TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Początek tajnej współpracy wojskowej Niemiec i Rosji Radzieckiej

Kategoria:
Wojsko
Data:
1 marca 1922
Autor:
Natalia
Tagi:
Niemcy, Rosja, rozbrojenie, Hans von Seeckt

W marcu 1922 roku, jak podaje większość chronologii, do Rosji Radzieckiej pojechali pierwsi oficerowie niemieckiej Reichswehry, wysłani po to, by przygotować współpracę wojskową z Armią Czerwoną. Źródła nie podają dnia tej podróży, a często nawet nazwisk jej uczestników: wszystko odbywało się w tajemnicy, a większość niemieckich dokumentów tej współpracy zniszczono. Data 1 marca jest więc umowna: oznacza miesiąc, a nie konkretny dzień. Pewne jest natomiast to, co z tych pierwszych podróży wyrosło. Przez jedenaście lat, do 1933 roku, Reichswehra w głębi Rosji, a potem Związku Radzieckiego, robiła to, czego zabraniał jej traktat wersalski: szkoliła pilotów i czołgistów, próbowała broni chemicznej i finansowała produkcję uzbrojenia. W zamian Armia Czerwona dostawała pieniądze, technikę i dostęp do doświadczeń najlepszego wówczas sztabu generalnego Europy. Współpraca dwóch armii, które w 1941 roku stanęły naprzeciw siebie, jest jednym z najdziwniejszych rozdziałów drogi do drugiej wojny światowej.

Dwie armie wyrzucone poza nawias

Traktat wersalski ograniczył niemiecką armię do stu tysięcy żołnierzy i zakazał jej czołgów, lotnictwa wojskowego, ciężkiej artylerii, gazów bojowych i okrętów podwodnych. Rozwiązał sztab generalny i poddał niemieckie zakłady zbrojeniowe kontroli międzysojuszniczej komisji. Generał Hans von Seeckt, od 1920 roku szef dowództwa wojsk lądowych, budował Reichswehrę jako armię kadr, która miała kiedyś stać się zalążkiem dużej armii. Nie mógł jednak szkolić ludzi w posługiwaniu się bronią, której nie miał, ani rozwijać techniki, której w Niemczech nie wolno było produkować. Potrzebował miejsca poza zasięgiem alianckich kontrolerów.

Takie miejsce mogła dać tylko Rosja. Bolszewicy wygrywali wojnę domową, ale ich kraj był zrujnowany, przemysł zbrojeniowy leżał, a w 1921 roku Powołże ogarnął wielki głód. Armia Czerwona, zwycięska w wojnie domowej, przegrała w sierpniu 1920 roku bitwę pod Warszawą, a w marcu 1921 roku pokój ryski zamknął na razie sprawę granicy z Polską. Rosja Radziecka, nieuznawana przez większość państw, miała przestrzeń, surowce i ludzi, ale brakowało jej fachowców, pieniędzy i nowoczesnej techniki. Niemcy miały to wszystko, lecz nie mogły tego użyć u siebie.

Łączyła je też wspólna wrogość wobec Polski. Odrodzona Rzeczpospolita powstała na ziemiach odebranych obu imperiom, a Seeckt uważał ją za śmiertelnego wroga Niemiec, którego istnienia nie da się pogodzić z ich interesami. Rosyjscy rozmówcy wiedzieli o tym. Latem 1920 roku, gdy Armia Czerwona szła na Warszawę, przedstawiciel Moskwy w Berlinie Wiktor Kopp mówił w niemieckim ministerstwie spraw zagranicznych o „wspólnej granicy” obu państw, a jako pośrednik między Seecktem a bolszewikami występował były turecki minister wojny Enver Pasza, który schronił się w Moskwie. Klęska pod Warszawą przerwała te plany, ale nie zainteresowanie obu stron.

Sondergruppe R i pierwsze rozmowy

Na przełomie 1920 i 1921 roku Seeckt utworzył w ministerstwie Reichswehry tajną komórkę do spraw rosyjskich, nazwaną Sondergruppe R (Grupa Specjalna R, od „Russland”). Należeli do niej między innymi major Kurt von Schleicher, najbliższy doradca polityczny Seeckta, major Fritz Tschunke i Oskar von Niedermayer, oficer znany z wojennej wyprawy do Afganistanu. Kanclerz Joseph Wirth, który sam był przekonany, że Niemcy potrzebują Rosji przeciw Polsce, wiedział o tych kontaktach i je osłaniał. Ministerstwo spraw zagranicznych długo znało tylko część sprawy.

