Początek bitwy o linię Mareth
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Morze Śródziemne
- Data:
- 20 marca 1943
- Autor:
- Natalia
- Bitwa:
- Bitwa o linię Mareth
Późnym wieczorem 20 marca 1943 roku brytyjska Ósma Armia gen. Bernarda Montgomery’ego rozpoczęła natarcie na linię Mareth – dawne francuskie umocnienia w południowej Tunezji, za którymi od lutego broniła się włosko-niemiecka armia gen. Giovanniego Messego. Była to pierwsza wielka operacja Ósmej Armii od drugiej bitwy pod El Alamein, stoczonej cztery i pół miesiąca wcześniej. Plan, nazwany kryptonimem Pugilist („Pięściarz”), łączył dwa uderzenia: czołowy atak piechoty przez suche koryto Wadi Zigzaou na nadmorskim odcinku linii i szeroki marsz nowozelandzkiego korpusu gen. Bernarda Freyberga przez góry i pustynię na zachodzie, ku przełęczy Tebaga.
Popularne ujęcie, według którego siły Montgomery’ego rozpoczęły wtedy przełamywanie linii Mareth, trzeba uściślić. Pierwsze dni bitwy nie przyniosły przełamania. Brytyjczykom udało się wprawdzie uchwycić niewielki przyczółek za Wadi Zigzaou, ale nie zdołali przeprawić przez nie broni ciężkiej, 22 marca niemiecki kontratak odebrał im większość zdobytego terenu, a w nocy z 23 na 24 marca resztki oddziałów wycofano za wadi. Rozstrzygnięcie przyniosło dopiero obejście linii od zachodu, kilka dni później.
Plan Montgomery’ego
Ósma Armia stała naprzeciw linii Mareth od połowy lutego. Przygotowania do natarcia przerwało 6 marca uderzenie trzech niemieckich dywizji pancernych pod Madanin, które Brytyjczycy, ostrzeżeni dzięki odczytanym niemieckim depeszom, odparli ogniem dział przeciwpancernych. Tym samym wojska Osi straciły sporo czołgów, które mogły się przydać w obronie linii. Kilka dni później Erwin Rommel opuścił Afrykę, a dowództwo Grupy Armii Afryka przejął gen. Hans Jürgen von Arnim.
Montgomery wiedział, jak wygląda linia, którą zamierzał zdobyć. Jej konstrukcję i słabe miejsca znał gen. Georges Catroux, który w latach 30. kierował jej budową, a w 1943 roku przebywał w Algierze i służył Brytyjczykom radą. Francuzi nie przedłużyli umocnień na zachód od gór, bo uważali tamtejsze pustynne płaskowyże za nieprzejezdne dla pojazdów. Jeszcze w styczniu patrole Long Range Desert Group znalazły jednak przejście przez góry, nazwane od dowodzącego patrolem nowozelandzkiego oficera Wilder’s Gap, i dowiodły, że da się nim dotrzeć do przełęczy Tebaga między pasmami Dżabal Tebaga i Dżabal Melab. Za przełęczą droga wiodła przez Al-Hammę do nadmorskiego Kabis (Gabès), na tyły całej pozycji Mareth.
Plan zakładał, że XXX Korpus gen. Olivera Leese’a uderzy czołowo przy wybrzeżu i ściągnie na siebie odwody Osi, a w tym czasie Nowozelandczycy, wzmocnieni brytyjską 8 Brygadą Pancerną, artylerią i kolumną Wolnych Francuzów gen. Philippe’a Leclerca, wyjdą na przełęcz Tebaga i dalej na Al-Hammę. 2 Dywizja Nowozelandzka z dołączonymi oddziałami otrzymała nazwę Korpusu Nowozelandzkiego; według różnych opracowań liczył on ponad 25 tysięcy żołnierzy, około 150 czołgów i kilka tysięcy pojazdów. X Korpus gen. Briana Horrocksa z 1 Dywizją Pancerną czekał w odwodzie, gotów wykorzystać powodzenie tam, gdzie się ono pojawi. Jednocześnie na zachodzie amerykański II Korpus, od 6 marca pod dowództwem gen. George’a Pattona, miał nacierać z rejonu Kafsy, by zagrozić komunikacji armii Messego i związać część jej odwodów.
Obrońcy linii
Armia Messego, przemianowana w lutym na włoską 1 Armię, składała się z kilku włoskich dywizji piechoty i zmotoryzowanych oraz niemieckich dywizji lekkich i pancernych, z których wiele było wyczerpanych odwrotem przez całą Libię. Odcinek nadmorski, w rejonie miejscowości Zarat, trzymała włoska 136 Dywizja „Giovani Fascisti”, dalej w głąb lądu stały m.in. włoskie dywizje „Trieste”, „La Spezia” i „Pistoia” oraz niemiecka 90 Dywizja Lekka. Za linią w odwodzie czekała 15 Dywizja Pancerna, osłabiona stratami spod Madanin. Pustynne przejście na zachodzie obsadzały początkowo tylko słabe oddziały włoskiej grupy saharyjskiej.
