Kampania Zhejiang–Jiangxi
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Daleki Wschód
- Data:
- 29 maja 1942
- Autor:
- Łukasz
Pod koniec maja 1942 roku japońskie wojska, które dwa tygodnie wcześniej wyruszyły z okolic Hangzhou i Ningbo, opanowały środkową część prowincji Zhejiang na południe od Szanghaju. 28 maja zajęły Jinhua, ważny węzeł na linii kolejowej, i pobliskie Lanxi, a w następnych dniach przegrupowały się do natarcia na Quzhou, gdzie leżało jedno z najważniejszych chińskich lotnisk. Pod 29 maja popularne kalendaria notują krótko: „wielkie sukcesy wojsk japońskich na południe od Szanghaju”. Kryła się za tym operacja, którą Japończycy nazwali Sekkan sakusen, czyli operacją Zhejiang–Jiangxi, a której głównym celem było zniszczenie lotnisk, na których mieli lądować lotnicy rajdu Doolittle’a. Kampania trwała do września i przeszła do historii nie tyle ze względu na walki, ile z powodu masowych zbrodni na ludności cywilnej i użycia broni biologicznej.
Odwet za nalot na Tokio
18 kwietnia 1942 roku szesnaście amerykańskich bombowców B-25 pod dowództwem podpułkownika Jimmy’ego Doolittle’a zbombardowało Tokio i inne miasta Japonii, a następnie poleciało do Chin. Zgodnie z planem miało wylądować na lotniskach we wschodnich Chinach, przede wszystkim w Quzhou, ale wobec przedwczesnego startu i zapadającej nocy żaden samolot tam nie doleciał. Piętnaście załóg wyskoczyło na spadochronach albo rozbiło maszyny nad Zhejiangiem, Jiangxi i u wybrzeży, szesnasta wylądowała w ZSRR. Większość lotników przeprowadzili w bezpieczne miejsce chińscy chłopi, partyzanci, żołnierze i misjonarze; ośmiu wpadło w ręce Japończyków.
Japońskie dowództwo zdawało sobie sprawę z zagrożenia, jakie stwarzały lotniska wschodnich Chin, już przed rajdem, a nalot zamienił obawy w pilną potrzebę. 21 kwietnia Cesarska Kwatera Główna zażądała od Armii Ekspedycyjnej w Chinach, dowodzonej przez generała Shunroku Hatę, operacji przeciw lotniskom w Zhejiangu jako sprawy „niezwykle pilnej”. 13 Armia w Szanghaju musiała w tym celu odwołać przygotowane już inne natarcie. 30 kwietnia rozkaz Kwatery Głównej polecił „rozbić nieprzyjaciela w prowincji Zhejiang, zniszczyć jego główne bazy lotnicze i udaremnić zamiar wykorzystania tego obszaru do bombardowania cesarstwa”. Operację nazwano początkowo „Se” (Se-gō sakusen; w literaturze anglojęzycznej często jako „Sei-go”), a gdy rozszerzono ją na sąsiednią prowincję Jiangxi, przyjęła się nazwa Sekkan, od pierwszych znaków nazw obu prowincji.
Hata i dowódca 13 Armii generał Shigeru Sawada uznali, że samo zniszczenie lotnisk nie wystarczy, bo Chińczycy szybko je odbudują. Postanowili rozbić siły chińskiej 3 Strefy Wojennej generała Gu Zhutonga, która broniła tego obszaru, i znacznie zwiększyli użyte siły. Według chińskich opracowań, opartych na japońskiej historii oficjalnej, 13 Armia wystawiła do operacji około 68 tysięcy żołnierzy, a 11 Armia generała Korechiki Anamiego, która miała uderzyć z zachodu, od strony Nanchangu, około 25 tysięcy. Wspierał je japoński 1 Dywizjon Lotniczy, który od 29 kwietnia bombardował lotniska w Quzhou, Lishui, Yushanie i innych miejscowościach. Rząd Czang Kaj-szeka wzmocnił 3 Strefę Wojenną dwiema doborowymi armiami ściągniętymi z sąsiedniej 9 Strefy Wojennej.
