Deklaracja Narodowego Komitetu Republiki Estońskiej
23 czerwca 1944 roku to data, którą nosi manifest konspiracyjnego Narodowego Komitetu Republiki Estońskiej (est. Eesti Vabariigi Rahvuskomitee) zatytułowany „Do narodu estońskiego” (est. „Eesti rahvale!”). Komitet ogłaszał w nim, że niepodległa Republika Estońska istnieje nadal, mimo okupacji radzieckiej i niemieckiej, a on sam sprawuje władzę państwową do czasu, aż konstytucyjne organy republiki będą mogły podjąć działalność. Tekst wyrażał solidarność z „wolnymi narodami świata” pod przewodnictwem Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych i stawiał na jednej płaszczyźnie przemoc obu dyktatur, które spustoszyły kraj.
Data była wymowna. 23 czerwca Estończycy obchodzą Võidupüha, Dzień Zwycięstwa, rocznicę bitwy pod Kiesią z 1919 roku, w której wojska estońskie i łotewskie pokonały niemiecką Landeswehrę Bałtycką i Żelazną Dywizję. W czerwcu 1944 roku mijało od niej dokładnie ćwierć wieku. Wybór tego dnia w kraju okupowanym przez Niemców był sygnałem skierowanym przeciwko nim.
Sam manifest ma jednak bardziej skomplikowaną historię, niż sugeruje jego data. Według estońskich historyków Peetera Kaasika (Instytut Pamięci Estońskiej) i Kristo Nurmisa 23 czerwca nikt go w Estonii nie ogłosił. Tekst przygotowała zagraniczna delegacja komitetu w Sztokholmie, a w kraju dopiero dyskutowano nad jego treścią. Światowej prasie przedstawiono go w Szwecji pod koniec lipca (Nurmis podaje 27 lipca, Kaasik 30 lipca). W Estonii rozlepiono go w nocy z 6 na 7 sierpnia, w wersji opatrzonej datą 1 sierpnia i wyraźnie złagodzonej. Często pisze się o ogłoszeniu go w Tallinnie 1 sierpnia: to data dokumentu, a nie dzień jego rozpowszechnienia, i nie był to już ten sam tekst.
Estonia latem 1944 roku
Estonia była wtedy krajem okupowanym po raz drugi w ciągu czterech lat. W 1940 roku ZSRR wcielił ją do swojego państwa, prezydenta Konstantina Pätsa wywieziono w głąb Rosji, a w czerwcu 1941 roku deportacje czerwcowe objęły około 10 tysięcy mieszkańców kraju. Niemcy, którzy przyszli latem 1941 roku, nie przywrócili niepodległości. Włączyli Estonię do Komisariatu Rzeszy Wschód i pozostawili jej jedynie samorząd Hjalmara Mäe, podporządkowany niemieckiemu komisarzowi generalnemu.
Na początku 1944 roku wojna wróciła do kraju. Armia Czerwona doszła do Narwy, a po nieudanej ofensywie pod Narwą front zatrzymał się na przesmyku między Zatoką Fińską a jeziorem Pejpus. Bitwa o Narwę trwała z przerwami przez całą wiosnę. Radzieckie lotnictwo bombardowało miasta, najdotkliwiej w marcu, gdy nalot na Tallinn zabił 757 osób. Okupanci ogłosili mobilizację, a 7 lutego Jüri Uluots, ostatni konstytucyjny premier i w swoim przekonaniu pełniący obowiązki prezydenta, poparł ją przez radio. Do wojska i formacji pomocniczych trafiły dziesiątki tysięcy Estończyków, w tym do 20 Dywizji Grenadierów SS.
W czerwcu 1944 roku położenie zmieniało się szybko. 9 czerwca Armia Czerwona uderzyła na Finlandię na Przesmyku Karelskim, a 22 czerwca, dzień przed datą manifestu, ruszyła operacja „Bagration” przeciwko niemieckiej Grupie Armii „Środek” na Białorusi. Dla Estończyków oznaczało to, że powrót wojsk radzieckich staje się kwestią miesięcy, jeśli nie tygodni. Przywódcy podziemia wciąż jednak liczyli, że zachodni alianci nie dopuszczą do ponownej aneksji krajów bałtyckich.