Ósma Armia miała nad przeciwnikiem wyraźną przewagę liczebną, zwłaszcza w czołgach, artylerii i lotnictwie, a jej zaopatrzenie płynęło przez zdobyty w styczniu Trypolis. Linia Mareth była jednak pozycją, na której przewaga ta znaczyła niewiele. Wadi Zigzaou, którego koryto w niektórych miejscach miało strome brzegi wysokie na kilkanaście metrów, a na dnie stała woda i błoto, tworzyło naturalny rów przeciwpancerny. Za nim stały betonowe schrony, gniazda karabinów maszynowych i działa przeciwpancerne, a przedpole pokrywały pola minowe, na które przez ostatnie miesiące żołnierze Osi położyli dziesiątki tysięcy min.
Noc nad Wadi Zigzaou
Natarcie poprzedziła po zmroku 20 marca nawała artyleryjska kilkuset dział. Dwie brygady brytyjskiej 50 Dywizji Piechoty (Northumbrian) – 151 Brygada, złożona z batalionów Durham Light Infantry, i 69 Brygada – zeszły w koryto wadi naprzeciw Zarat i wspinały się na przeciwległy brzeg po drabinach szturmowych. Saperzy mieli wyrównać zejścia i ułożyć w korycie faszyny, po których przejechałyby czołgi piechoty Valentine z 50 Pułku Królewskiego Korpusu Pancernego. Przeprawa szybko się zakorkowała: pierwsze czołgi ugrzęzły na dnie, płonące faszyny zablokowały przejście, a ogień z umocnień uniemożliwiał pracę saperów. Do rana 21 marca przez wadi przedostała się tylko część czołgów i ani jedno działo przeciwpancerne.
Piechocie udało się mimo to zdobyć kilka umocnień na drugim brzegu i utworzyć wąski przyczółek. W tych walkach ppłk Derek Seagrim, dowódca 7 batalionu Green Howards, osobiście pomagał ustawiać drabiny pod ogniem i poprowadził swoich żołnierzy na dwa stanowiska nieprzyjaciela; otrzymał za to Krzyż Wiktorii, ale już go nie odebrał – zginął na początku kwietnia w następnej bitwie. W ciągu 21 marca Brytyjczycy próbowali poszerzyć przyczółek i przeprawić kolejne pojazdy, lecz w nocy spadł deszcz, który zamienił dno wadi w grzęzawisko.
Kontratak 15 Dywizji Pancernej
Messe i jego niemieccy podwładni szybko rozpoznali, że przyczółek jest słabo zaopatrzony i pozbawiony osłony przeciwpancernej. Po południu 22 marca do kontrataku ruszyła 15 Dywizja Pancerna, wsparta przez niemiecką piechotę i żołnierzy „Giovani Fascisti”. Valentine’y, uzbrojone w lekkie armaty, nie mogły się równać z niemieckimi czołgami i działami, a deszcz i błoto utrudniały wsparcie artylerii i lotnictwa. Według brytyjskich opracowań w ciągu tego dnia Brytyjczycy stracili kilkadziesiąt czołgów – najczęściej podaje się około 30–35 – i kilkuset żołnierzy wziętych do niewoli, a przyczółek skurczył się do kilku umocnień tuż nad brzegiem wadi.
Rankiem 23 marca Montgomery uznał, że czołowe natarcie nie przyniesie rozstrzygnięcia. Według jego późniejszych relacji i wspomnień jego szefa sztabu, bryg. Francisa de Guinganda, decyzję o zmianie planu podjął jeszcze w nocy, po meldunkach o utracie większości przyczółka. Główny wysiłek miał się teraz przenieść na zachód: X Korpus Horrocksa z 1 Dywizją Pancerną otrzymał rozkaz przejścia długą trasą przez pustynię w ślad za Nowozelandczykami, a 4 Dywizja Indyjska miała przejść przez góry bliżej linii, by obejść jej śródlądowy kraniec. W nocy z 23 na 24 marca piechotę 50 Dywizji wycofano z przyczółka za Wadi Zigzaou. Atak przy wybrzeżu kosztował ją ciężkie straty, ale związał na kilka dni 15 Dywizję Pancerną – najsilniejszy odwód, jakim dysponował Messe.
Lewy hak
Równolegle z natarciem przy wybrzeżu toczyła się druga część operacji. Korpus Nowozelandzki ruszył ze swoich rejonów koncentracji na południu w nocy z 19 na 20 marca i nocnymi marszami, przez Wilder’s Gap i pustynny płaskowyż, zbliżał się do przełęczy Tebaga. Na jego zachodnim skrzydle szła kolumna Leclerca, która 10 marca odparła w rejonie oazy Ksar Ghilane atak niemieckiego zgrupowania z czołgami i samochodami pancernymi. Zaskoczenie, na które liczył Montgomery, udało się zachować tylko częściowo: lotnictwo i zwiad Osi wykryły ruch dużej kolumny, a Messe zaczął przesuwać w rejon przełęczy niemiecką 164 Dywizję Lekką i 21 Dywizję Pancerną.
