Zdobycie Buny
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Pacyfik
- Data:
- 2 stycznia 1943
- Autor:
- Natalia
- Bitwa:
- Bitwa o Bunę i Gonę
2 stycznia 1943 roku po południu amerykańscy żołnierze z dwóch zgrupowań, nacierających od strony mierzei i od mostu na Entrance Creek, spotkali się wśród zrujnowanych zabudowań stacji rządowej Buna na północnym wybrzeżu Papui. Kilka godzin wcześniej Australijczycy z 18 Brygady, wspierani przez lekkie czołgi, zlikwidowali ostatnie gniazdo oporu na plantacji kokosowej za lotniskami. Po siedmiu tygodniach walk, zaczętych 19 listopada 1942 roku, cały rejon Buny – od przylądka Endaiadere po ujście rzeki Girua – był w rękach aliantów.
Wiadomość, że Amerykanie i Australijczycy „odbili Bunę”, wymaga jednego uściślenia. Wieś Buna zajęli Amerykanie już 14 grudnia, a 2 stycznia padła sąsiednia stacja rządowa (Buna Government Station) – placówka australijskiej administracji kolonialnej, którą Japończycy zajęli w lipcu 1942 roku. W wielu relacjach nazywana jest ona „misją Buna”, choć misji w ścisłym sensie tam nie było. To ona, razem z lotniskami i plantacją Duropa, była najsilniej bronioną częścią japońskiego przyczółka.
Dwa skrzydła
Pod Buną alianci walczyli w dwóch osobnych zgrupowaniach. Na wschodzie, przed plantacją Duropa, lotniskami i przylądkiem Endaiadere, stała Warren Force; na zachodzie, przed wsią i stacją rządową, Urbana Force. Obie składały się początkowo z pułków amerykańskiej 32 Dywizji Piechoty, która przez cały listopad, mimo ciężkich strat, nie zdołała przełamać japońskich bunkrów. Dopiero gdy na początku grudnia dowództwo nad oddziałami pod Buną objął generał porucznik Robert Eichelberger, wysłany przez generała Douglasa MacArthura z poleceniem, by zdobył Bunę „albo nie wracał żywy”, natarcia nabrały tempa.
Przełom na wschodnim skrzydle przynieśli Australijczycy. Przerzucona drogą morską 18 Brygada brygadiera George’a Woottena, weterani Tobruku i Zatoki Milne’a, uderzyła 18 grudnia z lekkimi czołgami M3 Stuart z 2/6 Pułku Pancernego. W ciągu dwóch tygodni zepchnęła Japończyków z przylądka Endaiadere, przekroczyła Simemi Creek i oczyściła oba lądowiska. 1 stycznia 1943 roku 2/12 Batalion z sześcioma czołgami ruszył na ostatni pas plantacji kokosowej między Starym Lotniskiem a morzem. Walka trwała cały dzień i noc; według amerykańskiej historii oficjalnej Samuela Milnera ostatnie stanowisko padło 2 stycznia o 9.55, a pojedyncze strzelaniny trwały do popołudnia. W ciągu tych dwóch dni batalion stracił 12 oficerów i 179 szeregowych, a 18 Brygada od 18 grudnia łącznie 863 ludzi – zabitych, rannych i zaginionych.
Ostatni szturm na stację
Na zachodnim skrzydle droga do stacji była trudniejsza. Stację osłaniały od południa bagna i Entrance Creek, a od zachodu wąska mierzeja i wysepka Musita. Natarcia w drugiej połowie grudnia – przez wysepkę, na umocniony „Trójkąt” u rozwidlenia ścieżek i przez dawne Ogrody Rządowe – kosztowały Urbana Force wiele strat i przyniosły niewielkie zyski. W nocy 29 grudnia patrole stwierdziły jednak, że Japończycy nie bronią już mierzei od strony morza. Atak 31 grudnia omal nie skończył się klęską, gdy niedoświadczona kompania 127 Pułku Piechoty rzuciła się do ucieczki po zranieniu dowódcy; opanował ją osobiście dowódca pułku, pułkownik John Grose. Druga kompania utrzymała przyczółek na mierzei.
