Niemcy
Paul von Hindenburg
Szef Sztabu Generalnego Armii Polowej (1916–1919), feldmarszałek, prezydent Rzeszy (1925–1934)

- Urodzony:
- 2 października 1847, Poznań
- Zmarł:
- 2 sierpnia 1934, Neudeck (dziś Ogrodzieniec, Polska)
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Paul von Hindenburg, Niemcy, I wojna światowa, rewolucja niemiecka
- Fotografia:
- autor nieznany, CC BY-SA 3.0 DE, Wikimedia Commons
Paul von Hindenburg łączy pierwszą wojnę światową z drugą jak żadna inna postać niemiecka. W 1914 roku zwycięstwo pod Tannenbergiem uczyniło emerytowanego generała bohaterem narodowym, a od 1916 roku razem z Erichem Ludendorffem kierował całą armią niemiecką i w praktyce polityką Rzeszy. We wrześniu 1918 roku to on i Ludendorff zażądali od rządu prośby o rozejm, a w listopadzie Hindenburg kazał delegatom w lesie Compiègne podpisać go nawet bez złagodzeń. Rok później, przed komisją parlamentarną, ogłosił, że armia została „ugodzona sztyletem w plecy”, i nadał swój autorytet legendzie, która zatruła Republikę Weimarską. W 1925 roku Niemcy wybrali go na prezydenta Rzeszy. Rządził coraz bardziej autorytarnie, a 30 stycznia 1933 roku powołał Adolfa Hitlera na kanclerza i w następnych tygodniach podpisał dekrety, które pozwoliły nazistom zniszczyć demokrację.
Pruski oficer
Urodził się 2 października 1847 roku w Poznaniu, gdzie stacjonował jego ojciec, oficer z rodu von Beneckendorff und von Hindenburg, pruskiej szlachty z Prus Wschodnich. Wychował się w tradycji wojskowej i protestanckiej. Ukończył korpus kadetów w Legnickim Polu i w Berlinie, a w 1866 roku jako młody porucznik gwardii walczył z Austriakami pod Sadową, gdzie został lekko ranny w głowę. W wojnie francusko-pruskiej walczył pod Saint-Privat i Sedanem, a 18 stycznia 1871 roku był w Wersalu w czasie proklamacji Cesarstwa Niemieckiego. Ten dzień uważał do końca życia za jeden z najważniejszych w swoim życiu.
Potem zrobił solidną, ale nie błyskotliwą karierę: Akademia Wojenna, Sztab Generalny, ministerstwo wojny, dowództwo pułku i dywizji. W 1903 roku objął dowództwo IV Korpusu w Magdeburgu. W 1911 roku, w wieku 63 lat, przeszedł w stan spoczynku i zamieszkał w Hanowerze. Ożeniony z Gertrud von Sperling miał troje dzieci, w tym syna Oskara, który później był jego najbliższym doradcą.
Tannenberg i trzecia OHL
W sierpniu 1914 roku, gdy rosyjskie armie wkroczyły do Prus Wschodnich, a dowódca niemieckiej 8 Armii chciał się wycofać za Wisłę, naczelne dowództwo odwołało go i na jego miejsce wezwało z emerytury Hindenburga, a na szefa sztabu dało mu generała Ericha Ludendorffa. W bitwie pod Tannenbergiem w dniach 26–30 sierpnia rosyjska 2 Armia została otoczona i rozbita, a wkrótce potem 8 Armia wyparła Rosjan z Prus Wschodnich. Pomysł operacji nie był dziełem Hindenburga, a o jej przebiegu w dużej mierze decydował Ludendorff, ale to Hindenburg stał się „zbawcą Prus Wschodnich” i żywym symbolem niemieckiej siły. W listopadzie 1914 roku został naczelnym dowódcą na wschodzie i feldmarszałkiem. W 1915 roku jego wojska zajęły Litwę i Kurlandię, gdzie powstało wojskowe państwo okupacyjne Ober Ost.
29 sierpnia 1916 roku Hindenburg został szefem Sztabu Generalnego Armii Polowej, a Ludendorff pierwszym kwatermistrzem generalnym. Tak zaczęła się trzecia OHL, czyli trzecie kierownictwo Naczelnego Dowództwa Wojsk Lądowych. Hindenburg reprezentował armię wobec cesarza Wilhelma II i społeczeństwa, a Ludendorff kierował sztabem. Obaj narzucali swoją wolę rządowi: wymusili nieograniczoną wojnę podwodną, która w 1917 roku sprowadziła do wojny Stany Zjednoczone, doprowadzili do upadku kanclerza Bethmanna Hollwega, a w 1918 roku narzucili bolszewikom traktat brzeski. Współcześni mówili o „cichej dyktaturze” naczelnego dowództwa. W 1916 roku OHL poparła też proklamowanie Królestwa Polskiego aktem 5 listopada, licząc na polskiego rekruta, który się nie pojawił.