Według niemieckiego historyka Helma Speidela, który pod koniec lat dwudziestych sam należał do wtajemniczonych, po plebiscycie na Górnym Śląsku w marcu 1921 roku do Moskwy pojechała niemiecka misja rozpoznawcza. Według większości opracowań kierował nią Niedermayer, a jej członkowie oglądali zakłady zbrojeniowe, które Niemcy mogłyby uruchomić. We wrześniu 1921 roku w Berlinie odbyły się pierwsze tajne rozmowy na wysokim szczeblu. Po stronie radzieckiej prowadził je ludowy komisarz handlu zagranicznego Leonid Krasin, po niemieckiej Otto Hasse z Truppenamtu, czyli zakamuflowanego sztabu generalnego, którym kierował w latach 1922–1925. Według części relacji spotykano się w mieszkaniu Schleichera. Mówiono o niemieckich pieniądzach i fachowcach dla radzieckiego przemysłu zbrojeniowego w zamian za możliwość produkcji i szkolenia w Rosji. Moskwa naciskała na pomoc w odbudowie fabryk, Reichswehra chciała przede wszystkim amunicji i miejsc do prób.

Na początku 1922 roku do Berlina przyjechał Karol Radek, jeden z przywódców Kominternu, który znał niemieckich polityków i oficerów jeszcze z czasów, gdy w 1919 roku siedział w berlińskim więzieniu. W lutym 1922 roku, za zgodą kanclerza, spotkał się z Seecktem. Według relacji, na które powołuje się Speidel, Radek mówił o potrzebie niemieckiej pomocy dla radzieckiego przemysłu i dla szkolenia oficerów Armii Czerwonej, narzekał na zbliżenie Niemiec z Anglią i dawał do zrozumienia, że Rosja może wiosną uderzyć na Polskę. Seeckt nie dał się wciągnąć w żadne wojenne plany. Z jego listu do Hassego z maja 1922 roku wynika, że żadnego formalnego układu wojskowego wtedy nie zawarto. Seeckt cenił raczej sam „pozór” takiego porozumienia, który miał niepokoić Francję i Polskę.

Marzec 1922: oficerowie w drodze do Rosji

W tej atmosferze, wiosną 1922 roku, do Rosji Radzieckiej zaczęli jeździć pierwsi niemieccy oficerowie. Nie były to jednostki wojskowe ani oficjalne delegacje, tylko pojedynczy ludzie, często po fikcyjnym odejściu z wojska. Niedermayer formalnie opuścił Reichswehrę 23 grudnia 1921 roku, właśnie po to, by jako osoba prywatna pracować dla niej w Rosji. Według rosyjskich opracowań na początku 1922 roku przygotowywano wspólną podróż oficerów Reichswehry i przedstawicieli zakładów lotniczych Hugona Junkersa, a 6 lutego 1922 roku firma podpisała z rządem radzieckim wstępny protokół w sprawie budowy fabryki samolotów pod Moskwą. Oficerowie, którzy jechali do Rosji w marcu, mieli sprawdzić na miejscu, co da się zbudować, gdzie można szkolić ludzi i na ile poważni są rosyjscy partnerzy.

Wszystko to działo się kilka tygodni przed konferencją w Genui. Rząd niemiecki prowadził wtedy dwie polityki naraz: oficjalnie szukał porozumienia z Zachodem w sprawie reparacji, nieoficjalnie badał możliwości współpracy z Moskwą. Historycy długo spierali się o to, czy traktat w Rapallo, zawarty 16 kwietnia 1922 roku, miał tajny aneks wojskowy. Dziś przeważa pogląd, że takiego aneksu nie było. Rozmowy wojskowe biegły własnym torem, częściowo bez wiedzy dyplomatów, ale stworzyły klimat, w którym Rapallo stało się możliwe, a sam traktat dał im polityczną osłonę.