1 stycznia Amerykanie uderzyli na stację z dwóch kierunków: wzdłuż mierzei i od mostu na Entrance Creek. Obrońcy, od tygodni głodni – od końca grudnia japoński żołnierz pod Buną dostawał ułamek normalnej porcji ryżu – i ostrzeliwani z moździerzy, zaczęli opuszczać pozycje. Rano 2 stycznia na plaży i w wodzie widać było dziesiątki ludzi płynących na zachód, czepiających się skrzyń, tratw i pni albo uciekających w małych łodziach. Amerykańska artyleria i karabiny maszynowe otworzyły do nich ogień, a od 10.00 ostrzeliwały ich z powietrza samoloty B-25, P-39 i australijskie Wirraway. Część uciekinierów dotarła jednak do wybrzeża w rejonie Giruwy i Tarakeny, gdzie wyłowiły ich japońskie oddziały pułkownika Yazawy, wysłane z odsieczą, która przyszła za późno.
Ci, którzy zostali, bronili się do końca. Według Milnera Eichelberger nazwał ten dzień „najzaciętszą walką”; rano od kuli snajpera zginął dowódca jednego z nacierających batalionów, major Edmund Schroeder. Bunkry trzeba było zdobywać pojedynczo, granatami i ogniem broni maszynowej. Około 15.30 amerykańskie kompanie dotarły do cypla, na którym leżała stacja, i wzięły pierwszych jeńców – kilkunastu chińskich robotników. Po południu oddziały z mierzei i od mostu połączyły się, a 18 Brygada nawiązała łączność z Urbana Force. Następnego dnia, 3 stycznia, oczyszczono resztę terenu aż po rzekę Girua.
Śmierć Yasudy
Japońską obroną Buny kierowali dwaj oficerowie: komandor Yoshitatsu Yasuda, dowódca piechoty morskiej z Jokosuki, uważany w japońskiej marynarce za autorytet w walce lądowej, i pułkownik Yamamoto, który z żołnierzami 144 i 229 Pułku Piechoty bronił lotnisk na wschodnim skrzydle, a po ich utracie wycofał się z resztkami oddziałów w stronę stacji. Obaj zginęli 2 stycznia. Milner, opierając się na japońskich relacjach, pisze, że spotkali się tego dnia i popełnili seppuku; według innych przekazów Yasuda poległ, prowadząc ostatni atak. Yasuda dostał pośmiertnie awans o dwa stopnie, do wiceadmirała, a jego obszerny testament z uwagami o taktyce aliantów krążył potem jako swoisty podręcznik walki obronnej.
Bilans
Do południa 3 stycznia Amerykanie naliczyli w rejonie stacji około 150 zabitych Japończyków; w całym rejonie Buny pochowano ich według Milnera około 1400. Do niewoli trafiło tylko około 50 ludzi, w większości wycieńczonych koreańskich i chińskich robotników; nieliczni japońscy żołnierze wśród jeńców zostali schwytani nadzy i bez broni, gdy wychodzili z morza. Alianci stracili pod Buną według tego samego zestawienia 620 zabitych, 2065 rannych i 132 zaginionych – razem ponad 2800 ludzi, czyli więcej, niż liczyła japońska załoga na początku walk (szacowano ją na około 2200). Z tego 1954 przypadło na amerykańską 32 Dywizję, a 863 na australijską 18 Brygadę. Do strat w walce trzeba doliczyć tysiące chorych na malarię, dur zaroślowy i czerwonkę: amerykańskie bataliony, które wiosną 1942 roku przypłynęły do Australii w pełnym składzie, po zdobyciu Buny liczyły nieraz po kilkuset zdolnych do walki żołnierzy.
