TheSecondWar.pl
en
← Wszystkie bitwy

1937–1945: Wojna chińsko-japońska

Japońska inwazja na Indochiny Francuskie

Daty:
22–26 września 1940
Front:
Daleki Wschód
Miejsce:
Północny Tonkin (Indochiny Francuskie) – pogranicze z chińską prowincją Kuangsi wokół Đồng Đăng i Lạng Sơn oraz wybrzeże Zatoki Tonkińskiej pod HajfongiemNa mapie bitew →
Strony:
Japonia (5 Dywizja Armii Obszaru Chin Południowych i Indochiński Korpus Ekspedycyjny, wspierane przez marynarkę)Aketo Nakamura, Takuma Nishimura
Francja Vichy (wojska kolonialne Indochin Francuskich)Jean Decoux, Maurice Martin
Wynik:
Zwycięstwo Japonii. Garnizon Lạng Sơn skapitulował 25 września, a Japończycy zajęli lotniska i porty północnego Tonkinu. Francuska administracja pozostała na miejscu.
Autor:
Łukasz
Tagi:
Japonia, Francja Vichy, imperializm japoński, Chiny
Żołnierze japońskiej armii cesarskiej zbliżają się do Lạng Sơn we wrześniu 1940 roku.
Żołnierze japońskiej armii cesarskiej zbliżają się do Lạng Sơn we wrześniu 1940 roku.Autor: autor nieznany / unknown author · Public domain · Wikimedia Commons

Japońska inwazja na Indochiny Francuskie we wrześniu 1940 roku była krótką, niewypowiedzianą wojną między Japonią a Francją Vichy. Wybuchła kilka godzin po tym, jak przedstawiciele obu stron podpisali w Hanoi układ, który pozwalał Japończykom na pokojowe wejście do północnej części kolonii. Wieczorem 22 września japońska 5 Dywizja generała porucznika Aketo Nakamury przekroczyła mimo to granicę z Chin i uderzyła na francuskie posterunki pod Lạng Sơn. Po trzech dniach walk garnizon miasta skapitulował. 26 września inne wojska japońskie wylądowały na południe od Hajfongu, a samoloty zbombardowały port. Tego samego dnia walki ustały. Japonia uzyskała to, o co walczyła od początku wojny z Chinami: zamknięcie ostatniej kolejowej drogi, którą zaopatrywano rząd Czang Kaj-szeka, oraz lotniska i porty w Tonkinie. Francuska administracja i armia kolonialna pozostały na miejscu jeszcze przez cztery i pół roku, ale od tej chwili istniały z łaski Japończyków.

Nazwa i daty

W historiografii japońskiej wydarzenia te nazywa się „wejściem do północnych Indochin Francuskich” (hokubu Futsu-in shinchū). Słowo shinchū, oznaczające wkroczenie wojsk, było celowo neutralne: oficjalnie Japonia nie prowadziła wojny z Francją, a jej oddziały weszły do kolonii na podstawie układu. Francuzi mówili o „incydencie w Lạng Sơn”, a historycy francuscy o „agresji japońskiej” lub „japońskiej inwazji na Indochiny”. Nazwa ta odpowiada nazwie przyjętej w literaturze polskiej i angielskiej.

Za początek uznaje się 22 września 1940 roku, godzinę 22 czasu miejscowego, gdy kolumny 5 Dywizji przekroczyły granicę w rejonie Đồng Đăng. W źródłach japońskich początek natarcia przypada na wczesne godziny 23 września, bo czas tokijski wyprzedzał wtedy czas w Hanoi o dwie godziny i ultimatum wygasało o północy czasu japońskiego. Za koniec – 26 września, gdy po lądowaniu pod Hajfongiem ustały ostatnie walki. Formalne przerwanie ognia na granicy nastąpiło już wieczorem 25 września, a niektóre kroniki podają lądowanie w Zatoce Tonkińskiej i bombardowanie Hajfongu pod datą 25 września. Za datą 26 września przemawiają relacje francuskie, na których opierają się historycy (Claude Hesse d’Alzon, Paul Auphan i Jacques Mordal).

