Wolni Francuzi przejmują Kamerun
Przed świtem 27 sierpnia 1940 roku do nabrzeża w Duali, największym porcie francuskiego Kamerunu, przybiły pirogi z około dwudziestoma ludźmi. Dowodził nimi człowiek, który przedstawiał się jako pułkownik Leclerc, wysłannik gen. Charles’a de Gaulle’a. Naprawdę nazywał się Philippe de Hauteclocque, a miesiąc wcześniej był jeszcze kapitanem. Około siódmej rano Leclerc siedział już w gmachu władz w Duali, a Kamerun ogłosił, że wraca do wojny u boku Wielkiej Brytanii. Nie padł ani jeden strzał. W następnych dniach na stronę Wolnej Francji przeszło Jaunde, stolica terytorium, a w tym samym czasie Czad, Kongo Środkowe i Ubangi-Szari. Francuzi nazwali te dni „Trzema Chwalebnymi” (Trois Glorieuses), na wzór rewolucji lipcowej z 1830 roku.
W wielu opisach Dualę „zdobyli” Wolni Francuzi, a wkrótce potem „zdobyli” całą kolonię. Słowo jest mocniejsze niż to, co się wydarzyło. W Kamerunie nie było walk. Był to przewrót przygotowany od tygodni przez miejscowych zwolenników de Gaulle’a, w którym ludzie Leclerca dali sygnał i nadali sprawie autorytet. Wojska i urzędnicy przeważnie przyjęli zmianę bez oporu, a ostatni przedstawiciel Vichy w Jaunde oddał władzę 28 sierpnia wieczorem.
Mandat bez gospodarza
Kamerun nie był zwykłą kolonią. Do I wojny światowej był niemiecką kolonią Kamerun, a po traktacie wersalskim większa jego część, jako Kamerun Francuski, przypadła Francji w formie mandatu Ligi Narodów. Mniejszy pas na zachodzie, przy granicy z Nigerią, został Kamerunem Brytyjskim. Terytorium francuskim rządził z Jaunde wysoki komisarz. Nie wchodziło ono w skład Francuskiej Afryki Równikowej (AEF), federacji czterech kolonii: Gabonu, Konga Środkowego, Ubangi-Szari i Czadu, z gubernatorem generalnym w Brazzaville.
Dla Francuzów w Kamerunie klęska Francji miała szczególny wymiar. W latach trzydziestych III Rzesza głośno domagała się zwrotu dawnych kolonii, a Kamerun był na tej liście jednym z pierwszych. Plantatorzy, kupcy i drwale z Duali obawiali się, że rozejm z Niemcami skończy się powrotem niemieckiej administracji. Liczyła się także gospodarka. Kakao, kawa, drewno i olej palmowy szły w dużej części przez brytyjskie porty i na brytyjskie rynki. Po rozejmie z 22 czerwca i po tym, jak Royal Navy zaczęła blokować porty podległe Vichy, a zwłaszcza po ataku na flotę francuską w Mers-el-Kébir, handel zamarł. Sąsiednia Nigeria była brytyjska, więc wybór między Londynem a Vichy był w Duali również wyborem między eksportem a ruiną.
Wahania lata 1940
Po apelu gen. de Gaulle’a z 18 czerwca w kolonii zawrzało. Wysoki komisarz Richard Brunot zwołał 20 czerwca zebranie, na którym zapowiedział, że Kamerun będzie walczył dalej, a poparł go dowódca wojsk ppłk Bureau. Z czasem zapał osłabł. Rząd marszałka Philippe’a Pétaina przeniósł się do Vichy i otrzymał 10 lipca pełnię władzy, a wysłannicy Vichy objeżdżali Afrykę, przypominając urzędnikom i oficerom o posłuszeństwie. Gubernatorzy Afryki Północnej i Francuskiej Afryki Zachodniej stanęli po stronie Pétaina. Brunot nie zdecydował się na zerwanie, a Vichy, nie ufając mu, 15 sierpnia odwołało go ze stanowiska.
W tym czasie działali ludzie mniej ostrożni. W Jaunde i Duali powstała sieć zwolenników de Gaulle’a, liczona przez uczestników na około trzystu Europejczyków. 15 sierpnia kilkudziesięciu z nich spotkało się w Jaunde i ustaliło, że wystąpią 26–27 sierpnia, gdy przybędzie wysłannik de Gaulle’a. Niektórzy przedostawali się do Nigerii, by uzgodnić szczegóły z Brytyjczykami. Brytyjskie władze kolonialne początkowo patrzyły na te przejścia przez granicę niechętnie, bo Londyn wciąż liczył na porozumienie z gubernatorami, a nie na przewroty. W końcu po cichu ich nie przeszkadzały.
