TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Brytyjczycy zdobywają Keren

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Afryka
Data:
27 marca 1941
Autor:
Łukasz
Bitwa:
Bitwa pod Keren
Tagi:
Włochy, Wielka Brytania, Indie, William Platt

27 marca 1941 roku, około ósmej rano, brytyjskie czołgi piechoty Matilda przejechały przez rozebraną zaporę w wąwozie Dongolaas i wjechały do Keren, górskiego miasta w północnej Erytrei. Poprzedniej nocy Włosi, zręcznie i w porządku, wycofali z pozycji wokół miasta większość piechoty i artylerii, zostawiając tylko osłonę. Na szczytach, o które przez blisko osiem tygodni toczyły się walki wręcz, pojawiły się białe flagi. Tak skończyła się najcięższa bitwa kampanii wschodnioafrykańskiej. Jej ostatni, rozstrzygający akt, generalny szturm dwóch dywizji indyjskich generała Williama Platta, trwał od 15 do 27 marca. Zwycięstwo otworzyło Brytyjczykom drogę do Asmary, stolicy Erytrei, i do portu Massaua, a w ciągu dwóch tygodni przesądziło o losie najstarszej włoskiej kolonii.

Przed szturmem

Na początku marca wojska Platta stały pod Keren od ponad miesiąca. Dwa lutowe natarcia 4 Indyjskiej Dywizji Piechoty na szczyty nad wąwozem Dongolaas, jedyną bramą z zachodniej Erytrei na płaskowyż, zakończyły się krwawymi niepowodzeniami, a atakujący utrzymali tylko Cameron Ridge, grzbiet u stóp góry Sanchil. Pod Keren zapanował impas: obrońcy pod dowództwem generała Nicolangela Carnimea panowali ze szczytów nad doliną, a Brytyjczycy gromadzili zapasy na wielkie, starannie przygotowane natarcie obu dywizji indyjskich, z całą artylerią i lotnictwem. Plan ogólny Platt zatwierdził 1 marca. Najpierw 4 Dywizja generała Noela Beresforda-Peirse’a miała uderzyć na zachód od wąwozu, na szczyty od Sanchilu po górę Samanna, potem 5 Dywizja generała Lewisa Heatha na wschód od wąwozu, na betonowy fort na szczycie masywu Dologorodoc. Ta sama artyleria, bez zmiany stanowisk, mogła wspierać kolejno oba natarcia.

Czas naglił. 7 marca do Pireusu przypłynęły pierwsze konwoje z wojskami brytyjskimi dla Grecji, a generał Archibald Wavell, naczelny dowódca na Bliskim Wschodzie, już w lutym uprzedził Platta, że po zdobyciu Erytrei zabierze mu część wojsk. Pod koniec lutego rozważał nawet przerwanie bitwy o Keren. Platt przekonał go jednak, że nowe natarcie może się udać, a Wavell uznał, że wycofanie się spod Keren zachęciłoby Włochów do kontrataku.

Starcia na przedpolu i Wolni Francuzi (10–14 marca)

Chronologie wojny, oparte na anglojęzycznych zestawieniach, odnotowują pod 10 marca 1941 roku „krótkie starcie” wojsk brytyjskich i włoskich w Erytrei. Źródła nie wskazują jednak na ten dzień żadnej konkretnej, większej walki. Tak mogła zostać zapamiętana seria drobnych potyczek, które w pierwszej połowie marca toczyły się na przedpolu Keren i na jego skrzydłach, gdy obie strony szykowały się do rozstrzygającej rozgrywki.

