TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Katastrofa pod Texel

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front zachodni
Data:
31 sierpnia 1940
Autor:
Łukasz
Tagi:
Royal Navy, Kriegsmarine, Holandia, Wielka Brytania

W nocy z 31 sierpnia na 1 września 1940 roku pięć brytyjskich niszczycieli przystosowanych do stawiania min wyszło na Morze Północne, by zaminować wody u wybrzeży okupowanej Holandii. Na północny zachód od wyspy Texel weszły na świeżo postawione, nieznane Brytyjczykom niemieckie pole minowe. W ciągu kilkunastu minut HMS „Express” stracił całą część dziobową, HMS „Esk” rozpadł się na dwie części i zatonął, a HMS „Ivanhoe” został tak ciężko uszkodzony, że następnego dnia trzeba go było dobić. Zginęło według najczęściej podawanych szacunków około 300 marynarzy, a około stu zostało rannych lub trafiło do niemieckiej niewoli. Była to jedna z najcięższych pojedynczych strat Royal Navy na wodach przybrzeżnych w 1940 roku, a w Wielkiej Brytanii przez długi czas nazywano ją po prostu „katastrofą pod Texel” (Texel Disaster). Zatonęły dwa niszczyciele; trzeci, „Express”, ocalał tylko dzięki temu, że udało się go doholować do portu.

20 Flotylla Niszczycieli

Okręty należały do 20 Flotylli Niszczycieli, stacjonującej w Immingham nad estuarium Humber. Była to jednostka specjalna: jej niszczyciele, „Express” i „Esk” z typu E oraz „Icarus”, „Intrepid” i „Ivanhoe” z typu I, zaprojektowano tak, by po zdjęciu części dział i wyrzutni torpedowych mogły zabrać po około sześćdziesiąt min i szybko postawić je na wodach nieprzyjaciela. Flotylla działała od pierwszych dni wojny. Już w nocy z 9 na 10 września 1939 roku „Esk” i „Express” stawiały miny w Zatoce Helgolandzkiej, a pole postawione na początku marca 1940 roku w pobliżu Terschelling zatopiło według powojennych ustaleń okręt podwodny U-44. 8 kwietnia 1940 roku niszczyciele flotylli zaminowały norweski Vestfjord w ramach operacji „Wilfred”, dzień przed tym, jak Niemcy napadli na Norwegię. W maju stawiały miny u wybrzeży Holandii, a pod koniec miesiąca zostały rzucone do ewakuacji spod Dunkierki, z której wywiozły tysiące żołnierzy. „Ivanhoe” został tam 1 czerwca ciężko uszkodzony bombą i wrócił do flotylli dopiero pod koniec sierpnia, przerobiony z powrotem na stawiacz min.

Latem 1940 roku miny miały nowe znaczenie. W portach Holandii, Belgii i północnej Francji Niemcy gromadzili barki i statki na potrzeby planowanego desantu na Wielką Brytanię, a ich konwoje pływały wzdłuż wybrzeży. Brytyjskie zapory miały utrudnić te ruchy. Niemcy z kolei stawiali w sierpniu rozległe pola minowe w południowej części Morza Północnego, by osłonić własne szlaki przybrzeżne i skrzydła przyszłej przeprawy. Według części opracowań pole, na które weszła 20 Flotylla, postawiły w nocy z 7 na 8 sierpnia niemieckie stawiacze min. Brytyjczycy o nim nie wiedzieli.

Noc 31 sierpnia

Wieczorem 31 sierpnia „Express”, na którym płynął dowódca flotylli kmdr Jack Bickford, oraz „Esk”, „Icarus”, „Intrepid” i „Ivanhoe” wyszły z Immingham, by postawić zaporę na północny zachód od Texel. Osłaniały je z dystansu niszczyciele „Kelvin”, „Jupiter” i „Vortigern”. W czasie przejścia lotnictwo zameldowało o niemieckich okrętach płynących od strony Terschelling na zachód, w kierunku Anglii. W napiętej atmosferze końca sierpnia, gdy w Wielkiej Brytanii każdego dnia spodziewano się inwazji, meldunek potraktowano poważnie. Według zapisów Admiralicji przytaczanych przez naval-history.net dowództwo Nore nakazało flotylli pozbyć się min i zaatakować nieprzyjaciela; według innych opracowań rozkaz zastał okręty już podczas stawiania zapory. W rzeczywistości był to niewielki niemiecki zespół przechodzący z Cuxhaven do Rotterdamu.

Około 23.07 „Express” wszedł na minę. Wybuch nastąpił na wysokości drugiego działa dziobowego i oderwał całą przednią część okrętu aż po pomost. Zginęło kilkudziesięciu ludzi, a kilku wyrzuconych za burtę marynarzy podjęli później Niemcy. Bickford został ciężko ranny. Zgodnie z obowiązującymi rozkazami dwa okręty, „Icarus” i „Intrepid”, zawróciły po własnym kursie, by wyjść z pola minowego, a „Esk” i „Ivanhoe” podeszły, by pomóc. Po kilku minutach „Esk” wszedł na minę dziobem i stanął, a niedługo później mina trafiła „Ivanhoe”, niszcząc mu dziób. Około 23.20 kolejny wybuch wstrząsnął „Eskiem” na śródokręciu. Okręt przełamał się na dwie części, które szybko poszły na dno. Zginęło według różnych źródeł od 127 do 135 ludzi z jego załogi. Kilku rozbitków podjął „Ivanhoe”, a kilkudziesięciu na tratwach zniosło ku wybrzeżom Holandii, gdzie trafili do niewoli.