Natarcie na Jinhua
W nocy z 14 na 15 maja oddziały 13 Armii ruszyły na odcinku długości około 150 kilometrów, od Fenghua koło Ningbo po Fuyang nad rzeką Fuchun, kilkoma kolumnami w kierunku Jinhua i linii kolejowej Zhejiang–Jiangxi. Dywizje 70 i 22 szły od wschodu, przez Shaoxing i Shangyu, 15 Dywizja i brygady mieszane środkiem, wzdłuż kolei, przez Zhuji i Yiwu, a 116 i 32 Dywizja od północy, doliną rzeki Fuchun. Chińskie oddziały pierwszej linii, w dużej części słabo uzbrojone, stawiały opór na przygotowanych pozycjach, po czym wycofywały się, by atakować z flank i od tyłu.
Po chińskiej stronie od początku spierano się o sposób obrony. Dowództwo 3 Strefy Wojennej chciało stoczyć rozstrzygającą bitwę pod Jinhua i Lanxi, ale 17 maja Komisja Wojskowa w Chongqingu nakazała oszczędzać główne siły i przyjąć walną bitwę dopiero pod Quzhou. Jinhua i Lanxi broniły więc pojedyncze dywizje. Od wieczora 25 maja chińska 79 Dywizja przez trzy dni walczyła w Jinhua i wokół miasta z japońską 70 Dywizją; rankiem 28 maja Japończycy wdarli się do miasta, a obrońcy po kilkugodzinnych walkach ulicznych wycofali się w góry na północy. Tego samego dnia 15 Dywizja zajęła Lanxi. Pod tym miastem jej dowódca, generał porucznik Naoji Sakai, wjechał konno na minę i zginął. Był to, według japońskich opracowań, pierwszy w historii nowożytnej armii japońskiej dowódca dywizji, który poległ w czasie pełnienia tej funkcji.
29 maja Japończycy zajęli kolejne miejscowości na północ od kolei i podciągnęli siły pod Longyou, przygotowując uderzenie na Quzhou. 31 maja do działań włączyła się 11 Armia, która w nocy przekroczyła rzekę Fu na wschód od Nanchangu i ruszyła wzdłuż kolei na wschód, na spotkanie 13 Armii.
Quzhou i dalsze walki
Natarcie na Quzhou zaczęło się 3 czerwca. Komisja Wojskowa znów zmieniła zdanie i 4 czerwca poleciła unikać walnej bitwy, by nie stracić armii. Po trzech dniach walk w ulewnych deszczach, 6 czerwca, Japończycy zajęli lotnisko i szkołę lotniczą w Quzhou, a wkrótce potem miasto. W następnych dniach padły Yushan (12 czerwca), Guangfeng i Shangrao, dotychczasowa siedziba dowództwa 3 Strefy Wojennej (14 czerwca). 11 Armia zajęła w tym czasie Fuzhou, Jianchang, Yingtan i Guixi. 24 czerwca 13 Armia zdobyła Lishui, a 1 lipca obie armie spotkały się pod Hengfeng, opanowując całą linię kolejową między Hangzhou a Nanchangiem. 12 lipca Japończycy zajęli jeszcze port Wenzhou.
Na zajętym terenie japońscy saperzy systematycznie niszczyli lotniska: przekopywali pasy startowe rowami, wysadzali je i zasypywali, a z kolei Zhejiang–Jiangxi wywozili szyny i urządzenia. Zabierano też surowce, zwłaszcza fluoryt, o który wprost upominał się Sztab Generalny w Tokio.
