TheSecondWar.pl
en
← Wszystkie postacie

ZSRR

Piotr Wojkow

Komisarz zaopatrzenia uralskiej rady obwodowej (1918), przewodniczący delegacji radzieckiej w komisjach mieszanych traktatu ryskiego (1921–1924), poseł ZSRR w Polsce (1924–1927)

Urodzony:
13 sierpnia 1888, Kercz (Imperium Rosyjskie)
Zmarł:
7 czerwca 1927, Warszawa
Autor:
Natalia
Tagi:
Piotr Wojkow, ZSRR, Polska, Mikołaj II

Piotr Wojkow był jednym z setek rewolucjonistów, których przewrót bolszewicki wyniósł z emigracji do władzy, i pozostałby postacią drugoplanową, gdyby nie dwa epizody. W lipcu 1918 roku jako członek władz Uralu był współodpowiedzialny za zamordowanie w Jekaterynburgu cara Mikołaja II i jego rodziny. Dziewięć lat później, jako poseł Związku Radzieckiego w Warszawie, zginął z rąk młodego białego emigranta, który mścił się właśnie za carską rodzinę. Jego śmierć na peronie Dworca Głównego zaostrzyła stosunki polsko-radzieckie w chwili, gdy oba państwa rozmawiały o pakcie o nieagresji, a w ZSRR stała się pretekstem do fali represji. Do dziś jego imię, nadane w czasach radzieckich ulicom, fabrykom i stacji moskiewskiego metra, budzi w Rosji spory.

Młodość i emigracja

Urodził się 13 sierpnia 1888 roku (1 sierpnia według kalendarza juliańskiego) w Kerczu na Krymie, w rodzinie pochodzenia ukraińskiego. Ojciec, wydalony z petersburskiego Instytutu Górniczego, był nauczycielem matematyki, a potem majstrem i inżynierem w zakładach przemysłowych. Matka ukończyła instytut dla szlachetnie urodzonych panien. Twierdzenia skrajnej prawicy o żydowskim pochodzeniu Wojkowa historycy odrzucają. Wywodzą się one z pomylenia go z innym członkiem uralskich władz.

Piotr wcześnie wszedł w konspirację. Za działalność rewolucyjną wyrzucono go z gimnazjum w Kerczu, a potem z gimnazjum w Jałcie. Około 1903 roku związał się z socjaldemokratami, a dokładniej z mienszewikami, i w czasie rewolucji 1905 roku należał do bojówki partyjnej. W lipcu 1906 roku był jednym z uczestników nieudanego zamachu bombowego na naczelnika policji w Jałcie, w którym zginęli dwaj zamachowcy. Gdy sprawa wyszła na jaw, musiał się ukrywać, a w 1907 roku wyjechał z Rosji na cudzym paszporcie.

Od 1908 roku mieszkał w Genewie i studiował na tamtejszym uniwersytecie fizykę i matematykę. Poznał tam Włodzimierza Lenina, ale pozostał mienszewikiem internacjonalistą, przeciwnikiem wojny. W 1914 roku ożenił się ze studentką medycyny Adelajdą Bielenkiną, z którą miał syna Pawła.

Ural 1917–1918

Po rewolucji lutowej wrócił do Rosji z jedną z grup emigrantów, którym Niemcy pozwoliły przejechać przez swoje terytorium. Pracował najpierw w ministerstwie pracy Rządu Tymczasowego jako komisarz rozstrzygający spory robotników z przedsiębiorcami. Po lipcowym kryzysie wyjechał na Ural i tam przeszedł do bolszewików. Po rewolucji październikowej był członkiem jekaterynburskiego komitetu wojskowo-rewolucyjnego, w grudniu 1917 roku przewodniczącym dumy miejskiej, a od stycznia 1918 roku komisarzem zaopatrzenia uralskiej rady obwodowej. Organizował wywóz kruszców i dostawy żywności, także przez rekwizycje zboża u chłopów, które wywoływały opór i głód.

Wiosną 1918 roku bolszewicy przewieźli do Jekaterynburga byłego cara z rodziną i umieścili ich w domu inżyniera Nikołaja Ipatjewa, którego Wojkow znał. Czekiści pisali do więźniów prowokacyjne listy po francusku, rzekomo od oficerów planujących ich uwolnienie, a odpowiedzi Romanowów posłużyły potem za uzasadnienie zbrodni. Według relacji czekistów z lat sześćdziesiątych listy te tłumaczył Wojkow, który znał francuski z Genewy. W nocy z 16 na 17 lipca 1918 roku oddział Jakowa Jurowskiego zastrzelił w piwnicy domu Ipatjewa Mikołaja II, carycę Aleksandrę, ich pięcioro dzieci, lekarza i troje służących. Wojkow jako komisarz zaopatrzenia podpisał zlecenie wydania z apteki kwasu siarkowego, którym próbowano zniszczyć zwłoki, i według wspomnień Jurowskiego dostarczył mu też benzynę i łopaty.

Zakres jego udziału jest sporny. Biała komisja śledcza Nikołaja Sokołowa, działająca w 1919 roku, wymieniała go tylko w związku z kwasem. Rosyjska prokuratura generalna w śledztwie z lat dziewięćdziesiątych ustaliła, że Wojkow brał udział w głosowaniu władz obwodu nad wyrokiem i wypisał zlecenie na kwas, ale w inny sposób w zbrodni nie uczestniczył. Najdrastyczniejsze opowieści, o tym, że dobijał bagnetem carskie córki i zdjął z palca jednej z nich pierścień z rubinem, pochodzą od dyplomaty Grigorija Biesiedowskiego, który zbiegł na Zachód w 1929 roku i którego wiarygodność wielu historyków kwestionuje.