Fabryki, szkoły i poligony

Po Rapallo współpraca szybko nabrała rozmachu. Według rosyjskich badaczy 11 sierpnia 1922 roku zawarto tymczasowe porozumienie o współpracy obu armii. W listopadzie 1922 roku Junkers dostał koncesję na zakład lotniczy w Filach pod Moskwą, gdzie miał produkować samoloty i silniki, a do pośredniczenia w interesach Reichswehra utworzyła w 1923 roku zakamuflowaną spółkę GEFU (Towarzystwo Popierania Przedsiębiorstw Przemysłowych), przez którą płynęły miliony marek. Wyniki przemysłowe były mizerne: Junkers produkował mniej, niż obiecał, popadł w spór z Reichswehrą i Moskwą, a w 1927 roku Rosjanie przejęli zakład. Z Rosji do Niemiec trafiły natomiast setki tysięcy pocisków artyleryjskich, czego Reichswehra potrzebowała najbardziej.

Trwalsze okazały się ośrodki szkoleniowe. W 1925 roku w Lipiecku otwarto niemiecką szkołę lotniczą, w której do 1933 roku wyszkolono i doszkolono, według różnych źródeł, około dwustu lub więcej pilotów i obserwatorów oraz próbowano nowych samolotów. W drugiej połowie lat dwudziestych pod Saratowem powstał ośrodek broni chemicznej o kryptonimie „Tomka”, a pod Kazaniem szkoła broni pancernej „Kama”, w której od 1929 roku uczyli się niemieccy i radzieccy czołgiści i próbowano prototypów czołgów zamówionych potajemnie w niemieckich firmach. W Moskwie działało biuro Reichswehry, którym przez lata kierował Niedermayer. W drugą stronę jeździli radzieccy dowódcy: obserwowali niemieckie manewry, a niektórzy, jak Ijeronim Uborewicz, przechodzili w Niemczech szkolenie sztabowe. Rosjanie płacili za to dostępem do swoich poligonów, Niemcy pieniędzmi i wiedzą.

Tajemnicy nie dało się utrzymać w pełni. Polski i francuski wywiad wiedziały o współpracy dość dużo. W grudniu 1926 roku brytyjski „Manchester Guardian” opisał dostawy radzieckiej amunicji, a socjaldemokrata Philipp Scheidemann ujawnił w Reichstagu część szczegółów, co doprowadziło do upadku rządu. Współpraca trwała jednak dalej, a od 1926 roku wojsko formalnie informowało o swoich tajnych programach rząd cywilny, który odtąd współodpowiadał za ich finansowanie.

Znaczenie

Wspólne ośrodki działały do 1933 roku. Po dojściu do władzy Adolfa Hitlera, który uważał bolszewizm za śmiertelnego wroga, a Niemcy mogły już zbroić się u siebie, oba państwa wycofały się ze współpracy. Do jesieni 1933 roku zamknięto Lipieck, Kamę i Tomkę. Nie poszło to jednak na marne. W Rosji wyszkolono pierwszych pilotów przyszłej Luftwaffe i część kadry niemieckich wojsk pancernych, a doświadczenia z prób posłużyły do budowy nowej broni, gdy Hitler w 1935 roku jawnie zerwał z rozbrojeniem. Armia Czerwona przejęła niemieckie metody sztabowe i techniczne, a w Filach wyrosła jedna z kolebek radzieckiego przemysłu lotniczego.

Współpraca z lat dwudziestych pokazała też, że ideologiczna wrogość nie przeszkadza obu państwom wspólnie podważać ładu wersalskiego, gdy łączy je niechęć do Polski. Seeckt pisał we wrześniu 1922 roku, że Polska „musi zniknąć” przez własną słabość i przez Rosję, z pomocą Niemiec. Siedemnaście lat później, w sierpniu 1939 roku, ludzie z zupełnie innych obozów politycznych, Hitler i Józef Stalin, zawarli pakt Ribbentrop–Mołotow i podzielili Polskę. Wielu radzieckich dowódców, którzy w latach dwudziestych współpracowali z Reichswehrą, na czele z marszałkiem Michaiłem Tuchaczewskim i Uborewiczem, zginęło w 1937 roku w wielkiej czystce, oskarżonych między innymi o szpiegostwo na rzecz Niemiec. Generałowie, którzy szkolili się w Lipiecku i Kazaniu, poprowadzili w 1941 roku Wehrmacht na Związek Radziecki.

Źródła

  1. essaysinhistoryjournal.com · download
  2. feldgrau.com · ww2 german military soviet union
  3. Oskar von Niedermayer · Wikipedia (en)
  4. en.topwar.ru · 37830 yunkers v rossii
  5. marxists.org · ch09
  6. historynet.com · devils bargain germany and russia before wwii
  7. aktenreichskanzlei.bundesarchiv.de · arw 11858779X

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.