TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Zniszczenie Narwy

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front wschodni
Data:
6 marca 1944
Autor:
Łukasz
Bitwa:
Bitwa o Narwę
Tagi:
Estonia, Armia Czerwona, Wehrmacht, ludność cywilna

Wieczorem 6 marca 1944 roku nad Narwą pojawiły się radzieckie bombowce. W ciągu dwóch kolejnych nocy, przy wsparciu ciężkiej artylerii, zamieniły w morze ognia miasto, z którego kilka tygodni wcześniej wywieziono mieszkańców. Spłonęło barokowe Stare Miasto – jeden z najcenniejszych zespołów zabytkowych nad Bałtykiem, który przetrwał wojny szwedzkie, wojnę północną i walki z lat 1918–1919. Nalot był wstępem do kolejnego natarcia Frontu Leningradzkiego, który od początku lutego bezskutecznie próbował przełamać niemiecką obronę na przesmyku między Zatoką Fińską a jeziorem Pejpus. Marzec przyniósł na tym odcinku serię ciężkich bitew: od uderzenia 59 Armii 1 marca, przez szturm na przyczółek w Iwangorodzie 8 marca, po walki pod stacją Auvere, które wygasły 24 marca. Żadna z nich nie otworzyła Armii Czerwonej drogi do Tallinna.

Front nad Narwą na przełomie lutego i marca

Od 2 lutego 1944 roku, kiedy czołowe oddziały radzieckie przeszły po lodzie na zachodni brzeg rzeki, front pod Narwą stał się jednym z najważniejszych odcinków północnej części frontu wschodniego. Przełamanie go otwierało drogę wzdłuż wybrzeża w głąb Estonii, na tyły Grupy Armii Północ i ku lotniskom, z których można było atakować Finlandię. Józef Stalin był tym kierunkiem osobiście zainteresowany: uważał opanowanie Estonii za warunek wyrwania Finów z wojny.

Natarcie podjęte 15 lutego przez 2 Armię Uderzeniową generała Iwana Fiediuninskiego załamało się po dwóch tygodniach, a wcześniejsze desanty – morski pod Mereküla i przez skuty lodem Pejpus – zostały rozbite. Po niepowodzeniu ofensywy pod Narwą Kwatera Główna wydała 22 lutego nowy rozkaz: przełamać obronę, uderzyć na Parnawę, oczyścić Estonię i iść dalej przez Łotwę. Front Leningradzki generała armii Leonida Goworowa stracił od początku stycznia według danych przytaczanych przez estońskich historyków ponad 227 tysięcy żołnierzy zabitych, rannych i zaginionych, ale otrzymał posiłki. Na przyczółek na południe od miasta skierowano świeżą 59 Armię generała Iwana Korownikowa, a w marcu także 8 Armię generała Filippa Starikowa. Frontowi podporządkowano również 8 Estoński Korpus Strzelecki, złożony z Estończyków ewakuowanych lub zmobilizowanych do Armii Czerwonej w 1941 roku. W marcu przesmyk narwski należał do odcinków o największym nasyceniu wojskiem na całym froncie wschodnim; estońscy autorzy szacują siły radzieckie na około 200 tysięcy ludzi, choć pełnych danych archiwalnych nigdy nie opublikowano.

Po drugiej stronie Oddział Armijny „Narwa” generała piechoty Johannesa Frießnera liczył 1 marca około 123,5 tysiąca ludzi. Miasta i przyczółka w Iwangorodzie bronił III Korpus Pancerny SS z ochotnikami z Danii, Norwegii i Holandii, przyczółka pod Krivasoo – XLIII Korpus Armijny. Do walk weszły też oddziały estońskie: pułki przekształcanej właśnie w dywizję estońskiej brygady Waffen-SS (późniejszej 20 Dywizji Grenadierów SS), bataliony wschodnie i policyjne oraz poborowi z mobilizacji, którą 7 lutego poparł w radiu ostatni konstytucyjny premier Estonii Jüri Uluots. Ludność cywilną Narwy Niemcy ewakuowali od 25 stycznia; do początku marca miasto niemal opustoszało.

Natarcie 59 Armii (1–4 marca)

Pierwsze uderzenie marca spadło na południowe skrzydło obrony. 1 marca 1944 roku dywizje 59 Armii, wsparte silnym ogniem artylerii i ponad setką czołgów, ruszyły z przyczółka pod Krivasoo na zachód, w stronę wsi Kuremäe i szosy z Vasknarvy do Jõhvi. Celem było przecięcie dróg zaopatrzenia obrońców, a w dalszej perspektywie wyjście na szosę i kolej Narwa–Tallinn oraz zajęcie Jõhvi i Rakvere. Historiografia estońska nazywa te walki bitwą pod Putki (Putki lahing), od bagnistej okolicy, w której się toczyły.

