TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Bitwa pod Tug Argan

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Afryka
Data:
11 sierpnia 1940
Autor:
Natalia
Bitwa:
Włoska inwazja na Somali Brytyjskie
Tagi:
Włochy, Wielka Brytania, Indie

11 sierpnia 1940 roku, tydzień po tym, jak wojska włoskie wkroczyły do Somali Brytyjskiego, główna kolumna generała Carla De Simonego uderzyła na pozycję, na której Brytyjczycy postanowili bronić drogi do Berbery: kilka skalistych wzgórz w szerokiej przełęczy nad wyschniętym korytem Tug Argan, w górach Assa, około siedemdziesięciu kilometrów drogą od Berbery. Przez cztery dni żołnierze z Rodezji Północnej, Niasy, Pendżabu i Somali, wspierani przez cztery lekkie haubice, odpierali natarcia brygad kolonialnych, które miały kilkukrotną przewagę liczebną i artylerię o większym zasięgu. Włosi zdobywali jednak wzgórze po wzgórzu i przenikali górskimi ścieżkami na tyły. 15 sierpnia, gdy groziło im odcięcie jedynej drogi zaopatrzenia, obrońcy dostali rozkaz odwrotu i ewakuacji kolonii. Tego samego dnia padło ostatnie broniące się wzgórze, a jego obrońca, kapitan Eric Wilson, otrzymał później pośmiertnie Krzyż Wiktorii. Pośmiertnie, choć wcale nie zginął.

Przełęcz i jej obrońcy

Droga z Hargejsy do Berbery przechodziła przez przełęcz Karrim, przecinała Tug Argan i zaraz skręcała na wschód, między góry Assa na południu a plątaninę płaskich wzgórz i suchych koryt na północy. Dno przełęczy było płaskie i kamieniste, porośnięte rzadkimi krzakami ciernistymi. Sterczało z niego kilka odosobnionych skalistych wzgórz, oddalonych od siebie o mniej więcej dwa kilometry. Brytyjczycy nadali im proste nazwy: od północy Black Hill, Knobbly Hill, Mill Hill i Observation Hill, a około trzech kilometrów na wschód od Mill Hill, w drugiej linii, Castle Hill. Na każdym urządzono stanowiska karabinów maszynowych i rozciągnięto trochę drutu kolczastego. Pozycja miała dobrą obserwację i nie dało się jej ominąć drogą, ale jej słabości były oczywiste. Przełęcz była bardzo szeroka jak na siły obrońców, między wzgórzami można było się przeniknąć, a poza Castle Hill wszystkie stanowiska leżały w pierwszej linii, bez żadnej głębi. Góry Assa na wschód od zakrętu drogi nie były też nieprzebyte dla piechoty: przez przełęcze Mirgo i Jerato prowadziły ścieżki wielbłądzie, które jeszcze bardziej poszerzały front. Od przełęczy Mirgo do Black Hill było około trzynastu kilometrów.

Wzgórza w przełęczy obsadził 1 batalion pułku Rodezji Północnej (Rodezja Północna była wtedy protektoratem brytyjskim). Zachodni kraniec gór Assa, nazwany przez obrońców Punjab Ridge, i stanowiska na prawym skrzydle trzymał 3/15 pułk pendżabski z Adenu. Na wzgórzach rozmieszczono też ciężkie karabiny maszynowe Vickers z somalijskimi obsługami z Korpusu Wielbłądziego. Jedyną artylerią była 1 Wschodnioafrykańska Lekka Bateria z czterema haubicami górskimi kalibru 3,7 cala, a od świtu 10 sierpnia także trzyfuntowe działo salutacyjne z australijskiego krążownika HMAS Hobart z trzyosobową obsługą. Ponieważ do ładowania trzeba było je częściowo rozbierać, strzelało raz na kilka minut. W odwodzie stały 2 batalion King’s African Rifles i 1/2 pułk pendżabski, a ostatni przybyły, szkocki 2 batalion Black Watch, ciężarówkami podciągnięto 10 sierpnia w rejon Laferug i Barkasanu, na drogę za przełęczą. Na odcinku Tug Argan dowodził brygadier Arthur Chater, a całością od wieczora 11 sierpnia generał major Alfred Reade Godwin-Austen, który przybył do Berbery w dniu rozpoczęcia bitwy.

Naprzeciw stanęła kolumna De Simonego, wzmocniona dywizja „Harrar”. Jej trzy brygady kolonialne, XIII, XIV i XV, wspierane przez artylerię polową i tankietki, oraz II brygada kolonialna, która miała obejść pozycje brytyjskie od północy przez bezdroża, miały co najmniej kilkukrotną przewagę liczebną. Najważniejsza była przewaga ognia. Włoskie działa strzelały dalej niż brytyjskie haubice górskie i mogły bez przeszkód kolejno ostrzeliwać każde wzgórze. Dodatkowo z powietrza wspierały je bombowce Savoia-Marchetti SM.81 i samoloty myśliwskie, którym brytyjskie lotnictwo z Adenu, oddalonego o ponad trzysta kilometrów, mogło przeciwstawić tylko sporadyczne naloty Blenheimów.

