Bombardowanie Dublina
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front zachodni
- Data:
- 31 maja 1941
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Irlandia, neutralność, Luftwaffe, Éamon de Valera
W sobotę 31 maja 1941 roku, między 1.28 a 2.05 w nocy, na północną część Dublina spadły cztery niemieckie bomby burzące. Trzy pierwsze, zrzucone w odstępie kilku minut, zburzyły domy w okolicy Summerhill, wyryły lej w North Circular Road i uszkodziły rezydencję prezydenta Irlandii w Phoenix Parku. Czwarta, zrzucona przez samolot, który przez pół godziny krążył nad miastem pod ogniem artylerii przeciwlotniczej, spadła na gęsto zabudowaną robotniczą ulicę North Strand Road. Zginęło 28 osób, około 90 zostało rannych, a według miejskich archiwów około 300 domów zostało zniszczonych lub uszkodzonych. Była to najtragiczniejsza noc wojny powietrznej w dziejach neutralnej Irlandii.
Popularne kalendaria mówią o „ciężkim bombardowaniu” stolicy neutralnej Irlandii i „licznych ofiarach cywilnych”. Ofiar rzeczywiście było wiele, ale słowo „ciężkie” wymaga uściślenia: nie był to nalot w rodzaju tych, które tej wiosny niszczyły Londyn czy Liverpool, lecz cztery bomby zrzucone przez pojedyncze samoloty, z których jedna, na North Strand, zabiła większość ofiar. Wszystko działo się w nocy z piątku na sobotę, dlatego irlandzkie dokumenty piszą o „ranku 31 maja”, a Winston Churchill w swoich wspomnieniach o „nocy 30 maja”.
Neutralny kraj wiosną 1941 roku
Irlandia od września 1939 roku trzymała się neutralności, a okres wojny Irlandczycy nazywali po prostu „the Emergency”, od ogłoszonego wtedy stanu nadzwyczajnego. Rząd Éamona de Valery jesienią 1940 roku odmówił Brytyjczykom dostępu do portów na zachodnim wybrzeżu. Niemieckie bomby spadały na irlandzkie terytorium już wcześniej: w sierpniu 1940 roku na mleczarnię w Campile w hrabstwie Wexford, a w pierwszych dniach stycznia 1941 roku na kilka hrabstw na wschodzie kraju i dwukrotnie na Dublin. Zginęło wtedy sześć osób, w stolicy nikt.
Wiosną wojna podeszła pod samą granicę. W kwietniu i na początku maja Luftwaffe ciężko zbombardowała Belfast, stolicę Irlandii Północnej, a de Valera posłał tam dublińskich strażaków i mówił o mieszkańcach Północy jako o „naszych ludziach”. Uciekinierzy z Belfastu przyjeżdżali do Dublina na dworzec Amiens Street, dzisiejszy Dublin Connolly. W ostatnich tygodniach maja de Valera prowadził też ostry spór z Londynem o plan wprowadzenia poboru w Irlandii Północnej; 27 maja Churchill oświadczył w Izbie Gmin, że rząd z niego rezygnuje, bo egzekwowanie takiej polityki byłoby „bardziej kłopotliwe, niż jest warte”. Cztery dni później bomby spadły na Dublin.
Noc z 30 na 31 maja
Po północy irlandzcy obserwatorzy zameldowali o samolotach nad wschodnim wybrzeżem i nad Dublinem zapaliły się reflektory. Maszyny nie leciały w szyku, lecz pojedynczo, kluczyły, a niektóre zataczały koła nad miastem. Zgodnie z procedurą artylerzyści wystrzelili najpierw trzy race w barwach irlandzkiej flagi, uprzedzające załogi, że są nad terytorium neutralnym, a potem czerwone, ostrzegające, że jeśli nie odlecą, zostaną ostrzelane. Po kwadransie padł rozkaz otwarcia ognia. Obrona przeciwlotnicza stolicy była jednak skromna, a jej artylerzyści słabo wyszkoleni; żaden samolot nie został trafiony.
O 1.28 spadła pierwsza bomba, minutę później druga, po dwóch kolejnych minutach trzecia. Jedna zburzyła dwa domy w Ballybough, w okolicy Summerhill. Druga spadła w Phoenix Parku, przy pompowni obok ogrodu zoologicznego, i uszkodziła Áras an Uachtaráin, rezydencję prezydenta Douglasa Hyde’a, oraz stojący w parku budynek poselstwa Stanów Zjednoczonych. Trzecia wyryła lej w North Circular Road. Część samolotów odleciała, działa umilkły.
Jeden z bombowców, ostrzelany nad lotniskiem Collinstown, dzisiejszym portem lotniczym Dublin, zawrócił i znów pojawił się nad miastem. Przez blisko pół godziny krążył nad Dublinem, uchylając się przed pociskami i reflektorami i schodząc coraz niżej. O 2.05 zrzucił ostatnią bombę. Spadła na North Strand Road, między Seville Place a mostem nad Royal Canal, kilkaset metrów od dworca Amiens Street. Eksplozja zrównała z ziemią 17 domów i ciężko uszkodziła około 50 kolejnych.
