Przełamanie linii Mareth
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Morze Śródziemne
- Data:
- 26 marca 1943
- Autor:
- Łukasz
- Bitwa:
- Bitwa o linię Mareth
Po południu 26 marca 1943 roku na przełęczy Tebaga w południowej Tunezji ruszyło natarcie, które rozstrzygnęło bitwę o linię Mareth. Korpus Nowozelandzki gen. Bernarda Freyberga i brytyjska 1 Dywizja Pancerna, poprzedzone kilkugodzinnymi nalotami myśliwców bombardujących i nawałą artylerii, przebiły się przez niemiecką obronę między pasmami Dżabal Tebaga i Dżabal Melab. W nocy czołgi wyszły na drogę do Al-Hammy i nadmorskiego Kabis, na tyły armii gen. Giovanniego Messego, która od tygodnia odpierała czołowe ataki na umocnienia. Operacja nosiła kryptonim Supercharge II – na pamiątkę operacji Supercharge, która w listopadzie 1942 roku przełamała front pod El Alamein.
Popularne ujęcie, według którego Brytyjczycy przełamali linię Mareth, zagrażając całej armii niemieckiej, a Niemcy cofnęli się na północ, wymaga kilku uściśleń. Samych umocnień nad Wadi Zigzaou nie przełamano: czołowe natarcie z 20–23 marca zostało odparte, a o wyniku bitwy przesądziło obejście linii od zachodu, przez góry i pustynię, które Francuzi przy jej budowie uznali za nieprzejezdne. Zagrożona armia nie była też niemiecka, lecz włosko-niemiecka – włoska 1 Armia Messego, złożona w większości z dywizji włoskich. Wreszcie odwrót nie był ucieczką: Messe zdołał zatrzymać Brytyjczyków przed Al-Hammą i w ciągu kilku następnych dni wycofał większość swoich wojsk na pozycję nad Wadi Akarit, kilkadziesiąt kilometrów dalej na północ.
Impas na przełęczy
Korpus Nowozelandzki – 2 Dywizja Nowozelandzka wzmocniona brytyjską 8 Brygadą Pancerną, artylerią i kolumną Wolnych Francuzów gen. Philippe’a Leclerca – dotarł do wejścia na przełęcz Tebaga 21 marca, po kilku nocnych marszach przez pustynię. W nocy z 21 na 22 marca zdobył wysunięte wzgórze, ale dalej nie zdołał się przebić. Messe przerzucił w rejon przełęczy niemiecką 164 Dywizję Lekką i 21 Dywizję Pancerną, które obsadziły pozycje na wzgórzach i zaminowały przejście.
Gdy 22 marca niemiecki kontratak odebrał Brytyjczykom większą część przyczółka nad Wadi Zigzaou, gen. Bernard Montgomery przeniósł ciężar bitwy na zachód. 23 marca X Korpus gen. Briana Horrocksa z 1 Dywizją Pancerną otrzymał rozkaz przejścia w ślad za Nowozelandczykami, a Horrocks objął dowodzenie nad całym zgrupowaniem w rejonie przełęczy. Dla Freyberga, starszego wiekiem i starszeństwem, od lat dowodzącego samodzielnie, podporządkowanie młodszemu generałowi było trudne do przyjęcia; obaj dowodzili w praktyce wspólnie, a ich stosunki według relacji świadków były chłodne.
Strona niemiecko-włoska wahała się, co robić. Dowódca Grupy Armii Afryka gen. Hans Jürgen von Arnim obawiał się bardziej amerykańskiego natarcia w centrum Tunezji, w rejonie Maknasi i El Guettar, które groziło przecięciem dróg na tyłach armii Messego. Już 25 marca skłaniał się do wycofania jej na Wadi Akarit, podczas gdy Messe i dowódcy na miejscu woleli najpierw kontratakować. To niezdecydowanie sprawiło, że w chwili brytyjskiego uderzenia wojska Osi były rozproszone między wybrzeżem, przełęczą i odcinkiem amerykańskim.
Plan Supercharge II
Natarcie przygotowano w kilka dni. Nowozelandzka piechota miała zaatakować na szerokości dwóch brygad – 5 Brygada po prawej, 6 Brygada po lewej – poprzedzona przez czołgi 8 Brygady Pancernej i wałem ogniowym artylerii Korpusu Nowozelandzkiego i X Korpusu. Po zdobyciu dwóch kolejnych rubieży przez wyłom miała przejść 1 Dywizja Pancerna i po wschodzie księżyca ruszyć nocą na Al-Hammę. W nocy z 25 na 26 marca nowozelandzki batalion zdobył wzgórze oznaczone jako punkt 184, z którego Niemcy obserwowali przedpole.
