TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Kluczowe wydarzenie

Kapitulacja wojsk Osi w Afryce

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Morze Śródziemne
Data:
13 maja 1943
Autor:
Łukasz
Bitwa:
Kampania tunezyjska
Tagi:
Tunezja, Włochy, Wehrmacht, Wielka Brytania

13 maja 1943 roku, około południa, złożyła broń włoska 1 Armia marsz. Giovanniego Messego – ostatnie zorganizowane zgrupowanie wojsk Osi w Afryce. Tego samego dnia gen. Harold Alexander, dowódca 18 Grupy Armii, wysłał do premiera Winstona Churchilla depeszę: „Panie premierze, mam obowiązek zameldować, że kampania tunezyjska jest zakończona. Wszelki opór nieprzyjaciela ustał. Jesteśmy panami północnoafrykańskich wybrzeży”. Po niemal trzech latach walk na pustyniach Libii i Egiptu oraz w górach Tunezji wojna w Afryce dobiegła końca.

Popularne kalendaria podają, że poddały się „pozostałe oddziały niemieckiego Afrika Korps i wojska włoskie”, a alianci wzięli „ponad 250 tysięcy jeńców”. Pierwsza część zdania wymaga uściślenia: Afrika Korps był w maju 1943 roku już tylko jednym z kilku niemieckich korpusów w Tunezji, a jego resztki skapitulowały 12 maja; dzień później poddali się Włosi Messego i walczące u ich boku dywizje niemieckie. Co do liczby jeńców źródła się różnią: brytyjska historia oficjalna podaje około 238 tysięcy nierannych jeńców, sztab 18 Grupy Armii – około 244 tysięcy, amerykańska historia oficjalna – około 275 tysięcy. Historycy przyjmują zwykle, że do niewoli trafiło około ćwierć miliona żołnierzy niemieckich i włoskich, w przybliżeniu od 230 do 275 tysięcy.

Ostatni tydzień

Los wojsk Osi w Tunezji rozstrzygnął się 6 i 7 maja, gdy brytyjska 1 Armia przełamała front w dolinie Madżardy, a jej czołgi wjechały do Tunisu, Amerykanie zaś do Bizerty. Front rozpadł się na kilka odciętych ugrupowań, a brytyjska 6 Dywizja Pancerna, przebijając się 8–10 maja przez Hammam al-Anf do Hammametu, zamknęła nasadę półwyspu Przylądka Bon, na którym Niemcy i Włosi mogliby próbować się bronić. Od strony morza drogę ucieczki odcinały brytyjskie niszczyciele i kutry torpedowe adm. Andrew Cunninghama. Ewakuacji – takiej, jaką Brytyjczycy przeprowadzili w 1940 roku spod Dunkierki – nie było: do Włoch przedostało się drogą morską i powietrzną najwyżej kilkuset ludzi.

Kapitulacja przebiegała etapami. 9 maja przed amerykańskim II Korpusem gen. Omara Bradleya złożył broń gen. Gustav von Vaerst z resztkami 5 Armii Pancernej, broniącymi się między Bizertą a Tunisem. 11 maja w górach pod Zaghwanem poddało się Francuzom około 22 tysięcy Niemców. Pozostałe oddziały niemieckie – resztki Afrika Korps, 10 i 15 Dywizji Pancernej oraz innych jednostek – cofały się na wzgórza na południe od Tunisu, coraz bardziej stłoczone, bez paliwa, amunicji i żywności. Wielu żołnierzy niszczyło sprzęt i czekało na przybycie aliantów.

12 maja żołnierze 1 Batalionu Royal Sussex Regiment z 4 Indyjskiej Dywizji Piechoty dotarli do stanowiska dowodzenia Grupy Armii Afryka w okolicy Sainte-Marie-du-Zit. Jej dowódca, gen. Hans Jürgen von Arnim, dostał się do niewoli wraz ze sztabem. Odmówił wydania rozkazu o ogólnej kapitulacji, tłumacząc, że nie ma już łączności z oddziałami; zapewne nie chciał też brać na siebie odpowiedzialności za poddanie armii, której Hitler kazał walczyć do ostatniego naboju. Tego samego dnia z kwatery Afrika Korps nadano do Niemiec ostatni meldunek: amunicja wystrzelana, broń i sprzęt zniszczone, korpus walczył zgodnie z rozkazem aż do utraty zdolności bojowej. Dowódca korpusu gen. Hans Cramer poszedł do niewoli razem ze swoimi żołnierzami.

