TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Front pod Narwą

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front wschodni
Data:
2 lutego 1944
Autor:
Natalia
Bitwa:
Bitwa o Narwę
Tagi:
Estonia, Armia Czerwona, Wehrmacht, ZSRR

2 lutego 1944 roku czołowe oddziały radzieckiej 2 Armii Uderzeniowej dotarły do rzeki Narwy i z marszu przeprawiły się na jej zachodni brzeg – na północ od miasta Narwy, w pobliżu ujścia rzeki do morza, i na południe od niego, w bagnach Krivasoo. Naprzeciw nich, na wąskim przesmyku między Zatoką Fińską a jeziorem Pejpus, zatrzymały się wycofujące się spod Leningradu oddziały niemieckiej 18 Armii. Tak powstał front pod Narwą – odcinek, na którym przez następne pół roku, do sierpnia 1944 roku, toczyły się jedne z najcięższych walk na północnym skrzydle frontu wschodniego.

Ten dzień ujmuje się zwykle jednym zdaniem: na wschodniej granicy Estonii tworzy się front pod Narwą między wojskami radzieckimi i niemieckimi. To trafne ujęcie, choć data jest umowna. Linia frontu kształtowała się przez kilka dni: 1 lutego wojska radzieckie zdobyły Kingisiepp, 2 lutego pierwsze pododdziały sforsowały rzekę, a 3 lutego – jak podają radzieckie opracowania – dwa korpusy 2 Armii Uderzeniowej wyszły nad Narwę na szerszym odcinku. Granica też wymaga słowa wyjaśnienia: według traktatu pokojowego z 1920 roku przedwojenna Estonia sięgała kilkanaście kilometrów na wschód od rzeki, łącznie z położonym naprzeciw Narwy Iwangorodem. Wojska radzieckie weszły więc na dawne terytorium estońskie jeszcze przed przeprawą.

Od Leningradu do Narwy

Front pod Narwą był bezpośrednim skutkiem ofensywy leningradzko-nowogrodzkiej, którą Front Leningradzki i Front Wołchowski rozpoczęły 14 stycznia 1944 roku. W ciągu dwóch tygodni Armia Czerwona przełamała umocnienia, które przez dwa lata zaciskały się wokół miasta, a 27 stycznia Leningrad salwami artyleryjskimi uczcił koniec blokady. Niemiecka 18 Armia, ciężko pobita, nie dała się jednak okrążyć. Jej lewe skrzydło – LIV Korpus Armijny generała piechoty Otto Sponheimera i III Korpus Pancerny SS SS-Obergruppenführera Felixa Steinera, który zimą stał naprzeciw radzieckiego przyczółka oranienbaumskiego – cofało się wzdłuż wybrzeża na zachód, ku Narwie.

Ofensywę na tym kierunku prowadził Front Leningradzki generała armii Leonida Goworowa. Od 1 lutego jej kolejny etap nosił w radzieckich opracowaniach nazwę operacji kingiseppsko-gdowskiej. W nocy na 1 lutego 109 Korpus Strzelecki, wsparty czołgami, zdobył Kingisiepp, dawny Jamburg, ostatnie większe miasto przed Narwą; 4 lutego wojska radzieckie zajęły Gdow nad jeziorem Pejpus. Niemieckie straże tylne opóźniały pościg na tyle, że główne siły zdążyły przejść za rzekę i zająć przygotowane wcześniej pozycje.

Te pozycje miały swoją historię. Od jesieni 1943 roku Niemcy budowali na tyłach Grupy Armii „Północ” tak zwaną linię Pantera, północny odcinek umocnień, które w propagandzie nazywano Wałem Wschodnim. Biegła ona wzdłuż Narwy, zachodniego brzegu jeziora Pejpus i rzeki Wielikiej przez Psków. Dowódca grupy armii, feldmarszałek Georg von Küchler, od dawna chciał się na nią wycofać, lecz Adolf Hitler się nie zgadzał. Pod koniec stycznia odwołał Küchlera i zastąpił go generałem pułkownikiem Walterem Modelem. Model, zwolennik obrony elastycznej – ustępowania terenu tylko po to, by kontratakować – prowadził odwrót etapami właśnie ku linii Pantera, a nad Narwą postanowił utrzymać także przyczółek na wschodnim brzegu, w Iwangorodzie.