Nowością był udział lotnictwa. Atak wyznaczono na późne popołudnie, gdy słońce świeciło obrońcom w oczy, a zachodni wiatr niósł w ich stronę kurz. Przez poprzednią noc ciężkie bombowce atakowały drogi i obozy na tyłach Osi, a od wczesnego popołudnia Desert Air Force wicemarsz. lotnictwa Harry’ego Broadhursta prowadziła na wąskim odcinku nieprzerwane naloty: lekkie bombowce zrzucały bomby na stanowiska obrony, a co kwadrans nadlatywały kolejne fale myśliwców bombardujących P-40 Kittyhawk i niszczycieli czołgów Hurricane, które ostrzeliwały i bombardowały działa i pojazdy z małej wysokości, osłaniane przez Spitfire’y. Cele wskazywano kolorowymi dymami, a oficer lotnictwa przy oddziałach naziemnych naprowadzał pilotów według punktów orientacyjnych w terenie. Takie bezpośrednie wsparcie pola walki budziło w dowództwie lotnictwa wątpliwości – obawiano się strat wśród samolotów i pomyłek w rozpoznaniu celów – ale Broadhurst przekonał przełożonych, a samo natarcie stało się później wzorem współdziałania lotnictwa z wojskami lądowymi, rozwijanego przez aliantów we Włoszech i w Normandii.
Natarcie 26 marca
Artyleria otworzyła ogień o godzinie 16, a za wałem ogniowym ruszyły czołgi 8 Brygady Pancernej, za nimi transportery i piechota nowozelandzka. Obrońcy z 164 Dywizji Lekkiej i 21 Dywizji Pancernej najwyraźniej nie spodziewali się natarcia w biały dzień i zostali zaskoczeni; kurz, dym i zachodzące słońce utrudniały im obserwację. Brytyjskie czołgi miały rozkaz nie zatrzymywać się, a piechota szła za nimi szybko, zdobywając pierwszą rubież, a potem drugą, choć wiele niemieckich stanowisk broniło się dalej na jej tyłach. Na lewym skrzydle nacierający obeszli z obu stron pole minowe osłonięte działami przeciwpancernymi i otworzyli przejście dla 1 Dywizji Pancernej.
Najcięższe walki toczyły się o wzgórza na prawym skrzydle, skąd Niemcy mogli razić ogniem całą przełęcz. Jednym z nich był punkt 209, broniony przez batalion grenadierów pancernych z 164 Dywizji. Natarcie na jego wysunięte zbocze prowadziła kompania 28 Batalionu Maoryskiego. Pluton ppor. Moany-Nui-a-Kiwy Ngarimu zdobył szczyt pośredni i utrzymał go przez całą noc mimo kolejnych niemieckich kontrataków; Ngarimu, dwukrotnie ranny, zginął rankiem 27 marca, odpierając ostatni z nich. Pośmiertnie odznaczono go Krzyżem Wiktorii – był pierwszym Maorysem w szeregach wojsk nowozelandzkich, który otrzymał to odznaczenie. Obrońcy samego punktu 209 poddali się 27 marca po ostrzale artyleryjskim.
Do zmroku w obronie powstała luka. Około godziny 23, gdy wzeszedł księżyc, 1 Dywizja Pancerna przeszła przez wyłom i ruszyła w kolumnach na Al-Hammę, oddaloną o około 30 kilometrów. Rankiem 27 marca 15 Dywizja Pancerna, ściągnięta z odcinka nadmorskiego, uderzyła na prawe skrzydło Nowozelandczyków, ale do godziny 9 została odparta, a wieczorem tego dnia opór na przełęczy był złamany.
Odwrót do Wadi Akarit
1 Dywizja Pancerna zatrzymała się jednak przed Al-Hammą, gdzie Niemcy w pośpiechu zebrali zaporę z dział przeciwpancernych i przeciwlotniczych. Ten opór, trwający do 29 marca, uratował armię Messego przed okrążeniem. Messe zrozumiał, że linia Mareth jest stracona. Wycofywanie wojsk z umocnień zaczęło się już 26–27 marca, a 28 marca wydał on rozkaz opuszczenia linii wszystkim oddziałom; pod koniec miesiąca brytyjskie oddziały XXX Korpusu weszły na opuszczone pozycje. Wojska Osi cofały się w dobrym porządku na pozycję nad Wadi Akarit, którą Rommel od początku uważał za lepszą od linii Mareth – wąskie przejście między morzem a słonymi jeziorami, którego nie można było obejść.
