TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Drugi londyński traktat morski

Kategoria:
Dyplomacja
Data:
25 marca 1936
Autor:
Natalia
Tagi:
rozbrojenie, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, Japonia

25 marca 1936 roku w Londynie przedstawiciele Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, a osobno także Kanady, Australii, Nowej Zelandii i Indii, oraz Francji podpisali traktat o ograniczeniu zbrojeń morskich, nazywany drugim traktatem londyńskim. Miał zastąpić traktat waszyngtoński z 1922 roku i traktat londyński z 1930 roku, które wygasały z końcem 1936 roku, i obowiązywać do końca 1942 roku. Był jednak tylko cieniem poprzedników. Nie ustalał już, ile okrętów wolno mieć każdemu państwu, a jedynie, jak duże i jak uzbrojone mogą być nowo budowane jednostki. Japonia, trzecia potęga morska świata, opuściła konferencję w styczniu, a Włochy, objęte sankcjami Ligi Narodów za napaść na Etiopię, odmówiły podpisu. Popularne kalendaria opisują to trafnie: traktat podpisały Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Francja, a Japonia i Włochy tego nie zrobiły. Trzeba tylko dodać, że Japonia nie odmówiła podpisu w dniu jego składania, lecz zerwała rozmowy dwa miesiące wcześniej.

Konferencja bez Japonii

Traktat londyński z 1930 roku zobowiązywał mocarstwa, by w 1935 roku zebrały się i przygotowały nowy układ. Rozmowy wstępne jesienią 1934 roku nie dały wyniku, a 29 grudnia 1934 roku Japonia wypowiedziała traktat waszyngtoński. Mimo to rząd brytyjski zwołał konferencję pięciu mocarstw, która rozpoczęła się w Londynie 9 grudnia 1935 roku. Wielką Brytanię reprezentowali pierwszy lord Admiralicji Bolton Eyres-Monsell i minister spraw zagranicznych, którym po upadku planu Hoare’a–Lavala został 22 grudnia Anthony Eden. Delegacją amerykańską kierował Norman Davis, któremu towarzyszył szef operacji morskich admirał William Standley. Japonię reprezentował admirał Osami Nagano, a Włochy ambasador w Londynie Dino Grandi.

Nagano przywiózł ten sam program, który rok wcześniej przedstawiał w Londynie Isoroku Yamamoto. Japonia żądała wspólnego dla wszystkich mocarstw górnego limitu tonażu, czyli równości z Ameryką i Wielką Brytanią, i proponowała, by te limity były możliwie niskie, a broń zaczepna, czyli przede wszystkim okręty liniowe i lotniskowce, została ograniczona lub zniesiona. Amerykanie i Brytyjczycy odrzucili to żądanie, przekonani, że równość tonażu dałaby Japonii przewagę na zachodnim Pacyfiku. 15 stycznia 1936 roku delegacja japońska ogłosiła, że wycofuje się z konferencji. Od tej chwili nie było szans na limity ilościowe. Nikt nie chciał ograniczać swojej floty, skoro trzecia potęga morska świata mogła budować bez ograniczeń.

Konferencja odbywała się w coraz gorszej atmosferze. Trwała wojna włosko-etiopska, a Włochy, obłożone od listopada 1935 roku sankcjami Ligi Narodów, w których współtworzeniu uczestniczyły Wielka Brytania i Francja, nie zamierzały podpisywać z nimi żadnych zobowiązań. W Tokio 26 lutego 1936 roku młodzi oficerowie armii próbowali dokonać zamachu stanu. 7 marca, w czasie obrad, Hitler wprowadził wojsko do zdemilitaryzowanej Nadrenii. Niemcy nie uczestniczyły w konferencji, ale ich flota była już ograniczona inaczej: w czerwcu 1935 roku Wielka Brytania zawarła z nimi układ morski, pozwalający na flotę równą 35 procentom brytyjskiej.

Co postanowił traktat

Traktat ograniczał tylko cechy nowych okrętów. Okręt liniowy mógł mieć najwyżej 35 tysięcy ton wyporności standardowej, tak jak w traktacie waszyngtońskim, a jego działa nie mogły przekraczać 14 cali, czyli 356 mm. Brytyjczycy chcieli tego ograniczenia, Amerykanie byli mu niechętni. Na ich żądanie dodano tak zwaną klauzulę eskalacyjną: jeśli Japonia i Włochy, sygnatariusze traktatu waszyngtońskiego, nie przyjmą limitu 14 cali do 1 kwietnia 1937 roku, kaliber wraca do 16 cali (406 mm). Lotniskowiec mógł mieć najwyżej 23 tysiące ton, a okręt podwodny 2 tysiące ton i działa do 130 mm. Nowe krążowniki lekkie nie mogły przekraczać 8 tysięcy ton, a budowy nowych ciężkich krążowników z działami 203 mm zakazano, chyba że inne państwo zagrozi bezpieczeństwu sygnatariusza. Strony zobowiązały się do wzajemnego informowania o swoich programach budowy. Artykuł 25 pozwalał odstąpić od limitów, gdyby państwo spoza traktatu zbudowało okręty większe, niż on dopuszczał.