Przesmyk narwiański

O znaczeniu tego miejsca decydowała geografia. Między Zatoką Fińską a północnym brzegiem Pejpusu leży pas lądu szerokości około 45 kilometrów, przecięty w poprzek przez Narwę. Teren jest niski, w większości zalesiony i poprzecinany rozległymi bagnami, przez które duże oddziały mogły przejść tylko w nielicznych miejscach. Jedyne poważne drogi na zachód – szosa i linia kolejowa z Narwy do Tallinna – biegły wzdłuż wybrzeża. Kto trzymał przesmyk, zamykał przeciwnikowi najkrótszą drogę w głąb Estonii.

Dla obu stron stawka była większa niż kilka kilometrów bagien. Dla Moskwy przełamanie pod Narwą otwierało drogę wybrzeżem do Tallinna, a utrata Estonii zmusiłaby Grupę Armii „Północ” do odwrotu z całych krajów bałtyckich. Flota Bałtycka, zamknięta od 1941 roku we wschodnim krańcu Zatoki Fińskiej, odzyskałaby dostęp do Bałtyku, a Finlandia znalazłaby się w zasięgu lotnictwa i desantów z estońskich baz. Dla Niemców Narwa osłaniała panowanie na Bałtyku i dostawy szwedzkiej rudy żelaza, a także złoża łupków bitumicznych w okolicach Kohtla-Järve, z których wytwarzano paliwo, cenne zwłaszcza dla Kriegsmarine. Niemieckie dowództwo liczyło się też z tym, że upadek frontu nad Narwą skłoni Finlandię, już wtedy szukającą wyjścia z wojny, do szybkiego zawarcia pokoju z ZSRR.

Samo miasto było w przededniu walk opustoszałe. Narwa, licząca przed wojną ponad 20 tysięcy mieszkańców – w większości Estończyków – była jednym z najpiękniejszych miast kraju, z barokowym starym miastem i średniowiecznym zamkiem naprzeciw twierdzy w Iwangorodzie. Niemcy zaczęli ewakuować ludność 25 stycznia 1944 roku; według estońskich opracowań ewakuacja trwała do 2–3 lutego. Mieszkańcy, którzy ją przeżyli, nigdy już nie wrócili do swoich domów.

Pierwsze przyczółki

Wojska radzieckie próbowały przekroczyć Narwę z marszu, zanim Niemcy zdążą okrzepnąć. 1 lutego pierwsze próby w pobliżu ujścia rzeki zostały odparte. Następnego dnia pododdziały 4 Pułku Strzeleckiego z 98 Dywizji Strzeleckiej (43 Korpus Strzelecki) znalazły lukę w niemieckiej obronie na północ od miasta i uchwyciły skrawek zachodniego brzegu w rejonie wsi Kudruküla, Riigiküla i Vepsküla. Po stronie niemieckiej wybrzeże osłaniały tu tylko bataliony marynarki, estoński batalion policji i grupy bojowe sklecone z cofających się żołnierzy; w kolejnych dniach Rosjanie wprowadzili na niego posiłki, a pod Narva-Jõesuu próbowali lądować także żołnierze piechoty morskiej. Te przyczółki na północ od Narwy stały się w następnych tygodniach jednym z najbardziej zaciekle zwalczanych miejsc całego frontu.

Jednocześnie, około 10 kilometrów na południe od miasta, 122 Korpus Strzelecki przeprawił się przez rzekę w rejonie wsi Vääska. 1078 Pułk Strzelecki z 314 Dywizji Strzeleckiej przełamał obronę estońskiego 29 Batalionu Policji i wdarł się w podmokły teren bagien Krivasoo. Tak powstał przyczółek Krivasoo, który w kolejnych miesiącach był głównym radzieckim punktem oparcia na zachodnim brzegu. W następnych dniach oddziały 314 Dywizji, wzmocnione 125 Dywizją Strzelecką, parły na zachód ku stacji kolejowej Auvere, około 10 kilometrów na zachód od Narwy. Gdyby ją zdobyły, przecięłyby jedyną linię kolejową zaopatrującą wojska niemieckie broniące miasta i przyczółka w Iwangorodzie. 6 lutego Rosjanie dotarli do toru, lecz ostrzał niemieckiej artylerii, w tym dział nadbrzeżnych, zmusił ich jeszcze tego samego dnia do wycofania się. Walki o Auvere miały wracać przez całą wiosnę i lato.

