraz bardziej wciągane w „zagrożenie indyjskie”. Depeszę kończyły słowa: „Nie ma sensu naciskać na generała wbrew jego najlepszemu rozeznaniu, ale chciałbym, żeby Pan wiedział, że moja opinia i opinia szefów sztabów jest niezmieniona”.

Bywa, że depeszę streszcza się jako prośbę, by Cripps wywarł nacisk na Auchinlecka. Sens jest trafny, choć ton depeszy był ostrożniejszy: Churchill nie polecał Crippsowi żadnych kroków, tylko chciał, by przejeżdżający przez Kair minister znał zdanie premiera i szefów sztabów i przekazał je na miejscu. We wspomnieniach przyznał, że był „bardzo niezadowolony” z wyników rozmów, które Cripps prowadził w Kairze w drodze do Indii.

Spór o termin ofensywy

Napięcie narastało od lutego. Po drugiej ofensywie Rommla, która w styczniu i na początku lutego odepchnęła Brytyjczyków z zachodniej Cyrenajki, Auchinleck zapowiedział kolejną, kilkumiesięczną przerwę na przygotowanie wielkiej bitwy. 26 lutego Churchill zapytał go wprost o zamiary, przypominając, że według londyńskich obliczeń 8 Armia ma przewagę w powietrzu i w czołgach. Auchinleck odpowiedział 27 lutego obszernym opracowaniem: linia Gazala–Tobruk–Bir Hakeim jest silna, ale wyraźnej przewagi liczebnej nie uzyska przed 1 czerwca, a wcześniejsze natarcie groziłoby rozbiciem jego sił po kawałku i mogłoby narazić Egipt.

W Londynie szefowie sztabów odczytali to jako zapowiedź bezczynności do czerwca, a może i lipca. 8 marca Churchill wezwał Auchinlecka na konsultacje, ale ten odmówił, tłumacząc, że nie może opuścić dowództwa. 15 marca premier napisał, że trudno będzie znieść, by 635 tysięcy ludzi na stanie wyżywienia Bliskiego Wschodu stało bezczynnie, gdy Rosjanie spodziewają się wielkiego niemieckiego uderzenia, i zapowiedział, że Cripps w drodze do Indii zatrzyma się w Kairze, by przedstawić stanowisko gabinetu wojennego. Towarzyszył mu wiceszef Imperialnego Sztabu Generalnego gen. Archibald Nye.

Rozmowy 20 i 21 marca nie przyniosły tego, czego oczekiwał premier. Cripps donosił, że „kolczasta atmosfera” zniknęła, że nie wątpi w zaczepnego ducha Auchinlecka, a jego ostrożność bierze się ze „szkockiej przezorności” i niechęci do obiecywania zbyt wiele. Churchill odpowiedział z goryczą w depeszy do Nye’a z 22 marca: wszystko było tak przyjemne, bo wysłannicy przyjęli wszystkie argumenty Kairu, a Londynowi zostało tylko pogodzić się z prawdopodobną utratą Malty i bezczynnością armii.

Malta i konwoje Osi

To, co w marcu było obawą, w kwietniu stało się faktem. Niemiecka 2 Flota Powietrzna feldmarsz. Alberta Kesselringa bombardowała Maltę z niespotykaną siłą. W porcie zginęły okręty, które jeszcze niedawno atakowały konwoje Osi: po drugiej bitwie pod Syrtą zatopiono w Wielkim Porcie część statków z zaopatrzeniem, a 8 kwietnia ostatni krążownik Zespołu K, uszkodzony „Penelope”, odszedł do Gibraltaru. W połowie kwietnia zaginął najsłynniejszy maltański okręt podwodny, „Upholder”, a na przełomie kwietnia i maja 10 Flotylla Okrętów Podwodnych opuściła wyspę. Według włoskich danych morskich, przytaczanych w opracowaniach, w kwietniu do Afryki Północnej dotarło niemal 100 procent ładunków wysłanych z Włoch – ponad 150 tysięcy ton. Tak jak przewidywał Churchill, Rommel dostawał wszystko, co mu wysłano.