Misja Leclerca
De Gaulle potrzebował terytorium. Brytyjczycy uznali go 28 czerwca za przywódcę Wolnych Francuzów, a 7 sierpnia podpisał z Churchillem porozumienie o statusie i finansowaniu swoich sił. Wciąż jednak nie rządził ani metrem kwadratowym francuskiej ziemi, a Vichy skazało go 2 sierpnia zaocznie na śmierć. Ziemia w Afryce dałaby mu to, czego brakowało: własne terytorium, ludzi do wojska, dochody i argument wobec aliantów, że Wolna Francja jest czymś więcej niż grupą emigrantów w Londynie.
6 sierpnia z Wielkiej Brytanii wyruszyła łodzią latającą Sunderland mała misja: René Pleven, jeden z pierwszych cywilnych współpracowników de Gaulle’a, kpt. Claude Hettier de Boislambert, kpt. André Parant i kpt. de Hauteclocque, który właśnie przyjął nazwisko Leclerc i 31 lipca został mianowany przez de Gaulle’a majorem (chef d’escadrons). Po kilku dniach misja dotarła do Lagos w brytyjskiej Nigerii. W tym samym czasie płk Edgard de Larminat, który w czerwcu odmówił uznania rozejmu w Lewancie, przygotowywał przewrót w Brazzaville z belgijskiego Léopoldville, leżącego po drugiej stronie rzeki Kongo. Podział zadań był jasny: Pleven i płk Jean Colonna d’Ornano mieli polecieć do Czadu, Leclerc z Boislambertem mieli przejąć Kamerun.
W Lagos Leclerc doszedł do wniosku, że major to za mało, by rozmawiać z wysokim komisarzem i z podpułkownikiem dowodzącym wojskami. Sam awansował się na pułkownika, a Boislamberta na majora. De Gaulle zatwierdził te „samozwańcze” awanse dopiero później, pisząc z ironią, że Leclerc został pułkownikiem „jakby za sprawą czarów”.
Noc z 26 na 27 sierpnia
Po południu 26 sierpnia oddział Leclerca wypłynął pirogami z okolic Victorii i Tiko w Kamerunie Brytyjskim w stronę Duali. Liczba ludzi różni się w zależności od relacji: od siedemnastu ochotników do dwudziestu dwóch, nie licząc samego dowódcy i Boislamberta. Podróż przez zatokę i ujście rzeki Wouri, w deszczu i w ciemności, trwała wiele godzin. Do brzegu dotarli między trzecią a piątą rano.
W Duali czekali na nich spiskowcy. Najważniejszym z nich okazał się kpt. Louis Dio, oficer jednostek wielbłądzich z Czadu. Od czerwca stał w Duali z oddziałem tyralierów senegalskich z Czadu, który miał odpłynąć jako uzupełnienie do Francji, ale rozejm zastał go jeszcze w porcie. Dio od razu oddał swoich żołnierzy pod rozkazy Leclerca i był pierwszym oficerem armii w Kamerunie, który się do niego przyłączył. Ludzie Dio i miejscowi ochotnicy zajęli o świcie dworzec, pocztę i najważniejsze budynki. Przedstawiciela Vichy, przysłanego do Duali inspektora, zatrzymano na dworcu. Pomógł dyrektor robót publicznych, który postawił do dyspozycji niemal cały swój personel. Około siódmej rano Leclerc urzędował w siedzibie władz miasta i ogłosił przyłączenie Kamerunu do Wolnej Francji. Dowódca garnizonu w Duali zachował neutralność.
Najtrudniejsza była rozmowa z ppłk. Bureau, który przyjechał pociągiem z Jaunde w nocy z 27 na 28 sierpnia, wezwany listem Leclerca. Według relacji Leclerc przywitał go zdaniem: „Panie pułkowniku, to pan powinien był przyłączyć Kamerun”. Bureau ostatecznie się nie sprzeciwił.