Dalej na południe, około 40 kilometrów od Narwy, w rejonie wsi Omuti i Permisküla, rzeki bronił estoński 30 Batalion Policji. Kilka radzieckich natarć przeprowadzonych tu 2 lutego i w kolejnych dniach zakończyło się ciężkimi stratami, a na zachodnim brzegu utrzymał się tylko niewielki pododdział. Niemcy, żeby utrudnić przeprawy, wysadzili lód na długim odcinku rzeki od Pejpusu po bagna Krivasoo.

Grupa „Sponheimer” i korpus Steinera

Obronę przesmyku powierzono zgrupowaniu nazwanemu od dowódcy grupą „Sponheimer”. Już 1 lutego dowództwo Grupy Armii „Północ” nakazało jej utrzymać za wszelką cenę odcinek linii Pantera między Zatoką Fińską a Pejpusem, a 4 lutego wyłączono ją z 18 Armii i podporządkowano bezpośrednio grupie armii. Jej trzonem był korpus Steinera, złożony w dużej mierze z cudzoziemców: 11 Ochotnicza Dywizja Grenadierów Pancernych SS „Nordland”, w której służyli obok Niemców Duńczycy i Norwegowie, oraz 4 Ochotnicza Brygada Grenadierów Pancernych SS „Nederland”, sformowana z holenderskich ochotników (później rozbudowana w dywizję „Nederland”). Te oddziały broniły przyczółka w Iwangorodzie – półkola okopów długości około 11 kilometrów na wschodnim brzegu rzeki, osłaniającego mosty. Pierwsze radzieckie natarcia wzdłuż szosy i linii kolejowej, prowadzone przez cztery dywizje 43 i 109 Korpusu Strzeleckiego, załamały się z dużymi stratami.

Hitler rozkazał wzmocnić zagrożony odcinek. Dywizję Grenadierów Pancernych „Feldherrnhalle” przerzucono samolotami z Białorusi przez lotnisko w Tartu – według części opracowań ponad 10 tysięcy ludzi już na początku lutego. W kolejnych tygodniach przybyły batalion z dywizji „Großdeutschland”, improwizowany pułk grenadierów „Gnesen” złożony z jednostek zapasowych z okupowanej Polski, 214 Dywizja Piechoty z Norwegii i ciężkie czołgi Tygrys 502 batalionu. 23 lutego grupa „Sponheimer” została przemianowana na Oddział Armijny „Narwa” (Armeeabteilung Narwa), a na jego czele stał generał piechoty Johannes Frießner, który objął dowództwo według części źródeł 2, według innych 23 lutego. Według zestawień przytaczanych w literaturze 1 marca podlegało mu ponad 120 tysięcy ludzi.

Estończycy między dwiema okupacjami

Front stanął na ziemi kraju, który w ciągu czterech lat przeżył już dwie okupacje. W 1940 roku Estonia została zajęta przez Armię Czerwoną i wcielona do ZSRR, a rok represji – aresztowania, deportacje z czerwca 1941 roku, egzekucje – na trwałe zapisał się w pamięci jej mieszkańców. Latem 1941 roku przyszli Niemcy, poprzedzeni wojną letnią, w której estońscy partyzanci walczyli z wycofującymi się oddziałami radzieckimi. Niemcy nie przywrócili jednak niepodległości. Krajem zarządzał samorząd Hjalmara Mäe, wykonawca poleceń okupanta, a niemiecka władza przyniosła własne zbrodnie, w tym wymordowanie estońskich Żydów, którzy nie zdążyli uciec.

Gdy w styczniu 1944 roku Armia Czerwona zbliżała się do granicy, większość Estończyków stanęła przed wyborem bez dobrego wyjścia. Powrót władzy radzieckiej oznaczał dla nich powtórkę z lat 1940–1941; walka po stronie niemieckiej oznaczała służbę okupantowi, który nie zamierzał oddać krajowi wolności. Wielu wybrało front pod Narwą w przekonaniu, że bronią własnego kraju, a nie III Rzeszy. 1 lutego 1944 roku Mäe, za zgodą władz niemieckich, ogłosił powszechną mobilizację mężczyzn z roczników 1904–1923; w pierwszych dniach walk nad rzeką stały już estońskie bataliony policji, a od połowy lutego dołączały do nich pułki pograniczne złożone z poborowych. Z frontu pod Newlem ściągano też estońską 20 Dywizję Grenadierów SS, powstałą z Legionu Estońskiego SS i dopiero przekształcaną w dywizję. Po drugiej stronie frontu walczyli także Estończycy – w szeregach radzieckiego 8 Estońskiego Korpusu Strzeleckiego, sformowanego z ewakuowanych w 1941 roku i z mobilizowanych w ZSRR mieszkańców republiki, który na przełomie lutego i marca 1944 roku znalazł się w składzie Frontu Leningradzkiego.

