TheSecondWar.pl
en
← Wszystkie postacie

Hiszpania

Agustín Muñoz Grandes

Dowódca Błękitnej Dywizji (1941–1942), minister armii (1951–1957), wicepremier Hiszpanii (1962–1967)

Agustín Muñoz Grandes
Urodzony:
27 stycznia 1896, Carabanchel Bajo pod Madrytem (Hiszpania)
Zmarł:
11 lipca 1970, Madryt
Autor:
Łukasz
Tagi:
Agustín Muñoz Grandes, Hiszpania, Francisco Franco, Wehrmacht
Fotografia:
autor nieznany, CC0, Wikimedia Commons

Agustín Muñoz Grandes był zawodowym oficerem piechoty, który zrobił karierę w wojnie kolonialnej w Maroku, w czasach Republiki dowodził policją porządkową w Madrycie, a w wojnie domowej walczył po stronie Francisco Franco. W historii II wojny światowej zapisał się jako pierwszy dowódca Błękitnej Dywizji, hiszpańskiej jednostki ochotniczej, która w latach 1941–1943 walczyła w składzie Wehrmachtu na froncie wschodnim. Dla Hitlera był najbardziej proniemieckim z hiszpańskich generałów i, jak sądzi wielu historyków, możliwym następcą Franco, gdyby ten nie chciał wprowadzić Hiszpanii do wojny. Franco ściągnął go z frontu, awansował i trzymał przy sobie. Po wojnie Muñoz Grandes był ministrem armii, szefem sztabu generalnego i wicepremierem, przez kilka lat uchodził za drugiego człowieka reżimu.

Syn sklepikarza z Carabanchel

Urodził się 27 stycznia 1896 roku w Carabanchel Bajo, ówczesnej wsi pod Madrytem, a dziś części madryckiej dzielnicy Carabanchel, jako piąte dziecko drobnego kupca prowadzącego sklep kolonialny. W 1909 roku, według jego akt służbowych (część biografii podaje późniejszy rok), wstąpił do Akademii Piechoty w Toledo, a 26 czerwca 1913 roku został podporucznikiem. Podobnie jak o trzy lata starszy Franco, karierę zawdzięczał wojnie w Afryce.

Marokańska szkoła

Od 1913 roku Muñoz Grandes służył w hiszpańskim protektoracie w Maroku, gdzie Hiszpania toczyła wieloletnią wojnę o Rif z plemionami berberyjskimi. Przez większość tego czasu był oficerem Regulares, oddziałów złożonych z marokańskich żołnierzy pod hiszpańskimi oficerami, które walczyły zawsze w pierwszej linii. Kilkakrotnie był ranny, awansował za zasługi bojowe, a w 1923 roku otrzymał Indywidualny Medal Wojskowy (Medalla Militar Individual), jedno z najwyższych hiszpańskich odznaczeń. Wyróżnił się w 1924 roku podczas krwawego odwrotu z Szafszawan (Xauen). Potem dowodził harką – oddziałem nieregularnych ochotników marokańskich – na czele której 8 września 1925 roku wziął udział w desancie w zatoce Alhucemas, operacji, która przesądziła o klęsce Abd al-Karima i Republiki Rifu. W kolejnych walkach został ciężko ranny w pierś.

Lata marokańskie ukształtowały go tak samo jak innych „afrykanistów” – Franco, Juana Yagüe czy José Enrique Varelę. Od wielu z nich różnił się stylem życia: był małomówny, skromny, niemal ascetyczny i podobno odmówił objęcia stanowiska adiutanta króla Alfonsa XIII. To, wraz z pochodzeniem z ludowej dzielnicy, przysporzyło mu później opinii oficera o sympatiach republikańskich.

