TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Włosi zajmują Berberę

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Afryka
Data:
19 sierpnia 1940
Autor:
Łukasz
Bitwa:
Włoska inwazja na Somali Brytyjskie
Tagi:
Włochy, Wielka Brytania, Royal Navy, Winston Churchill

Wieczorem 19 sierpnia 1940 roku pierwsze oddziały włoskie weszły do Berbery, stolicy i jedynego portu Somali Brytyjskiego. Miasto było puste i częściowo płonęło. Ostatni brytyjski okręt, australijski krążownik HMAS Hobart ze sztabem obrony na pokładzie, odpłynął rano do Adenu, a wcześniej okręty Royal Navy w ciągu trzech nocy i dni zabrały z plaż około siedmiu tysięcy żołnierzy i cywilów. Zajęcie Berbery zakończyło trwającą od 3 sierpnia włoską inwazję. Po raz pierwszy i jedyny w tej wojnie Włosi zdobyli całą kolonię brytyjską, a Mussolini mógł ogłosić, że imperium rozszerzyło się o terytorium wielkości Anglii. Brytyjczycy stracili kolonię, ale niemal całe wojsko zdołali uratować. Właśnie to, że ocalało tak wielu, rozgniewało Winstona Churchilla.

Odwrót spod Tug Argan

Rozkaz ewakuacji kolonii generał major Alfred Reade Godwin-Austen otrzymał z Kairu 15 sierpnia po południu, gdy bitwa pod Tug Argan była przegrana. Wieczorem tego dnia wojska wycofały się z przełęczy. Plan przewidywał dwie pozycje osłonowe na drodze do morza: pod Barkasanem, około 53 kilometrów od Berbery, i pod Nasiyeh, około 27 kilometrów od portu. Tylną straż pod Barkasanem tworzył szkocki 2 batalion Black Watch z dwiema kompaniami 2 batalionu King’s African Rifles i częścią 1/2 pułku pendżabskiego. Przez jego pozycje przeszły oddziały spod Tug Argan, a osłabione batalion północnorodezyjski i resztki Korpusu Wielbłądziego cofnęły się dalej, ku portowi.

Włosi szli za nimi ostrożnie. Deszcze rozmiękczyły drogi, a kolumna generała Carla De Simonego po czterech dniach szturmów musiała się uporządkować. Do Barkasanu dotarła dopiero 17 sierpnia. Ciężar walki spadł na Black Watch. Szkoci kilkakrotnie kontratakowali, także na bagnety, i przez cały dzień utrzymali pozycję, choć było jasne, że przewaga liczebna nieprzyjaciela pozwoli mu ją wkrótce obejść. Na wybrzeżu zachodnia kolumna generała Sisto Bertoldiego, która od 5 sierpnia posuwała się od Zeili, 17 sierpnia stanęła pod Bulharem, około sześćdziesięciu kilometrów na zachód od Berbery, i zatrzymał ją tam ogień krążownika HMS Ceres. Ponieważ zaokrętowanie szło szybciej, niż przewidywano, Godwin-Austen zrezygnował z obsadzenia pozycji pod Nasiyeh i po zmroku 17 sierpnia wycofał tylną straż spod Barkasanu prosto do portu.

Ewakuacja

Berbera nie miała nabrzeży, a w sierpniu, w porze monsunu, wiatr i fale zwykle uniemożliwiały przeprawę łodziami nocą i przed południem. Royal Navy zbudowała więc na plaży pomost, z którego można było zaokrętowywać ludzi niezależnie od pływów. Cywilów, w tym urzędników administracji kolonialnej, zaczęto wywozić już przed rozkazem odwrotu, żołnierzy od 16 sierpnia. W operacji brały udział krążowniki HMS Ceres, HMS Carlisle i HMAS Hobart, niszczyciel HMS Kimberley, slup HMS Auckland oraz statki transportowe i szpitalne. Przez trzynaście dni nad portem patrolowały myśliwskie Blenheimy z Adenu, a włoskie lotnictwo, choć kilkakrotnie bombardowało port i okręty, nie zdołało przerwać zaokrętowania. Według niektórych autorów jednym z powodów był rozkaz księcia Amedea d’Aosta, który 15 sierpnia miał polecić Nasiemu, by nie przeszkadzał Brytyjczykom zbyt mocno w odejściu, licząc na pokój zawarty za pośrednictwem Watykanu. Pewniejsze jest to, że włoski plan zaskoczenia portu przez kilkuset żołnierzy piechoty odwołano, gdy okazało się, że lotnisko pod Berberą jest jeszcze obsadzone.