Natarcie wbiło się kilka kilometrów w niemiecką obronę i okrążyło punkty oporu 214 Dywizji Piechoty oraz dwóch estońskich batalionów wschodnich (658 i 659). Okrążone załogi nie skapitulowały, a ich opór związał siły radzieckie na czas, którego Frießner potrzebował, by ściągnąć odwody – między innymi oddziały dywizji „Nordland” i 11 Dywizji Piechoty. Sam Korownikow, powołując się na braki w artylerii i ludziach, wstrzymywał pochód, co część opracowań wskazuje jako jedną z przyczyn niepowodzenia. 4 marca 59 Armia ponowiła atak w kierunku północno-zachodnim, lecz i ten został zatrzymany. W kolejnych dniach niemieckie kontrataki przywróciły z grubsza dawną linię frontu.

Jednocześnie na skrzydle jeziornym, 2 marca, pułk radzieckiej 2 Dywizji Strzeleckiej spróbował przejść przez północny kraniec Pejpusu i uchwycić drogę biegnącą brzegiem jeziora. Według niemieckich i estońskich opracowań broniąca tego odcinka 225 Dywizja Piechoty zabiła do 500 atakujących i zdobyła kilka dział pancernych.

Na północ od miasta inicjatywa należała tymczasem do obrońców. Od 29 lutego 45 i 46 pułk grenadierów SS – 1 i 2 estoński – atakowały przyczółek pod Siivertsi, wspierane przez Duńczyków z pułku „Danmark”. Walki o każdy dom przedmieścia i o cmentarz były wyjątkowo zażarte; jeden z punktów oporu żołnierze radzieccy urządzili w granitowym pomniku żołnierzy Północno-Zachodniej Armii Białych, poległych pod Narwą w 1919 roku. 5 marca 1 pułk estoński rozciął przyczółek na części i zwinął go, a do 6 marca zlikwidowano ostatni skrawek radzieckiego brzegu w Vepsküla. Zachodni brzeg rzeki na północ od Narwy znów był w rękach niemieckich. To powodzenie, odniesione w dużej mierze siłami świeżo zmobilizowanych Estończyków, miało w Estonii wymiar symboliczny – walczono już o własny kraj.

Nalot 6 marca

Radzieckie dowództwo zaplanowało na 8 marca nowe uderzenie, tym razem na przyczółek w Iwangorodzie, i postanowiło je poprzedzić zmasowanym atakiem z powietrza. Wieczorem 6 marca nad Narwę nadleciały bombowce – według estońskich zestawień łącznie ponad sto maszyn, m.in. z 13 Armii Lotniczej Frontu Leningradzkiego. Pierwsza fala, w nocy z 6 na 7 marca, uderzyła na zachodni brzeg rzeki, od centrum miasta po leżący kilka kilometrów dalej Peeterristi; druga, w nocy z 7 na 8 marca, przede wszystkim na Iwangorod. Jednocześnie miasto ostrzeliwała radziecka artyleria. Ówczesna prasa estońska pisała o tysiącach bomb zapalających i burzących i o mieście, które stało się „jednym morzem płomieni”.

Ofiarą nalotu padło przede wszystkim Stare Miasto. Narwa, w XVII wieku jedno z najważniejszych miast szwedzkich posiadłości nadbałtyckich, po wielkim pożarze z 1659 roku została odbudowana w kamieniu w jednolitym stylu barokowym. Ten zespół – ratusz z 1671 roku, gmach giełdy, wąskie uliczki z kamienicami kupieckimi, kościoły i tzw. dom Piotra I – przetrwał zdobycie miasta przez Rosjan w 1704 roku i kolejne wojny, a w okresie międzywojennym uchodził za jedną z największych architektonicznych osobliwości Estonii. W marcu 1944 roku spłonął niemal w całości, podobnie jak synagoga, kościół św. Piotra i wiele budynków przy fabryce tekstylnej w Kreenholmie. Część zabytków ucierpiała już we wcześniejszych, mniejszych nalotach z lat 1941–1943, ale dopiero marcowe bombardowanie zmieniło zabytkowe centrum w pole ruin.

Ofiar cywilnych było stosunkowo niewiele, bo miasto wcześniej wysiedlono. Estoński historyk Andres Toode zwraca jednak uwagę, że część cywilów – zatrudnionych przy utrzymaniu miejskich urządzeń i obsłudze wojska, a także osoby, które uniknęły ewakuacji – w Narwie pozostała, wśród nich kobiety i dzieci; dokładnej liczby zabitych nie znamy. Ciężkie straty poniosły natomiast wojska niemieckie stacjonujące w mieście, zwłaszcza na przyczółku w Iwangorodzie. Rachunek strat materialnych sporządzono później: z około 3550 murowanych budynków Narwy po wojnie tylko 198 nadawało się do zamieszkania po naprawie – ale na ten bilans złożyły się także późniejsze walki, ostrzał artyleryjski i ponowne bombardowania, w tym nalot z 25 lipca 1944 roku.

Celem bombardowania było przede wszystkim przygotowanie natarcia i zniszczenie niemieckich kwater, magazynów i dróg dowozu. Estońscy autorzy widzą w nim jednak także część szerszej kampanii marcowych nalotów na miasta Estonii, które miały złamać wolę oporu ludności i zniechęcić Estończyków do wspierania Niemców. Kilka dni później podobny los spotkał Tallinn.