Republika i Gwardia Szturmowa

W lutym 1926 roku, w wieku trzydziestu lat, Muñoz Grandes został podpułkownikiem za zasługi wojenne. Po proklamowaniu Drugiej Republiki w 1931 roku pozostał w Maroku, z dala od spisków monarchistycznych oficerów; w nieudanej próbie zamachu stanu gen. José Sanjurja w sierpniu 1932 roku nie brał udziału. W 1932 roku wrócił do Hiszpanii, a we wrześniu 1933 roku rząd republikański powierzył mu dowództwo Gwardii Szturmowej (Guardia de Asalto), nowej, uzbrojonej policji porządkowej utworzonej w 1931 roku jako przeciwwaga dla konserwatywnej Gwardii Cywilnej. Muñoz Grandes nadał jej organizację i dyscyplinę. Dowodził nią w burzliwych latach 1933–1935, w czasie których wybuchło m.in. powstanie w Asturii.

W 1935 roku opuścił Gwardię Szturmową, w listopadzie wrócił do Maroka jako urzędnik protektoratu do spraw ludności tubylczej, a 31 grudnia 1935 roku awansował na pułkownika. W lipcu 1936 roku, gdy wybuchła wojna domowa, znalazł się w Madrycie, który pozostał w rękach Republiki. Próbował się ukryć, ale został szybko zatrzymany i osadzony w madryckim więzieniu Modelo. Przetrwał tam masowe egzekucje więźniów z sierpnia i listopada 1936 roku. Skazany przez republikański sąd na więzienie, za wstawiennictwem generałów José Miai i Vicente Roja ułaskawiono go i zaproponowano mu służbę w armii republikańskiej. W marcu 1937 roku, wysłany do Walencji, wykorzystał okazję i uciekł; 1 kwietnia 1937 roku był już w strefie powstańców.

Wojna domowa

Franco, który dobrze znał go z Maroka, powierzył mu dowództwo 2 Brygady Nawarskiej, jednej z najlepszych jednostek armii nacjonalistycznej. Na jej czele Muñoz Grandes walczył latem 1937 roku w bitwie o Santander, a następnie w Asturii i pod Teruelem. 9 marca 1938 roku objął dowództwo 150 Dywizji, z którą w ofensywie w Aragonii walczył pod Caspe z Brygadami Międzynarodowymi i doszedł do rzeki Segre w Katalonii. Pod koniec 1938 roku dowodził nowo utworzonym Korpusem Armijnym „Urgel”, który w ofensywie w Katalonii przełamał republikańską obronę nad Segre i na początku stycznia 1939 roku zajął Artesa de Segre. Wojna skończyła się 1 kwietnia 1939 roku, a Muñoz Grandes został wkrótce generałem brygady.

Nacjonaliści prowadzili na zajętych terenach systematyczny terror. W 2008 roku sędzia Baltasar Garzón umieścił nazwisko Muñoza Grandesa wśród 35 wysokich funkcjonariuszy reżimu, których oskarżył o zbrodnie przeciw ludzkości popełnione w czasie wojny domowej i w pierwszych latach dyktatury; postępowanie wobec zmarłych nie mogło się jednak toczyć.

Sekretarz Falangi i Gibraltar

9 sierpnia 1939 roku, kilka tygodni przed wybuchem wojny światowej, Franco utworzył drugi rząd i niespodziewanie mianował Muñoza Grandesa ministrem-sekretarzem generalnym jednej partii państwowej, Falangi (FET y de las JONS). Generał nie był ani starym falangistą, ani monarchistą, ani politykiem, i może właśnie dlatego Franco powierzył mu partię. Szybko poróżnił się z faktycznym przywódcą partii, Ramónem Serrano Suñerem. Jego biografowie przypisują mu projekt częściowego pojednania z pokonanymi – przywrócenia do życia publicznego tych republikanów, którzy nie mieli na rękach krwi – który nie znalazł poparcia w rządzie. W marcu 1940 roku podał się do dymisji.

Wrócił do wojska i objął dowództwo 22 Dywizji oraz komendę wojskową Campo de Gibraltar, czyli rejonu graniczącego z brytyjską twierdzą. Latem i jesienią 1940 roku, gdy Franco zabiegał o wejście do wojny w zamian za Gibraltar i francuskie kolonie, a Niemcy przygotowywali operację „Felix”, atak na Gibraltar, Muñoz Grandes uchodził za generała, na którego współpracę Wehrmacht może liczyć bez zastrzeżeń. Nie ukrywał podziwu dla armii niemieckiej i był zwolennikiem przystąpienia Hiszpanii do wojny po stronie Osi. Operacja nie doszła do skutku, bo Franco w grudniu 1940 roku odmówił wyznaczenia jej daty. 21 stycznia 1941 roku Muñoz Grandes awansował na generała dywizji.

