Powstanie Rady Pomocy Żydom „Żegota”
- Kategoria:
- Społeczeństwo
- Front:
- Polska
- Data:
- 4 grudnia 1942
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Polska, ruch oporu, Zagłada Żydów
4 grudnia 1942 roku w okupowanej Warszawie powstała Rada Pomocy Żydom przy Delegaturze Rządu na Kraj, znana pod konspiracyjnym kryptonimem „Żegota”. Zastąpiła działający od jesieni Tymczasowy Komitet Pomocy Żydom, założony przez katolicką pisarkę i działaczkę społeczną. Rada skupiła przedstawicieli polskich stronnictw podziemnych i dwóch żydowskich organizacji politycznych, a pieniądze na pomoc otrzymywała przede wszystkim od rządu RP na uchodźstwie. Była instytucją Polskiego Państwa Podziemnego, nie prywatnym przedsięwzięciem. Władysław Bartoszewski, jeden z jej członków, nazywał ją po latach jedyną w okupowanej Europie instytucją państwową, która ratowała Żydów przed zagładą.
Rada powstała w chwili, gdy na ziemiach polskich trwało masowe mordowanie Żydów w obozach zagłady. Ratowała tych, którzy zdołali się wydostać z gett i ukrywali się po „aryjskiej stronie”, w miastach, gdzie każdy z nich i każdy, kto mu pomagał, ryzykował życiem.
Po wielkiej deportacji
Od 15 października 1941 roku w Generalnym Gubernatorstwie, na mocy rozporządzenia Hansa Franka, za opuszczenie getta bez zezwolenia groziła Żydom kara śmierci. Taka sama kara groziła Polakom, którzy by ich ukrywali lub udzielili im pomocy. Latem 1942 roku Niemcy przystąpili do likwidacji największego getta okupowanej Europy. Podczas wielkiej akcji deportacyjnej, od 22 lipca do 21 września, wywieźli z getta warszawskiego do Treblinki i zamordowali tam około 250–300 tysięcy ludzi. Wiadomości o komorach gazowych docierały do Warszawy szybko, a polskie podziemie przekazywało je do Londynu.
11 sierpnia 1942 roku, jeszcze w czasie deportacji, katolicki Front Odrodzenia Polski wydał ulotkę „Protest!”, napisaną przez współzałożycielkę tej organizacji Zofię Kossak. Autorka potępiała mordowanie Żydów i milczenie świata, a Polaków wzywała, by nie stawali się wspólnikami zbrodni przez obojętność. Tekst był zarazem świadectwem epoki. Przed wojną Kossak pisała o Żydach w duchu niechętnym, a i w ulotce nie ukrywała, że uważa ich za przeciwników Polski. Uznawała jednak, że wobec mordu obowiązkiem katolika jest protest i pomoc. W drodze do Londynu tekst ocenzurowano właśnie z powodu antysemickich sformułowań.
Komitet i Rada
27 września 1942 roku, z inicjatywy Zofii Kossak-Szczuckiej i związanej z PPS Wandy Krahelskiej-Filipowiczowej, powstał Tymczasowy Komitet Pomocy Żydom. Konspiracyjną nazwę „Konrad Żegota” wymyśliła Kossak; według przyjmowanego wyjaśnienia nawiązywała ona do imion spiskowców z III części „Dziadów” Mickiewicza. Komitet zaczął wypłacać zapomogi i szukać kwater, szybko jednak okazało się, że potrzeby przerastają możliwości grupy społeczników.