Tło

Droga do Kunmingu. Po utracie wybrzeża w latach 1937–1938 rząd chiński w Chongqingu otrzymywał pomoc z zagranicy niemal wyłącznie przez trzy drogi: przez radziecką Azję Środkową, Drogą Birmańską z Rangunu i przez Indochiny Francuskie. Ta ostatnia była najważniejsza. Towary wyładowane w Hajfongu jechały koleją przez Hanoi i Lào Cai do Kunmingu w prowincji Junnan albo koleją do Lạng Sơn, a stamtąd ciężarówkami do Kuangsi. Francja formalnie zakazała w 1937 roku przewozu broni do Chin, ale tranzyt trwał, a Japonia bezskutecznie domagała się zamknięcia granicy w 1938 i 1939 roku. Japońskie lotnictwo bombardowało kolej junnańską, a w listopadzie 1939 roku 5 Dywizja, wysadzona na wybrzeżu Zatoki Tonkińskiej, zajęła Nanning i odcięła drogę z Lạng Sơn w głąb Chin. Kolej do Kunmingu działała jednak dalej.

Czerwiec 1940 roku. Klęska Francji w Europie dała Tokio okazję, której armia japońska szukała od dawna. 19 czerwca Japończycy zażądali od generalnego gubernatora Indochin, generała Georges’a Catroux, by w ciągu doby zamknął granicę z Chinami i wpuścił japońską komisję kontrolną. Catroux, wiedząc, że kolonia nie może liczyć ani na pomoc z metropolii, ani na Wielką Brytanię czy Stany Zjednoczone, zgodził się bez porozumienia z rządem. Pod koniec czerwca granicę przekroczył ostatni pociąg z amunicją dla Chin, a do Hanoi przybyła japońska misja pod kierunkiem generała majora Issaku Nishihary. Rząd marszałka Philippe’a Pétaina uznał samowolę Catroux za powód do jego odwołania. Następcą został dowódca francuskiej floty na Dalekim Wschodzie, wiceadmirał Jean Decoux, który objął urząd w lipcu. Catroux, zamiast wracać do Francji, przyłączył się do de Gaulle’a w Londynie.

Japonia szybko podniosła żądania. Nishihara domagał się prawa przemarszu wojsk przez Tonkin i korzystania z lotnisk. W Tokio drugi rząd Konoe, powołany 22 lipca, zapisał w programie polityki zagranicznej, że od Indochin należy zażądać przerwania tranzytu dla Chin, prawa przemarszu wojsk i korzystania z lotnisk, a „zależnie od okoliczności” użyć siły. Minister spraw zagranicznych Yōsuke Matsuoka negocjował z ambasadorem Francji Charles’em Arsène-Henrym. 30 sierpnia obie strony zawarły porozumienie: Francja uznała „szczególne interesy” Japonii na Dalekim Wschodzie i zgodziła się, by na czas wojny z Chinami japońskie wojska mogły stacjonować w Tonkinie i przechodzić przez niego, w zamian za zapewnienie, że Japonia będzie szanować francuską zwierzchność nad Indochinami. Szczegóły miały ustalić na miejscu wojska.

Rokowania w Hanoi. Decoux uważał, że kolonia nie obroni się przed prawdziwą inwazją, ale liczył, że zdoła odstraszyć Japończyków i przeciągnąć rokowania. Generał Maurice Martin, dowódca wojsk w Indochinach, prowadził od 3 września rozmowy z Nishiharą i opóźniał je, jak mógł. Francuzi szukali też broni w Stanach Zjednoczonych i pomocy u konsulów brytyjskiego i amerykańskiego w Hanoi, a rząd w Vichy prosił Niemców, by powściągnęli sojusznika. Berlin nic nie zrobił. W Japonii z kolei silne było stronnictwo, które chciało wejść do Indochin siłą. Jego rzecznikiem był szef Oddziału Operacyjnego Sztabu Generalnego, generał major Kyōji Tominaga, który przyjechał do Indochin, by przyspieszyć rokowania, i otwarcie groził Francuzom. 6 września batalion japońskiej 22 Armii przekroczył granicę koło Đồng Đăng. Według źródeł japońskich zabłądził, według francuskich była to celowa prowokacja. Starcia nie było, ale Decoux wykorzystał incydent, by zerwać rozmowy.