Ofiary
Lista zabitych, opublikowana przez archiwa miejskie Dublina, obejmuje 28 nazwisk. Większość ofiar mieszkała przy North Strand Road. Pod numerem 25 zginęła cała rodzina Browne’ów: 67-letnia Mary Browne, jej syn Henry z żoną i ich czworo dzieci w wieku od trzech do siedmiu lat. Pod numerem 156 zginęła Alice Fitzpatrick z pięcioletnim synem i trzymiesięcznym niemowlęciem, pod numerami 23 i 29 czworo innych członków rodziny Fitzpatricków. Troje zabitych mieszkało przy pobliskiej Summerhill Parade, wśród nich dwuletni chłopiec. Najstarsza ofiara miała 79 lat.
Liczby w źródłach nieco się różnią. W nocie protestacyjnej, przygotowanej 2 czerwca, rząd irlandzki pisał, na podstawie pierwszych meldunków, o „co najmniej trzydziestu” zabitych. De Valera podał 5 czerwca w Dáil Éireann 27 zabitych, 45 ciężko rannych i 300 domów niezdatnych do zamieszkania. Raport ministerstwa obrony z 8 lipca 1941 roku wymienia 28 zabitych, 45 ciężko i około 300 lżej poszkodowanych; część późniejszych publikacji mówi o 29 ofiarach. Bez dachu nad głową zostało, według różnych zestawień, około 400 osób.
Ratownicy – strażacy, służby obrony przeciwlotniczej, żołnierze, ochotnicy i sanitariusze brygady św. Jana – według raportu tej ostatniej wydobyli z gruzów ostatnich żywych do 7.30 rano. Irlandzki Czerwony Krzyż urządził schronienie dla bezdomnych w Mansion House, siedzibie burmistrza, i w salach parafialnych. 5 czerwca de Valera i członkowie rządu szli w kondukcie pogrzebowym dwunastu ofiar.
Protest i przeprosiny
W południe 31 maja, na polecenie de Valery, sekretarz departamentu spraw zewnętrznych Joseph Walshe wezwał niemieckiego posła Eduarda Hempla. Według notatki Walshe’a Hempel był „wyraźnie poruszony”, wyraził współczucie, zapewnił, że bombardowanie nie mogło być zamierzone, i nie próbował zrzucać winy na innych. Walshe ostrzegł go, by niemieckie radio nie obarczało odpowiedzialnością Brytyjczyków. Następnej nocy bomba spadła jeszcze na otwarty teren pod Arklow w hrabstwie Wicklow.
2 czerwca Dublin polecił chargé d’affaires w Berlinie Williamowi Warnockowi złożyć formalny protest. Rząd irlandzki wskazywał, że w każdym z trafionych miejsc znaleziono plastikowe elementy bomb z niemieckim napisem „Hier nicht anheben” („Tu nie podnosić”), że żaden kraj neutralny nie poniósł dotąd w jednym bombardowaniu tak wielkich strat, i żądał pełnego odszkodowania oraz gwarancji, że niemieckie samoloty przestaną latać nad Irlandią. 10 czerwca Niemcy odpowiedzieli, że ich dochodzenie nie potwierdziło udziału niemieckich maszyn, ale ponieważ bomby były niemieckie, a tej nocy na dużej wysokości wiał bardzo silny wiatr, nie można wykluczyć, że zniesione z kursu samoloty zrzuciły je, nie wiedząc, gdzie są. Rząd Rzeszy wyraził „szczere ubolewanie” i gotowość wypłaty odszkodowania w terminie, który miał zostać ustalony później. Dublin ogłosił te przeprosiny 19 czerwca i uznał, że ich szybkość dowodzi, iż atak nie był zamierzony.
Pomyłka, wiązki czy ostrzeżenie?
Przyczyny bombardowania do dziś nie są pewne. Najczęściej wskazuje się błąd nawigacyjny. W 1999 roku mieszkający w Kanadzie Niemiec, przedstawiający się jako Heinrich, opowiadał w irlandzkim radiu, że leciał tej nocy w samolocie oznaczającym cel i że jego eskadra miała zbombardować Belfast, a nad Dublin wyszła przez pomyłkę; jego relacji nie dało się w pełni zweryfikować. Część historyków zwraca uwagę, że ostatnią bombę zrzucił samolot długo ostrzeliwany nad miastem, którego załoga mogła wziąć Dublin za miasto brytyjskie albo odpowiedzieć na ogień.
Churchill stwierdził po wojnie, że bombardowanie Dublina „mogło być nieprzewidzianym i niezamierzonym skutkiem” brytyjskiego zakłócania niemieckiego systemu radionawigacyjnego „Y”. Historycy zauważają jednak, że w 1941 roku zakłócanie mogło najwyżej utrudnić załogom odbiór sygnałów, a nie skierować je nad konkretne inne miasto.