3 stycznia dowódca Sił Nowej Gwinei, australijski generał porucznik Edmund Herring, podziękował w rozkazie dziennym Australijczykom i Amerykanom za ich „wspaniały i długotrwały wysiłek”, a generał Thomas Blamey pogratulował 18 Brygadzie Woottena. Eichelberger zwrócił się do żołnierzy 32 Dywizji ze słowami, że przeszli chrzest ogniowy i stali się weteranami, a lekcje z Buny pozwolą zmniejszyć straty w przyszłości. MacArthur, który przez całą bitwę ani razu nie odwiedził linii frontu, uznał, że jego obecność w Port Moresby nie jest już potrzebna, i 8 stycznia wrócił do Brisbane. Jego komunikaty przedstawiały kampanię jako niemal zakończoną i podkreślały niskie straty, co wśród oficerów walczących pod Buną budziło gorycz.
Co dalej
Upadek stacji zamknął walki na wschodnim skrzydle, ale nie zakończył bitwy. Między Buną a Goną Japończycy wciąż trzymali przyczółek pod Sananandą i Giruwą, gdzie od listopada bez rozstrzygnięcia walczyły australijska 7 Dywizja i amerykańskie oddziały. Tam skierowano teraz 18 Brygadę z czołgami, 127 Pułk Piechoty, który miał nacierać wzdłuż wybrzeża od strony Buny, i świeży amerykański 163 Pułk Piechoty. 13 stycznia Eichelberger objął dowództwo nad wszystkimi australijskimi i amerykańskimi oddziałami na froncie, a walki pod Sananandą trwały jeszcze prawie trzy tygodnie.
Po drugiej stronie też zapadały decyzje. Japońska Cesarska Kwatera Główna 4 stycznia 1943 roku uznała, że przy braku tonażu nie da się zaopatrywać ani Guadalcanalu, ani przyczółków w Papui. Postanowiono ewakuować oba rejony, a obronę na Nowej Gwinei przenieść do Lae i Salamauy. Dla aliantów Buna była kosztowną szkołą walki z bunkrami w dżungli: pokazała, że przeciw takiej obronie potrzebne są czołgi, artyleria i cierpliwe obchodzenie stanowisk, a nie ponawiane ataki frontalne. Wnioski te miały kształtować kolejne kampanie na Nowej Gwinei, w których Eichelberger, odznaczony za Bunę Krzyżem Wybitnej Służby, stał się jednym z głównych dowódców MacArthura.
W tym samym czasie
(03)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 31 grudnia 1942 · PolitykaBilans roku 1942Rok 1942 zaczął się od klęsk aliantów, a skończył Midway, El Alamein, Torch, okrążeniem pod Stalingradem i decyzją Japonii o opuszczeniu Guadalcanalu.
- 31 grudnia 1942 · AtlantykBitwa na Morzu Barentsa31 grudnia 1942 brytyjskie niszczyciele i dwa krążowniki odparły atak „Admirala Hippera” i „Lützowa” na konwój JW 51B. Wszystkie statki dotarły do ZSRR.
- 28 grudnia 1942 · AfrykaSomali Francuskie przechodzi do Wolnej Francji28 grudnia 1942 Dżibuti, ostatnia kolonia Vichy w Afryce, przeszło do Wolnej Francji. Po dwóch latach blokady i głodu nie padł przy tym ani jeden strzał.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 15 grudnia 1942 · PacyfikUpadek Gony i Buny9 grudnia 1942 Australijczycy zdobyli Gonę, a 14 grudnia Amerykanie zajęli wieś Bunę. Japończycy bronili się jednak dalej w placówce rządowej i pod Sanananda.
- 22 stycznia 1943 · PacyfikKoniec walk pod Sananandą22 stycznia 1943 ustał zorganizowany opór Japończyków pod Sananandą. Tak skończyła się półroczna kampania na Papui, kosztowne zwycięstwo aliantów.
- 17 listopada 1942 · PacyfikPoczątek walk o Bunę i GonęW połowie listopada 1942 Japończycy wzmocnili przyczółki pod Buną, Goną i Sananandą na Nowej Gwinei. Pierwsze ataki Amerykanów i Australijczyków utknęły.
- 7 stycznia 1943 · PacyfikJapońskie posiłki w Lae7 stycznia 1943 konwój z Rabaulu wysadził w Lae około 4 tys. żołnierzy oddziału Okabe. Japończycy, tracąc Papuę, postanowili bronić północnej Nowej Gwinei.