Natarcia od 8 do 24 marca

Rano 8 marca, po dwuipółgodzinnym przygotowaniu artyleryjskim, w którym – według estońskich opracowań – na pozycje dywizji „Nordland” i brygady „Nederland” spadło około 100 tysięcy pocisków i bomb, 30 Gwardyjski Korpus Strzelecki generała Nikołaja Simoniaka uderzył na przyczółek w Iwangorodzie. Na północ od miasta 14 Korpus Strzelecki próbował odtworzyć przyczółki utracone kilka dni wcześniej; wspierała go artyleria 8 Estońskiego Korpusu Strzeleckiego, która wystrzeliła tego dnia około 7 tysięcy pocisków. Po obu stronach frontu stali więc Estończycy – jedni w mundurach Armii Czerwonej, drudzy w estońskich pułkach Waffen-SS. Oba natarcia odparto przy dużych stratach atakujących.

Ostatnia faza zimowych walk rozegrała się na południe od miasta. 17 marca radziecka grupa pancerna wyszła pod stację Auvere na linii kolejowej Narwa–Tallinn; zatrzymały ją Tygrysy 502 Batalionu Czołgów Ciężkich, w tym dwa czołgi porucznika Ottona Cariusa, który stał się później jednym z najbardziej znanych niemieckich czołgistów. Od 18 marca sześć dywizji 109 i 6 Korpusu Strzeleckiego uderzało na osłabioną 61 Dywizję Piechoty. Celem było stanowisko dowodzenia XLIII Korpusu Armijnego na wzgórzu Lastekodumägi (Wzgórzu Sierocińca), najdalej na wschód wysuniętym z pasma wzgórz Sinimäed przy szosie do Tallinna, 16 kilometrów na zachód od Narwy. Radzieckiej piechocie udało się przejściowo dojść do nasypu kolejowego, ale atak załamał się pod ogniem czołgów i artylerii. Po tygodniu wyczerpujących walk, 24 marca, 8 i 59 Armia przeszły do obrony. Według meldunków niemieckich 502 Batalion zniszczył między 17 a 22 marca 38 czołgów i ponad 20 dział samobieżnych i szturmowych – liczby te pochodzą wyłącznie od jednej strony.

Daty 6–24 marca, które łączą nalot z dalszymi walkami, odpowiadają przyjętemu w części zachodnich opracowań podziałowi bitwy o Narwę, a nie jednej radzieckiej operacji o tej nazwie. W rzeczywistości był to ciąg osobnych natarć: na Iwangorod i przyczółki północne 8 marca, pod Auvere 17–24 marca, przedzielonych przerwami i przegrupowaniami. Literatura radziecka przez dziesięciolecia ich nie opisywała, a pełnych danych o stratach Armii Czerwonej w marcu 1944 roku nie opublikowano. Wiadomo jedynie, że straty niemieckie szły w tysiące, a radzieckie – według wszystkich dostępnych szacunków – znacznie wyższe.

Miejsce w wojnie

Marzec 1944 roku zamknął okres wielkich radzieckich ofensyw zimowych pod Narwą. Front Leningradzki nie zdobył miasta, nie przeciął szosy do Tallinna i nie wyszedł na tyły Grupy Armii Północ; plan Stalina szybkiego opanowania Estonii jako bazy przeciw Finlandii i ku Prusom Wschodnim się nie powiódł. Już 26 marca Niemcy przeszli do kontrataków: grupa bojowa generała majora Hyazintha Strachwitza rozbiła zachodni kraniec przyczółka pod Krivasoo, a 6 kwietnia jego kraniec wschodni. Wiosenne roztopy zamieniły bagna w teren nie do przebycia i do końca lipca na przesmyku panował względny spokój. Część historyków fińskich i estońskich uważa, że długotrwała obrona Narwy oddaliła od Finlandii groźbę ataku z estońskich baz i pomogła jej wynegocjować latem 1944 roku rozejm zamiast kapitulacji.

Samej Narwy to nie ocaliło. 25 lipca 1944 roku, przed decydującym natarciem, miasto znów zbombardowano, a 26 lipca Armia Czerwona weszła do jego ruin; Niemcy wycofali się na linię Tannenberg na wzgórzach Sinimäed, gdzie walki trwały do sierpnia. Po wojnie władze radzieckie nie odbudowały barokowego Starego Miasta. Choć w 1947 roku ruiny kilkudziesięciu budynków objęto ochroną konserwatorską, w 1950 roku zapadła decyzja o ich rozebraniu, a materiał przeznaczono na budowę dróg. Z historycznej zabudowy przywrócono tylko pojedyncze obiekty, przede wszystkim ratusz; w miejscu kamienic stanęły bloki. Dawnych mieszkańców, w większości Estończyków, którzy wyjechali w czasie ewakuacji, nie wpuszczano do miasta, które zasiedlono ludnością napływową z innych części ZSRR. Dzisiejsza Narwa jest w przeważającej części miastem rosyjskojęzycznym, a zniszczenie z marca 1944 roku należy w Estonii do najboleśniej pamiętanych strat wojny – obok nalotu na Tallinn z 9 marca, który dopełnił obrazu radzieckiej „kampanii marcowej” przeciw estońskim miastom.

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.