Polska
Zofia Kossak-Szczucka
Współzałożycielka Frontu Odrodzenia Polski (1941) i Tymczasowego Komitetu Pomocy Żydom „Żegota” (1942)

- Urodzony:
- 10 sierpnia 1889, Kośmin (Królestwo Polskie, Imperium Rosyjskie)
- Zmarł:
- 9 kwietnia 1968, Bielsko-Biała (Polska)
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Zofia Kossak-Szczucka, Polska, ruch oporu, Zagłada Żydów
- Fotografia:
- autor nieznany, domena publiczna, Wikimedia Commons
Zofia Kossak, po pierwszym mężu Szczucka, po drugim Szatkowska, była jedną z najpoczytniejszych polskich pisarek dwudziestolecia, autorką powieści o wyprawach krzyżowych. W czasie okupacji stała się jedną z czołowych postaci katolickiego podziemia: współtworzyła Front Odrodzenia Polski, napisała ulotkę „Protest!” przeciw mordowaniu Żydów i była inicjatorką komitetu, z którego wyrosła Rada Pomocy Żydom „Żegota”. Jej postawa była złożona: przed wojną pisała o Żydach z niechęcią, a w samym „Proteście” nazywała ich przeciwnikami Polski – a jednocześnie, z pobudek religijnych i moralnych, ryzykowała życiem, by ich ratować. Włoska historyczka Carla Tonini zatytułowała jej biografię „Czas nienawiści i czas troski. Zofia Kossak-Szczucka – antysemitka, która ratowała Żydów”. Przeżyła Auschwitz-Birkenau i wyrok śmierci, po wojnie wyjechała na emigrację, a w 1957 roku wróciła do kraju.
Z rodu Kossaków
Urodziła się 10 sierpnia 1889 roku w Kośminie na Lubelszczyźnie; w większości publikacji podaje się rok 1890, ale odnalezione później dokumenty wskazują na rok wcześniejszy. Była córką Tadeusza Kossaka, brata bliźniaka malarza Wojciecha Kossaka, i wnuczką Juliusza Kossaka; jej stryjecznymi siostrami były poetka Maria Pawlikowska-Jasnorzewska i satyryczka Magdalena Samozwaniec. Dzieciństwo spędziła na Lubelszczyźnie i Wołyniu. Uczyła się w domu, w latach 1912–1913 studiowała malarstwo w warszawskiej Szkole Sztuk Pięknych, a potem rysunek w Genewie, skąd wróciła po wybuchu I wojny światowej.
W 1915 roku wyszła za Stefana Szczuckiego i zamieszkała z nim w Nowosielicy na Wołyniu, gdzie urodzili się ich synowie Juliusz i Tadeusz. Lata 1917–1919, rewolucję, chłopskie pogromy dworów i najazd bolszewików, opisała we wspomnieniach „Pożoga” (1922), które stały się jej literackim debiutem i zostały przetłumaczone na kilka języków. Krytycy zwracają uwagę, że książka utrwalała stereotyp „żydokomuny”.
Pisarka dwudziestolecia
Po śmierci męża w 1923 roku przeniosła się z synami do majątku ojca w Górkach Wielkich na Śląsku Cieszyńskim. W 1925 roku poślubiła oficera Wojska Polskiego Zygmunta Szatkowskiego, z którym miała syna Witolda i córkę Annę; najstarszy syn, Juliusz, zmarł w dzieciństwie. Pisała powieści historyczne, opowiadania dla dzieci i publicystykę. Największy sukces przyniósł jej cykl o wyprawach krzyżowych, wydany w połowie lat trzydziestych: „Krzyżowcy”, „Król trędowaty” i „Bez oręża”. W 1936 roku otrzymała Złoty Wawrzyn Polskiej Akademii Literatury.
Była żarliwą katoliczką, związaną z Akcją Katolicką, i przeciwniczką komunizmu. W publicystyce lat trzydziestych głosiła antysemityzm o zabarwieniu rasowym: w artykule „Najpilniejsza sprawa” (1936) pisała, że cechy „rasy żydowskiej” utrzymują się przez pokolenia. Odcinała się jednak od przemocy i krytykowała faszyzującą młodzież katolicką.
Konspiracja i Front Odrodzenia Polski
We wrześniu 1939 roku ewakuowała się z dziećmi na wschód, ale po agresji ZSRR i po tym, jak jej mąż dostał się do niemieckiej niewoli po bitwie pod Tomaszowem Lubelskim, wróciła do Warszawy. Od października 1939 roku pisała do jednego z pierwszych pism podziemnych, „Polska Żyje”, a po aresztowaniu jego wydawcy we wrześniu 1940 roku kierowała jego redakcją razem z Witoldem Bieńkowskim, aż do wsypy w styczniu 1941 roku. W konspiracji używała pseudonimów, między innymi „Weronika”.
W 1941 roku z Bieńkowskim i księdzem Edmundem Krauze założyła Front Odrodzenia Polski – tajną organizację katolicką, która była kontynuacją przedwojennej Akcji Katolickiej. Była jego przywódczynią i ideologiem i redagowała jego pismo „Prawda”. W czerwcu 1942 roku wydała broszurę „W piekle”. Do kręgu FOP należał młody Władysław Bartoszewski.