Jaunde
Stolica leżała ponad 200 kilometrów w głąb lądu, połączona z Duali linią kolejową. 28 sierpnia po południu wyruszył tam pociągiem oddział około czterdziestu ludzi, wśród nich por. Raymond Dronne, w 1944 roku dowódca pierwszych wozów Leclerca, które wjechały do Paryża. W Jaunde sytuacja była bardziej napięta. Część oficerów naciskała na Brunota, by stawił opór, a jedna kompania obsadziła budynki obozu wojskowego. Brunot jednak odmówił wydania amunicji i zakazał użycia broni. Kompania ustąpiła po krótkich pertraktacjach, drugi obóz zajęto bez incydentów, a mera miasta i sekretarza generalnego administracji odsunięto. Brunot przekazał władzę ze słowami „miejsce dla młodych!”. Wieczorem do Leclerca poszedł telefon: „Operacja zakończona”.
Sam Leclerc przyjechał do Jaunde 29 lub 30 sierpnia (relacje podają różne daty) i został powitany entuzjastycznie. Przyjął tytuł komisarza generalnego Kamerunu, łącząc władzę cywilną i wojskową. De Gaulle, gdy dostał wiadomość, zatelegrafował: „Kamerun podjął piękną decyzję i dał wspaniały przykład. Ten przykład pójdzie za nim całe Imperium”.
Trzy chwalebne dni
Kamerun nie był pierwszy. Dzień wcześniej, 26 sierpnia, w ratuszu w Fort-Lamy (dziś Ndżamena) gubernator Czadu Félix Éboué i dowódca wojsk ppłk Pierre Marchand ogłosili w obecności Plevena i Colonny d’Ornano przyłączenie kolonii do de Gaulle’a. Éboué, urodzony w Gujanie Francuskiej, pierwszy czarnoskóry gubernator francuskiej kolonii, napisał do de Gaulle’a już 3 lipca. Czad był najważniejszy strategicznie, bo graniczył z włoską Libią i leżał na drodze lotniczej, którą Brytyjczycy przerzucali samoloty z Zatoki Gwinejskiej do Egiptu.
28 sierpnia przyszła kolej na Brazzaville, stolicę AEF. Gubernator generalny Pierre Boisson wyjechał w lipcu do Dakaru jako wysoki komisarz Vichy dla Afryki, a jego zastępca, gen. Louis Husson, pozostał wierny Pétainowi. W południe lekarz wojskowy gen. Adolphe Sicé i mjr Delange przeprowadzili bezkrwawy przewrót: aresztowano Hussona i jego sztab. Po południu z Léopoldville przeprawił się przez rzekę Larminat i przejął władzę jako przedstawiciel de Gaulle’a, który dzień wcześniej mianował go generałem brygady. Larminat stanął na czele administracji Wolnej Francuskiej Afryki. 29 sierpnia (według części źródeł dzień później) do de Gaulle’a przyłączył się gubernator Ubangi-Szari Pierre de Saint-Mart, po krótkim sporze z prowichystowskim oficerem w Bangi.
Wyłamał się tylko Gabon. Gubernator Georges Masson zapowiedział w nocy z 28 na 29 sierpnia przyłączenie do Wolnej Francji, ale wycofał się pod naciskiem części francuskich mieszkańców Libreville, marynarki i wpływowego biskupa Louisa Tardy’ego. Zwolenników de Gaulle’a aresztowano lub wywieziono do Dakaru.
Następstwa
Wrzesień przyniósł Wolnej Francji porażkę. 23–25 września brytyjsko-francuska wyprawa pod Dakar (operacja Menace) odbiła się od ognia baterii i okrętów Vichy, a sukces z Afryki Równikowej nie powtórzył się w Afryce Zachodniej. Boislambert, wysłany tam, by przygotować przewrót, trafił do więzienia Vichy. Kamerun stał się jednak bazą. 8 października de Gaulle przyjechał do Duali, a 27 października w Brazzaville ogłosił manifest, w którym zakwestionował legalność reżimu Vichy, i powołał Radę Obrony Imperium, pierwszy organ władzy Wolnej Francji. Z Kamerunu i Konga Środkowego wyszły kolumny, które w bitwie o Gabon od 27 października do 12 listopada opanowały ostatnią kolonię AEF. Libreville skapitulowało 10 listopada, a Masson popełnił samobójstwo. 12 listopada Éboué został gubernatorem generalnym AEF, a 16 listopada de Gaulle ustanowił w Brazzaville Order Wyzwolenia.
Leclerc nie został w Kamerunie długo. Na przełomie 1940 i 1941 roku objął dowództwo wojsk w Czadzie, a 1 marca 1941 roku jego mała kolumna zdobyła włoski fort w oazie Kufra w południowo-wschodniej Libii. Tam złożył przysięgę, że jego żołnierze nie złożą broni, dopóki francuska flaga nie zawiśnie na katedrze w Strasburgu. Z tych ludzi, z tyralierów z Czadu i Kamerunu, wyrosła późniejsza 2 Dywizja Pancerna.