Od 8 marca 5 Indyjska Dywizja, do której wróciła 9 Brygada brygadiera Franka Messervy’ego, dotychczasowego dowódcy zmotoryzowanej Gazelle Force, nocami i możliwie niepostrzeżenie podchodziła z rejonu Kassali na przedpole. Według brytyjskiej historii oficjalnej Włosi nie próbowali przeszkodzić tym przygotowaniom, a najbardziej niepokoiły ich naloty. Ich patrole wykazywały jednak sporo inicjatywy na zachód od głównych pozycji i Platt musiał wysłać przeciw nim świeżo przybyły 51 Oddział Komandosów (51st Middle East Commando). Na południu, na kierunku Arresy, mały oddział kawalerii Skinner’s Horse i Sudan Defence Force miał udawać znacznie większe siły i odciągać uwagę Włochów.

Najwięcej działo się na północy. Grupa brygadiera Harolda Briggsa, złożona z dwóch batalionów 7 Indyjskiej Brygady Piechoty i dwóch batalionów Brygady Wschodniej Wolnych Francuzów pułkownika Monclara (Raoula Magrin-Vernereya), po walce pod Cub Cub w lutym i przejściu przełęczy Mescelit 1 marca stała już tylko około 22 kilometrów na północny wschód od Keren. Plan Platta przewidywał, że posunie się dalej, by wiązać włoskie odwody. 6 marca w rejonie Chelamet zebrała się cała Brygada Wschodnia: 14 batalion 13 Półbrygady Legii Cudzoziemskiej i 3 batalion marszowy z Czadu. W dniach 12–13 marca legioniści, z wielbłądami niosącymi broń i zaopatrzenie, przeszli nocą górskimi ścieżkami pod włoską linię obrony na przełęczach nazwanych przez Francuzów Grand Willy i Petit Willy. 13 lub 14 marca (francuskie relacje podają różne daty) dwie kompanie legionistów uderzyły na wzgórza Engiahat. Ostrzelane przez włoską artylerię i kontratakowane, po wyczerpaniu amunicji musiały się wycofać. Według relacji opublikowanej przez Fondation de la France Libre straciły pięciu zabitych i 34 rannych, według innych francuskich opracowań jedenastu zabitych i 35 rannych. Natarcie z północy nie przełamało obrony, ale spełniło swoje zadanie: Włosi musieli trzymać tam wojska, których brakowało im w wąwozie Dongolaas.

14 marca Platt zebrał swoich dowódców i powiedział im, że nie będzie to spacerek, lecz krwawa bitwa z nieprzyjacielem i z terenem, którą wygra ta strona, która dłużej wytrzyma.

Generalny szturm i fort Dologorodoc (15–17 marca)

Rankiem 15 marca bombowce Blenheim, Wellesley i Hardy zaatakowały włoskie stanowiska artylerii i piechoty, a o siódmej otworzyła ogień artyleria obu dywizji. 11 Indyjska Brygada Piechoty, wzmocniona do pięciu batalionów, ruszyła z Cameron Ridge na Sanchil i Brig’s Peak. Zdobyła oba szczyty, ale nie zdołała ich utrzymać: grenadierzy sabaudzcy, bersalierzy i erytrejscy askarysi kontratakowali, jak w lutym, natychmiast i zaciekle. Dalej na zachód zdobyto i utrzymano grzbiety Hog’s Back i Flat Top, a osłabiona 5 Brygada wdarła się na zbocza Samanny i tam utknęła. O wpół do jedenastej 2 batalion Highland Light Infantry ruszył przez wąwóz na niższe wzgórza przed Dologorodokiem, ale ogień z boku, ze zboczy Sanchilu, przygwoździł go do ziemi aż do zmroku.

Nocą natarcie podjęła 9 Brygada Messervy’ego. Batalion 3/5 Mahratta Light Infantry zdobył wzgórze nazwane Pinnacle, a 3/12 Frontier Force Regiment wzgórze Pimple. Messervy rzucił wtedy swój odwód, 2 batalion West Yorkshire Regiment, który wąską granią podszedł do fortu od południa i o 6.30 rano 16 marca zdobył go niewielkim kosztem, biorąc około czterdziestu jeńców. Fort Dologorodoc stał się punktem zwrotnym bitwy. Dawał obserwację na obie strony wąwozu i na tylne zbocza masywu, dotąd osłonięte przed brytyjskim ogniem, gdzie Włosi trzymali odwody i zaopatrzenie.