Marszałek Messe

Najdłużej broniła się włoska 1 Armia – ta sama, która pod dowództwem Erwina Rommla przeszła odwrót od El Alamein przez całą Libię, a później, już pod Messem, broniła linii Mareth i pozycji nad Wadi Akarit. Od kwietnia trzymała front w górach na północ od Enfidaville, gdzie skutecznie powstrzymywała natarcia brytyjskiej 8 Armii. Złożona była z dywizji włoskich i niemieckich, w tym 90 Dywizji Lekkiej i 164 Dywizji Lekkiej, weteranów pustyni. Po upadku Tunisu znalazła się w okrążeniu: od północy i zachodu zbliżały się oddziały 1 Armii i Francuzi, od południa naciskała 8 Armia Bernarda Montgomery’ego, a z powietrza atakowało ją bez przerwy alianckie lotnictwo.

12 maja Messe zawiadomił naczelne dowództwo w Rzymie, że jego żołnierze będą walczyć dalej. Tego samego dnia Benito Mussolini awansował go do stopnia marszałka Włoch – gest, który miał podkreślić wagę oporu i podtrzymać morale, ale w praktyce nagradzał dowódcę armii skazanej na zagładę. Wieczorem, gdy niemiecki front na północy już nie istniał, Mussolini zezwolił Messemu na kapitulację. 13 maja, po kolejnym dniu ostrzału artyleryjskiego i nalotów, około 80 tysięcy żołnierzy 1 Armii złożyło broń. Messe, razem z dowódcą 164 Dywizji Lekkiej gen. Kurtem von Liebensteinem, poddał się formalnie oddziałom 8 Armii, a przedstawicielem zwycięzców był dowódca 2 Dywizji Nowozelandzkiej gen. Bernard Freyberg. Już wcześniej, wobec Nowozelandczyków, skapitulował dowódca 90 Dywizji Lekkiej gen. Theodor von Sponeck. Poszczególne grupy żołnierzy poddawały się jeszcze przez kilka dni.

Messe trafił do niewoli w Wielkiej Brytanii. Arnim, wywieziony również do Anglii, został potem przeniesiony do obozu dla jeńców w Stanach Zjednoczonych i wrócił do Niemiec w 1947 roku. Rommel do Tunezji już nie wrócił: na początku marca, chory i przekonany o beznadziejności dalszej walki, odleciał do Europy, by przekonać Hitlera do ewakuacji armii, a Hitler zatrzymał go w kraju. Uniknął w ten sposób niewoli, ale stracił armię, z którą przez dwa lata odnosił zwycięstwa w Afryce.

Masa jeńców

Skala kapitulacji zaskoczyła samych zwycięzców. Alianci spodziewali się kilkudziesięciu tysięcy jeńców, a tymczasem drogami na zachód ciągnęły kolumny liczące tysiące ludzi, często maszerujących bez eskorty, na własnych ciężarówkach i pod dowództwem własnych oficerów. Prowizoryczne obozy pod gołym niebem nie nadążały z przyjmowaniem jeńców, brakowało wody i żywności, a wielu Niemców i Włochów miało za sobą kilka dni bez jedzenia. W niewoli znalazło się kilkunastu niemieckich i włoskich generałów. Większość jeńców przewieziono w następnych miesiącach do obozów w Algierii, a stamtąd do Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii; dla wielu z nich wojna skończyła się właśnie w Tunezji.

Według brytyjskiej historii oficjalnej wśród 238 243 nierannych jeńców było około 102 tysięcy Niemców i 89 tysięcy Włochów, a reszta to osoby o nieustalonej przynależności. Różnice między poszczególnymi obliczeniami wynikają z odmiennych sposobów liczenia rannych, personelu pomocniczego, marynarzy i lotników oraz z tego, czy liczono jeńców z ostatnich dni czy z całej kampanii. Pewne jest, że Oś straciła w Tunezji więcej żołnierzy niż 6 Armia pod Stalingradem, która skapitulowała na przełomie stycznia i lutego 1943 roku: tam do niewoli trafiło około 91 tysięcy wyczerpanych i wygłodzonych ludzi. W całej kampanii tunezyjskiej Niemcy stracili też według szacunków około 8,5 tysiąca zabitych, a Włosi około 3,7 tysiąca; liczba rannych sięgała 40–50 tysięcy. Straty alianckie wyniosły około 76 tysięcy zabitych, rannych i zaginionych, z czego najwięcej przypadło na Brytyjczyków, a w proporcji do liczebności – na słabo uzbrojonych Francuzów.