Autorzy i treść
Komitet działał na dwóch płaszczyznach. W kraju jego członkowie, przetrzebieni przez aresztowania przeprowadzone przez niemiecką policję bezpieczeństwa w kwietniu, dopiero odbudowywali kierownictwo. Za granicą działała delegacja, którą tworzyli dyplomaci i politycy przebywający w Szwecji i Finlandii. Kierował nią socjaldemokrata August Rei, przedwojenny szef państwa i ostatni poseł Estonii w Moskwie, a do jej najaktywniejszych członków należał poseł w Helsinkach Aleksander Warma. To ona, myśląc przede wszystkim o odbiorcach na Zachodzie, przygotowała tekst manifestu i towarzyszący mu „Rozkaz nr 1”.
W wersji z datą 23 czerwca komitet stwierdzał, że Republika Estońska nie przestała istnieć, a on sam jest jedynym wykonawcą władzy państwowej do czasu przywrócenia organów konstytucyjnych. Według omówienia Nurmisa manifest zrównywał przemoc „dyktatorskich państw Wschodu i Zachodu”, które spustoszyły kraj i naród, potępiał ich kolaboracyjne instytucje, czyli władze radzieckiej Estonii i samorząd działający pod Niemcami, i wyrażał publicznie solidarność z „wolnymi narodami całego świata pod przewodnictwem Anglii i Ameryki Północnej”. Wpisywał się w ideały Karty atlantyckiej, na którą estońskie podziemie powoływało się od początku. W ocenie Nurmisa był w swej deklaracji poparcia dla zachodnich aliantów bardziej stanowczy niż estoński manifest niepodległości z 1918 roku, który zapowiadał neutralność.
Przed publikacją tekst wysłano do Uluotsa. Według Kaasika ostatni premier wniósł poprawki, które uczyniły go „nieco bardziej mglistym”. Politycy w kraju, nie tylko z otoczenia Uluotsa, ale i demokratyczni przywódcy komitetu, odrzucali naciski delegacji na ostrzejszą retorykę antyniemiecką. Uważali, że w chwili, gdy Estończycy walczą w niemieckich mundurach pod Narwą, otwarte wystąpienie przeciwko Niemcom podważyłoby obronę kraju przed Armią Czerwoną. Na posiedzeniu, prawdopodobnie 30 lipca, komitet zdecydował o upublicznieniu obu dokumentów. W kraju ukazała się wersja opatrzona datą 1 sierpnia.
Dwie wersje
Różnica między tekstem przeznaczonym dla Zachodu a tym, który trafił na estońskie ulice, okazała się istotna. Pod koniec lipca poseł Estonii w Szwecji Heinrich Laretei przedstawił manifest prasie międzynarodowej i zapewniał, że wyraża on nadzieje „przytłaczającej większości” narodu estońskiego, które, jak liczył, zostaną należycie docenione przez demokratyczne narody świata, „do których rodziny naród estoński pragnie należeć”. Według Kaasika deklaracja odbiła się wtedy pewnym echem w zagranicznej prasie.
W wersji krajowej, jak ustalił Nurmis, usunięto zarówno wyrazy solidarności z Wielką Brytanią i Stanami Zjednoczonymi, jak i oskarżenie Niemiec o przemoc wobec narodu estońskiego. Zostało ogłoszenie, że powstał komitet sprawujący władzę państwową do czasu przywrócenia organów konstytucyjnych, „zwłaszcza zaś organizujący obronę państwa i narodu estońskiego”. „Rozkaz nr 1” stwierdzał, że komitet jest najwyższą władzą w państwie, i w pięciu punktach określał jego zadania. Wzywał do wspierania estońskich żołnierzy na froncie, kategorycznie zakazywał uchylania się od mobilizacji, przestrzegał przed propagandą zarówno radziecką, jak i narodowosocjalistyczną i nakazywał kierować się wyłącznie „interesem estońskiej ziemi i narodu”. Wzywał też, by nie pomagać okupantom w prześladowaniu narodowców i ich rodzin.