„Protest!” i „Żegota”
11 sierpnia 1942 roku, w trzecim tygodniu wielkiej akcji deportacyjnej w getcie warszawskim, Front Odrodzenia Polski wydał ulotkę-plakat „Protest!” w nakładzie 5 tysięcy egzemplarzy. Napisała ją Kossak. Opisywała getto, w którym „kilkaset tysięcy skazańców czeka na śmierć”, i potępiała milczenie świata, aliantów i Polaków: „Kto milczy w obliczu mordu – staje się wspólnikiem mordercy. Kto nie potępia – ten przyzwala”. W tym samym tekście pisała, że uczucia katolików-Polaków wobec Żydów „nie uległy zmianie” i że nadal uważają ich za „politycznych, gospodarczych i ideowych wrogów Polski” – ale to nie zwalnia z obowiązku potępienia zbrodni. W drodze do Londynu tekst ocenzurowano właśnie z powodu tych sformułowań. Odezwa zaskoczyła środowiska lewicowe i samych Żydów, bo pisała ją przedstawicielka kręgów, które przed wojną odnosiły się do Żydów niechętnie.
Kossak nie poprzestała na słowach. 27 września 1942 roku razem z socjalistką Wandą Krahelską-Filipowiczową powołała Tymczasowy Komitet Pomocy Żydom. Wymyśliła mu konspiracyjną nazwę „Konrad Żegota”. Komitet wypłacał zapomogi i szukał kwater dla ukrywających się, a 4 grudnia 1942 roku przekształcono go w Radę Pomocy Żydom przy Delegaturze Rządu na Kraj. Sama Kossak do Rady nie weszła, ale FOP miał w niej swoich przedstawicieli, a ona sama pomagała dalej ukrywającym się Żydom pieniędzmi i fałszywymi dokumentami. Jej motywem była zarazem obawa o moralny upadek polskiego społeczeństwa i sprzeciw wobec niemieckiej propagandy, która próbowała przerzucić odpowiedzialność za mord na Polaków i Litwinów.
Birkenau i Pawiak
25 września 1943 roku zatrzymał ją w Warszawie przypadkowy uliczny patrol. Po pobycie na Pawiaku 5 października 1943 roku wywieziono ją do obozu Auschwitz-Birkenau. W Auschwitz zginął także jej syn Tadeusz Szczucki, aresztowany w tym samym roku. W kwietniu 1944 roku przewieziono ją z powrotem na Pawiak. Niemcy proponowali jej współpracę przeciw ZSRR; gdy odmówiła, skazano ją na śmierć. Z więzienia napisała do prezydenta Władysława Raczkiewicza list z prośbą o ratunek dla kobiet więzionych w Auschwitz. Podziemie zdołało ją wykupić: według pl.wikipedii wyszła na wolność 28 lipca 1944 roku, na kilka dni przed wybuchem powstania. Przeżycia obozowe opisała po wojnie w książce „Z otchłani”.
W powstaniu warszawskim pisała odezwy i artykuły do „Biuletynu Informacyjnego” i „Barykady Powiśla”. Przygotowała też apel kobiet polskich do papieża Piusa XII, nadany przez powstańcze radio 21 sierpnia 1944 roku.
Emigracja i powrót
Po upadku powstania przebywała w Częstochowie. Nowe władze wiedziały o jej działalności w podziemiu; według przekazów Jakub Berman, jeden z najważniejszych komunistycznych polityków, w dowód wdzięczności za uratowanie w czasie wojny jego krewnych zasugerował jej wyjazd z kraju, by uniknęła aresztowania. 15 sierpnia 1945 roku wyjechała z córką przez Sztokholm do Londynu. Część emigracji przyjęła ją wrogo, uwierzywszy plotce, że była sekretarką Bieruta. Przez kilkanaście lat mieszkała z mężem na farmie w Kornwalii. Jej powieści cieszyły się powodzeniem w Stanach Zjednoczonych, gdzie „Bez oręża” trafiło na szczyt listy Book of the Month. W kraju po 1948 roku, gdy odmówiła złożenia zeznań, jakich oczekiwały władze w sprawie lekarza i więźnia Auschwitz Władysława Deringa, jej książki objęto cenzurą i wycofano z bibliotek; zakaz trwał do 1956 roku.
21 lutego 1957 roku wróciła do Polski i w 1958 roku zamieszkała w Górkach Wielkich, w „Domku Ogrodnika”, bo rodzinny dwór spłonął w 1945 roku. Wbrew radom Bartoszewskiego wydawała książki w Stowarzyszeniu „Pax”. W 1964 roku podpisała List 34 w obronie wolności słowa, a w 1966 roku odmówiła przyjęcia państwowej nagrody literackiej. W sierpniu 1967 roku, podczas uroczystości na terenie byłego obozu w Oświęcimiu, zasłabła, a po powrocie doznała ciężkiego zawału.
Zmarła 9 kwietnia 1968 roku w Bielsku-Białej i została pochowana w Górkach Wielkich, obok ojca i syna Juliusza.
Pamięć
13 września 1982 roku instytut Jad Waszem uznał ją pośmiertnie za Sprawiedliwą wśród Narodów Świata. W 2009 roku Narodowy Bank Polski umieścił jej wizerunek na monecie upamiętniającej Polaków ratujących Żydów, obok Ireny Sendlerowej i Matyldy Getter. 11 listopada 2018 roku prezydent Andrzej Duda odznaczył ją pośmiertnie Orderem Orła Białego. W Górkach Wielkich od 1973 roku działa poświęcone jej muzeum.
Pamięć o niej pozostaje przedmiotem sporu, w którym jedni podkreślają przede wszystkim „Protest!” i ratowanie Żydów, a drudzy przedwojenny i wojenny antysemityzm jej publicystyki. Oba te oblicza należą do tej samej biografii – kobiety, która nie wyrzekła się swoich uprzedzeń, a mimo to uznała, że wobec mordu milczenie jest współudziałem.
Źródła
Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.