Dalsze próby wykorzystania sukcesu się nie powiodły. W nocy z 16 na 17 marca Platt rzucił ostatni odwód, bataliony 4/10 Baluch Regiment i 3/18 Royal Garhwal Rifles, na Sanchil i Brig’s Peak, znowu bez skutku. Tej samej nocy 29 Indyjska Brygada Piechoty przeszła przez Dologorodoc na grzbiety Falestoh i Zeban, ale w trudnym terenie została w tyle za wałem ogniowym, utknęła pod silnym ogniem i przez cały dzień, odcięta, była zaopatrywana z powietrza amunicją i żywnością zrzucanymi w prowizorycznych pojemnikach. Nocą ją wycofano. W nocy z 17 na 18 marca wyczerpana 4 Dywizja zeszła ze zboczy Sanchilu i Brig’s Peak, zatrzymując Hog’s Back i Flat Top.

17 marca o piętnastej zginął od odłamka pocisku generał Orlando Lorenzini, dowódca 2 Brygady Kolonialnej, nazywany „lwem Sahary”, który pod Agordatem dowodził całą dywizją kolonialną. Brytyjska historia oficjalna pisze o nim jako o dowódcy szanowanym przez obie strony, który umiał porwać za sobą askarysów, a we Włoszech został jednym z bohaterów obrony Keren i pośmiertnie otrzymał Złoty Medal za Męstwo Wojskowe. Ten sam oficer prowadził wcześniej operacje przeciw etiopskiej partyzantce, a według historyków, między innymi Frederica Wehreya, to kolumna pod jego rozkazami dokonała w kwietniu 1939 roku masakry w jaskini Zeret, gdzie użyto gazu musztardowego i zabito setki Etiopczyków, którzy się poddali.

Kontrataki i przygotowania do przełamania (18–24 marca)

Włosi dobrze rozumieli znaczenie fortu. Według brytyjskiej historii oficjalnej między 18 a 22 marca siedem razy próbowali go odbić, ponosząc ciężkie straty, a walki często toczyły się wręcz. 5 Dywizja, wystawiona na ogień z trzech stron, utrzymała Dologorodoc. Generał Luigi Frusci, gubernator Erytrei i dowódca frontu północnego, meldował codziennie wicekrólowi, księciu Amedeo d’Aosta, o ciężkich stratach, zwłaszcza od lotnictwa i artylerii. Do 20 marca stany włoskich oddziałów spadły o jedną trzecią, a meldunki Frusciego stawały się coraz bardziej niespokojne. Wicekról już 16 marca pisał do Benita Mussoliniego o braku transportu, broni przeciwpancernej i samolotów oraz o tym, że askarysi traktują każdy rozkaz odwrotu jako dowód słabości i wolą zdezerterować, niż opuścić swoje strony. Z Rzymu odpowiadano, że trzeba grać na czas i czekać na rozstrzygnięcie wojny gdzie indziej.

W powietrzu Brytyjczycy panowali niemal bez przeszkód. Systematyczne naloty z lutego i marca na włoskie lotniska i warsztaty sprawiły, że 22 marca włoskie lotnictwo w całej Afryce Wschodniej miało według brytyjskiej historii oficjalnej już tylko 37 sprawnych samolotów. W rozstrzygającej fazie bitwy prawie nie pojawiało się nad polem walki. Artyleria brytyjska, zaopatrywana bez przerwy przez kolumny ciężarówek, w samym marcu otrzymała blisko dwieście tysięcy pocisków.