Dowódca Błękitnej Dywizji

Po ataku Niemiec na ZSRR 22 czerwca 1941 roku Hiszpania postanowiła wysłać na front wschodni dywizję ochotników. O jej charakter spierały się Falanga i armia, a Muñoz Grandes, generał zawodowy, a zarazem były sekretarz partii, był kandydatem do przyjęcia dla obu stron. Na dowódcę wyznaczono go pod koniec czerwca. Ochotników przeszkolono na poligonie Grafenwöhr w Bawarii jako 250 Dywizję Piechoty Wehrmachtu; Muñoz Grandes, spiesząc się na front, wymógł skrócenie szkolenia do około pięciu tygodni. 31 lipca złożył wraz z dywizją przysięgę posłuszeństwa Hitlerowi „w walce z komunizmem”, a 20 sierpnia dywizja wyruszyła koleją na wschód.

Na front szła pieszo z Suwałk i Grodna, przez Wilno, Mińsk i Orszę, w stronę Smoleńska i Moskwy. Pod koniec września, ku rozczarowaniu generała, skierowano ją do Grupy Armii „Północ” feldmarsz. Wilhelma von Leeba, nad rzekę Wołchow koło Nowogrodu Wielkiego. Jesienią i zimą 1941 roku Hiszpanie walczyli tam na przyczółku za Wołchowem, w grudniu musieli się z niego wycofać, a w styczniu 1942 roku odpierali radzieckie natarcia w czasie ofensywy, która miała przełamać blokadę Leningradu. Muñoz Grandes często bywał na pierwszej linii i zyskał wielki autorytet u żołnierzy, a początkowo sceptyczni Niemcy zmienili zdanie o Hiszpanach. W marcu 1942 roku Hitler przyznał mu Krzyż Rycerski Krzyża Żelaznego, a komunikat jego kwatery głównej nazwał generała „duszą oporu” dywizji.

„Generał Hitlera”

Hitler, rozczarowany Franco po Hendaye i przekonany, że Serrano Suñer nie zdoła wciągnąć Hiszpanii do wojny, widział w dowódcy Błękitnej Dywizji człowieka, który mógłby to zrobić – a w razie potrzeby nawet zastąpić Caudillo. 12 lipca 1942 roku przyjął go w Wilczym Szańcu na ponad dwugodzinnej rozmowie, w której mówiono głównie o polityce. Franco, informowany o tych kontaktach, postanowił odwołać generała i już w czerwcu 1942 roku wysłał do Niemiec jego następcę, gen. Emilia Estebana Infantesa. Niemcy przez kilka miesięcy nie dopuszczali go do dywizji, bo Hitler chciał dać Muñozowi Grandesowi czas na zdobycie wojskowej sławy. Esteban Infantes dotarł na front dopiero w sierpniu, gdy dywizja przechodziła z Wołchowa pod Leningrad.

Dopiero na początku grudnia 1942 roku, po lądowaniu aliantów w Afryce Północnej, Hitler zgodził się na powrót generała do kraju. 12 grudnia Franco awansował go na generała porucznika – najwyższy wówczas stopień w armii hiszpańskiej poza jego własnym – i tego samego dnia Muñoz Grandes przekazał dowództwo Estebanowi Infantesowi. Według danych przytaczanych przez jego biografa za czas jego dowodzenia dywizja straciła około 1000 zabitych i ponad 2000 rannych. 13 grudnia Hitler przyjął go po raz ostatni i osobiście wręczył mu Liście Dębu do Krzyża Rycerskiego. 18 grudnia Muñoz Grandes przyjechał do Madrytu, gdzie witały go tłumy, ministrowie i ambasador Rzeszy, a Falanga przyznała mu swoje najwyższe odznaczenie, Srebrną Palmę.