Ratowanie „Expressu” i koniec „Ivanhoe”

„Intrepid” zawiadomił o katastrofie dowództwo. Admiralicja wysłała na pomoc kutry torpedowe, a niszczycielom osłony, z 5 Flotylli kmdr. Louisa Mountbattena, zakazała wchodzić na pole minowe, dopóki nie będzie jasne, gdzie są uszkodzone okręty. Załoga „Expressu” zdołała tymczasem podnieść parę i około 1.40 okręt ruszył rufą naprzód, by woda nie napierała na podparte grodzie. Rano patrolowy Lockheed Hudson RAF odnalazł oba uszkodzone niszczyciele. Około ósmej dotarły do nich kutry torpedowe i zabrały ludzi z „Expressu” oraz większość załogi „Ivanhoe”. Krótko potem nadpłynęły niszczyciele Mountbattena. „Kelvin” wziął „Express” na hol rufą naprzód, ale lina wkręciła mu się w śrubę i musiała zostać przecięta; holowanie przejął „Jupiter”, a pod wieczór, w obawie przed atakiem lotnictwa, przekazał je holownikom. Na spotkanie wyszły krążowniki lekkie „Aurora” i „Galatea”; w drodze powrotnej „Galatea” sama trafiła na minę, ale odniosła tylko niewielkie uszkodzenia. Kadłub „Expressu” dotarł do Hull 2 września, a według części źródeł dzień później. Kmdr Bickford zmarł z ran 10 września.

„Ivanhoe” nie miał tyle szczęścia. Wybuch na długie godziny pozbawił go zasilania. Około 1.45 udało się podnieść parę i okręt, idąc rufą naprzód, osiągnął siedem węzłów, ale nad ranem stracił napęd: według opisów odpadły mu śruby albo pękły wały. Kadłub nabierał wody i coraz mocniej się przechylał. Po południu, gdy przestały działać pompy, dowódca kazał otworzyć zawory denne i opuścić okręt. Wrak nadal utrzymywał się na powierzchni; zaatakował go jeszcze niemiecki samolot, a w końcu dobiła go torpeda wystrzelona z „Kelvina”. Według części źródeł wybuch miny zabił na „Ivanhoe” ponad pięćdziesiąt osób, według imiennych list strat znacznie mniej.

Straty i milczenie

Łączny bilans podaje się zwykle w zaokrągleniu: około 300 zabitych i około 100 rannych lub wziętych do niewoli. Suma liczb podawanych dla poszczególnych okrętów bywa nieco niższa, ale nie ulega wątpliwości, że była to największa strata w ludziach poniesiona przez dowództwo Nore od czasu Dunkierki. Dwa niszczyciele przepadły, a trzeci, „Express”, był wyłączony ze służby na ponad rok; jego remont w stoczni w Chatham trwał do października 1941 roku.

Admiralicja przez długi czas nie podawała szczegółów. Milczenie, ranni z ciężkimi poparzeniami w szpitalach na wschodnim wybrzeżu i ciała marynarzy wyrzucane przez morze karmiły plotki. W Anglii krążyły opowieści, że Niemcy próbowali już desantu, a Brytyjczycy odparli go, podpalając ropę rozlaną na morzu. Legenda o „płonącym morzu” i o ciałach niemieckich żołnierzy na plażach, związana zwłaszcza z osadą Shingle Street w Suffolk, przetrwała wojnę i była powtarzana jeszcze pół wieku później. Część prasy i opinii publicznej obwiniała o katastrofę Mountbattena, choć jego okręty jedynie osłaniały operację.

Miejsce w wojnie

Katastrofa pod Texel nie zmieniła przebiegu wojny, ale dobrze pokazuje jej naturę na wodach przybrzeżnych w 1940 roku. Morze Północne i kanał La Manche były gęsto zaminowane przez obie strony, a mina, broń tania i niewidoczna, zabijała więcej ludzi niż wiele bitew. 20 Flotylla mimo strat stawiała miny dalej, a brytyjskie zapory, naloty RAF na porty, w których stały barki inwazyjne, i obecność floty w Kanale były jednym z powodów, dla których Hitler 17 września odłożył operację „Lew Morski”. „Express” wrócił do służby jesienią 1941 roku i w grudniu tego roku, w zespole „Force Z” na Morzu Południowochińskim, podejmował rozbitków z zatopionego przez japońskie lotnictwo pancernika „Prince of Wales”. W 1943 roku przekazano go marynarce kanadyjskiej jako HMCS „Gatineau”.

Źródła

  1. naval-history.net · xGM Chrono 10DD 21E Esk
  2. naval-history.net · xGM Chrono 10DD 21E Express
  3. naval-history.net · xDKCas1940 08AUG
  4. naval-history.net · xDKCas1940 09SEP

W tym samym czasie

(03)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.