TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Bombardowanie San Marino

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Morze Śródziemne
Data:
26 czerwca 1944
Autor:
Łukasz
Tagi:
Włochy, Wielka Brytania, RAF, neutralność

Pod koniec czerwca 1944 roku alianckie bombowce zaatakowały San Marino – maleńką republikę na zboczach Monte Titano, która od początku wojny ogłaszała neutralność. Bomby spadły na linię kolejową łączącą San Marino z Rimini i na samo miasto. Atak opierał się na przekonaniu, że Niemcy wykorzystują terytorium republiki i jej kolej do przerzutu wojsk i zaopatrzenia; przekonanie to okazało się błędne. Niektóre kalendaria podają datę 27 czerwca, ale główny nalot przeprowadzono dzień wcześniej, 26 czerwca 1944 roku – tę datę podają sammaryńskie źródła i większość opracowań, i to ona jest obchodzona w San Marino jako rocznica tragedii.

Neutralna wyspa we Włoszech

San Marino, uważane za najstarszą istniejącą republikę świata, liczyło w 1939 roku około 14,5 tysiąca mieszkańców. Od 1923 roku rządzili w nim miejscowi faszyści, blisko związani z reżimem Benita Mussoliniego, a republika utrzymywała ścisłe gospodarcze i komunikacyjne związki z Włochami – również poprzez otwartą w 1932 roku elektryczną kolej do Rimini. Mimo tego San Marino nie przystąpiło do wojny i deklarowało neutralność. Latem 1943 roku, po upadku Mussoliniego, rządy faszystowskie w republice się skończyły.

Status San Marino był jednak niejasny dla obu stron. Brytyjskie ministerstwo spraw zagranicznych zauważało w 1944 roku, że Wielka Brytania nigdy nie wypowiedziała republice wojny, ale też nigdy formalnie nie uznała jej neutralności – i że uzna działania wojskowe na jej terytorium za uzasadnione, gdyby korzystały z niego wojska Osi. Niemcy z kolei, wycofując się na północ po wejściu aliantów do Rzymu, budowali niedaleko na południe od granic republiki umocnienia Linii Gotów, której wschodni kraniec opierał się o wybrzeże Adriatyku na południe od Rimini. San Marino znalazło się więc tuż za przyszłą linią frontu.

Nalot 26 czerwca

Atak przeprowadziło lotnictwo taktyczne wspierające 8 Armię – Desert Air Force, w którego skład wchodziły dywizjony brytyjskie i dominialne, m.in. południowoafrykańskie. Według zestawień opartych na sammaryńskich ustaleniach nad republiką pojawiło się około 40 średnich bombowców Martin B-26 Marauder i Baltimore, które w trzech falach, mniej więcej między godziną 11 a 12.40, zrzuciły 263 bomby. Celem była przede wszystkim kolej – stacja, tory i obiekty linii do Rimini – ale bomby spadły także na domy i budynki publiczne w mieście i jego okolicy.

Liczba ofiar podawana jest różnie. Najczęściej przytacza się 63 zabitych, z których 37 było obywatelami San Marino, a pozostali – Włochami, w tym uchodźcami, którzy szukali w neutralnej republice schronienia przed wojną. Niektóre opracowania, ujmujące łącznie wszystkie naloty 1944 roku, mówią o około stu ofiarach. Szkody materialne były znaczne jak na tak małe państwo.

Dlaczego San Marino?

Oficjalnym uzasadnieniem był meldunek wywiadu, według którego Niemcy używali kolei sammaryńskiej do transportu żołnierzy i broni, a na terytorium republiki zgromadzili zapasy. W San Marino długo krążyła też inna wersja: alianci mieli liczyć na to, że trafią feldmarszałka Alberta Kesselringa, który miał akurat przebywać w republice. Tej wersji nigdy nie potwierdzono, ale dobrze oddaje poczucie mieszkańców, że nalot był niezrozumiały. Później okazało się, że informacje, na podstawie których zaatakowano republikę, były fałszywe – co, według sammaryńskich i włoskich opracowań, przyznał sam Winston Churchill.