14 września w Tokio zatwierdzono wytyczne, które przewidywały wejście pokojowe, ale pozwalały wojsku przejść do działań zbrojnych, jeśli Francuzi stawią opór. Tominaga pojechał do Kantonu, do dowództwa Armii Obszaru Chin Południowych generała porucznika Rikichiego Andō, i według źródeł japońskich dał tam do zrozumienia, że wejście do Indochin w żadnym razie nie będzie pokojowe. 18 września Nishihara przekazał Decoux ultimatum: wojska japońskie wejdą do kolonii 22 września o godzinie 22 czasu miejscowego, bez względu na to, czy Francja się zgodzi. Japoński sztab chciał początkowo prawa do stacjonowania 25 tysięcy żołnierzy, ale 21 września liczbę tę obniżono do 6 tysięcy.

Siły

Wojska kolonialne Indochin liczyły około 32 tysięcy żołnierzy regularnych i 17 tysięcy pomocniczych, w większości wietnamskich, kambodżańskich i laotańskich strzelców pod dowództwem francuskich oficerów. Były słabo uzbrojone: miały przestarzałe działa, kilkadziesiąt lekkich czołgów, a lotnictwo składało się głównie z około 70 przestarzałych samolotów obserwacyjnych Potez 25 i kilkunastu myśliwców Morane-Saulnier MS.406. Na granicy z Kuangsi, w sektorze Lạng Sơn–Cao Bằng, dowodził generał brygady Germain Mennerat z 2 Brygady Dywizji Tonkińskiej. Miał około 5 tysięcy żołnierzy z 3 Pułku Strzelców Tonkińskich, 9 Kolonialnego Pułku Piechoty i 5 Pułku Cudzoziemskiego Piechoty Legii Cudzoziemskiej, wspieranych przez grupę czołgów, dywizjon dział 75 mm i baterię dział 155 mm. Francuski wywiad uważał, że wojska japońskie w Kuangsi są wyczerpane i zdemoralizowane długą wojną z Chińczykami. Szybko okazało się, że to błąd.

Po stronie japońskiej na granicy stała 5 Dywizja generała porucznika Aketo Nakamury, która od jesieni 1939 roku walczyła w Kuangsi i miała teraz zostać wycofana z Chin przez Indochiny. Jej siły ocenia się na 25–30 tysięcy żołnierzy z artylerią i czołgami. Podlegała 22 Armii i Armii Obszaru Chin Południowych. Drugim zgrupowaniem był Indochiński Korpus Ekspedycyjny, utworzony na początku września pod dowództwem generała majora Takumy Nishimury. Składał się z brygady piechoty, pułku gwardii cesarskiej, pułku czołgów i oddziałów przeciwlotniczych. Czekał na transportowcach u wybrzeży Hajnanu, osłaniany przez okręty 2 Floty z lekkim krążownikiem „Sendai” i lotnictwo pokładowe lotniskowca „Hiryū”. To on miał według układu wejść do kolonii przez port w Hajfongu.

Układ Martin–Nishihara

22 września po południu, około siedmiu godzin przed wygaśnięciem ultimatum, generał Martin i generał Nishihara podpisali w Hanoi porozumienie wojskowe. Japonia mogła utrzymywać w Tonkinie, na północ od Rzeki Czerwonej, do 6 tysięcy żołnierzy, korzystać z trzech lotnisk (według części źródeł czterech), w tym z Gia Lâm pod Hanoi, i przewozić przez Tonkin wojska do Junnanu, przy czym w kolonii nie mogło przebywać jednocześnie więcej niż 25 tysięcy japońskich żołnierzy. 5 Dywizja miała prawo przejść przez Tonkin do Hajfongu i tam zaokrętować się na statki. Ostatni artykuł zabraniał japońskim wojskom lądowym, morskim i lotniczym wkraczania na terytorium Indochin poza przypadkami wyraźnie w układzie przewidzianymi. Pierwsze oddziały miały przypłynąć statkami. Do godziny 21 wiadomość o podpisaniu układu przekazano wszystkim dowództwom.