11 sierpnia: Punjab Ridge

Według brytyjskich relacji już wieczorem 10 sierpnia było widać światła włoskich ciężarówek podjeżdżających do przełęczy, a przez przełęcz Mirgo uciekali przed nimi somalijscy pasterze. Rankiem 11 sierpnia bombowce zaatakowały Punjab Ridge, a do południa trwał ostrzał artyleryjski. Po południu ruszyła piechota. Siły oceniane przez Brytyjczyków na co najmniej brygadę zepchnęły z Punjab Ridge kompanię 3/15 pułku pendżabskiego i odparły jej kontratak. Natarcia na Mill Hill i Knobbly Hill załamały się.

Szczególną rolę odegrało tego dnia stanowisko na Observation Hill. Dowodził tam kapitan Eric Wilson, 27-letni oficer pułku East Surrey, przydzielony do Korpusu Wielbłądziego. Jego somalijscy kaemiści odparli natarcie na wzgórze, a potem ostrzelali z boku Włochów atakujących sąsiednie Mill Hill i zadali im tak dotkliwe straty, że nieprzyjaciel podciągnął na odległość około sześciuset pięćdziesięciu metrów baterię dział górskich. Dwa pociski trafiły wprost przez otwory strzelnicze. Wilson został ciężko ranny w prawe ramię i w lewe oko, rannych było też kilku jego żołnierzy, a karabiny maszynowe zostały zrzucone z podstaw. Wilson naprawił je, ustawił z powrotem i strzelał dalej. Obok niego zginął jego somalijski sierżant.

12 i 13 sierpnia: upadek Mill Hill

12 sierpnia Włosi zaatakowali jednocześnie wszystkie najważniejsze wzgórza. Pod wieczór, po zaciętej walce, padło najsłabiej umocnione Mill Hill, bronione przez żołnierzy rodezyjskich. Obrońcy musieli porzucić dwie z czterech cennych haubic, uprzednio je unieszkodliwiwszy. Groźniejsze od utraty Mill Hill było jednak to, że Włosi umocnili się w górach Assa i do zmroku zajęli wzgórza panujące nad południową częścią przełęczy. Następnego dnia obrońcy Knobbly Hill odparli kolejne natarcie, ale małe włoskie oddziały zaczęły schodzić z przełęczy Mirgo i w nocy urządziły zasadzkę na konwój z wodą i amunicją, który jechał do Castle Hill. Konwój przebił się, ale było jasne, że droga, którą do wzgórz dowożono wszystko, łącznie z wodą, jest zagrożona. 13 sierpnia przybyły na pozycję dwa działka Bofors do zwalczania czołgów, pierwsze prawdziwe działa przeciwpancerne obrońców.

14 sierpnia: decyzja Godwina-Austena

14 sierpnia włoskie lotnictwo i artyleria przez cały dzień biły w Castle Hill i Observation Hill. Natarcie na Observation Hill znów zostało odparte, a Wilson, ranny i coraz bardziej chory, nadal obsługiwał swoje karabiny. Wykrwawioną XIV brygadę włoską zluzowała tego dnia XIII brygada. W tych dniach Benito Mussolini ponaglał wicekróla, księcia Amedea d’Aosta, by rzucił do Somali wszystkie dostępne odwody i całe lotnictwo imperium. Brytyjczycy spróbowali odzyskać inicjatywę. Dwie kompanie 2 batalionu King’s African Rifles kontratakowały w stronę przełęczy Mirgo, by odsunąć zagrożenie od drogi, i po początkowym powodzeniu zostały odrzucone.

Dla Godwina-Austena położenie było teraz jasne. Nieprzyjaciel prawie zamknął drogę, którą płynęło całe zaopatrzenie i woda. Jego artyleria, nieosiągalna dla brytyjskich haubic, mogła niszczyć wzgórza jedno po drugim, a pułk artylerii polowej, który mógłby to zmienić, był jeszcze w drodze z Egiptu. Żołnierze po czterech dniach walki byli wyczerpani. Gdyby Tug Argan padło, za nim nie było już pozycji, której nie dałoby się łatwo obejść, a próba obrony samej Berbery byłaby bezcelowa. Wavell przebywał wtedy w Londynie, więc Godwin-Austen 14 sierpnia zameldował jego zastępcy w Kairze, generałowi Henry’emu Maitlandowi Wilsonowi, że jeśli pozycja padnie, nie widzi innego wyjścia niż ewakuacja, która pozwoliłaby uratować może siedemdziesiąt procent sił. Dodał, że jest gotów walczyć do końca, jeśli taki otrzyma rozkaz. Po nieudanym kontrataku pod Mirgo zabrakło mu już ludzi, by jednocześnie ustabilizować front i osłaniać ewentualny odwrót. Wybór sprowadzał się do tego, czy walczyć dalej i stracić cały oddział, czy się wycofać.