Zbrodnie na ludności
Kampania od początku miała charakter karny. Japońscy żołnierze szukali amerykańskich lotników i ludzi, którzy im pomogli, a całe wsie i miasteczka podejrzane o udzielenie im schronienia palono, mieszkańców zaś zabijano. Czang Kaj-szek w depeszy do Waszyngtonu pisał, że japońskie oddziały wymordowały w tych okolicach „każdego mężczyznę, kobietę i dziecko”. Szczegółowe relacje zostawili zachodni misjonarze, którzy przetrwali w regionie: opisywali zrównane z ziemią miasto Nancheng w Jiangxi, zamordowanie sierot i starców z misji w Yihuangu, ludzi przywiązywanych do pali i palonych żywcem, dzieci wrzucane do studni. Szczególnie ucierpiały miejsca, w których lądowali lotnicy Doolittle’a; według relacji zebranych przez misjonarzy w jednej z wiosek mężczyznę, który ugościł Amerykanina, owinięto w nasączony naftą koc i podpalono na oczach rodziny.
Liczba ofiar nie jest znana i budzi spory. Claire Chennault, dowódca amerykańskiego lotnictwa w Chinach, pisał w powojennych wspomnieniach o 250 tysiącach zabitych żołnierzy i cywilów w ciągu trzech miesięcy kampanii; tę samą liczbę podał w 1943 roku amerykański misjonarz Vincent Smith, a za nimi przytacza ją część amerykańskich historyków, w tym James M. Scott i Richard Frank. Chińskie dane lokalne są niższe, ale też przerażające: według historii wojennej Republiki Chińskiej w samym okręgu Quzhou zamordowano ponad 20 tysięcy cywilów, a 30 tysięcy uprowadzono lub zaginęło, a powojenne rejestry strat prowincji Zhejiang wymieniają za 1942 rok co najmniej 66,5 tysiąca zabitych, rannych i zaginionych cywilów. W zależności od źródła i metody liczenia ofiary szacuje się więc od kilkudziesięciu tysięcy do 250 tysięcy ludzi, w większości cywilów.
Broń biologiczna
Równolegle z operacją lądową działała Jednostka 731 generała Shirō Ishiiego, zajmująca się bronią biologiczną, wspólnie z podobną jednostką z Nankinu. Region był już wcześniej celem takich ataków: w październiku 1940 roku japońskie samoloty zrzuciły na Ningbo i Quzhou pchły zakażone dżumą. W 1942 roku, według zeznań złożonych po wojnie przez członków jednostki, między innymi przed radzieckim sądem w Chabarowsku w 1949 roku, oraz według ustaleń historyków, takich jak Sheldon Harris, zarazki cholery, duru brzusznego i rzekomego, czerwonki, dżumy i wąglika rozsiewano w studniach, rzekach i żywności, głównie podczas japońskiego odwrotu, w okolicach Yushanu, Jinhua i Guangxinu.
Broń ta okazała się nieprzewidywalna. Według zeznań japońskiego jeńca przesłuchanego przez Amerykanów w 1944 roku japońskie oddziały weszły na skażone tereny i wśród żołnierzy zachorowało ponad 10 tysięcy ludzi, z których według dokumentów, które widział, zmarło ponad 1700, głównie na cholerę; sam jeniec uważał, że rzeczywiste straty były wyższe. Liczby chińskich ofiar epidemii, które ciągnęły się w regionie jeszcze przez lata, nie da się ustalić. Według chińskich źródeł Japończycy użyli w czasie kampanii także gazów bojowych, między innymi pod Quzhou.
Odwrót
28 lipca Cesarska Kwatera Główna nakazała zakończyć operację. Japończycy mieli zatrzymać tylko rejon Jinhua, a resztę zajętego terenu opuścić w połowie sierpnia. Odwrót zaczął się 19 sierpnia i trwał do końca września. Chińskie oddziały szły za wycofującymi się wojskami i do końca września odzyskały niemal całą linię kolejową z wyjątkiem okolic Jinhua i Yiwu. Japończycy zostawili za sobą spalone miasta i wsie, zniszczone lotniska, skażone studnie i epidemie.