Urzędnik i dyplomata

Po zajęciu Jekaterynburga przez białych w lipcu 1918 roku Wojkow ewakuował się z władzami obwodu do Permu, a po upadku Permu w grudniu 1918 roku przeniesiono go do Moskwy. Pracował w komisariacie aprowizacji, w centrali spółdzielczej Centrosojuz, a od października 1920 roku w kolegium Ludowego Komisariatu Handlu Zagranicznego. Razem z Maksimem Gorkim przygotowywał wtedy prace komisji, która wyceniała dzieła sztuki i decydowała, co można sprzedać za granicę. Wielkie wyprzedaże carskich skarbów, w tym jaj Fabergé, nastąpiły jednak dopiero po jego śmierci.

W październiku 1921 roku stanął na czele delegacji Rosji i Ukrainy Radzieckiej w mieszanych komisjach powołanych przez pokój ryski, które miały oddać Polsce tabor kolejowy, archiwa, biblioteki i dzieła sztuki wywiezione przez Rosję od czasów rozbiorów, a także tysiące dzwonów i urządzeń zabranych w czasie wielkiej wojny. Zachowane dokumenty pokazują, że świadomie stosował taktykę zwłoki i ograniczania zwrotów. Polska odzyskała najcenniejsze zabytki, ale większości mienia nigdy nie zobaczyła. W 1922 roku Moskwa chciała wysłać Wojkowa jako przedstawiciela do Kanady, ale Brytyjczycy odmówili, powołując się na jego udział w zabójstwie rodziny carskiej.

Poseł w Warszawie

W październiku 1924 roku Wojkow został posłem ZSRR w Polsce, a urząd objął w listopadzie. Polskie władze przyjęły go niechętnie. Prasa przypominała Jekaterynburg, a minister spraw zagranicznych pytał nawet brytyjskiego posła, czy wypada przyjąć taką osobę. Wojkow nie miał wyczucia dyplomatycznego obyczaju i źle znosił towarzyski chłód, z jakim go traktowano, ale z czasem nauczył się ograniczać do kontaktów oficjalnych. Po przewrocie majowym 1926 roku dwukrotnie rozmawiał z Józefem Piłsudskim o przyszłości stosunków polsko-radzieckich i uchodził w Warszawie za przydatny kanał łączności z Kremlem. Oba państwa zaczęły wtedy rozmowy o pakcie o nieagresji. W Moskwie jego pozycja słabła: według wspomnień Biesiedowskiego Centralna Komisja Kontrolna badała zaginięcie pieniędzy z kasy poselstwa i jego niedbałość w przechowywaniu tajnych dokumentów.

7 czerwca 1927 roku rano Wojkow pojechał na Dworzec Główny w Warszawie na spotkanie z Arkadijem Rozengolcem, radzieckim przedstawicielem wydalonym z Londynu po zerwaniu stosunków przez Wielką Brytanię. Na peronie strzelił do niego dziewiętnastoletni Borys Kowerda, rosyjski emigrant z Wilna. Wojkow odpowiedział ogniem, ale trafiony w pierś zmarł w szpitalu po godzinie. Zamach wywołał wymianę not między Moskwą a Warszawą, a w ZSRR odwetowe rozstrzelanie dwudziestu zakładników i masowe aresztowania. Kowerdę skazano w trybie doraźnym na dożywocie, zamienione na 15 lat więzienia. Ciało Wojkowa przewieziono do Moskwy i pochowano w nekropolii pod murem Kremla.

Pamięć

W Związku Radzieckim Wojkow stał się męczennikiem rewolucji i dyplomacji. Jego imię nadano odlewni w Moskwie, zakładom metalurgicznym w Kerczu, kopalniom, okrętom i stacji metra „Wojkowskaja”, od której nazwę wziął cały rejon miasta. Po upadku ZSRR i kanonizacji rodziny carskiej przez Cerkiew prawosławną w 2000 roku coraz częściej domagano się usunięcia tych nazw. W Ukrainie zniknęły w ramach dekomunizacji, w Rosji wiele z nich przetrwało. Spór o Wojkowa jest sporem o to, jak współczesna Rosja ocenia rewolucję i jej zbrodnie.

Dla drogi do drugiej wojny światowej jego życie i śmierć pokazują, jak głęboko wojna domowa i rewolucyjny terror ciążyły na stosunkach ZSRR z sąsiadami. Zabójstwo w Warszawie wpisało się w wojenną psychozę 1927 roku, którą Stalin wykorzystał do rozprawy z opozycją i do przyspieszenia zbrojeń, i umocniło w Moskwie obraz Polski jako bazy wrogich spisków. Pakt o nieagresji, o którym Wojkow rozmawiał z Piłsudskim, podpisano dopiero w 1932 roku, a w 1939 roku Związek Radziecki uznał go, razem z pokojem ryskim, za nieobowiązujący.

Źródła

  1. Piotr Wojkow · Wikipedia (pl)
  2. Pyotr Voykov · Wikipedia (en)

Najczęściej obok

Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.

Na osi czasu

(03)