Klęska i rozejm
Wiosną 1918 roku Ludendorff rzucił armię do wielkich ofensyw na zachodzie, które przyniosły tylko zdobycze terenowe i ogromne straty. Po klęsce pod Amiens 8 sierpnia inicjatywa przeszła na sprzymierzonych. 29 września w Spa Hindenburg i Ludendorff oświadczyli cesarzowi, że trzeba natychmiast prosić o rozejm i utworzyć rząd oparty na większości parlamentarnej. Nowy kanclerz, książę Max von Baden, wysłał notę do prezydenta Wilsona. Gdy pod koniec października Ludendorff chciał zerwać rokowania, cesarz przyjął jego dymisję, ale Hindenburga zatrzymał. Następcą Ludendorffa został generał Wilhelm Groener.
W listopadzie, gdy w kraju trwała rewolucja, Hindenburg w Spa w większości milczał. 9 listopada Groener powiedział cesarzowi, że armia nie stoi już za nim, a Hindenburg doradził Wilhelmowi II wyjazd do Holandii. 10 listopada naczelne dowództwo przypomniało rządowi Friedricha Eberta, że rozejm trzeba podpisać, nawet jeśli nie uda się złagodzić warunków. Podpis złożył jednak cywil, Matthias Erzberger, a nie żaden z generałów. Hindenburg pozostał na czele armii i sprowadził wojska do kraju w terminach wyznaczonych przez rozejm. Naczelne dowództwo przeniosło się do Kassel, a potem do Kołobrzegu, i wspierało tworzenie ochotniczych Freikorpsów, które walczyły z lewicą w Niemczech i z Polakami na wschodzie. W czerwcu 1919 roku, gdy rząd pytał, czy armia zdoła się bronić w razie odrzucenia traktatu wersalskiego, Hindenburg uznał opór za beznadziejny, ale zostawił Groenerowi przekazanie tej wiadomości politykom. Wkrótce potem po raz drugi przeszedł w stan spoczynku.
Cios w plecy
18 listopada 1919 roku Hindenburg stanął przed komisją Zgromadzenia Narodowego badającą przyczyny klęski. Odczytał przygotowane oświadczenie, nie odpowiadając na pytania. Stwierdził, że armia była jesienią 1918 roku bliska zwycięstwa, a o klęsce przesądziło rozprzężenie na tyłach. Powołał się na słowa jakiegoś angielskiego generała, że armia niemiecka została „ugodzona sztyletem w plecy”. Wypowiedź najpopularniejszego Niemca uwiarygodniła legendę o ciosie w plecy, według której niepokonane wojsko zdradzili socjaliści, demokraci i Żydzi. To on we wrześniu 1918 roku żądał rozejmu, a teraz obarczał winą tych, którzy musieli go podpisać. Legenda stała się jednym z filarów propagandy nacjonalistów i nazistów.
Prezydent Rzeszy
Gdy w lutym 1925 roku zmarł prezydent Ebert, a w pierwszej turze wyborów żaden kandydat nie zdobył większości, prawica wystawiła 77-letniego feldmarszałka. Hindenburg zgodził się po wahaniach; biografowie spierają się, czy zabiegał wcześniej o zgodę przebywającego na wygnaniu cesarza. W drugiej turze 26 kwietnia 1925 roku pokonał kandydata partii republikańskich Wilhelma Marxa, także dlatego, że komuniści nie wycofali swojego kandydata Ernsta Thälmanna. Wybór monarchisty i bohatera wojennego na prezydenta republiki zaniepokoił Francję i demokratów w Niemczech.
W pierwszych latach Hindenburg zaskoczył krytyków. Przysięgał na konstytucję i jej przestrzegał, poparł politykę ministra spraw zagranicznych Gustava Stresemanna, który w 1925 roku podpisał traktaty lokarneńskie gwarantujące zachodnią granicę Niemiec, i nie poparł prawicowej kampanii przeciw planowi Younga. Nie ukrywał jednak, że jest monarchistą, a w 1927 roku na otwarciu pomnika pod Tannenbergiem publicznie zaprzeczył, że Niemcy ponoszą winę za wybuch wojny. O Polsce wypowiadał się wrogo i nigdy nie pogodził się z utratą ziem na wschodzie.
Od rządów prezydenckich do Hitlera
Wielki kryzys gospodarczy zmienił wszystko. W marcu 1930 roku upadł ostatni rząd parlamentarny socjaldemokraty Hermanna Müllera, a Hindenburg, za radą generała Kurta von Schleichera, powołał na kanclerza polityka Centrum Heinricha Brüninga. Brüning rządził za pomocą dekretów prezydenta wydawanych na podstawie artykułu 48 konstytucji, a Reichstag, rozwiązany w lipcu 1930 roku, wrócił po wyborach z nazistami jako drugą siłą. Republika parlamentarna przestała w praktyce działać, a o tym, kto rządzi, decydowało otoczenie prezydenta: syn Oskar, szef kancelarii Otto Meissner i Schleicher.