21 marca Nowozelandczycy dotarli do wejścia na przełęcz, a w nocy z 21 na 22 marca zdobyli wysunięte wzgórze, oznaczane na mapach jako punkt 201. Freyberg nie zdecydował się jednak od razu na wprowadzenie czołgów w lukę, czekając na wyjaśnienie sytuacji. Część historyków uważa, że stracono wtedy szansę, bo przez następne dni przełęcz obsadziły niemieckie dywizje i natarcie utknęło przed nowymi pozycjami obronnymi.
Miejsce w wojnie
Pierwsze dni bitwy o linię Mareth były dla Montgomery’ego niepowodzeniem, choć nie klęską. Ósma Armia nie przełamała umocnień, a 50 Dywizja poniosła największe straty od czasu El Alamein. Okazało się, że metoda, która przyniosła zwycięstwo w Egipcie – nocne natarcie piechoty przez pola minowe pod osłoną zmasowanej artylerii – zawodzi tam, gdzie przeszkoda terenowa nie pozwala przeprawić czołgów i dział za piechotą. Jednocześnie frontalny atak spełnił część swojego zadania: Messe nie mógł rzucić wszystkich odwodów przeciwko Nowozelandczykom, a uwaga Osi przez kilka dni była rozdzielona między wybrzeże, przełęcz Tebaga i amerykańskie natarcie od strony Kafsy.
Montgomery umiał przy tym szybko porzucić plan, który zawiódł, i przenieść ciężar natarcia tam, gdzie obrona była słabsza. Ruch X Korpusu na zachód przygotował uderzenie, które 26 marca, po wielogodzinnym przygotowaniu lotniczym i artyleryjskim, przebiło się przez przełęcz Tebaga i otworzyło drogę na Al-Hammę. Armia Messego musiała wówczas opuścić linię Mareth i wycofać się na pozycję nad Wadi Akarit, której Rommel od początku chciał bronić. Tam w pierwszych dniach kwietnia Ósma Armia stoczyła następną bitwę, a potem połączyła się z wojskami amerykańskimi i 1 Armią brytyjską nacierającymi od zachodu. W maju 1943 roku wojska Osi, zepchnięte na północny skrawek Tunezji, skapitulowały.
Linia Mareth, zbudowana przez Francuzów przeciwko Włochom, w marcu 1943 roku broniła Włochów i Niemców przed Brytyjczykami – i, podobnie jak wcześniej linia Maginota, nie zawiodła tam, gdzie była silna, lecz tam, gdzie jej budowniczowie uznali, że nikt nie przejdzie. Walki nad Wadi Zigzaou pokazały jednak, że nawet przestarzałe umocnienia, obsadzone przez zdeterminowanych żołnierzy i wsparte odwodem pancernym, mogły drogo kosztować nacierającego. To doświadczenie wróciło do aliantów kilka miesięcy później na Sycylii i we Włoszech, gdzie wojna znów miała toczyć się w górach, w deszczu i na umocnionych liniach obronnych.
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 16 marca 1943 · DyplomacjaStalin żąda drugiego frontuW marcu 1943 Kongres przedłużył Lend-Lease, a 15–16 marca Stalin ostrzegł Churchilla i Roosevelta przed dalszym odwlekaniem inwazji we Francji.
- 16 marca 1943 · PolskaOdkrycie grobów katyńskichW marcu 1943 niemiecka policja polowa badała masowe groby polskich oficerów w lesie katyńskim. Świat dowiedział się o nich dopiero w kwietniu.
- 14 marca 1943 · Front wschodniNiemcy odbijają Charków14 marca 1943 dywizje II Korpusu Pancernego SS po czterech dniach walk ulicznych zajęły Charków. Cztery dni później Niemcy odbili także Biełgorod.
- 26 marca 1943 · PacyfikBitwa koło Wysp KomandorskichKoło Wysp Komandorskich słabszy zespół US Navy stoczył trwający 3,5 godziny bój artyleryjski z eskortą japońskiego konwoju. Japończycy zawrócili.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 26 marca 1943 · Morze ŚródziemnePrzełamanie linii Mareth26 marca 1943 Nowozelandczycy i 1 Dywizja Pancerna, wsparci przez lotnictwo, przełamali obronę na przełęczy Tebaga. Armia Messego musiała opuścić linię Mareth.
- 6 marca 1943 · Morze ŚródziemneBitwa pod Medenine6 marca 1943 trzy niemieckie dywizje pancerne uderzyły pod Madaninem na 8 Armię i w jeden dzień straciły kilkadziesiąt czołgów. Ostatnia bitwa Rommla w Afryce.
- 2 lutego 1943 · Morze ŚródziemneRommel na linii MarethNa początku lutego 1943 armia Rommla cofnęła się z Libii za dawne francuskie umocnienia linii Mareth w Tunezji. Ósma Armia weszła do Tunezji 4 lutego.
- 13 maja 1943 · Morze ŚródziemneKapitulacja wojsk Osi w Afryce13 maja 1943 skapitulowała włoska 1 Armia Messego, ostatnia siła Osi w Tunezji. Do niewoli poszło ok. ćwierć miliona żołnierzy; wojna w Afryce się skończyła.