TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Powstanie Luftwaffe

Kategoria:
Wojsko
Data:
15 maja 1933
Autor:
Natalia
Tagi:
Niemcy, Luftwaffe, Hermann Göring, traktat wersalski

15 maja 1933 roku Luftschutzamt, czyli Urząd Obrony Przeciwlotniczej, który pod tą niewinną nazwą skupiał w ministerstwie Reichswehry tajne sztaby lotnictwa wojsk lądowych i marynarki, został przeniesiony do nowego Ministerstwa Lotnictwa Rzeszy, kierowanego przez Hermanna Göringa. Odtąd całe niemieckie lotnictwo wojskowe, cywilne i sportowe podlegało jednemu urzędowi i jednemu człowiekowi. Ten dzień jest uważany za datę narodzin Luftwaffe, niemieckich sił powietrznych, którym traktat wersalski zakazywał istnienia. Popularne zestawienia mówią o „oficjalnym utworzeniu” Luftwaffe. Trzeba to uściślić. W maju 1933 roku nic nie ogłoszono. Lotnictwo wojskowe budowano w tajemnicy, pod przykryciem urzędów, stowarzyszeń sportowych i linii lotniczych, a jego istnienie Niemcy oficjalnie ujawniły dopiero w marcu 1935 roku. 15 maja 1933 roku to data organizacyjna, uznawana później przez samą Luftwaffe za jej urodziny, a nie dzień, w którym świat dowiedział się o nowej broni Hitlera.

Lotnictwo zakazane przez Wersal

Artykuł 198 traktatu wersalskiego stanowił, że Niemcy nie mogą mieć lotnictwa wojskowego ani morskiego. Samoloty i silniki lotnicze trzeba było wydać zwycięzcom lub zniszczyć, a na kilka lat ograniczono nawet budowę samolotów cywilnych. Niemcy w 1918 roku miały jedno z najsilniejszych lotnictw świata, a zakaz uderzał w ludzi, którzy uważali latanie za przyszłość wojny.

Szef dowództwa wojsk lądowych generał Hans von Seeckt nie zamierzał się z tym pogodzić. Zatrzymał w stutysięcznej Reichswehrze grupę około 180 oficerów z doświadczeniem lotniczym, rozproszonych po różnych sztabach, a w zakamuflowanym sztabie generalnym, Truppenamcie, działała mała komórka lotnicza kierowana przez Helmutha Wilberga. Najważniejsze było jednak szkolenie za granicą. W ramach tajnej współpracy z Rosją Radziecką od połowy lat dwudziestych działała w Lipiecku niemiecka szkoła lotnicza, w której wyszkolono i doszkolono, według różnych opracowań, około dwustu lub więcej pilotów i obserwatorów oraz próbowano nowych samolotów. W samych Niemczech po zniesieniu w 1926 roku ograniczeń dla lotnictwa cywilnego rozwijały się linie lotnicze Deutsche Luft Hansa, kluby szybowcowe i wytwórnie samolotów Junkersa, Heinkla, Dorniera i Arado. Wiele z tych samolotów cywilnych projektowano tak, by łatwo było je przerobić na wojskowe.

Göring, Milch i nowe ministerstwo

Po mianowaniu Hitlera kanclerzem 30 stycznia 1933 roku Göring, ostatni dowódca pułku myśliwskiego Richthofena, dostał w nowym rządzie stanowisko komisarza Rzeszy do spraw lotnictwa. Rozporządzenie prezydenta Paula von Hindenburga z 2 lutego 1933 roku przekazało mu kompetencje lotnicze ministerstw komunikacji i spraw wewnętrznych. Jego zastępcą, a od lutego sekretarzem stanu, został Erhard Milch, dotychczasowy dyrektor Luft Hansy, sprawny organizator, który w praktyce budował nowe lotnictwo, gdy Göring zajmował się policją pruską, gestapo i walką z przeciwnikami politycznymi.

Pod koniec kwietnia 1933 roku, według archiwalnych opracowań niemieckiego Archiwum Federalnego 27 kwietnia, komisariat przekształcono w Ministerstwo Lotnictwa Rzeszy (Reichsluftfahrtministerium, RLM), a 5 maja Göring został formalnie ministrem. Wojsko poszło na ustępstwa niechętnie, ale je zrobiło. Minister Reichswehry generał Werner von Blomberg, który chciał samodzielnych sił powietrznych, zgodził się, by lotnictwo wyszło spod władzy armii. 1 kwietnia 1933 roku połączono rozproszone sztaby lotnicze wojsk lądowych i marynarki w Luftschutzamt, a 15 maja cały ten urząd przeszedł do ministerstwa Göringa. 1 września 1933 roku przemianowano go na Luftkommandoamt, czyli Urząd Dowodzenia Lotnictwem. Jego szefem został pułkownik Walther Wever, jeden z najzdolniejszych oficerów sztabowych Reichswehry, który w wieku czterdziestu kilku lat uczył się latać i został potem pierwszym szefem sztabu generalnego Luftwaffe.

Nowe ministerstwo działało bez skrupułów. Jedną z jego pierwszych decyzji było przejęcie zakładów i patentów Hugona Junkersa, pioniera lotnictwa i przeciwnika nazistów, którego zmuszono do oddania firmy i odsunięto od niej. Zakłady w Dessau stały się jednym z filarów zbrojeń lotniczych.