Koniec wojny w Afryce

Kapitulacja w Tunezji zamknęła rozdział, który otworzyło przystąpienie Włoch do wojny 10 czerwca 1940 roku. Pierwsze potyczki na granicy libijsko-egipskiej stoczono już w czerwcu 1940 roku, a we wrześniu tego roku włoska inwazja na Egipt rozpoczęła wojnę, która przez blisko trzy lata toczyła się tam i z powrotem wzdłuż wybrzeża Afryki Północnej. Włosi stracili w 1941 roku swoje imperium w Afryce Wschodniej, a od lutego 1941 roku po ich stronie walczyli Niemcy z Afrika Korps Rommla, którzy latem 1942 roku dotarli w głąb Egiptu, aż pod El Alamein. Przełom przyniosła jesień 1942 roku: druga bitwa pod El Alamein i niemal jednocześnie lądowanie aliantów w Maroku i Algierii. Brytyjska 8 Armia przeszła potem w ciągu pół roku ponad trzy tysiące kilometrów – przez Cyrenajkę i Trypolis do Tunezji – a ostatnie siły Osi zostały zamknięte w tunezyjskim przyczółku między dwiema armiami alianckimi.

Dla Włoch klęska w Tunezji oznaczała utratę całego afrykańskiego imperium, budowanego od końca XIX wieku, i zarazem utratę najlepszych jednostek armii. Mussolini, który w 1940 roku liczył na łatwe zdobycze kosztem pokonanej Francji i osłabionej Wielkiej Brytanii, został z pustymi rękami, z wyczerpanym krajem i z armią, która w Tunezji, podobnie jak wcześniej nad Donem, poniosła ogromne straty. Dla Niemiec był to drugi – po Stalingradzie – wielki kocioł, w którym przepadła cała armia. W literaturze utrwaliło się na nią określenie „Tunisgrad”, a niemiecki historyk Gerhard Schreiber pisał, że pod względem liczbowym Tunezja była dla najeźdźców „drugim Stalingradem”. Odpowiedzialność ponosił przede wszystkim Hitler, który zimą 1942/1943 roku postanowił bronić Tunezji za wszelką cenę i wysyłał tam dywizje oraz samoloty, choć od wiosny nie dało się już zapewnić im zaopatrzenia przez morze kontrolowane przez aliantów.

Miejsce w wojnie

Wiadomość o zwycięstwie dotarła do Churchilla w Waszyngtonie, gdzie od 12 maja obradowała z udziałem Roosevelta konferencja „Trident”. Zwycięstwo w Tunezji wzmocniło brytyjskie argumenty za kontynuowaniem działań na Morzu Śródziemnym: skoro całe wybrzeże Afryki Północnej było w rękach aliantów, naturalnym następnym krokiem była Sycylia, a potem same Włochy. Amerykanie zgodzili się na to, ale uzyskali w zamian wyznaczenie daty inwazji przez kanał La Manche na wiosnę 1944 roku.

Zajęcie Tunezji przyniosło aliantom także korzyści bardziej przyziemne. Morze Śródziemne otworzyło się dla konwojów, które od 1940 roku musiały płynąć do Egiptu, Indii i Zatoki Perskiej dookoła Afryki, przez Przylądek Dobrej Nadziei; skrócenie tej drogi zaoszczędziło setki tysięcy ton tonażu. Malta przestała być oblężoną twierdzą, a lotniska w Tunezji znalazły się w zasięgu Sycylii, Sardynii i południowych Włoch.

W czerwcu 1943 roku alianci zajęli włoską wyspę Pantellerię, a 10 lipca wylądowali na Sycylii. Dwa tygodnie później, pod wrażeniem klęsk w Afryce i inwazji na włoskie terytorium, Wielka Rada Faszystowska odwróciła się od Mussoliniego, a król kazał go aresztować. We wrześniu Włochy skapitulowały. Messe, zwolniony z niewoli po zawieszeniu broni, został szefem sztabu włoskiej armii walczącej odtąd po stronie aliantów. Dla Niemiec 13 maja 1943 roku oznaczał, że wojna, którą do tej pory toczyły na cudzych peryferiach, zbliżała się do granic Europy, a „miękkie podbrzusze” Osi – jak nazywał je Churchill – stało otworem.

Źródła

  1. queensroyalsurreys.org.uk · qme027
  2. Tunisian campaign · Wikipedia (en)

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.