Freyberg przekonał tymczasem Horrocksa, by Nowozelandczycy nie szli na umocnioną Al-Hammę, lecz skręcili na prawo, wprost przez trudny teren na Kabis. 29 marca Nowozelandczycy wkroczyli do miasta, tego samego dnia Niemcy opuścili Al-Hammę, a niemieckie dywizje pancerne i 164 Dywizja Lekka osłaniały odwrót walkami opóźniającymi. Montgomery gratulował Freybergowi i Horrocksowi, że „lewy hak” doprowadził do rozpadu całej pozycji Mareth.
Straty
Dane o stratach obejmują zwykle całą bitwę o linię Mareth, a nie sam dzień 26 marca. Według brytyjskich opracowań Ósma Armia straciła w niej od 20 do 31 marca około 4 tysięcy zabitych, rannych i zaginionych, w dużej części z 50 Dywizji, która poniosła ciężkie straty nad Wadi Zigzaou, oraz wiele czołgów. Korpus Nowozelandzki według nowozelandzkiej historii oficjalnej stracił w walkach o przełęcz Tebaga 945 ludzi i 51 czołgów. Wojska Osi straciły według tych samych źródeł ponad 7 tysięcy jeńców, w tym około 2,5 tysiąca Niemców. 164 Dywizja Lekka utraciła większość broni i pojazdów, 15 Dywizja Pancerna została mocno wykrwawiona, a włoskie dywizje „La Spezia” i „Pistoia” straciły tak wiele ludzi, że część włoskich jednostek trzeba było potem połączyć. Liczby zabitych i rannych po stronie Osi nie są dokładnie znane.
Miejsce w wojnie
Bitwa o linię Mareth była ostatnią z wielkich bitew Ósmej Armii, które zaczęły się w Egipcie – po El Alamein jej droga przez Libię prowadziła od jednej pozycji obronnej Osi do następnej, a linia Mareth była najsilniejszą z nich. Jej los rozstrzygnął się tak samo jak wcześniejszych: obrońców wyparto nie tam, gdzie umocnienia były najmocniejsze, lecz tam, gdzie dało się je obejść. Montgomery, który po nieudanym natarciu nad Wadi Zigzaou szybko przeniósł ciężar bitwy na zachód, pokazał, że umie zmieniać plany w toku walki; krytycy zarzucają mu jednak, że pozwolił armii Messego wymknąć się z pułapki, a lewy hak przez pierwsze dni był zbyt słaby i zbyt ostrożnie prowadzony.
Ważniejsze od samego zdobycia linii było to, jak je osiągnięto. Kilkugodzinne, ściśle zgrane z artylerią i czołgami naloty myśliwców bombardujących na wąskim odcinku frontu zapowiadały sposób prowadzenia wojny, który alianci doprowadzili do perfekcji w następnych latach. Według wielu historyków lotnictwa samoloty po raz pierwszy w takiej skali stały się wtedy w Afryce „latającą artylerią” piechoty i czołgów.
Odwrót armii Messego nad Wadi Akarit przybliżył połączenie Ósmej Armii z wojskami nacierającymi od zachodu. Na początku kwietnia Brytyjczycy zaatakowali także tę pozycję, a kilka dni później ich patrole spotkały się z Amerykanami z II Korpusu. Armie Osi znalazły się w północno-wschodnim narożniku Tunezji, wokół Tunisu i Bizerty, gdzie w maju 1943 roku skapitulowały. Tym samym kampania w Afryce Północnej, która zaczęła się we wrześniu 1940 roku włoską inwazją na Egipt, dobiegała końca.
W tym samym czasie
(01)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 20 marca 1943 · Morze ŚródziemnePoczątek bitwy o linię MarethWieczorem 20 marca 1943 Ósma Armia uderzyła na linię Mareth. Frontalny atak przez Wadi Zigzaou załamał się, a Nowozelandczycy szli w obejście od zachodu.
- 6 marca 1943 · Morze ŚródziemneBitwa pod Medenine6 marca 1943 trzy niemieckie dywizje pancerne uderzyły pod Madaninem na 8 Armię i w jeden dzień straciły kilkadziesiąt czołgów. Ostatnia bitwa Rommla w Afryce.
- 2 lutego 1943 · Morze ŚródziemneRommel na linii MarethNa początku lutego 1943 armia Rommla cofnęła się z Libii za dawne francuskie umocnienia linii Mareth w Tunezji. Ósma Armia weszła do Tunezji 4 lutego.
- 13 maja 1943 · Morze ŚródziemneKapitulacja wojsk Osi w Afryce13 maja 1943 skapitulowała włoska 1 Armia Messego, ostatnia siła Osi w Tunezji. Do niewoli poszło ok. ćwierć miliona żołnierzy; wojna w Afryce się skończyła.