4 grudnia 1942 roku Komitet przekształcono w Radę Pomocy Żydom przy Delegaturze Rządu RP na Kraj. Zmiana miała zasadnicze znaczenie: pomoc stawała się zadaniem państwa podziemnego, z dostępem do jego pieniędzy, łączności i struktur. W Radzie zasiedli reprezentanci PPS-WRN, RPPS, Stronnictwa Ludowego, Stronnictwa Demokratycznego, Frontu Odrodzenia Polski, Związku Syndykalistów Polskich i Polskiej Organizacji Demokratycznej, a także dwóch organizacji żydowskich: socjalistycznego Bundu i Żydowskiego Komitetu Narodowego. Przewodniczącym został socjalista Julian Grobelny „Trojan” z PPS-WRN (według jego biografii funkcję objął w styczniu 1943 roku), zastępcami Tadeusz Rek ze Stronnictwa Ludowego i Leon Feiner z Bundu. Sekretarzem był Adolf Berman z ŻKN, skarbnikiem Marek Ferdynand Arczyński ze Stronnictwa Demokratycznego. W pracach prezydium uczestniczyli m.in. Emilia Hiżowa z SD oraz Władysław Bartoszewski z Frontu Odrodzenia Polski. Bartoszewski, aresztowany 19 września 1940 roku w łapance na Żoliborzu – tej samej, w której dał się zatrzymać Witold Pilecki – był do kwietnia 1941 roku więźniem Auschwitz.
Sama Kossak do Rady nie weszła. Uważała, że pomoc Żydom powinni organizować Polacy, i ceniła spontaniczną pomoc wyżej niż ramy organizacyjne. Pozostała jednak w kręgu ludzi „Żegoty” i dalej działała na rzecz ukrywających się.
29 grudnia 1942 roku Rada w piśmie do Delegata Rządu określiła swoje zadania: ratowanie Żydów przed śmiercią jako ofiar akcji eksterminacyjnej okupanta, pomoc w „legalizacji”, czyli zdobyciu fałszywych dokumentów, wyszukiwanie mieszkań i pracy, przyznawanie zapomóg i zarządzanie funduszami. W tym samym piśmie zwróciła się o publiczne potępienie szmalcownictwa. Łącznikiem między Radą a Delegaturą był działacz FOP Witold Bieńkowski. Na początku 1943 roku stanął na czele referatu żydowskiego Delegatury, a jego zastępcą został Bartoszewski. Już 27 grudnia 1942 roku Bieńkowski prosił rząd w Londynie o utworzenie za granicą ośrodka, który zbierałby pieniądze na pomoc Żydom w Polsce.
Pieniądze, papiery, kwatery
Rada działała przez wydziały: mieszkaniowy, lekarski, terenowy i dziecięcy, a także przez sieć łączniczek i opiekunów rozsianych po mieście. Najważniejsze były pieniądze. Według części opracowań około 90 procent funduszy pochodziło z kasy Delegatury, czyli od rządu RP, resztę dawały Bund i ŻKN; część środków rządowych pochodziła z kolei z dotacji zagranicznych organizacji żydowskich. Gotówkę zrzucano do kraju na spadochronach, a odbierały ją oddziały Armii Krajowej. Część zrzutów przepadła lub wpadła w ręce Niemców, więc Rada stale borykała się z brakiem pieniędzy.
Za pieniądze z kasy Rady ukrywający się opłacali kwatery, jedzenie i lekarstwa, a często także okup dla szantażystów. Drugą podstawą przetrwania były „aryjskie” dokumenty: kenkarty, metryki, zaświadczenia pracy. Rada i współpracujące z nią komórki wyprodukowały ich, według szacunków, około 50 tysięcy. Wydział lekarski organizował opiekę medyczną dla ludzi, którzy nie mogli pójść do zwykłego lekarza ani do szpitala.