Nalot z 26 czerwca był największy, ale nie jedyny. Według sammaryńskich ustaleń do końca sierpnia 1944 roku na terytorium republiki spadały bomby jeszcze kilkakrotnie – łącznie mówi się o ośmiu atakach, z których ostatni, 29 sierpnia, ponownie trafił w kolej. Linii do Rimini nigdy już nie przywrócono do ruchu; ostatecznie rozebrano ją po wojnie.

Uchodźcy i neutralność

Na początku lipca rząd San Marino ponownie potwierdził pełną neutralność republiki i poinformował, że niemieckie dowództwo ustawiło na granicach tablice zakazujące swoim oddziałom wstępu na terytorium republiki. W połowie sierpnia niemieckie wojska dostały rozkaz uszanowania jej neutralności, choć zastrzegano sobie prawo tranzytu dla zaopatrzenia i rannych.

Jednocześnie do San Marino napływały tysiące uchodźców z nadmorskiego pasa Romanii, bombardowanego przez lotnictwo alianckie i wysiedlanego przez Niemców budujących Linię Gotów. Latem i jesienią 1944 roku w republice schroniło się – według sammaryńskich szacunków – nawet około 100 tysięcy ludzi, wielokrotnie więcej niż liczyła miejscowa ludność, w tym znaczna część mieszkańców Rimini. Wielu z nich mieszkało w tunelach nieczynnej już kolei.

Wrzesień 1944 i odszkodowanie

Neutralność, szanowana na papierze przez obie strony, nie przetrwała zbliżenia się frontu. Pod koniec sierpnia 1944 roku 8 Armia uderzyła na Linię Gotów od strony Adriatyku, a walki o przełęcze i wzgórza w okolicach Rimini przeniosły się pod same granice republiki. W połowie września wojska niemieckie wkroczyły do San Marino, by wykorzystać jego wzgórza i drogi, a w dniach 17–20 września rozegrała się tam bitwa o San Marino: oddziały 4 Indyjskiej Dywizji Piechoty wyparły Niemców i zajęły republikę. Przez krótki czas San Marino pozostawało pod okupacją aliancką, choć – ze względu na jego neutralność – nie ustanowiono tam alianckiego zarządu wojskowego, a jedynie wysłano oficera łącznikowego. Jesienią republikę nawiedziła epidemia tyfusu, która, łącznie z przypadkami wśród uchodźców powracających do Rimini, kosztowała życie 93 osób.

Po wojnie San Marino zażądało od Wielkiej Brytanii odszkodowania w wysokości 732 milionów lirów za zniszczenia wojenne. Londyn odrzucił odpowiedzialność za walki wrześniowe, argumentując, że neutralność republiki pierwsi naruszyli Niemcy, ale zaproponował dobrowolną wypłatę za czerwcowe bombardowanie – najpierw 26 tysięcy funtów, ostatecznie 80 tysięcy. Według sammaryńskich i włoskich źródeł sprawę zamknięto dopiero w lipcu 1961 roku. Izba Gmin uznała przy tym, że San Marino rzetelnie przestrzegało w czasie wojny swojej tradycyjnej neutralności.

Miejsce w wojnie

Bombardowanie San Marino było w skali wojny epizodem drobnym, ale wymownym. Pokazało, jak trudno było ocalić neutralność małego państwa położonego w środku walczących Włoch, jak łatwo błędna informacja wywiadu zamieniała się w wyrok dla cywilów i jak szeroko pojmowano w 1944 roku cele „komunikacyjne” w nalotach taktycznych. Jednocześnie San Marino stało się tego lata jednym z największych w regionie schronień dla ludności cywilnej uciekającej przed frontem – rolę tę zachowało aż do jesieni, gdy wojna dotarła i na Monte Titano. Front, który w czerwcu przesuwał się przez Umbrię – jak przy zajęciu Perugii – i Toskanię, zatrzymał się później na długie miesiące w Apeninach, a Romania między Rimini a Bolonią stała się jesienią 1944 roku areną jednych z najcięższych walk kampanii włoskiej.

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.