Zaokrętowanie zakończyło się 18 sierpnia o czternastej. HMAS Hobart ze sztabem Godwina-Austena został jeszcze na noc, by zebrać maruderów i dokończyć niszczenia budynków, pojazdów, paliwa i zapasów, i rano 19 sierpnia odpłynął do Adenu. Według danych brytyjskiej marynarki wywieziono 7140 ludzi: 5690 żołnierzy, 1266 cywilów i 184 chorych. Brytyjska historia oficjalna mówi ogółem o około siedmiu tysiącach osób. Na miejscu zostało około 350 pojazdów i większość zapasów, których nie dało się przeładować na okręty. Większość somalijskich żołnierzy Korpusu Wielbłądziego odesłano do domów, a ci, którzy popłynęli do Adenu, utworzyli później oddział samochodów pancernych pod dawną nazwą. Jedynym utraconym statkiem był holownik, który załoga zatopiła w porcie. Włosi wydobyli go później i przemianowali na „Stella d’Italia”.

19 sierpnia

Rankiem 19 sierpnia Włosi wznowili marsz, przeszli przez opuszczone pozycje pod Nasiyeh i wieczorem weszli do Berbery. W porcie dymiły zgliszcza magazynów, a na lotnisku leżały szczątki czterech brytyjskich samolotów. Jeszcze tego dnia nad miastem pojawiły się brytyjskie bombowce z Adenu i zaatakowały wkraczające oddziały. Włoski komunikat wojenny ogłosił zdobycie stolicy kolonii, a Benito Mussolini przyłączył Somali Brytyjskie do Włoskiej Afryki Wschodniej. Faszystowska propaganda, spragniona sukcesów po nieudanej kampanii alpejskiej, przedstawiała zwycięstwo jako dowód potęgi imperium. Wojskowo była to operacja dobrze zaplanowana i sprawnie przeprowadzona: kilka kolumn, rozdzielonych setkami kilometrów pustyni i gór, współdziałało ze sobą i z lotnictwem, a dowództwo pokonało trudności zaopatrzenia, choć kosztem wielkiego zużycia ciężarówek i opon.

Straty i spór o nie

Obie strony podają różne dane. Według brytyjskiej historii oficjalnej obrona Somali Brytyjskiego kosztowała 260 ludzi, w tym 38 zabitych. Resztę stanowili ranni i zaginieni, według jednego z zestawień 102 rannych i 120 zaginionych. RAF stracił siedem samolotów, a dziesięć zostało poważnie uszkodzonych. Straty włoskie brytyjski historyk oficjalny szacował na 2052 ludzi. Włoska historia oficjalna, w opracowaniu Alberta Rovighiego, podaje 465 zabitych, 1530 rannych i 34 zaginionych, łącznie 2029 ludzi, z czego tylko 161 Włochów, a reszta to askarysi. Według włoskich danych straty po obu stronach ponieśli też somalijscy nieregularni.