Przebieg

Granica (22–23 września). Dowództwo Armii Obszaru Chin Południowych nie zamierzało czekać. Generał Nakamura, który dostał wiadomość o podpisaniu układu, zignorował ją i dokładnie o godzinie 22 wysłał przez granicę trzy kolumny na froncie około 70 kilometrów. Sztab Generalny w Tokio około trzeciej w nocy wydał rozkaz wstrzymania marszu, ale walki już trwały. Wojsko w polu otrzymało swobodę „lokalnej” walki i interpretowało ją szeroko.

Kolumna północna zajęła przygraniczne posterunki i ruszyła w stronę That Khe, z dala od głównych walk. Kolumna środkowa przekroczyła granicę pod Nam Quan (Na Cham), odepchnęła dwie kompanie strzelców tonkińskich i skręciła na południe, na Đồng Đăng, wzdłuż szosy i kolei do Lạng Sơn. Pod Na Cham 10 kompania 9 Kolonialnego Pułku Piechoty kapitana Carliego przez pewien czas zadawała Japończykom ciężkie straty, zanim się wycofała. Fort w Đồng Đăng bronił się do przedpołudnia 23 września. Według źródeł japońskich jego komendant i wielu oficerów zginęło, a resztę załogi wzięto do niewoli. Kolumna południowa przeszła przez posterunek w Chi Ma, zaatakowała Lộc Bình i skręciła na północ, by odciąć kolej z Lạng Sơn do Hanoi. 23 września francuskie dowództwo w Hanoi próbowało opanować chaos i wysyłało do sektora posiłki, ale po południu japońskie czołówki zbliżyły się do Lạng Sơn od północy. Japońskie bombowce zbombardowały lotnisko w mieście i zniszczyły na ziemi samolot obserwacyjny. Tego samego dnia rząd w Vichy zaprotestował w Tokio przeciw złamaniu układu.

Lạng Sơn (24–25 września). 24 września 4 batalion 3 Pułku Strzelców Tonkińskich, ściągnięty w nocy z posterunków granicznych, miał kontratakować w stronę Đồng Đăng, ale uprzedziło go japońskie natarcie. Większość tubylczych żołnierzy batalionu rozproszyła się, zostali tylko Francuzi. Japońskie kolumny zaciskały pierścień wokół Lạng Sơn z północy i z południa. Według relacji francuskich w obozie obrońców panowało zamieszanie, rozkazy były sprzeczne, a francuska artyleria zdarzało się, że ostrzeliwała własne oddziały. Miejscowy dowódca chciał wycofać się, póki droga była otwarta, ale generał Martin kazał utrzymać miasto.