15 sierpnia: rozkaz odwrotu i upadek Observation Hill

Wczesnym rankiem 15 sierpnia Godwin-Austen przekazał do Kairu swoje wnioski, a wkrótce po południu otrzymał od Wilsona rozkaz ewakuacji. Jego plan przewidywał obsadzenie dwóch pozycji osłonowych na drodze do Berbery, pod Barkasanem i pod Nasiyeh, i zaokrętowanie w ciągu trzech kolejnych nocy najpierw cywilów, a potem żołnierzy.

Na przełęczy walka trwała do wieczora. Observation Hill było przez cały dzień ostrzeliwane. Dwa stanowiska karabinów maszynowych Wilsona zostały rozbite, a on sam, ranny i trawiony malarią, utrzymywał w ogniu ostatnie. Około godziny siedemnastej, według uzasadnienia odznaczenia, wzgórze zostało zdobyte przez XIII brygadę. Włoskie dowództwo zdecydowało się w ostatniej fazie nie kończyć obejścia brytyjskich skrzydeł, lecz uderzyć wprost w środek przełęczy, i to uderzenie przyniosło sukces. Po zmroku batalion północnorodezyjski opuścił Black Hill, Knobbly Hill i Castle Hill, a Pendżabczycy swoje stanowiska na prawym skrzydle. Black Watch, wraz z dwiema kompaniami King’s African Rifles i częścią 1/2 pułku pendżabskiego, zajął pozycję osłonową pod Barkasanem, przez którą cofały się wojska spod Tug Argan. Włosi zajęli przełęcz, a droga do Berbery stała przed nimi otworem.

Pośmiertny Krzyż Wiktorii żywego człowieka

Eric Charles Twelves Wilson, urodzony w 1912 roku syn duchownego z wyspy Wight, służył od 1937 roku w afrykańskich oddziałach kolonialnych, najpierw w King’s African Rifles, potem w Korpusie Wielbłądzim. Po upadku Observation Hill uznano go za zabitego. W październiku 1940 roku „London Gazette” ogłosiła przyznanie mu pośmiertnie Krzyża Wiktorii, najwyższego brytyjskiego odznaczenia za męstwo. Był to jedyny Krzyż Wiktorii przyznany za walki w Somali Brytyjskim, a prasa porównywała obronę Observation Hill do bitwy pod Rorke’s Drift z 1879 roku. Tymczasem Wilson przeżył. Włosi wzięli go do niewoli i trafił do obozu jenieckiego w Erytrei, gdzie inny pojmany oficer ze zdumieniem spotkał „poległego” kapitana. Uwolniony w 1941 roku, po klęsce Włochów w Afryce Wschodniej, w lipcu 1942 roku odebrał odznaczenie w Pałacu Buckingham. Służył potem w Long Range Desert Group i w King’s African Rifles w Birmie, po wojnie był urzędnikiem kolonialnym w Tanganice. Zmarł w 2008 roku jako jeden z ostatnich żyjących kawalerów Krzyża Wiktorii z czasów drugiej wojny światowej.

Ocena bitwy

Brytyjska historia oficjalna podkreśla, że większość strat obrońców poniósł batalion północnorodezyjski i somalijscy kaemiści z Korpusu Wielbłądziego, którzy razem dźwigali ciężar walk w przełęczy. Straty włoskie były wielokrotnie wyższe, zwłaszcza w brygadach kolonialnych, które szły do natarcia na odkrytym, kamienistym terenie pod ogniem karabinów maszynowych. Dokładne liczby dla samej bitwy różnią się w zależności od źródła. Pewne jest, że Włosi zapłacili za przełęcz wysoką cenę, ale osiągnęli cel. Ich dowódcy dobrze wykorzystali przewagę w artylerii i liczebności, a obejścia przez góry Assa zmusiły obrońców do odwrotu, zanim zostali okrążeni.

Bitwa pod Tug Argan rozstrzygnęła los Somali Brytyjskiego. Za przełęczą nie było już linii obrony, a utrzymanie Berbery nie miało sensu. Brytyjczykom udało się jednak to, co w sierpniu 1940 roku było najważniejsze: oderwać się od nieprzyjaciela i zachować wojsko. Godwin-Austen i Henry Maitland Wilson byli przekonani, że postąpili słusznie, a Wavell ich poparł. Winston Churchill uznał jednak, że skoro straty były tak małe, kolonii broniono za słabo, i zażądał odsunięcia Godwina-Austena i komisji śledczej. Wavell odmówił, a spór o Tug Argan zapoczątkował kryzys zaufania między premierem a dowódcą na Bliskim Wschodzie, który zakończył się odwołaniem Wavella w lipcu 1941 roku. Godwin-Austen objął we wrześniu 1940 roku dowództwo dywizji afrykańskiej w Kenii, z którą w 1941 roku wkroczył do Somali Włoskiego. Dla Włochów Tug Argan pozostało największym zwycięstwem lądowym w Afryce Wschodniej. Nie zmieniło jednak położenia odciętego imperium, które zużyło na nie zapasy amunicji i paliwa, a niespełna pół roku później musiało bronić się przed brytyjską ofensywą.

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.