W pamięci mieszkańców North Strand żyła trzecia wersja: bomby miały być ostrzeżeniem, karą za pomoc dla Belfastu albo próbą trafienia w dworzec Amiens Street. Pułkownik Edward Flynn wspominał po latach, że Lord Hau-Hau, anglojęzyczny głos niemieckiego radia, zapowiadał wcześniej zbombardowanie tego dworca. Zapowiedzi tej nigdy nie potwierdzono, a za pomyłką przemawiają szybkie przeprosiny Berlina, któremu w 1941 roku zależało na utrzymaniu irlandzkiej neutralności.
Miejsce w wojnie
Bombardowanie nie zmieniło polityki Irlandii. De Valera nie zerwał stosunków z Niemcami i nie zbliżył się przez nie do Londynu; 5 czerwca powiedział w Dáil tylko, że do rządu Rzeszy wysłano protest. W lipcu bomby spadły jeszcze, bez ofiar, na Dundalk, ale North Strand pozostało najkrwawszym niemieckim bombardowaniem na terytorium państwa irlandzkiego. Kilka tygodni później większość niemieckich bombowców odleciała na wschód, do wojny ze Związkiem Radzieckim.
Bezdomnych przesiedlono do nowych osiedli komunalnych w Cabra i Crumlin, a właścicielom zniszczonych domów wypłacano odszkodowania na podstawie ustawy o szkodach wojennych z 1941 roku. Niemcy zapłaciły dopiero po wojnie: Republika Federalna, po uregulowaniu niemieckich długów zagranicznych w 1953 roku, przekazała Irlandii do 1958 roku 327 tysięcy funtów, przede wszystkim za szkody w North Strand. Irlandzki rząd rozpatrzył ponad dwa tysiące wniosków i wypłacił w sumie około 344 tysięcy funtów.
W porównaniu z tysiącami zabitych w Londynie, Liverpoolu czy Belfaście były to straty niewielkie, ale dla neutralnego państwa noc z 30 na 31 maja stała się dowodem, że neutralność nie chroni przed wojną powietrzną. W 60. rocznicę, 31 maja 2001 roku, przy bibliotece publicznej w Charleville Mall, która po bombardowaniu służyła za sztab zniszczonej dzielnicy, odsłonięto tablicę ku czci ofiar.
Źródła
- difp.ie
- northstrandbombing.ie · the story of the bombings
- dublincity.ie · north strand bombing 1941 0
- irishtimes.com · pilot s error blamed for bombs that brought second world war to dublin 1.585793
- irelandsmilitarystory.ie · the north strand bombings
- irishtimes.com · the north strand bombing remembering the terror 80 years on 1.4579823
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 1 czerwca 1941 · SpołeczeństwoRacjonowanie odzieży w Wielkiej Brytanii1 czerwca 1941 Brytyjczycy dowiedzieli się, że odzież i obuwie są na kartki. Każdy dostał 66 kuponów na rok, na początek wycinanych z kart na margarynę.
- 2 czerwca 1941 · WojskoPowstanie 99. dywizjonu myśliwskiegoWiosną 1941 armia USA utworzyła 99. dywizjon pościgowy, pierwszą jednostkę lotniczą czarnoskórych Amerykanów. W czerwcu w Tuskegee ruszyła budowa jej szkoły.
- 2 czerwca 1941 · Zbrodnie i represjeMasakry w Kondomari i KandanosDzień po kapitulacji Krety Niemcy zaczęli mścić się na jej mieszkańcach. 2 czerwca 1941 rozstrzelali mężczyzn z Kondomari, 3 czerwca zrównali z ziemią Kandanos.
- 27 maja 1941 · AtlantykZatopienie Bismarcka27 maja 1941 brytyjskie pancerniki rozbiły na Atlantyku „Bismarcka”, unieruchomionego dzień wcześniej torpedą Swordfisha. Zginęło ponad 2000 Niemców.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 16 kwietnia 1941 · Front zachodniNalot na BelfastW nocy z 15 na 16 kwietnia 1941 bombowce Luftwaffe zrujnowały północny Belfast. Zginęło kilkaset osób, najwięcej w jednym nalocie poza Londynem.
- 2 stycznia 1941 · Front zachodniNiemieckie bomby na IrlandięW nocach z 1 na 2 i z 2 na 3 stycznia 1941 niemieckie bomby spadły na neutralną Irlandię. W Knockroe zginęły trzy kobiety, w Dublinie ranni byli liczni cywile.
- 7 listopada 1940 · DyplomacjaIrlandia odmawia udostępnienia portów7 listopada 1940 Éamon de Valera oświadczył w Dáil, że Irlandia nie odda ani nie wydzierżawi Brytyjczykom swoich portów, dopóki pozostaje neutralna.
- 10 maja 1941 · Front zachodniOstatnia noc BlitzuW nocy z 10 na 11 maja 1941 bomby zabiły w Londynie 1436 osób i zniszczyły salę Izby Gmin. Był to ostatni wielki nalot Blitzu przed odlotem Luftwaffe na wschód.