25 września o 5.30 Japończycy otworzyli silny ogień artyleryjski na umocnione pozycje w Ky Lua, na północnym brzegu rzeki Kỳ Cùng. Pocisk trafił w stanowisko dowodzenia 3 Pułku Strzelców Tonkińskich i zabił jego dowódcę, pułkownika Louata de Bort, wraz z częścią sztabu. Około 8.30 generał Mennerat zameldował do Hanoi, że odcięte od świata i pozbawione wsparcia lotnictwa i artylerii Lạng Sơn nie da się utrzymać. O 10.40 Martin zgodził się na kapitulację. Przed poddaniem się Francuzi zniszczyli działa 155 mm i wrzucili ich zamki do rzeki. Według często powtarzanej opowieści, gdy po latach je wydobyto, znaleziono przy nich także skrzynie z pieniędzmi zatopione przez Francuzów w tym samym miejscu przy odwrocie spod Lạng Sơn w 1885 roku, w czasie wojny chińsko-francuskiej. Do niewoli trafiła większość 1 batalionu 3 Pułku Strzelców Tonkińskich i 2 batalionu 5 Pułku Cudzoziemskiego, resztki 1 batalionu 9 Kolonialnego Pułku Piechoty i sztab brygady. Według relacji legionistów ich dowódca, chef de bataillon Marcelin, nie chciał wywiesić białej flagi, więc na maszcie zawisł proporzec batalionu, a nazajutrz legioniści zeszli z pozycji w szyku i z orkiestrą. Japończycy oddzielili od reszty jeńców około 200 legionistów pochodzenia niemieckiego i austriackiego, których bezskutecznie namawiali do zmiany stron.

Wieczorem 25 września na rozkaz z Tokio, wydany według relacji francuskich i japońskich z woli cesarza Hirohito, walki na granicy ustały. Decoux, obawiając się, że dalszy opór skończy się utratą całej kolonii, zabronił stawiania oporu. Na północy i południu sektora francuskie pozycje w That Khe i Na Dương oraz świeże bataliony zamykające drogę z Lạng Sơn do Hanoi pozostały nienaruszone.

Hajfong (24–26 września). Przez cały czas walk na granicy japońskie okręty i transportowce z Indochińskim Korpusem Ekspedycyjnym stały w Zatoce Tonkińskiej, a Francuzi nie pozwalali im wysadzić wojsk. Generał Nishihara, który właśnie podpisał układ, w nocy z 23 na 24 września opuścił Hajfong na niszczycielu „Nenohi” i dołączył do zespołu. 24 września rano samoloty z lotniskowca „Hiryū” zaczęły loty rozpoznawcze i zastraszające, a według części źródeł atakowały francuskie pozycje na wybrzeżu. Wysłannik francuski udał się na krążownik „Sendai”, by negocjować, ale obrona wybrzeża miała rozkaz otworzyć ogień do każdego, kto spróbuje lądować siłą.

26 września o 3.30 wojska japońskie wylądowały na plaży Đồng Tắc koło Đồ Sơn, na południe od Hajfongu, i ruszyły na miasto. Drugi rzut wysadził na ląd czołgi. O 6.30 japońskie samoloty zbombardowały Hajfong. Według relacji francuskich zginęło 37 cywilów. Część opracowań wiąże bombardowanie miasta i ofiary wśród ludności z nalotami samolotów z „Hiryū” już 24 września. Około godziny 13 kolumna około 4,5 tysiąca żołnierzy z kilkunastoma czołgami stanęła u wjazdu do Hajfongu. Francuzi nie stawili oporu i wieczorem 26 września walki ustały.

Straty

Dane o stratach są niepełne i różnią się w zależności od źródła. Według szczegółowego raportu bojowego 5 Dywizji za okres 22–29 września dywizja straciła 71 zabitych i 230 rannych. Wcześniejszy japoński raport miesięczny podawał 67 zabitych i 205 rannych, a w opracowaniach pojawia się też zaokrąglona liczba około stu zabitych. Według tego samego japońskiego raportu miesięcznego Francuzi i ich żołnierze tubylczy stracili 408 zabitych, a 2216 dostało się do niewoli. Opracowania zachodnie mówią zwykle o około 800–900 zabitych, rannych i zaginionych po stronie francuskiej. Do strat trzeba doliczyć cywilów zabitych w Hajfongu i w czasie walk przygranicznych, których liczby nie da się dokładnie ustalić.