Nieudane natarcie 29 Brygady miało jeden ważny skutek. Saperzy, którzy w nocy z 16 na 17 i z 17 na 18 marca podeszli pod osłoną piechoty do zapory w wąwozie, ocenili, że oczyszczenie jej dla pojazdów gąsienicowych zajmie około 48 godzin, o ile nikt nie będzie im przeszkadzał. Z daleka zawalona skałami droga wydawała się nie do odblokowania. Heath doszedł do wniosku, że kluczem do wąwozu nie jest niezdobyty Sanchil, lecz dwa niewielkie wzniesienia nad samą zaporą, tak zwane Railway Bumps, do których można było podejść wzdłuż toru kolejowego od tunelu pod Cameron Ridge. Platt polecił 5 Dywizji zająć wzgórza po obu stronach wąwozu, oczyścić zaporę i przepuścić przez nią czołgi i transportery do Keren. Natarcie wyznaczono na 25 marca. Z czołgów Matilda 4 Królewskiego Pułku Czołgów, transporterów Bren i kawalerii indyjskiej sformowano oddział pościgowy podpułkownika Bernarda Fletchera, nazwany Fletcher Force.

Przełamanie w wąwozie (25–26 marca)

24 marca na Sanchil przeprowadzono natarcia pozorujące, a tuż przed północą batalion West Yorkshire i 3/5 Mahratta zeszły z Dologorodoku i zajęły trzy wzgórza nad wylotem wąwozu. Batalion West Yorkshire wszedł na swoje wzgórze bez walki, Mahratta Light Infantry musiała wyrzucić z okopów włoską załogę. O trzeciej rano 25 marca, pod osłoną ognia stu dział skierowanego na grzbiet Sanchilu, 2 batalion Highland Light Infantry i 4/10 Baluch Regiment wyszły z tunelu kolejowego i ruszyły w głąb wąwozu, a za nimi 3/2 Punjab Regiment. Obrońcy, zajęci osłoną Sanchilu, zostali zaskoczeni. Do wpół do szóstej obie brygady zdobyły niemal wszystkie cele, w tym Railway Bumps, i wzięły blisko pięciuset jeńców, w dużej części bersalierów. Odtąd Włosi nie mieli już stanowisk, z których mogliby kierować ogień w dno wąwozu.

Indyjscy saperzy i minerzy, pracując na zmiany pod ogniem moździerzy i artylerii, rozbierali zaporę przez następne półtorej doby. Po południu 26 marca przejście dla czołgów było gotowe. Tego dnia Brytyjczycy zauważyli wyraźne osłabienie włoskiej aktywności. Frusci zameldował, że sytuacja jest krytyczna i nie da się już zatrzymać brytyjskich czołgów. Włoskie dowództwo postanowiło opuścić Keren i cofnąć się na następną pozycję na drodze do Asmary.

Upadek Keren (27 marca)

W nocy z 26 na 27 marca Włosi zręcznie wycofali większość wojsk i dział, zostawiając tylko osłonę. Wczesnym rankiem artyleria brytyjska przeniosła ogień na Falestoh i Zeban, a 29 Brygada, która o 4.30 ruszyła do natarcia, zajęła oba grzbiety bez walki. O świcie lotnictwo meldowało o kolumnach cofających się drogą z Keren do Asmary. Na Sanchilu pojawiły się białe flagi, a patrole 4 Dywizji ruszyły przez teren, o który walczyły od lutego. Najgorzej wyszli na odwrocie grenadierzy sabaudzcy i bersalierzy na zachodnich szczytach: odcięci, musieli się poddać.

Fletcher Force przejechała przez zaporę i, według brytyjskiej historii oficjalnej, około ósmej rano czołgi wjechały do Keren (inne relacje podają wpół do jedenastej), po czym ruszyły dalej drogą na Asmarę, aż do wąwozu Habi Mentel. Od północy legioniści Brygady Wschodniej, którzy także ruszyli w ślad za cofającymi się Włochami, zbierali jeńców na drogach wokół miasta i według relacji francuskich weszli do Keren o świcie 28 marca. Tego samego dnia, 27 marca, Carnimeo, który bronił Keren przez blisko osiem tygodni, został za zasługi wojenne awansowany na generała dywizji.