Lotnictwo w przebraniu

Przez prawie dwa lata Luftwaffe istniała, choć oficjalnie jej nie było. Pod koniec marca 1933 roku wszystkie organizacje lotnictwa sportowego połączono w Niemiecki Związek Sportów Lotniczych (Deutscher Luftsportverband), którym kierował przyjaciel Göringa, as myśliwski z pierwszej wojny Bruno Loerzer. Jego członkowie nosili mundury przyszłej Luftwaffe, a szkolenie przyszłych pilotów wojskowych zaczynało się na szybowcach i lekkich samolotach. Kandydaci z wojska formalnie odchodzili z Reichswehry, by Niemcy mogły twierdzić, że przestrzegają traktatu. Dalsze szkolenie prowadziły szkoły pilotów komunikacyjnych, a piloci Luft Hansy przechodzili krótkie kursy wojskowe. Jesienią 1933 roku zamknięto szkołę w Lipiecku, bo Hitler, wróg bolszewizmu, nie chciał już współpracy z Armią Czerwoną, a Niemcy mogły i tak szkolić lotników u siebie.

Jednocześnie ruszyła produkcja. Wytwórnie dostały zamówienia na setki, a potem tysiące samolotów, z początku przede wszystkim szkolnych i przejściowych typów bojowych, jak transportowy Junkers Ju 52 przerabiany na bombowiec. Lotniska budowano jako cywilne. Według niemieckich opracowań pod koniec 1934 roku w Niemczech działało już kilkadziesiąt jednostek lotniczych zakamuflowanych jako organizacje cywilne, w tym eskadry bombowe, myśliwskie i rozpoznawcze. Kierownictwo lotnictwa świadomie budowało na początku tak zwaną Luftwaffe ryzyka: siłę złożoną w dużej mierze z przestarzałych samolotów, która miała jedynie odstraszyć Francję i Polskę od wojny prewencyjnej w okresie, gdy niemieckie zbrojenia były najsłabsze, a już nie dało się ich w pełni ukryć.

Tajemnica była zresztą względna. Zagraniczne wywiady wiedziały o niemieckich zbrojeniach lotniczych sporo, a w Wielkiej Brytanii Winston Churchill od 1934 roku ostrzegał w Izbie Gmin, że Niemcy wkrótce dogonią lotnictwo brytyjskie. W październiku 1933 roku Niemcy wystąpiły z Ligi Narodów i opuściły konferencję rozbrojeniową, co pokazywało, że Hitler nie zamierza zgodzić się na żadną kontrolę zbrojeń.

Ujawnienie w 1935 roku

26 lutego 1935 roku Hitler podpisał tajny dekret o utworzeniu Luftwaffe jako trzeciego, obok wojsk lądowych i marynarki, rodzaju sił zbrojnych, ze skutkiem od 1 marca 1935 roku. Göring został jej naczelnym dowódcą, zachowując stanowisko ministra. Około 10 marca 1935 roku w rozmowie z korespondentem brytyjskiego „Daily Mail” oznajmił, że Niemcy mają lotnictwo wojskowe, i zapewniał, że służy ono wyłącznie obronie. Sześć dni później, 16 marca, Hitler ogłosił przywrócenie powszechnego obowiązku służby wojskowej i budowę armii liczącej 36 dywizji. Ustawą z 21 maja 1935 roku Reichswehra przyjęła nazwę Wehrmacht. Pod koniec marca, w czasie wizyty brytyjskiego ministra spraw zagranicznych w Berlinie, Hitler oświadczył, że jego lotnictwo osiągnęło już siłę brytyjskiego. Była to przesada, ale wywarła w Londynie wielkie wrażenie i od tej pory obawa przed niemieckimi bombowcami stale towarzyszyła brytyjskiej polityce wobec Hitlera.

Mocarstwa zaprotestowały, ale nic więcej nie zrobiły. Wielka Brytania, Francja i Włochy potępiły łamanie traktatu na konferencji w Stresie w kwietniu 1935 roku, a dwa miesiące później Brytyjczycy zawarli z Hitlerem układ morski. Tajne zbrojenia z lat 1933–1935 okazały się więc opłacalne: gdy świat dowiedział się o Luftwaffe, było już za późno, by ją rozwiązać bez wojny.

Znaczenie

Luftwaffe była najbardziej nazistowskim z rodzajów sił zbrojnych III Rzeszy. Jej szef był drugim człowiekiem w partii i państwie, a znaczna część kadry przyszła z organizacji partyjnych i z lotnictwa sportowego, a nie z tradycyjnego korpusu oficerskiego. Rosła w zawrotnym tempie. Latem 1939 roku liczyła według niemieckich danych około 373 tysięcy ludzi i kilka tysięcy samolotów bojowych, wśród nich nowoczesne myśliwce Messerschmitt Bf 109, bombowce Heinkel He 111 i Dornier Do 17 oraz bombowce nurkujące Junkers Ju 87. Doświadczenia bojowe zebrała w Hiszpanii, gdzie jej Legion Condor wspierał generała Franco i w kwietniu 1937 roku zbombardował Guernikę.

Groźba nalotów była jednym z najsilniejszych argumentów Hitlera w kryzysach lat 1938–1939. 1 września 1939 roku niemieckie bombowce nurkujące zniszczyły Wieluń, miasto bez znaczenia wojskowego, a we wrześniu Luftwaffe bombardowała Warszawę, zabijając tysiące cywilów. W maju 1940 roku zbombardowała Rotterdam, a latem i jesienią tego roku przegrała bitwę o Anglię. Organizacja, która w maju 1933 roku była urzędem z mylącą nazwą w nowym ministerstwie, stała się w ciągu sześciu lat jednym z głównych narzędzi wojny, którą Hitler zamierzał wywołać.

Źródła

  1. portal.ehri-project.eu · de 002525 rl 1 kart

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.