Między Niemcami a ZSRR
Złagodzenie tekstu nie było przypadkiem. Latem 1944 roku komitet stał zdecydowanie za niemiecką mobilizacją, wzywał wszystkich Estończyków do walki z ofensywą Armii Czerwonej, a uchylających się od służby i dezerterów nazywał zdrajcami narodu. Podzielała to także zagraniczna delegacja, choć długo naciskała na ostrzejszy ton wobec Niemiec. 27 lipca 1944 roku Warma pisał do Uluotsa: „Skoro także dla nas sprawą życia jest zatrzymanie rosyjskiej ekspansji w kierunku Estonii i osłabienie Armii Czerwonej, to oczywiście bronimy lojalnie granic naszego państwa razem z Niemcami i wykorzystujemy ich maksymalnie, tak jak oni nas”.
Nurmis opisuje to jako świadomą podwójną narrację. Dla Zachodu komitet był demokratyczną koalicją, wierną ideałom aliantów i wrogą obu dyktaturom. W kraju był ośrodkiem, który wzywał do obrony u boku Niemców, bo tylko w ten sposób dało się powstrzymać powrót władzy radzieckiej. Członkowie komitetu zdawali sobie sprawę z tej sprzeczności. We wrześniu 1944 roku Rei namawiał jeszcze kolegów w Estonii, by wydrukowali na miejscu zachodnią wersję manifestu z datą 23 czerwca i przesłali ją do Szwecji, a złagodzoną wersję przedstawiali jako fałszerstwo niemieckiego samorządu.
Rozpowszechnienie
Dokumenty wydrukowano w nakładzie do 6 tysięcy egzemplarzy. Rozpowszechnienie powierzono szefowi propagandy komitetu Endlowi Inglistowi. W nocy z 6 na 7 sierpnia 1944 roku rozlepiono je na ścianach domów w Tallinnie, wrzucano do skrzynek pocztowych, rozsyłano pocztą i zostawiano w miejscach publicznych, na przykład w wagonach kolejowych. Niemieckie władze szybko zrywały i zbierały odezwy, ale wiele osób zdążyło je przeczytać.
Uczestnicy akcji uznali ją za udaną i pisali o „wielkim poruszeniu i wzroście nastrojów narodowych”. Relacje ludzi, którzy w drugiej połowie 1944 roku uciekli z Estonii, pokazują jednak, jak przytoczył Kaasik, że część czytelników podchodziła do odezw nieufnie. Szersza publiczność nic nie wiedziała o wcześniejszej działalności komitetu i niektórzy podejrzewali niemiecką prowokację. Ülo Mathiesen, który w sierpniu uciekł do Szwecji, zapamiętał, że dopiero w tych dniach usłyszał w Tallinnie o jakimś podziemnym komitecie narodowym, „czymś w rodzaju dawnego podziemnego rządu estońskiego”, a odezwy wzywały „leśnych braci”, by wyszli z lasu i walczyli z bolszewikami, dopóki Niemcy pozostają w kraju.
Kaasik zwraca też uwagę, że wezwanie do walki „o istnienie i niepodległość Estonii” nie mówiło, jaki opór przewidziano na wypadek ponownej okupacji radzieckiej. Wroga i sojuszników pozostawiono w nim w zasadzie bez nazwy. Późniejsze próby wiązania „Rozkazu nr 1” z powojenną partyzantką leśnych braci są według niego naciągane, bo w swoim czasie odezwa dotyczyła trwających walk.
Lato i jesień 1944 roku
Manifest był pierwszym publicznym wystąpieniem komitetu, a zarazem początkiem jego krótkiej jawnej działalności. Na początku sierpnia Warma ogłosił w Helsinkach telegram komitetu „Estończycy, wracajcie do domu!”. Skierowany był do estońskich ochotników walczących w fińskim 200 Pułku Piechoty. Dziewięciu na dziesięciu z nich wróciło i od razu trafiło na front w południowej Estonii, gdzie wojska radzieckie przełamały obronę pod Tartu. 19 sierpnia Uluots wygłosił drugie przemówienie radiowe, w którym przekonywał, że estońscy żołnierze to nie „stado niewolników” ani najemnicy, lecz „mały, trzeźwy, północny naród”, walczący o prawo do życia i wolność.