Jednocześnie Bliski Wschód tracił siły na rzecz wojny z Japonią. Na początku kwietnia lotniskowce wiceadm. Chūichiego Nagumo zaatakowały Kolombo i Trincomalee na Cejlonie, a Londyn obawiał się o Indie i Ocean Indyjski. Część samolotów i jednostek przewidzianych dla Egiptu kierowano na wschód. Dzień po depeszy do Crippsa Churchill dziękował premierowi Australii Johnowi Curtinowi za zgodę na pozostanie na Bliskim Wschodzie australijskiej 9 Dywizji – jednej z niewielu doświadczonych dywizji, które Auchinleck miał jeszcze do dyspozycji.

Od nacisku do rozkazu

Depesza z 14 kwietnia była jednym z ogniw w łańcuchu, który w maju doprowadził do niemal bezprecedensowego kroku. Na początku maja Auchinleck zaproponował, by pozostać w Libii w obronie i wysłać znaczne posiłki do Indii. 5 maja Churchill odrzucił ten pomysł: największą pomocą dla całej wojny byłoby pokonanie nieprzyjaciela na froncie zachodnim, w terminie, który Auchinleck podał wcześniej Crippsowi. Gdy dowódca poprosił o dalszą zwłokę, szefowie sztabów, komitet obrony i gabinet wojenny uznali, że trzeba wydać mu formalne polecenie. 10 maja Churchill zawiadomił Auchinlecka, że Londyn nie pozwoli, by Malta upadła bez bitwy stoczonej przez całą jego armię. Utrata wyspy oznaczałaby kapitulację ponad 30 tysięcy żołnierzy i lotników i dawałaby nieprzyjacielowi pewny pomost do Afryki. Najpóźniejszy dopuszczalny termin natarcia miał umożliwić odciągnięcie sił Osi w czasie czerwcowego konwoju na Maltę. Churchill pisał później, że nie wiedział, czy generał się podporządkuje, czy poda się do dymisji. 19 maja Auchinleck odpowiedział, że wykona polecenie.

Spór miał dwie strony. Churchill i szefowie sztabów widzieli całość wojny: Maltę, konwoje, front wschodni, opinię publiczną po upadku Singapuru. Auchinleck znał stan swoich wojsk: brytyjskie czołgi ustępowały niemieckim, dowodzenie dywizjami pancernymi zawodziło, a amerykańskie czołgi Grant i nowe sześciofuntowe działa przeciwpancerne docierały dopiero wiosną. Musiał też pilnować północnej flanki, gdyby Niemcy przełamali front na Kaukazie. Historycy do dziś oceniają ten spór różnie. Część zgadza się z Churchillem, że zwłoka oddała Rommlowi inicjatywę, inni przyznają rację Auchinleckowi, że przedwczesne natarcie skończyłoby się klęską.

Miejsce w wojnie

Do brytyjskiej ofensywy nie doszło. 26 maja 1942 roku Rommel uprzedził przeciwnika i rozpoczął bitwę pod Gazalą. 8 Armia gen. Neila Ritchiego poniosła ciężką klęskę, 21 czerwca padł Tobruk, a Rommel wkroczył do Egiptu. Auchinleck osobiście objął dowództwo 8 Armii i w lipcu zatrzymał Niemców i Włochów pod El Alamein, ale w sierpniu Churchill go odwołał. Czerwcowy konwój na Maltę, dla którego Londyn żądał natarcia, poniósł ciężkie straty: z kilkunastu statków dotarły tylko dwa.

Paradoksalnie zwycięstwo Rommla uratowało wyspę. Zamiast zatrzymać się na granicy Egiptu i oddać lotnictwo do zaplanowanego desantu na Maltę, Rommel przekonał Hitlera, by pozwolił mu iść dalej, i inwazji nigdy nie przeprowadzono. Depesza z 14 kwietnia dobrze pokazuje mechanizm, który przez cały 1942 rok rządził wojną na Morzu Śródziemnym: los armii w Libii zależał od tego, czy Malta może topić konwoje Osi, a los Malty – od tego, czy armia odzyska lotniska Cyrenajki.

Źródła

  1. Cripps Mission · Wikipedia (en)
  2. Battle of Gazala · Wikipedia (en)

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.