Miejsce w wojnie
Przyłączenie Kamerunu i AEF zmieniło położenie de Gaulle’a bardziej niż którekolwiek wydarzenie lata 1940 roku po samym apelu. Wolna Francja dostała obszar kilka razy większy od Francji, własną administrację, wpływy z eksportu, port w Duali i stolicę w Brazzaville, która była nią do 1943 roku. Mogła werbować żołnierzy: z Afryki Równikowej i Kamerunu wyszły bataliony marszowe, które walczyły w Erytrei, Syrii, pod Bir Hakeim i w Tunezji. Dla Brytyjczyków liczył się także Czad: przez Fort-Lamy biegła droga lotnicza z Takoradi i Lagos do Chartumu i Kairu, którą tysiące myśliwców i bombowców dotarły do armii walczącej z Włochami i Niemcami w Afryce Północnej.
Dla Vichy był to cios w zasadę, na której opierało się państwo Pétaina: że imperium pozostanie nietknięte i wierne. Rząd w Vichy odpowiedział wyrokami. Leclerca pozbawiono obywatelstwa w czerwcu 1941 roku, a w październiku skazano zaocznie na śmierć, jak wcześniej de Gaulle’a i Larminata. Rozłam w imperium nie zakończył się w sierpniu. Francuzi strzelali do Francuzów pod Dakarem, w Gabonie, a w 1941 roku w Syrii i Libanie.
Kamerun pozostał po wojnie pod francuskim zarządem jako terytorium powiernicze ONZ. Niepodległość uzyskał 1 stycznia 1960 roku, po latach krwawego powstania prowadzonego przez Unię Ludności Kamerunu. 27 sierpnia 1940 roku Kameruńczycy w ogóle nie byli pytani o zdanie: decyzję podjęli francuscy urzędnicy, oficerowie i kupcy. To jednak żołnierze z Kamerunu i Czadu, a nie z Francji, stanowili trzon pierwszych oddziałów Wolnej Francji.
Źródła
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 31 sierpnia 1940 · Front zachodniAtaki na lotniska RAF30 i 31 sierpnia 1940 Luftwaffe uderzała na lotniska sektorowe 11 Grupy. 31 sierpnia Fighter Command poniosło największe dzienne straty w bitwie o Anglię.
- 31 sierpnia 1940 · Front zachodniKatastrofa pod TexelW nocy z 31 sierpnia na 1 września 1940 brytyjska flotylla weszła na niemieckie pole minowe u Texel. Zatonęły niszczyciele Esk i Ivanhoe, zginęło ok. 300 ludzi.
- 22 sierpnia 1940 · Front zachodniNiemiecka artyleria ostrzeliwuje Dover22 sierpnia 1940 działa spod Cap Gris-Nez ostrzelały brytyjski konwój w Cieśninie Kaletańskiej, a wieczorem Dover. Tak zaczęła się czteroletnia wojna dział.
- 2 września 1940 · DyplomacjaUmowa „niszczyciele za bazy”2 września 1940 Hull i Lothian wymienili noty. USA oddały Wielkiej Brytanii 50 starych niszczycieli, a w zamian i w darze dostały bazy na 99 lat.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 12 listopada 1940 · AfrykaWolni Francuzi zdobywają Gabon12 listopada 1940 kapitulacją Port-Gentil skończyła się kampania gabońska. Wolni Francuzi odebrali Vichy ostatnią kolonię Afryki Równikowej.
- 2 sierpnia 1940 · PolitykaDe Gaulle skazany na śmierć2 sierpnia 1940 sąd wojskowy w Clermont-Ferrand zaocznie skazał gen. de Gaulle’a na śmierć za zdradę. Miesiąc wcześniej dostał w Tuluzie cztery lata więzienia.
- 23 września 1940 · AfrykaWyprawa na Dakar23–25 września 1940 brytyjska flota i Wolni Francuzi de Gaulle’a próbowali przejąć Dakar. Obrona Vichy odparła wyprawę, co uderzyło w prestiż de Gaulle’a.
- 24 września 1940 · Morze ŚródziemneOdwetowe naloty Vichy na Gibraltar24 i 25 września 1940 lotnictwo Vichy w odwecie za Dakar dwa razy zbombardowało Gibraltar. Zatonął trawler „Stella Sirius”, zginęło 14 marynarzy.