We wrześniu Niemcy zaczęli opuszczać kontynentalną Estonię. 18 września ciężko chory Uluots powierzył obowiązki premiera Ottonowi Tiefowi i powołał jego rząd, a dwa dni później komitet zakończył działalność. 22 września Armia Czerwona wkroczyła do Tallinna. Uluots zdążył odpłynąć do Szwecji i zmarł w Sztokholmie 9 stycznia 1945 roku. Tiefa i wielu członków komitetu, którzy zostali w kraju, aresztowało NKWD. Dziesiątki tysięcy Estończyków uciekły jesienią 1944 roku przez Bałtyk do Szwecji i do Niemiec; estońskie szacunki mówią łącznie o około 70–80 tysiącach uchodźców.
Miejsce w wojnie
Manifest „Do narodu estońskiego” nie zmienił biegu wojny. Mocarstwa zachodnie od dawna nie zamierzały spierać się ze Stalinem o kraje bałtyckie. W 1942 roku Brytyjczycy wyłączyli sprawę granic z traktatu brytyjsko-radzieckiego, ale jej nie rozstrzygnęli na korzyść Bałtów, a na konferencji teherańskiej Roosevelt i Churchill nie sprzeciwili się radzieckim roszczeniom. Laretei mógł liczyć na zainteresowanie prasy, nie na interwencję rządów.
Dokument pozostał jednak ważny dla Estończyków. Był publicznym stwierdzeniem, że państwo z 1918 roku nadal istnieje, a jego władze nie uznają ani aneksji z 1940 roku, ani niemieckiego zarządu. Na tym, obok nominacji Uluotsa i rządu Tiefa, oparła się później koncepcja ciągłości prawnej Republiki Estońskiej, podtrzymywana przez rząd na uchodźstwie i przyjęta przez odrodzoną Estonię w 1991 roku. Historycy zwracają przy tym uwagę na mniej wygodną stronę tej historii: na różnicę między wersją dla Zachodu a tekstem rozlepionym w Tallinnie, który przemilczał wiarę w aliantów i wzywał do walki u boku Niemców. Obie wersje oddają położenie małego narodu w 1944 roku, który próbował jednocześnie przekonać świat do swojej sprawy i przetrwać między dwiema armiami.
Źródła
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 22 czerwca 1944 · Front wschodniPoczątek operacji „Bagration”22 czerwca 1944, w trzecią rocznicę ataku Niemiec na ZSRR, cztery fronty radzieckie rozpoczęły na Białorusi ofensywę przeciw Grupie Armii „Środek”.
- 20 czerwca 1944 · Morze ŚródziemneZdobycie Perugii20 czerwca 1944 brytyjska 6 Dywizja Pancerna weszła do Perugii, opuszczonej przez Niemców. Trzy dni wcześniej alianci wkroczyli do Asyżu.
- 26 czerwca 1944 · Front zachodniWyzwolenie Cherbourga26 czerwca 1944 gen. von Schlieben poddał się Amerykanom w Cherbourgu. Port, zniszczony przez Niemców, alianci zdobyli po trzech tygodniach walk na Cotentin.
- 26 czerwca 1944 · Morze ŚródziemneBombardowanie San MarinoPod koniec czerwca 1944 alianckie bombowce zaatakowały neutralne San Marino, sądząc, że stacjonują tam Niemcy. Zginęło kilkadziesiąt osób.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 18 września 1944 · Front wschodniRząd Otto Tiefa18 września 1944 Jüri Uluots powołał rząd Otto Tiefa. Ogłosił on ciągłość Republiki Estońskiej i neutralność, ale po kilku dniach rozbiła go Armia Czerwona.
- 14 lutego 1944 · Front wschodniNarodowy Komitet Republiki Estońskiej14 lutego 1944 w Tallinnie przedstawiciele przedwojennych partii estońskich utworzyli podziemny komitet, który miał odbudować państwo po odwrocie Niemców.
- 7 lutego 1944 · Front wschodniJüri Uluots wzywa do mobilizacji7 lutego 1944 ostatni konstytucyjny premier Estonii Jüri Uluots poparł w radiu niemiecką mobilizację. Liczył, że uzbrojeni Estończycy obronią kraj przed ZSRR.
- 9 marca 1944 · Front wschodniNalot na TallinnWieczorem 9 marca 1944 radzieckie bombowce zaatakowały Tallinn. Zginęło 757 osób, w większości cywile, a około 20 tysięcy straciło dach nad głową.