Znaczenie
Wojskowo Japończycy osiągnęli swój cel tylko na pewien czas. Lotniska wschodnich Chin wyłączono z użytku, a 3 Strefa Wojenna poniosła ciężkie straty, ale nie została rozbita. Kampania pochłonęła siły, które Armia Ekspedycyjna w Chinach zamierzała użyć do planowanego uderzenia na Syczuan i Chongqing; przygotowania do niego opóźniły się, a w grudniu 1942 roku, wobec potrzeb walk na Guadalcanalu, operację odwołano. Lotniska odbudowano, a amerykańskie lotnictwo w Chinach rosło w siłę. W 1944 roku, gdy z baz w rejonie Chengdu zaczęły startować na Japonię bombowce B-29, japońska armia przeprowadziła jeszcze większą operację Ichi-gō, znów w dużej mierze po to, by odebrać Amerykanom lotniska w Chinach.
Kampania Zhejiang–Jiangxi pokazała też, jak wysoką cenę płacili Chińczycy za udział w wojnie koalicyjnej. Rajd Doolittle’a podniósł na duchu Amerykanów, a jego koszty ponieśli mieszkańcy wschodnich Chin. Czang Kaj-szek, który niechętnie zgodził się na użycie swoich lotnisk i od początku obawiał się odwetu, przyjął to z goryczą, co dodatkowo obciążyło jego i tak napięte stosunki z generałem Josephem Stilwellem, wysłanym do Chin w lutym jako jego szef sztabu. Zbrodnie z 1942 roku, a zwłaszcza działalność Jednostki 731, długo pozostawały w cieniu: Amerykanie po wojnie zapewnili Ishiiemu i jego ludziom bezkarność w zamian za wyniki badań, a japońskie władze przez dziesięciolecia nie przyznawały się do prowadzenia wojny biologicznej.
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 27 maja 1942 · Europa Środkowo-WschodniaZamach na Heydricha27 maja 1942 w Pradze czechosłowaccy spadochroniarze Gabčík i Kubiš ciężko ranili Reinharda Heydricha. Zmarł 4 czerwca, a Niemcy odpowiedzieli terrorem.
- 31 maja 1942 · PacyfikAtak na port w SydneyW nocy z 31 maja na 1 czerwca 1942 trzy japońskie miniaturowe okręty podwodne wdarły się do portu w Sydney. Zatopiły hulk „Kuttabul”; zginęło 21 marynarzy.
- 31 maja 1942 · Morze ŚródziemneKocioł pod GazaląPod koniec maja 1942 Rommel, odcięty od zaopatrzenia, okopał się w „Kotle” pod Gazalą, przebił przejścia przez pola minowe i 31 maja uderzył na 150 Brygadę.
- 26 maja 1942 · PacyfikWolni Francuzi na Wallis i FutuniePod koniec maja 1942 awizo „Chevreuil” z Numei wysadziło na Wallis oddział Wolnych Francuzów. Rezydent Vichy poddał się bez walki, potem przybyli Amerykanie.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 20 maja 1942 · PacyfikKoniec kampanii birmańskiej20 maja 1942 resztki korpusu birmańskiego przeszły w Indiach pod komendę IV Korpusu. Po najdłuższym odwrocie w dziejach armii brytyjskiej Birma była stracona.
- 1 maja 1942 · PacyfikJapończycy zajmują Mandalaj1 maja 1942 Japończycy weszli do spalonego Mandalaju, a nad Czinduinem zajęli Monywę, grożąc odcięciem korpusu Slima od jedynej drogi do Indii.
- 29 kwietnia 1942 · PacyfikJapończycy zdobywają Lashio29 kwietnia 1942 japońska 56 Dywizja zajęła Lasho (Lashio) w Birmie, początek Drogi Birmańskiej. Chiny straciły ostatnie lądowe połączenie ze światem.
- 18 kwietnia 1942 · PacyfikRajd Doolittle’a18 kwietnia 1942 szesnaście bombowców B-25 z lotniskowca „Hornet” zbombardowało Tokio i inne miasta Japonii. Szkody były niewielkie, skutki ogromne.