Proporcja jeden do ośmiu stała się źródłem sporu, który na długo zaciążył na brytyjskim dowództwie. Winston Churchill, który w tych samych tygodniach mobilizował kraj do bitwy o Anglię, uznał niewielkie straty za dowód, że kolonii nie broniono z dostateczną determinacją. Zażądał odsunięcia Godwina-Austena i powołania komisji śledczej. Generał Archibald Wavell, dowódca na Bliskim Wschodzie, który podczas bitwy przebywał w Londynie, odmówił. Napisał, że Godwin-Austen właściwie ocenił położenie, a jego zastępca w Kairze, generał Henry Maitland Wilson, podjął słuszną decyzję. Do depeszy do premiera dodał zdanie, że wysoki rachunek rzeźnika nie musi świadczyć o dobrej taktyce. Według szefa Imperialnego Sztabu Generalnego, generała Johna Dilla, Churchill wpadł wtedy w gniew większy niż kiedykolwiek wcześniej. 20 sierpnia, w przemówieniu w Izbie Gmin, premier przedstawił jednak wycofanie się z kolonii jako słuszne, podkreślając, że wojsko ocalało praktycznie nienaruszone.

Włoskie zdobycze lata 1940

Z zajęciem Berbery Włosi osiągnęli szczyt swoich sukcesów w Afryce Wschodniej. W wielu kronikach można przeczytać, że do końca sierpnia Włosi kontrolowali Somali Brytyjskie i kilka miast i fortów na granicy z Sudanem i Kenią, w tym Kassalę, Gallabat i Moyale. Trzeba to uściślić: przygraniczne zdobycze pochodziły z lipca, nie z sierpnia. 4 lipca Włosi zajęli Kassalę w Sudanie Anglo-Egipskim i fort Gallabat (Al-Kallabat), w kolejnych dniach Kurmuk i Karorę nad Morzem Czerwonym, a w połowie lipca, po kilku dniach walk, zmusili garnizon King’s African Rifles do opuszczenia Moyale w Kolonii Kenii i doszli do studni w Buna. W sierpniu na tych odcinkach nie posunęli się dalej. Pod koniec miesiąca włoska propaganda liczyła więc razem wszystkie zdobycze lata: całe Somali Brytyjskie i kilka przygranicznych posterunków w Sudanie i Kenii.

Na tym ekspansja się skończyła. Kampania w Somali zużyła paliwo, amunicję i opony, których odcięte od metropolii imperium nie mogło uzupełnić. Książę Aosty nie myślał o marszu na Chartum czy Nairobi i przeszedł do obrony, czekając na rozstrzygnięcie wojny w Europie i w Egipcie. Brytyjczycy tymczasem zyskali czas, by ściągnąć do Sudanu i Kenii posiłki z Indii, Afryki Południowej i Afryki Zachodniej.

Miejsce w wojnie

Utrata Somali Brytyjskiego była upokorzeniem, ale nie klęską strategiczną. Kolonia nie miała dla imperium większego znaczenia gospodarczego, a ocaleni żołnierze wrócili do walki gdzie indziej, część z nich już po kilku tygodniach w Sudanie i Kenii. Włosi nie zdołali też zagrozić konwojom na Morzu Czerwonym bardziej niż przedtem. Spór o straty miał jednak trwałe skutki. Churchill nie zapomniał Wavellowi depeszy o rachunku rzeźnika i po kolejnych rozczarowaniach w lipcu 1941 roku zastąpił go generałem Claude’em Auchinleckiem, a Godwina-Austena, mimo jego późniejszych sukcesów w Somali Włoskim i w Afryce Północnej, uważał za dowódcę zbyt skłonnego do odwrotu.

Włoskie panowanie w Berberze trwało niespełna siedem miesięcy. W ofensywie zimy i wiosny 1941 roku wojska brytyjskie rozbiły Włoską Afrykę Wschodnią, a 16 marca 1941 roku dwa bataliony indyjskie, które w sierpniu 1940 roku broniły kolonii, wylądowały z Adenu po obu stronach Berbery w operacji Appearance i odbiły port niemal bez walki. Wkrótce cała kolonia wróciła pod władzę brytyjską, a jej gubernatorem wojskowym został Arthur Chater, który w 1940 roku dowodził obroną. Somali Brytyjskie pozostało protektoratem do 26 czerwca 1960 roku, a kilka dni później połączyło się z dawnym Somali Włoskim w niepodległą Republikę Somalii.

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.