Straty

Dane o stratach są niepełne. Według brytyjskiej historii oficjalnej, opracowanej przez Iana Playfaira, wojska Platta straciły w całej bitwie pod Keren, od lutego do marca, 536 zabitych i 3229 rannych. Straty włoskie są jeszcze mniej pewne. Generał Frusci meldował o około trzech tysiącach zabitych i tę liczbę przyjęła brytyjska historia oficjalna. Compton Mackenzie w historii armii indyjskiej pisał, że w pierwszych dniach marcowego szturmu Włosi stracili około pięciu tysięcy ludzi, w tym 1135 zabitych. W części publikacji włoskich spotyka się znacznie wyższe liczby, trudne do zweryfikowania. Wiadomo, że wiele batalionów stopniało do stu pięćdziesięciu czy dwustu ludzi, a do strat askarysów trzeba doliczyć licznych dezerterów.

Miejsce w wojnie

Brytyjski historyk oficjalny ocenił bitwę jako rozstrzygającą: Włosi zdołali wycofać sporą część artylerii i piechoty, ale nigdy potem nie walczyli już z taką determinacją. Jak zauważył, przez cały czas wiedzieli, że kluczem jest Keren, i trzymali się prostego planu: utrzymać szczyty nad wąwozem i odbić każdy utracony. Plan ten działał, dopóki straty nie stały się zbyt wielkie. Rozstrzygnęła przewaga ognia, zaopatrzenia i lotnictwa oraz upór dwóch dywizji indyjskich, z których 4 Dywizja miała już za sobą zwycięstwo pod Sidi Barrani. Keren był od pierwszych dni ofensywy, rozpoczętej w styczniu zajęciem Kassali, i od zwycięstwa pod Agordatem głównym celem Platta.

Po Keren opór w Erytrei szybko się załamał. 31 marca, po całodziennej walce, 9 Indyjska Brygada Piechoty zdobyła ostatnią linię obrony pod Ad Teclesan, 1 kwietnia Asmara poddała się bez walki, a 8 kwietnia skapitulowała Massaua, gdzie Wolni Francuzi Monclara przyjęli kapitulację admirała Maria Bonettiego. Na południu wojska generała Alana Cunninghama, które w lutym zajęły Mogadiszu, zbliżały się do Addis Abeby: 16 marca brytyjski desant z Adenu odbił Berberę, a 26 marca padł Harer. Włoska Afryka Wschodnia rozpadała się z dwóch stron. 11 kwietnia prezydent Franklin Delano Roosevelt ogłosił, że Morze Czerwone przestało być strefą działań wojennych, co otworzyło je dla amerykańskich statków wiozących zaopatrzenie do Egiptu. Zniknęło zagrożenie dla brytyjskiej żeglugi z Indii, Australii i Afryki do Kanału Sueskiego, co było głównym strategicznym celem całej kampanii.

Zwycięstwo przyszło jednak w chwili, gdy położenie Brytyjczyków na Bliskim Wschodzie gwałtownie się pogarszało. Trzy dni wcześniej, 24 marca, niemieckie oddziały Erwina Rommla odbiły Al-Ukajlę w Libii, a najlepsze siły Wavella przewoziły się do Grecji. Wkrótce po upadku Keren 4 Indyjska Dywizja otrzymała rozkaz powrotu do Egiptu, a za nią poszły później 5 Dywizja i większość lotnictwa. Dla Włochów obrona Keren pozostała symbolem ofiarnej, choć daremnej walki o imperium kolonialne, a dla armii indyjskiej jednym z najważniejszych sprawdzianów wojny. Książę Aosty mógł już tylko przedłużać opór: w maju poddał się w górach Amba Alagi, a ostatni włoski garnizon, w Gonderze, skapitulował w listopadzie 1941 roku.

Źródła

  1. daberi.org · Battle of Keren during WWII (English)
  2. legionetrangere.fr · 696 histoire la 13e d b l e et la campagne d erythree en janvier avril 1941
  3. francelibre.net · la brigade francaise dorient en erythree 1941

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.