„Zdobyć Narwę nie później niż 17 lutego”

W Moskwie spodziewano się szybkiego rozstrzygnięcia. Józef Stalin w rozkazie dla Goworowa zażądał zdobycia Narwy najpóźniej do 17 lutego 1944 roku, zaznaczając, że wymagają tego zarówno względy wojskowe, jak i polityczne. Te ostatnie były oczywiste: od jesieni 1939 roku, gdy ZSRR wymusił na Estonii bazy wojskowe, Kreml uważał kraje bałtyckie za swoją strefę, a szybkie wkroczenie do Estonii miało też wywrzeć presję na Finlandię, która od 1941 roku prowadziła z ZSRR wojnę kontynuacyjną i właśnie zaczynała ostrożnie badać możliwość pokoju.

Pierwsze dni pokazały jednak, że Armia Czerwona dotarła nad Narwę u kresu sił. Dywizje, które od połowy stycznia walczyły bez przerwy w śniegu i mrozie, miały poważne braki w ludziach. Niemcy, cofając się, zniszczyli drogi i mosty, a nieliczne pozostałe trakty zaczęła rozmywać odwilż, więc amunicja i paliwo docierały na front z opóźnieniem. W meldunku z 8 lutego rada wojenna Frontu Leningradzkiego krytykowała przygotowanie przepraw i rozpoznanie, a radzieckie grupy partyzanckie wysłane do Estonii zostały szybko rozbite. Goworow nie zdołał przełamać obrony ani okrążyć słabszego liczebnie przeciwnika, zanim ten ściągnął posiłki. Termin wyznaczony przez Stalina minął, a Narwa pozostała w rękach niemieckich.

Miejsce w wojnie

Front ukształtowany na początku lutego 1944 roku przetrwał pół roku. W kolejnych tygodniach wojska radzieckie próbowały poszerzyć przyczółki: w połowie lutego desant piechoty morskiej pod Mereküla za niemieckimi liniami zakończył się niemal całkowitym zniszczeniem, a ofensywa 2 Armii Uderzeniowej generała Iwana Fiediuninskiego rozpoczęta 15 lutego nie przyniosła przełomu. W marcu, po kolejnych nieudanych natarciach, radzieckie lotnictwo zbombardowało Narwę i Tallinn. Niemcy, wzmocnieni estońskimi poborowymi, zlikwidowali przyczółki na północ od miasta, choć przyczółek Krivasoo przetrwał. Pod koniec lipca 1944 roku Oddział Armijny „Narwa” opuścił zniszczone niemal doszczętnie miasto i wycofał się na przygotowaną linię „Tannenberg” na wzgórzach Sinimäed, gdzie do 10 sierpnia odpierał kolejne natarcia. Dopiero we wrześniu, po wyjściu Finlandii z wojny i radzieckich sukcesach dalej na południu, Niemcy opuścili Estonię.

Walki nad Narwą należały do najkrwawszych na północnym odcinku frontu wschodniego; dane o stratach obu stron są do dziś sporne i różnią się w zależności od źródła. Dla Estończyków front pod Narwą stał się jednym z najtrudniejszych rozdziałów wojny: ich rodacy walczyli po obu stronach, a nadzieja, że opóźnienie powrotu Armii Czerwonej pozwoli odbudować niepodległe państwo, okazała się złudna. W pamięci zbiorowej trwa do dziś, a samo miasto po wojnie odbudowano jako zupełnie inną Narwę – dawni mieszkańcy nie mogli do niej wrócić, a na ich miejsce sprowadzono ludność z innych części ZSRR. W styczniu 1945 roku władze radzieckie wyznaczyły granicę między Estońską SRR a Rosyjską FSRR na Narwie, oddając Iwangorod i ziemie za rzeką obwodowi leningradzkiemu. Tak zakreślona linia w praktyce rozdziela Estonię i Rosję również dziś.

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.