Franco zrobił z popularnym generałem to, co robił z każdym potencjalnym rywalem. 3 stycznia 1943 roku pozostawił go bez przydziału, a 3 marca mianował szefem swojego Domu Wojskowego (Casa Militar), czyli najwyższym rangą oficerem w swoim otoczeniu – bez wojska pod komendą. W Madrycie nazwano go wtedy „poskromioną złośnicą”. Hiszpański historyk Xavier Moreno Juliá ocenia, że generałowi zabrakło determinacji, a bieg wojny uczynił jego proniemieckie plany bezprzedmiotowymi. Sam generał pozostał wobec Franco lojalny. Gdy w październiku 1943 roku Hiszpania wracała do ścisłej neutralności i wycofywała Błękitną Dywizję z frontu, jego pozycja polityczna była już niewielka.

Drugi żołnierz reżimu

Po 1945 roku, gdy zwycięskie mocarstwa izolowały frankistowską Hiszpanię, Muñoz Grandes okazał się dla Franco przydatny właśnie dlatego, że nie miał związków z monarchistami skupionymi wokół pretendenta Juana de Borbón, a jego lojalność była sprawdzona. Przez lata kierował Domem Wojskowym, a w marcu 1950 roku (część opracowań podaje 1945 rok) objął dowództwo I Regionu Wojskowego w Madrycie, najważniejszego okręgu armii. 18 lipca 1951 roku został ministrem armii. Zimna wojna zmieniła wtedy stosunek Zachodu do Hiszpanii, a Muñoz Grandes odegrał ważną rolę w rokowaniach wojskowych ze Stanami Zjednoczonymi, zakończonych w 1953 roku paktem madryckim, który pozwolił Amerykanom budować bazy w Hiszpanii. W 1954 roku otrzymał amerykańską Legię Zasługi.

W lutym 1957 roku stracił tekę ministra, ale w tym samym roku otrzymał stopień kapitana generalnego, a w czerwcu 1958 roku został szefem Najwyższego Sztabu Generalnego (Alto Estado Mayor), koordynującego wszystkie rodzaje sił zbrojnych. W lipcu 1962 roku, kilka miesięcy po wypadku na polowaniu, który nadszarpnął zdrowie Franco, dyktator mianował go wicepremierem – pierwszym w historii reżimu. Przez kilka lat Muñoz Grandes był uważany za możliwego regenta lub następcę na wypadek śmierci Caudillo, zwłaszcza w kręgach falangistowskich, którym nie odpowiadała restauracja monarchii. W lipcu 1967 roku Franco odwołał go ze stanowiska wicepremiera, a we wrześniu jego następcą został admirał Luis Carrero Blanco. W 1969 roku Franco wyznaczył na swojego następcę księcia Jana Karola. Ciężko chory od 1969 roku, Muñoz Grandes zmarł 11 lipca 1970 roku w szpitalu wojskowym w Madrycie i został pochowany z wielkimi honorami na cmentarzu w rodzinnym Carabanchel.

Znaczenie

Muñoz Grandes był postacią charakterystyczną dla frankistowskiej Hiszpanii czasu wojny: zawodowym żołnierzem, ukształtowanym przez wojnę kolonialną i wojnę domową, szczerym antykomunistą i wielbicielem armii niemieckiej. Dla wielu Hiszpanów stał się symbolem udziału ich kraju w „krucjacie przeciw bolszewizmowi”, a dla Hitlera – najbardziej obiecującym sojusznikiem w Madrycie. To, że nie odegrał roli, jaką przewidywał dla niego Berlin, świadczy przede wszystkim o umiejętności Franco, który odsuwał rywali, obsypując ich zaszczytami. Paradoksalnie odwołanie z frontu pod koniec 1942 roku uratowało jego karierę: wrócił jako bohater, a nie dowódca pobitej jednostki, i w czasach zimnej wojny mógł zostać wicepremierem państwa sprzymierzonego ze Stanami Zjednoczonymi.

Źródła

  1. Agustín Muñoz Grandes · Wikipedia (pl)
  2. Agustín Muñoz Grandes · Wikipedia (en)

W opisach bitew

(01)

Na osi czasu

(01)