Traktat potwierdzał też artykuł 22 traktatu z 1930 roku, nakazujący okrętom podwodnym przestrzegać wobec statków handlowych tych samych zasad co okręty nawodne, i wzywał inne państwa, by przystąpiły do tej zasady. W listopadzie 1936 roku spisano ją w osobnym protokole londyńskim, do którego przystąpiły z czasem między innymi Niemcy, Włochy, Japonia i Związek Radziecki. W 1937 roku Wielka Brytania zawarła osobne układy morskie z Niemcami i ze Związkiem Radzieckim, rozciągające na nie jakościowe limity traktatu.

Klauzule, które zjadły traktat

Klauzule ochronne szybko okazały się ważniejsze od limitów. Japonia odmówiła zobowiązania się do dział 14-calowych, więc od kwietnia 1937 roku obowiązywał kaliber 16 cali. Pogłoski o budowie w Japonii pancerników większych od traktatowych, których Tokio nie chciało ani potwierdzić, ani zdementować, skłoniły trzy mocarstwa do skorzystania z klauzuli ochronnej. 30 czerwca 1938 roku podpisały protokół podnoszący limit wyporności okrętów liniowych do 45 tysięcy ton. Pogłoski były prawdziwe, a rzeczywistość je przerosła. W Kure budowano „Yamato”, okręt o wyporności ponad 60 tysięcy ton i działach kalibru 460 mm.

Paradoksalnie traktat krępował niemal wyłącznie przyszłych aliantów. Brytyjczycy, którzy w 1936 roku potrzebowali nowych pancerników szybko, zaprojektowali okręty typu King George V zgodnie z limitem, z działami 356 mm, i nie zmienili projektu, gdy limit podniesiono, bo opóźniłoby to budowę o półtora roku. Amerykańskie pancerniki typu North Carolina, zaprojektowane pierwotnie pod działa 14-calowe, otrzymały po uruchomieniu klauzuli działa 406 mm, ale ich opancerzenie wciąż odpowiadało słabszym pociskom. Następne, typu South Dakota, wciąż mieściły się w 35 tysiącach ton kosztem ciasnoty. Dopiero pancerniki typu Iowa, zamówione w 1939 roku, korzystały z nowego limitu. Tymczasem Niemcy budowały pancerniki typu Bismarck, które przy deklarowanych 35 tysiącach ton miały w rzeczywistości ponad 40 tysięcy, a Włochy okręty typu Littorio, również cięższe, niż podawano.

Koniec rozbrojenia morskiego

Drugi traktat londyński zamknął okres, który zaczął się w Waszyngtonie w 1922 roku. Przez czternaście lat mocarstwa morskie potrafiły rozmawiać o swoich flotach i uzgadniać ich wielkość. Od 1937 roku, gdy wygasły limity ilościowe, każde budowało tyle, ile mogło i chciało. Japonia rozbudowywała flotę w tajemnicy, a w sierpniu 1936 roku jej rząd przyjął zasady polityki państwowej, które obok przygotowań do wojny ze Związkiem Radzieckim zakładały ekspansję na południe, w stronę mórz południowych, i budowę floty zdolnej przeciwstawić się Stanom Zjednoczonym. Wielka Brytania przyspieszyła zbrojenia, rozdarta między zagrożeniem japońskim w Azji a niemieckim i włoskim w Europie. Rząd Stanleya Baldwina ogłosił w 1936 roku program rozbudowy floty, ale pieniędzy i stoczni brakowało na wszystko naraz. Stany Zjednoczone, po ustawach z 1938 i 1940 roku, rozpoczęły budowę floty, która w czasie wojny miała przerosnąć wszystkie pozostałe razem wzięte.

Traktat formalnie miał obowiązywać do końca 1942 roku, ale po wybuchu wojny we wrześniu 1939 roku, gdy Wielka Brytania i Francja zawiesiły jego stosowanie, przestał mieć jakiekolwiek znaczenie. Przetrwała jedynie zasada z protokołu podwodnego. W czasie wojny nie przestrzegała jej żadna ze stron, a gdy w Norymberdze sądzono admirała Karla Dönitza, trybunał uznał, że niemiecka marynarka ją naruszała, ale nie wymierzył mu za to kary, bo podobnie postępowały floty aliantów. Ostatni przedwojenny traktat o zbrojeniach morskich podpisały więc państwa, które chciały utrzymać istniejący porządek, a poza nim pozostały te, które zamierzały go obalić.

Źródła

  1. ebsco.com · japan renounces disarmament treaties

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.