W 1932 roku Hindenburg ubiegał się o drugą kadencję. Tym razem poparli go socjaldemokraci i Centrum, którzy widzieli w nim jedyną zaporę przed Hitlerem, a przeciw niemu stanęli Hitler i Thälmann. 10 kwietnia w drugiej turze wygrał z 53 procentami głosów. Zaraz potem zwrócił się przeciw tym, którzy go wybrali. Pod koniec maja zmusił do dymisji Brüninga i powołał Franza von Papena, arystokratę bez zaplecza w parlamencie. Papen w lipcu usunął socjaldemokratyczny rząd Prus, a w wyborach naziści zdobyli 37 procent głosów i zostali największą partią w Reichstagu. W sierpniu Hindenburg jeszcze odmówił Hitlerowi urzędu kanclerza, a w grudniu powołał Schleichera.
W styczniu 1933 roku Papen, Oskar von Hindenburg i Meissner przekonali starego prezydenta, że Hitler, otoczony konserwatywnymi ministrami, da się kontrolować. 30 stycznia 1933 roku Hindenburg mianował go kanclerzem. Po pożarze Reichstagu podpisał 28 lutego dekret o ochronie narodu i państwa, który zawiesił podstawowe prawa obywatelskie, a w marcu nie sprzeciwił się ustawie o pełnomocnictwach, która dała rządowi władzę ustawodawczą. 21 marca w kościele garnizonowym w Poczdamie Hitler pokłonił się przed Hindenburgiem, a uroczystość miała pokazać, że nowa władza jest spadkobierczynią starych Prus. W ciągu kilku miesięcy rozwiązano partie i związki zawodowe, a Żydów usunięto ze służby publicznej. Hindenburg zaprotestował tylko w sprawie żydowskich weteranów wojny, których na jego prośbę na pewien czas wyłączono spod tych przepisów.
Śmierć
Latem 1934 roku Hindenburg był już ciężko chory. W czasie nocy długich noży na przełomie czerwca i lipca Hitler kazał zamordować przywódców SA i wielu przeciwników politycznych, wśród nich Schleichera. W imieniu prezydenta wysłano Hitlerowi depeszę z podziękowaniem, której Hindenburg według późniejszych zeznań Hermanna Göringa w ogóle nie widział. Hindenburg zmarł 2 sierpnia 1934 roku w swoim majątku Neudeck w Prusach Wschodnich, dziś Ogrodzieniec koło Kwidzyna. Dzień wcześniej rząd uchwalił ustawę, która po jego śmierci połączyła urzędy prezydenta i kanclerza. Hitler został „Wodzem i Kanclerzem Rzeszy”, a wojsko złożyło przysięgę osobiście jemu. Wbrew woli zmarłego, który chciał spocząć obok żony w Hanowerze, pochowano go w pomniku tannenberskim pod Olsztynkiem, gdzie wkrótce urządzono mauzoleum. W 1945 roku Niemcy wywieźli jego trumnę na zachód, a dziś spoczywa w kościele św. Elżbiety w Marburgu.
Ocena
Za życia Hindenburg był dla milionów Niemców symbolem wierności, obowiązku i niezłomności, „zastępczym cesarzem”, na którego przelewano uczucia, jakich nie budził już Wilhelm II. Historycy oceniają go znacznie surowiej. Jego wojskowe zasługi w dużej mierze przypisuje się Ludendorffowi i innym oficerom sztabu. Niemiecki historyk Wolfram Pyta pokazał jednak, że Hindenburg nie był figurantem, lecz świadomie budował i chronił własny mit, a swoją popularność potrafił wykorzystać przeciw cesarzowi, kanclerzom i w końcu republice.
Na drodze do drugiej wojny światowej Hindenburg odegrał rolę podwójną. W 1918 roku przerzucił odpowiedzialność za klęskę z armii na polityków i uwiarygodnił legendę, z której wyrósł nazizm. W latach 1930–1933 jako prezydent rozmontował demokrację parlamentarną i oddał władzę Hitlerowi, a jego autorytet pomógł nazistom zjednać armię i konserwatywne elity. Żaden inny Niemiec nie miał większej możliwości, by zatrzymać Hitlera, i żaden nie zrobił więcej, by otworzyć mu drogę.
Źródła
W opisach bitew
(01)Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.
Na osi czasu
(37)1918
1919
1920
1922
1924
1925
1926
1929
1930
1931
1932
1933
1934
czerwiec
sierpień
- 02
- Hitler Führerem Rzeszy2 sierpnia 1934 zmarł prezydent Hindenburg. Na mocy ustawy z 1 sierpnia Hitler przejął jego władzę i jako „Führer i kanclerz Rzeszy” został głową państwa.
- Przysięga Wehrmachtu na wierność Hitlerowi2 sierpnia 1934, w dniu śmierci Hindenburga, żołnierze Reichswehry przysięgli bezwarunkowe posłuszeństwo nie konstytucji, lecz osobiście Adolfowi Hitlerowi.