Szczególnym zadaniem było ratowanie dzieci. Wydziałem dziecięcym od jesieni 1943 roku kierowała Irena Sendlerowa, pracownica miejskiej opieki społecznej, która od 1940 roku dzięki przepustce kolumny sanitarnej wchodziła do getta. Z „Żegotą” zetknęła się w listopadzie 1942 roku i wprowadziła do niej swoją grupę. Dzieci wyprowadzano z getta przez gmach sądów na Lesznie, przez zajezdnię tramwajową na Muranowie, kanałami i piwnicami, a potem umieszczano w polskich rodzinach, klasztorach i domach dziecka jako polskie sieroty, z fałszywymi metrykami. Według powojennych relacji „Żegota” i współpracujące z nią osoby objęły opieką około 2,5 tysiąca żydowskich dzieci; nie wszystkie przeżyły, a sama Sendlerowa nigdy nie twierdziła, że uratowała je osobiście. Kartotekę dzieci, zaszyfrowaną, zakopała w butelkach w ogrodzie przy ulicy Lekarskiej.
Rada zakładała tworzenie podobnych ośrodków na prowincji, ale samodzielne rady powstały tylko w Krakowie, pod kierunkiem Stanisława Dobrowolskiego z PPS-WRN, i we Lwowie, gdzie pracami kierowała Władysława Chomsowa z SD.
Przeciw szantażystom
Największym zagrożeniem dla ukrywających się byli nie tylko Niemcy i policja, lecz także szmalcownicy – ludzie, którzy wyłudzali od Żydów pieniądze pod groźbą wydania ich w ręce okupanta, i denuncjatorzy. „Żegota” od początku domagała się od władz podziemnych zdecydowanej reakcji. 18 marca 1943 roku Kierownictwo Walki Cywilnej ogłosiło, że Polacy, którzy szantażują lub wydają Żydów, popełniają ciężką zbrodnię wobec praw Rzeczypospolitej i zostaną ukarani. Ostrzeżenia drukowała prasa podziemna, a sama Rada wydawała ulotki podpisane „Polskie Organizacje Niepodległościowe”. Od wiosny 1943 roku sądy podziemne skazywały szantażystów na śmierć, a wyroki wykonywały oddziały AK. Liczba straconych była jednak niewielka, w Warszawie przed powstaniem kilkanaście osób według szacunków historyków, a szmalcowników trudno było schwytać na gorącym uczynku.
Ilu ludzi zdołano ocalić
Dokładnej liczby osób, którym pomogła „Żegota”, nie da się ustalić. Kartoteki prowadzono szyfrem, część zaginęła, a wielu ukrywających się korzystało z pomocy kilku źródeł naraz. Liczba osób stale otrzymujących od Rady pieniądze rosła od 200–300 na początku 1943 roku do 3–4 tysięcy w pierwszej połowie 1944 roku w samej Warszawie i okolicach. Najczęściej przytacza się liczbę około 4 tysięcy osób objętych stałą pomocą materialną. Szersze szacunki, uwzględniające jednorazową pomoc, dokumenty czy kwatery, mówią o kilkudziesięciu tysiącach ludzi. Wobec milionów zamordowanych były to liczby niewielkie i członkowie Rady mieli tego świadomość. Bartoszewski mówił po latach, że pomoc docierała do tysięcy, a nie do milionów.
Co było dalej
Praca w Radzie była niebezpieczna. 25 września 1943 roku Zofię Kossak przypadkowo zatrzymał uliczny patrol. Trafiła na Pawiak, a potem do Auschwitz-Birkenau, i dopiero w lipcu 1944 roku wydostało ją podziemie. W październiku 1943 roku gestapo aresztowało Irenę Sendlerową. Była torturowana w siedzibie gestapo w alei Szucha, ale nie wydała nikogo, a w listopadzie „Żegota” wykupiła ją z więzienia. Julian Grobelny wpadł w ręce Niemców na przełomie lutego i marca 1944 roku. Nie wiedzieli, kim jest, więc przeżył, a podziemie wydostało go ze szpitala. Kolejnymi przewodniczącymi Rady byli Roman Jabłonowski i Leon Feiner. Z pomocy Rady korzystali m.in. ludzie ukrywani w bunkrze „Krysia”, gdzie schronił się Emanuel Ringelblum, twórca podziemnego archiwum getta.