Znaczenie

Japonia. Wejście do północnych Indochin było pierwszym krokiem Japonii na południe, w głąb kolonialnej Azji Południowo-Wschodniej. Japończycy zajęli lotniska Gia Lâm, Lào Cai i Phủ Lạng Thương, rozmieścili 900 żołnierzy w Hajfongu i 600 w Hanoi i zamknęli kolej do Kunmingu. Chiny straciły najważniejszą drogę zaopatrzenia. Pozostały im Droga Birmańska, którą Brytyjczycy, zamknąwszy ją w lipcu na trzy miesiące, otworzyli ponownie w październiku 1940 roku, oraz droga przez ZSRR. Z lotnisk w Tonkinie japońskie bombowce mogły atakować Junnan i Drogę Birmańską. Utrzymywanie Nanningu straciło sens i pod koniec października 1940 roku Japończycy go opuścili. W październiku i listopadzie 5 Dywizja zaokrętowała się w Hajfongu, a półtora roku później wzięła udział w zdobyciu Malajów i Singapuru.

Samowola wojska wywołała jednak w Tokio skandal. Nishihara wysłał do Sztabu Generalnego depeszę, że „dowodzenie się rozprzęgło, a my straciliśmy zaufanie w kraju i za granicą”. Minister wojny Hideki Tōjō potraktował przekroczenie granicy jako naruszenie prerogatyw naczelnego dowództwa. Tominaga stracił stanowisko szefa Oddziału Operacyjnego jeszcze 25 września, a generałowie Andō i Nakamura zostali odwołani i przeniesieni do rezerwy. Wszyscy w kolejnych latach wrócili do służby. Na początku października Japończycy oficjalnie wyrazili ubolewanie z powodu „incydentu w Lạng Sơn” i zwolnili francuskich jeńców. Niemieckich i austriackich legionistów oddali dopiero w połowie października. Pod koniec miesiąca, podczas ceremonii zwrotu Lạng Sơn francuskiej administracji, Nakamura odczytał przesłanie cesarza z wyrazami głębokiego żalu z powodu „nieoczekiwanego incydentu”.

Francja i Indochiny. Decoux uratował formalną zwierzchność Francji nad kolonią, ale za cenę ustępstw, które w następnych miesiącach tylko rosły. Kolonia, w której stacjonowały japońskie wojska, stała się dla Japonii bazą wypadową i źródłem ryżu, kauczuku i węgla. Klęska pod Lạng Sơn podważyła też prestiż Francji wśród ludności tubylczej i sąsiadów. Już pod koniec września w okolicach Bắc Sơn, na zapleczu walk, wybuchło powstanie wietnamskich komunistów, a wietnamscy nacjonaliści, którzy walczyli u boku Japończyków, zostali przez nich opuszczeni i rozbici przez Francuzów. Tajlandia, przekonana o słabości Francji, wysunęła żądania terytorialne, które przerodziły się w wojnę francusko-tajlandzką na przełomie 1940 i 1941 roku. W lipcu 1941 roku wojska japońskie weszły także do południowych Indochin, a 9 marca 1945 roku obaliły francuską administrację w zamachu stanu. Wywołana tym pustka władzy otworzyła drogę Việt Minhowi i doprowadziła do I wojny indochińskiej.

Stany Zjednoczone i pakt trzech. Waszyngton odpowiedział na wejście Japończyków do Tonkinu niemal natychmiast. 25 września ogłoszono nową amerykańską pożyczkę dla Chin w wysokości 25 milionów dolarów, a 26 września prezydent Franklin Delano Roosevelt zapowiedział embargo na wywóz złomu żelaza i stali poza półkulę zachodnią i Wielką Brytanię od 16 października. Uderzyło ono w japoński przemysł stalowy, który w dużej mierze opierał się na amerykańskim złomie. 27 września w Berlinie Japonia podpisała z Niemcami i Włochami pakt trzech, który miał odstraszyć Stany Zjednoczone od wojny na Pacyfiku. Wrześniowe walki w Tonkinie zapoczątkowały w ten sposób łańcuch posunięć i odpowiedzi, który przez wejście do południowych Indochin w lipcu 1941 roku i amerykańskie embargo naftowe doprowadził w grudniu 1941 roku do wojny na Pacyfiku.

Źródła

  1. combinedfleet.com · Indochina t

Na osi czasu

(01)