W kwietniu 1943 roku, gdy w getcie wybuchło powstanie, referat żydowski Delegatury opisywał walki w meldunkach, a Rada w swoich wystąpieniach domagała się uzbrojenia ludności żydowskiej. Rada działała do początku 1945 roku. W 1963 roku w Alei Sprawiedliwych instytutu Yad Vashem w Jerozolimie posadzono drzewko na cześć „Żegoty”, a wielu jej członków, w tym Sendlerową, Kossak, Bartoszewskiego i Grobelnego, uhonorowano tytułem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.
„Żegota” nie zmieniła rozmiarów Zagłady, ale dowiodła czegoś innego. W kraju, w którym za pomoc Żydom groziła śmierć całej rodzinie, podziemne państwo potrafiło uczynić ratowanie Żydów swoim urzędowym zadaniem, z budżetem, kartoteką i wydziałami, prowadzonym wspólnie przez Polaków i Żydów.
Miejsca·Warszawa
Źródła
- Rada Pomocy Żydom · Wikipedia (pl)
- dzieje.pl · rocznica powstania rady pomocy zydom zegota
- dzieje.pl · archiwum akt nowych udostepnilo w internecie dokumenty rady pomocy zydom zegota
- dzieje.pl · rada pomocy zydom zegota
- Żegota · Wikipedia (en)
- Zofia Kossak · Wikipedia (pl)
- Irena Sendlerowa · Wikipedia (pl)
- Władysław Bartoszewski · Wikipedia (pl)
- Julian Grobelny · Wikipedia (pl)
- Szmalcownik · Wikipedia (pl)
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 2 grudnia 1942 · WojskoPierwsza kontrolowana reakcja łańcuchowa2 grudnia 1942 pod trybunami Stagg Field w Chicago zespół Enrico Fermiego uruchomił Chicago Pile-1 – pierwszy reaktor jądrowy z kontrolowaną reakcją.
- 2 grudnia 1942 · Morze ŚródziemneBitwa pod Tebourbą1–4 grudnia 1942 niemiecka 10 Dywizja Pancerna kontratakowała pod Tebourbą i odrzuciła aliantów spod Tunisu. Inicjatywę w Tunezji przejęła Oś.
- 1 grudnia 1942 · SpołeczeństwoRaport Beveridge’a1 grudnia 1942 ukazał się raport Beveridge’a o ubezpieczeniach społecznych. Plan walki z „pięcioma olbrzymami” stał się fundamentem państwa opiekuńczego.
- 1 grudnia 1942 · GospodarkaRacjonowanie benzyny w Stanach Zjednoczonych1 grudnia 1942 kartki na benzynę objęły całe Stany Zjednoczone. Chodziło nie o brak paliwa, lecz o oszczędzanie opon po utracie kauczuku z Azji.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 18 stycznia 1943 · PolskaPierwszy zbrojny opór w getcie warszawskim18 stycznia 1943 Niemcy wznowili wywózki z getta warszawskiego. Bojownicy ŻOB po raz pierwszy stawili im zbrojny opór, a po czterech dniach akcję przerwano.
- 5 sierpnia 1942 · PolskaDeportacja Domu Sierot Janusza Korczaka5 sierpnia 1942 Niemcy wywieźli z getta warszawskiego do Treblinki Janusza Korczaka, Stefanię Wilczyńską, wychowawców i blisko 200 dzieci z Domu Sierot.
- 22 lipca 1942 · PolskaWielka Akcja w getcie warszawskim22 lipca 1942 Niemcy zaczęli wywozić Żydów z getta warszawskiego do Treblinki. Do 21 września zamordowali tam co najmniej 254 tysiące ludzi.
- 16 maja 1943 · PolskaUpadek powstania w getcie warszawskim16 maja 1943 Stroop wysadził Wielką Synagogę na Tłomackiem i ogłosił koniec getta warszawskiego. Raport podawał 56 065 „ujętych” Żydów.